26.05.08, 14:33
no i koszmar, kompletnie mi dziś nie szła jazda, poprostu gorzej niż
na pierwszej godzinie, nie wiem czemu tak mi nie wychodziło, czy to
nerwy jakieś czy co?? przed weekiem miałam parkowanie na placyku,
już przez week byłam zadowolona że coraz więcej umię a tu dziś klapa
totalna, po pół godzinie miałam ochotę wysiąść i iść do domu,
buuuuu, aż sie boję co będzie na następnej... zamiast lepiej to
masz...
Obserwuj wątek
    • Gość: mózg Re: 13h.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 16:36
      O rany straszne.Kazdy ma lepsze i gorsze dni, tyle.Moze byłas zbyt pewna siebie.
      • Gość: katowiczanka Re: 13h.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 18:04
        Nie ma sie czym przejmować masz dopeiro 13 godzine a ty już byś
        chciala żeby Ci wszytsko wychodziło. Powiem Ci że nawet po 30
        godzinach nie będziesz czuła sie pewnie bo to wcale nie jest dużo.
    • toyota08 Re: 13h.... 26.05.08, 21:07
      Zupełnie nie masz się czym przejmować.13 godzina to dopiero
      początek.Jak będzie się zbliżała 30 godzina a tobie nadal będzie
      kiepsko szło to możesz dopiero wtedy zacząć się zastanawiać dlaczego
      tak jest.A instruktor ci wtedy pewnie powie że jeden potrzebuje
      mniej czasu aby się nauczyć a inny więcej.Jak mi kiepsko szło to
      mówił mi że niektórym to potrzeba i 100 godzin.Nie wiem czy ciebie
      to pocieszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka