20.11.08, 10:39
Mam takie pytanie ponieważ chciałabym coś kupić ośrodkowi w którym
robiłam kurs prawa jazdy, w ramach podziękowania. Wiele im
zawdzięczam, przede wszystkim nauczyli mnie tam na prawdę bardzo
dużo a przede wszystkim zniemili moje podejści do kierowania
samochodem,
Może macie jakieś pomysły co mozna by kupić?
Z góry dzieki za wszelkie pomysły
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: Prezent IP: *.static.akk.net.pl 20.11.08, 10:55
      hm ośrodkowi prezent ?? instruktorowi to jeszcze rozumie , jakies
      czekoladki czy coś w tym rodzaju a ośrodkowi dałaś już prezent
      wybierając ich ośrodek do nauki jazdy
    • Gość: Kamila Re: Prezent IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 20.11.08, 12:43
      Kup lub upiecz ciasto, do tego kawa, herbata... Mężczyźni wbew
      pozorom bardzo lubią przegryźć coś słodkiego:-).
      Czy chcesz kupić coś materialnego? To może zapytaj co by im się
      przydało. I zależy ile masz na to kasy.
      Ja wybrałam pierwszy wariant, bo też czułam wdzięczność, a jeździłam
      nie tylko z jednym instruktorem.
      • sylwil30-pl Re: Prezent 20.11.08, 16:53
        To ja miałam dzisiaj w planach wyściskać egzaminatora,gdybym zdała...:(
        • Gość: Kamila Re: Prezent IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 20.11.08, 17:47
          I zdałaś????
          Instruktora to rzecz jasna też wyściskałam, a podziękowaniom nie
          było końca! I nadal o nim ciepło myślę. Ale cisteczko do
          sekretariatu zaniosłam i mam nadzieję, że smakowało:-).
          • Gość: .... Re: Prezent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 00:33
            nie... a tak naprawdę to można kupić jakieś dobre wino dla pana instruktora w
            ramach podziękowania??
    • permanentne_7_niebo Re: Prezent 20.11.08, 20:10
      Kup im karty przeprowadzonych zajęć - to się zaaaaaawsze przydaje:)
      A tak na poważnie, powiedz im: zmieniliście moje myślenie o
      kierowaniu samochodem. Kur... więcej, niż wszystko.
      A jak nie chcesz popadać w patos i wolisz lekką formę wyrażania
      treści, ciasto jest niezłe: jest go dużo, wszyscy się nażrą (a
      najwięcej laska z biura), do tego możesz dorzucić jakąs kawę (bo to
      się naprawdę ZAWSZE przydaje) i wszyscy Cię bedą wspominać do końca
      swych dni. I licz się z tym, że nie będą chcieli przyjąć, czeka Cię
      więc batalia. Bo w końcu wykonujesz swoją pracę i naprawdę nie
      robisz nic nadzwyczajnego - oni tak myślą. Łatwiej przejdzie ciasto,
      niż flacha.
      • permanentne_7_niebo Re: Prezent 20.11.08, 20:13
        Ale ciasto jest ryzykowne, bo nie każdy je lubi... wiesz co, idź i
        im podziękuj, to będzie dla nich więcej, niż te ciasta i inne tego
        typu. Idź i im powiedz to, co napisałaś tutaj. Ja bym się w Tobie
        zakochała za taki tekst (joke) ;p
        • Gość: Kamila Re: Prezent IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 20.11.08, 20:25
          Sądzę, że cisto będzie lepsze od ustnych podziękowań. Oczywiście
          podziękowania też!, ale ciasto to ciasto:-).
          Ja tam kłopotów z jego podarowaniem nie miałam, po prostu zostawiłam
          w sekretariacie i już. A jak tam już sekretarka to podzieliła, nie
          moja rzecz. Sama raczej nie zjadła, bo tyle nie dała rady.
          Natomiast dawać ciasto instruktorowi gdzieś koło auta... jasne, że
          mogłyby być problemy:-). Jeśli coś tylko dla niego to musi być
          przemyślane i tylko dla niego:-).
          Zresztą z podziękowaniem PO zawsze tak jest, że już w tym nie
          uczestniczysz i nic od tego nie zależy. I właśnie dlatego to jest
          prawdziwe podziękowanie, bo nic już od nich nie potrzebujesz:-).
          • permanentne_7_niebo Re: Prezent 19.12.08, 00:41
            Żadnych ciast, żadnych takich.... kurde. Permanentne właśnie
            skończyło robić sałatkę. Projekt autorski: Jarzynowa hottttttttttt
            wershion ;D Oooooooooo rozpaczy! Chyba jej nie wezmę :D A nie dam
            rady zarwać 3 nocy z rzędu, żeby robić następną. Jestem
            zdruzgotana. ;D;p
            • Gość: Tomek Re: Prezent IP: *.chello.pl 19.12.08, 17:37
              Chyba najtrafniejszy prezent dla ośrodka to będzie zakup nowego samochodu
              (wersja dla bogatych), lub polecenie tego ośrodka znajomym którzy się tam
              zapiszą, jeżeli chodzi o prezent dla instruktora to jeżeli był w twoim wieku i
              był samotny i jeśli ty też nikogo nie masz zaproś go na kolacje :) a jeżeli jest
              ożeniony albo nie w twoim typie albo ty jesteś już zajęta to kup mu 0.5 40%
              trunku i jeżeli jest prawdziwym mężczyzną pojawi się na jego ustach serdeczny
              uśmiech :)
          • permanentne_7_niebo Re: Prezent 19.12.08, 00:49
            I właśnie dlatego to jest
            > prawdziwe podziękowanie, bo nic już od nich nie potrzebujesz:-).

            I dlatego nigdy im nie podziękuję naprawdę :);D

            A tak na poważnie: ja jestem z polonistyki i po prostu orgiastycznie
            lecę na takie kawałki (jak np. zmienić myślenie o czymś). Panowie na
            pewno bardziej ucieszą się z ciasta:). Chociaż zależy którzy: mój
            instruktor wolałby tekst... ale większość wolałaby ciasto:)
            Swoją drogą nie wyobrażam sobie sytuacji, w której wchodzę do swojej
            laski z biura i jej walę taki kawałek:)
            • Gość: Piotr Re: Prezent IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 19.12.08, 15:19
              Permamantne... masz zdolność wyrażania swych myśli w taki sposób, że
              chyba tylko Ty sama tak naprawdę wiesz o co Ci szło:-). I jesteś z
              polonistyki? To ja wolę tych z politechniki, przynajmniej precyzja...
              A może to dlatego nie potrafisz zdać, bo trudno zrozumieć Twoje
              posunięcia również na drodze i zdaje się również Tobie samej?
              • permanentne_7_niebo Re: Prezent 20.12.08, 14:50
                Tylko kobiety wiedzą, że mowa została stworzona po to, aby ukryć
                swoje myśli;)
                Jeśli chcę być zrozumiana, przekazuję jasny komunikat.
                Jeśli chcę się wygadać, a mówię o sprawach, o których nie powinnam,
                piszę w taki sposób, żeby nikt nie wiedział, co mam na myśli:) Wilk
                syty i owca cała. Jestem z polonistyki i umiem się wypowiadać w
                różnorodny sposób.
                A o czytelności mojej jazdy powinien się wypowiedzieć instruktor:)
    • Gość: df Re: Prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 11:00
      "Dziękuję Panie Piotrze <cmok> <cmok>, naprawdę się opłaca!"
    • Gość: ArturConanDoyle Re: Prezent IP: *.aster.pl 19.12.08, 15:38
      agatachristi napisała:

      > w ramach podziękowania. Wiele im
      > zawdzięczam, przede wszystkim nauczyli mnie tam na prawdę bardzo
      > dużo a przede wszystkim zniemili moje podejści do kierowania
      > samochodem



      Czy zaplacilas za kurs? Czy to legalny osrodek? Jesli tak, to napisz na forum,
      co to za szkola, to najlepsze podziekowanie.

      Kupowanie prezentow za rynkowa oplacona usluge to obciach. Brak klasy. Nie
      musisz sie stawiac w pozycji dziecka czy glupiej panienki.
      Ludzie, troche dumy!

      Ciasto? A moze jeszcze laurke? A moze jeszcze dupy dac? Zalosne.
      • Gość: gość Re: Prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 15:59
        Najlepsze to chyba dupy dać.
        Sorry za słownictwo,ale pomysł genialny,pewnie niektóre osoby są
        gotowe na takie poświęcenie.
        • kokocha.19 Re: Prezent 19.12.08, 17:00
          jeżeli miałabym dać to tylko jednemu instruktorowi...
          • Gość: gość Re: Prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 17:03
            Czyli jednemu za dużo.
            • kokocha.19 Re: Prezent 19.12.08, 17:06
              mój instruktor był w porządku byłoby warto....
              • Gość: gość Re: Prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 17:27
                Mój też był w porządku i byłoby warto,ale pewnie by wysoko głowę
                nosił,dlatego bym nie dała!!!
                • Gość: bebe Re: dlatego bym nie dała!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 18:20
                  Hahaha ale mnie ubawiłyście :D:D:D
                  No faktycznie, dobry powód by nie dawać, bo jak by wysoko głowę nosił to trochę
                  tak niesympatycznie :P

                  Super jesteście, dzięki za poprawę humorku :)
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: a Re: dlatego bym nie dała!!! IP: *.173.20.245.tesatnet.pl 19.12.08, 20:27
                    Mógłby sobie jeszcze krzywdę zrobić, o dach obić itp... chyba że ma szyberdach
                    albo kabrio, to spoko niech nosi wysoko ;D
                    Pozdrawiam wszystkich instruktorów (dajcie przykład - nie bierzcie:p)
                    oraz kursantki zwłaszcza (bierzcie przykład - nie dawajcie:p),
                    pozostałych forumowiczów również pozdrawiam:)
                    • mdrive Re: dlatego bym nie dała!!! 19.12.08, 21:26
                      ...ja nie biorę! i dupy też nie daję! :):):), ha, ha, ha. ( nikomu )
                      • kokocha.19 Re: dlatego bym nie dała!!! 19.12.08, 21:31
                        bardzo fajne stwierdzenie,superowo wyszło
                      • marta3434 Re: dlatego bym nie dała!!! 26.01.09, 12:52
                        mdrive napisał:

                        > ...ja nie biorę! i dupy też nie daję! :):):), ha, ha, ha. (
                        nikomu )


                        --
                        szkoda, pewnie miałbyś powodzenie u kursantów :-)
                        czasem nazwanie kogoś idiotą nie jest obelgą lecz diagnozą :-)
    • Gość: buahahahahahaha Wiecioe, co dostał nasz instruktor na zakończenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 22:41
      Sloik ogórków konserwowych ;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D
      • aniamamamarty Re: Wiecioe, co dostał nasz instruktor na zakończ 09.01.09, 22:50
        Gość portalu: buahahahahahaha napisał(a):

        > Sloik ogórków konserwowych ;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D


        a mój (między innymi)słoik grzybków w occie :))))
        • mdrive Re: Wiecioe, co dostał nasz instruktor na zakończ 09.01.09, 22:52
          ...dajcie sobie już spokój z tymi przetworami bo w piwnicy mi już miejsca
          brak!!! :):):), kiedy ja to pochłonę???
          • sarawi Wiecie ... 26.01.09, 00:38
            :)

            Ja swojemu instruktorowi (bo niby za co osrodkowi?) dalam zgrzewke
            piwa. A jak zdam nastepny egzamin - to znowu stawiam piwo ;)
            • Gość: gość Re: Wiecie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 07:24
              Mój instruktor nie dostał i nie dostenie nic,bo mnie kantuje na
              godziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka