Dodaj do ulubionych

Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!!

03.10.08, 17:25
No niestety nie zdałam.A jest mi dzisiaj jeszcze bardziej przykro
niż po tamtych egzaminach bo dzisiaj byłam chyba już naprawdę blisko.
35 minut na mieście i zamiast być nadal w gotowości to uśpiłam moją
czujność.Samochód mi całkowicie zasłonił widoczność i zachamował za
mnie. Teraz zaczynam jakby od nowa.Przede mną znowu teoria.
Ale czy mam się poddać po włożeniu w to tylu forsy i pracy?
Obserwuj wątek
    • Gość: zlef Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.dotplex.de 03.10.08, 17:49
      Jakoś mnie to nie dziwi. Albo wreszcie się zacznij uczyć a przestań mazgaić na forum, albo sobie odpuść.
    • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 17:58
      Nie mazdaje się.Bo jakbym się mazgaiła to bym się nie zapisała na
      drugą teorię, bo pół roku mi mija tylko bym poszła w cholerę.
      I kupę forsy i czasu bym wyrzuciła w błoto.
      • Gość: goska797 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.mobile.playmobile.pl 03.10.08, 18:03
        Nie martw się Toyota, następnym razem się uda!ja podchodzę w
        środę.Mam nadzieję że tym razem dojadę bo ostatnio stanełma w 25
        minucie chociaż przekonana nie jestem.Absolutnie nie mozesz sie
        teraz poddać.Ja tez zdawałam teorie jeszcze raz, ale to juz drobiazg
        dla nas:)A Ty Zlef chyba sie uparłeś na Toyote że na każda jej
        wypowiedz musisz się wtrącić.Bylebyś powiedział coś mądrego!ale
        gdzie tam!same jadem trujące słowa.
        • Gość: Doverowa Nie poddawaj się ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 18:11
          Ni epoddawaj się. Absolutnie. Słyszałam o osobach, (na tym forum też
          takie znajdziesz) które po 8 razy zdawały i w końu im się udało :)
        • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 18:19
          Dzięki za miłe słowa bo co tu udawać są mi teraz potrzebne.
          Życzę powodzenia i chciałabym ci tylko powiedzieć: Bądz czujna przez
          CAŁY egzamin,nie wpadaj za szybko w euforie jak ci dobrze idzie,bo
          się za bardzo rozpręrzysz, uważaj do ostatniej minuty.
          Ja chyba teraz za wcześnie pomyślałam :A nuż się dzisiaj uda?
          I jeszcze jedno.Na górce zaciągaj hamulec, aż trzy razy pyknie, bo
          te hamulce w niektórych samochodach mogą być popsute i nie trzymają
          i samochód może zjechać nie z twojej winy.

          • Gość: goska797 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.mobile.playmobile.pl 03.10.08, 18:30
            Dziękuję za wszelkie rady.Po ostatnim razie górki bardzo pilnuję:)
            Zobaczymy jak będzie ale też sie nie poddam.
            • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 18:36
              A który raz teraz zdajesz?
              • Gość: goska797 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.mobile.playmobile.pl 03.10.08, 18:40
                Będzie właśnie 4.Jakos tak idziemy razem:)
                • Gość: ola Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.static.akk.net.pl 03.10.08, 18:50
                  no to idziemy razem dziewczyny , ja tez 5 raz , jak niedostanę
                  terminu do 12 listopada to tez musze zdawac teorie , kiedys w koncu
                  zdamy!!!!!!!
                  • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 18:56
                    Do 12 listopada to powinnaś jeszcze dostać termin bo ja to już się
                    zapisałam na drugą teorię.Dopiero na 23.10.
                    I teraz dopiero jak zdam tą teorię będę mogła się zapisać na
                    praktykę.Załamka.
                • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 18:51
                  Życzę ci, żeby nie był potrzebny piąty :)
                  • Gość: ola Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.static.akk.net.pl 03.10.08, 18:58
                    niestety na dzien dziesiejszy do 12 wolnych terminow brak , ale bede
                    jezdzila do wordu i się pytala moze cos sie znajdzie do tego czasu
                    • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 19:06
                      To mi w takiej sytuacji przyspieszyli.Może napisz podanie o
                      przyspieszenie?
    • maciejkaa2-3 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 19:14
      Ja niestety dzisiaj drugi zonk. Ale na szczęście nie na łuku tylko na mieście w
      30 minucie. Już byłam tak blisko i d......pa. A miałam kapitalnego egzaminatora
      , przymykał oko na drobne błędy. Porażka!!!
      • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 19:26
        To rzeczywiście przykro ale co zrobić? Trzeba się otrząsnąć i
        próbować znowu.
    • Gość: listek co do czasu trwania egzaminu IP: *.chello.pl 03.10.08, 19:25
      to nie nastawialabym sie na jedyne 40 minut. To jest minimum, a np.ja jezdzilam
      poltorej godziny.I wcale nie stalam w korkach.Mialam wrazenie, ze jade cala
      wiecznosc.
    • permanentne_7_niebo Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 20:22
      I tak trzymać! ;)
      Też się nie mazgaję. Chociaż mam ochotę: e, bo studia, e bo praca,
      e, bo nie mam czasu (... właśnie a propos, idę prackę pisać), ale mi
      instruktor nie pozwoli. Nie daj się!;)
      • permanentne_7_niebo Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 20:23
        Dobre, a jeszcze żyje wątek o Twoim 3;)
        • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 20:33
          Do piątego egzaminu napewno umrze śmiercią naturalną.Kupa czasu
          jeszcze.
          • Gość: Pablo1974 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.chello.pl 03.10.08, 21:04
            Trzymam za Was kciuki dziewczyny. Dziś miałem teorię i praktykę. Zdane za 1
            razem. Ręczny zaciagałem tylko na górce na placu, tak to hamulec nożny tylko w
            użyciu. Ogólnie stresa miałem wielkiego, ale o dziwo szło mi lepiej niż dzien
            wcześniej na jazdach. 200 metrów od WORDU już kończąc egzamin stałem na
            światłach i wiedziałem, Że już bliziutko i że chyba się udało. Ale zaraz siebie
            zganiłem w myślach, że jeszcze kawałek i jechałem maksymalnie skupiony. Najgorsi
            byli piesi wychodzacy nie wiadomo skad, choc lało i mało ich było i nie było
            rowerzystów, ufff. Życzę powodzenia.
            • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 22:04
              Gratuluję i potwornie zazdroszczę.Może gdybym i ja się skupiła
              dzisiaj tak do końca to bym zdała?
              Łatwo napisać, że się nie poddaję ale tak naprawdę to mam załamkę
              zupełną tym razem.
              Szczególnie z powodu terminu następnego egzaminu. Znowu tyle czekać.
              • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 22:28
                Dobrze, że jesteście na tym forum.
                Bo gdzie bym mogła się wygadać na ten temat i wyżalić?
                Znajomi albo mają już prawko i patrzą na mnie z góry albo nie
                interesuje ich ten temat a ja się jakoś tak uparłam i cholera wie
                kiedy mi się naprawdę odechce tego zdawania.
                Po prostu polubiłam jazdę samochodem a to moje lubienie wzrasta wraz
                z moimi umiejętnościami.
                Dlatego nie chcę się poddać.
                • nioma Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 22:34
                  I bardzo slusznie Dziewczyno.
                  Jestes juz na koncu drogi, zostalo bardzo niewiele i na pewno Ci sie
                  uda, wiadomo, ze nie tylko umiejetnosci sa potrzebne na egzaminie
                  ale takze opanowanie wlasnych nerwow,a im bardziej sie chce to tym
                  bardziej sie czlowiek stresuje.
                  Jesli oblalas w drugiej polowie jazdy po miescie to wiesz, ze bardzo
                  duzo umiesz, ze radzisz sobie tylko pozostaje takie malutkie
                  podszlifowanie i bedzie ok.
                  Mi na egzaminie pomoglo wmowienie sobie, ze jest to zwykla jazda
                  tyle ze z innym niz zawsze instruktorem.
                  Zycze powodzenia i pamietaj: zero zalamki.
                  • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 22:42
                    Dzięki.Do następnego egzaminu będę się pocieszać tym, że już daleko
                    zajechałam.
                    • nioma Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 03.10.08, 22:45
                      Dokladnie tak, jestes juz tak daleko ze moze byc tylko sukces,
                      • Gość: goska797 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.08, 00:18
                        Ja sobie Toyota powtarzam za każdym razem "że zakańczam egzamin coraz dalej"
                        więc w końcu dojadę.
                        • Gość: Pablo1974 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.chello.pl 04.10.08, 06:43
                          Jak stałem koło samochodu i czekałem na egzaminatora, to przez głowę
                          przechodziło milion myśli. Czułem, że nie zdam. Ale jak zrobiłem łuk , mimo
                          deszczu, nastroju ponurego i ogromnego stresu, bez problemu zrobiłem górkę z
                          egzaminatorem, choć wiedziałem, że tylko czyha na mój błąd. Jak pisałem
                          wcześniej, szło mi doskonale, dziwne, bo na jazdach często zapominałem a to
                          kierunkowskazów, a to pomarańczowe przejechałem itp. Tu chyba ze strachu, stresu
                          i innych podobny czynników widziałem, że pieszy wchodzi na jezdnię, że należy
                          już zmienic pas do skrętu w lewo, kierunek włączyć itd. Raz tylko miał do mnie
                          egzaminator uwagę, przy parkowaniu zatrzymałem się i z jedynki parkowałem, a nie
                          z "marszu". Mówi "no tak ma pan prywatna drogę i wszyscy muszą czekać aż pan
                          sobie zaparkuje":-). Powodzenia.
                          • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 04.10.08, 08:37
                            Tak stres to jest ogromny.Muszę się przyznać, ze te moje poprzednie
                            trzy egzaminy ,mimo zaliczenia placu były zupełnie spieprzone.
                            Nie wiem dlaczego tak było, ale do tej pory nie umiałam zupełnie
                            jeżdzić po mieście.Dopiero teraz jakoś to się poukładało w głowie i
                            było to widać na egzaminie.
                            Wychodzi więc na to, że ten czwarty to powinien być dopiero moim
                            pierwszym egzaminem a ten piąty będzie jak drugi.
                            Może zalicze jakby za drugim razem?
                            • Gość: noname Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 09:33
                              Ja sie tak zastanawiam jak wy to kontrolujecie że jest juz 25-ta, 30-
                              sta czy któraś tam minuta egzaminu. Ja to na moje 3 razy za każdym
                              byłem tak zestresowany że zerkanie na zegarek to mi nawet godzine po
                              egzaminie nie przychodziło do głowy. A co dopiero kontrola podczas
                              jazdy na miescie hehe. Pozdrówka
                              • Gość: jola Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.chello.pl 08.10.08, 18:06
                                > zerkanie na zegarek to mi nawet godzine po
                                > egzaminie nie przychodziło do głowy. A co dopiero kontrola podczas
                                > jazdy na miescie hehe. Pozdrówka

                                Nikt nie patrzy na zegarek na rece.
                                W Yarisach zegarki sa obok predkosciomierza. Oba wskazniki elektroniczne.
                                Nauka prowadzenia pojazdu to nauka odruchowej podzielnosci uwagi. Takie rzeczy
                                sie po prostu WIDZI. Nie od razu, ale po kilkunastu jazdach na pewno. A to
                                dlatego, ze predkosc kontrolowac musisz, a z kazda kolejna jazda poszerza ci sie
                                pole widzenia. Nie patrzenia, tylko widzenia.

                                Najprawdopodobniej jezdziles innym, niz yaris, samochodem.
      • permanentne_7_niebo Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 13.12.08, 09:10
        O jakie stare... zdązyłam 2x zmienić pracę xD
        Nieeeee ma wymiękania. :D
    • przeciwcialo Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 04.10.08, 09:34
      No to teraz jak bedziesz zdawać z teoria to wmów sobie że to
      pierwszy raz i jestes super przygotowana.
      Będę trzynac kciuki.
      • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 04.10.08, 21:41
        Dzięki wszystkim za wsparcie.Bardzo potrzebne mi ono teraz było.
    • Gość: df Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 00:17
      U mnie podobny scenariusz - 4 podejście i oblane w 38 minucie egzaminu na
      mieście. Aż tak bardzo się tym nie przejąłem - jednak gorsze jest uczucie, gdy
      przy trzecim podejściu oblewa się już na łuku... Teraz chociaż uwierzyłem, że to
      można zdać. Piąte podejście - 5 listopada.
      • Gość: marzena Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 12:27
        Jak ja zazdroszczę wszystkim, którzy mają odwagę zdawać enty raz. Dokładnie rok
        temu nie zdałam 3 raz. Do tej pory nie mogę przełamać się się żeby podjąć
        kolejną próbę. Myślę, że gdybym wtedy nie spasowała, może byłoby już po. A tak?
        Im dalej, tym trudniej.
        Dlatego życzę wytrwałości, wytrwałości..............
        • Gość: gość Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 20:29
          Ale faktycznie, jest trudno zrozumieć, ze wiecie która to minuta
          egzaminu, a sytuacji na drodze nie bardzo. Może pora zacząc zwracać
          uwagę na rzeczy ważne?
          P.S.
          Tylko się nie obrażajcie.
          • Gość: ola Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.static.akk.net.pl 06.10.08, 22:30
            no to dobre co napisałes , ale wiesz jak sie zdaje egzamin to sie
            juz chce zeby to był koniec i usłyszeć egzamin zaliczony pozytywnie:)
          • Gość: df Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 14:39
            Wiem która minuta, bo mi instruktor powiedział. Akurat wtedy nie musiałem
            zwracać uwagi na "rzeczy ważne", bo siedziałem już na miejscu pasażera.
            • Gość: df Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 14:45
              Oczywiście chodzi o egzaminatora, a nie instruktora.
              • Gość: goska797 Re: do Toyota IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.08, 17:24
                Toyota zgodnie z obietnicą informuje iż egzamin został mi zaliczony.Absolutnie
                zabraniam ci się poddać bo jak widzisz w końcu się udaje.Mówię to ponieważ
                rozpoczęłyśmy walkę razem i trzymam za Ciebie kciuki.
                • toyota08 Do goska797 11.10.08, 10:55
                  Spóżnione, ale naprawdę szczere GRATULACJE DLA CIEBIE !!!!!
                  To musiała być dla ciebie straszna frajda usłyszeć te słowa.
                  A ja spróbuję się nie poddać chociaż po tym piątym razie to cholera
                  wie co mi przyjdzie do głowy.
                  Życzę bardzo szerokiej drogi!!!!! Pozdrawiam.
                  • Gość: goska797 Re: Do goska797 IP: 89.108.210.* 11.10.08, 11:49
                    Dziękuję Toyota.Napewno tym razem Ci się uda.zobacz ja tez musiałam
                    iśc na teorie jeszcze raz.Bałam się jak nie wiem co i wątpiłam że mi
                    się uda.A tutaj niespodzianka!Niemartw się ja wierzę że tym razem
                    bedziesz miec to z głowy.
    • Gość: df Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 21:45
      Pisałem w tym wątku jak to niewiele mi zabrakło, by zdać egzamin za 4
      podejściem. Później przyszło 5-e - dosyć szybko oblane na mieście. Dzisiaj było
      6-e i... ZDAŁEM!!! Ten sam egzaminator, co przy czwartej próbie. Nie warto się
      poddawać, trzeba walczyć do skutku. Gdybym dziś oblał i tak zapisałbym się na
      siódmy raz, chociaż wiązałoby się to ze sporym wydatkiem (wymagane zaświadczenie
      5h).
      • toyota08 Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! 10.12.08, 22:04
        Gratuluję. Widzę, że jednak nie warto się poddawać.
        A ja zdążyłam już nie zdać piąty raz i na początku stycznia mam
        szóste podejście.Potwornie bym chciała, żeby miało takie zakończenie
        jak u ciebie.
        Nie wiem dlaczego, ale nie mogę się poddać.
        Szeroooookiej drogi !
        • Gość: gość Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 18:12
          NIGDY NIE WARTO SIĘ PODDAWAĆ!
          Warto walczyć,aż do osiągnięcia zamierzonego celu.
    • Gość: KALINA Re: Nie zdałam 4 raz, ale się nie poddam!!!!! IP: *.toya.net.pl 11.12.08, 18:36

      NIE ZNAM LEPSZEJ SZKOŁY OD FUKS NA PODHALAŃSKIEJ1 !!!!!!!!!!!!!!!
      DLACZEGO ? BO BYLAM U ROZNYCH NA DODATKOWYCH GODZINACH I NIC MI NIE
      DALI!!!!!! KOSZMAR JACY INSTRUKTORZY PRACUJA W AUTO SZKOLACH A PAN
      JULEK JEST NAJLEPSZY!!! NIE PRZESADZAM! SAMI SIE PRZEKONAJCIE!!!! JA
      DAJE SOBIE ZA NIEGO REKE ODCIAC

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka