Dodaj do ulubionych

Forum vs. zdawalnosc

IP: *.chello.pl 28.03.09, 20:37
Trzecie podejscie zaliczone sukcesem! :)

Dziekuje wszystkim za cenne wskazowki na tym forum.

Jednak chcialbym tez przestrzec tych co jeszcze walcza o prawko. Filtrujcie
informacje pojawiajace sie na forum. Wiekszosc z nich jest dosc pesymistyczna
i wytwarza cos w rodzaju psychozy strachu...

Dla zdajacych w Wawie na Bemowie polecam Auto Jazde i Pana Andrzeja.

Powodzenia!
Obserwuj wątek
    • Gość: mis-mis Re: Forum vs. zdawalnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 23:11
      zgadza się, z tym że dostrzega się to dopiero po zdaniu :)
      • Gość: staś Re: Forum vs. zdawalnosc IP: *.idc.net.pl 29.03.09, 14:51
        Gratulacje. Forum rzeczywiście nie nastraja optymistycznie. Nie ma się co
        dziwić, zwykle piszą Ci, którzy mają problemy. Niektórzy po to, żeby coś się
        dowiedzieć, wyjaśnić i to działa. Inni ? Cóż, różnie.
        Te osoby, które się chcą nauczyć po prostu zdają egzamin. Nie zawsze wyjdzie za
        pierwszym razem, ale to chyba oczywiste: różne rzeczy za pierwszym razem nie
        wychodzą.
        Powodzenia w samodzielnej jeździe.
        • Gość: Romek Re: Forum vs. zdawalnosc IP: *.chello.pl 29.03.09, 18:10
          > Forum rzeczywiście nie nastraja optymistycznie. Nie ma się co
          > dziwić, zwykle piszą Ci, którzy mają problemy.


          Nieprawda. Na forum jest presja zdawania max za trzecim razem, bo jak nie to, juz traktuja tu ludzi jak niedojdy.Tymczasem na zywo, w realnym swiecie (Word Radarowa) rzadko widzialem, ze zdalo wiecej niz JEDNA osoba z grupy. A czesto nie zdawal nikt.
          Kiedys byla grupa, gdzie najnizsze podejscie chlopaka to byla szosta proba, a i byla osoba, ktora zdaje juz kilka lat, pamietala jeszcze stare zasady.

          Pod tym wzgledem uwazam ze niektorzy robia tu krecia robote piszac, ze "moze sie nie nadajesz", "nie kazdy musi miec prawo jazdy" i takie rozne teksty sugerujace ze cos z czlowiekiem jest nei w porzadku. Kazdy zdaje w swoim tempie, we wlasciwym czasie i tyle.

          Jak widac kazdy zwraca uwage na inne wpisy na tym samym forum.
          Moim zdaniem na innych forach jest wiecej luzu i takiej tolerancji, jak ktos zdaje po raz kolejny, to inni go dopinguja, a ne doluja, krytykuja, albo radza sobie odpuscic. No ale tak jest jak nie ma admina, latwo upuscic zolci, a nie ma kto pozamiatac.
          • Gość: staś Re: Forum vs. zdawalnosc IP: *.idc.net.pl 29.03.09, 21:14
            Nie wiem do czego się odnosisz. Potwierdziłeś tylko to co napisałem.
            Natomiast nigdy nikogo nie poganiam, każdy uczy się we właściwym mu tempie. Z
            tego co czytam to większość piszących podobnie się odnosi do osób ,które zdają
            kolejny raz. A że są i inni? No cóż, ludzie są różni.
            Moim zdaniem lepiej siebie czy kogoś zmotywować, wskazać ewentualne błędy do
            poprawy. Narzekanie dla samego narzekania nic nie daje. Najwyżej pogarszamy
            sobie humor.
            To, że ktoś zdał za pierwszym razem to dobrze, ale w niczym nie umniejsza
            tego, który zdał za n-tym.
            A to co mnie dziwi możesz sobie poczytać w innych moich wypowiedziach.
            • Gość: Romek Re: Forum vs. zdawalnosc IP: *.chello.pl 29.03.09, 21:30

              > Nie wiem do czego się odnosisz. Potwierdziłeś tylko to co napisałem.

              Nic podobnego.
              Autorka watku sugeruje, ze forum nastraja pesymistycznie, czyli daje do zrozumiemia, ze wszyscy strasza, jak trudno zdac.
              Ty piszesz podobnie: ze na forum pisza glownie ci, co "maja problemy". (co to zreszta znaczy???)

              Ja zas widze, ze najczesciej i z najwieksza pewnoscia siebie pisza osoby jak pani Nioma albo pan Zlef: "nie kazdy musi miec prawo jazdy", "nie nadajesz sie" - czyli sugeruja, ze dla nich zdanie egzaminiu, to phi, latwizna. A ci co nie zdali to glaby zakute.
              Takich postow jest tu najwiecej.
              • Gość: staś Re: Forum vs. zdawalnosc IP: *.idc.net.pl 29.03.09, 22:11
                Romku, czyli zgodziłeś się, że niektóre wypowiedzi na forum nastrajają
                pesymistycznie. Tak jak pisała autorka wątku.
                Z tym, że autorka wyraźnie pisze, żeby takimi opiniami nie sugerować się.
                Zgadzam się z nią. Nie ma co się dołować. Po co?
                • permanentne_7_niebo Re: Forum vs. zdawalnosc 29.03.09, 22:28
                  full wypas driverami nikt normalny nie zaprząta sobie głowy;) nie
                  wiem, jak z niomą, bo nie zwracalam na nią uwagi, ale do zlefa
                  wszyscy jak świat światem odnosili się z życzliwym pobłażaniem ;)
                  mi forum pomogło, poznałam tu przede wszystkim kilku wartościowych
                  ludzi, z czwórką do tej pory utrzymuję stały kontakt, za dwójkę z
                  nich dam się pokroić, bo to jedne z moich lepszych kumpeli; to byli
                  i są ludzie, z którymi można się wzajemnie wspierać, poza tym bywały
                  tu jeszcze cale rzesze innych wspieraczy. Teraz coraz mniej tych
                  wspaniałych ludzi, a coraz więcej wątków: "poleccie najlepszą
                  szkołę...", albo jeszcze lepszych, czasem odnoszę wrażenie, że
                  więcej tu ludzi związanych z branżą, niż kursantów. Jednak nie wiem,
                  skąd ten pesymizm co do forum - ja dzięki temu forum zrobiłam
                  prawko. Zdałam za PIĄTYM razem i nie oddałabym z tego ani sekundy i
                  mi kogut na pewno nie zapieje 3 razy ;)
          • Gość: - Re: Forum vs. zdawalnosc IP: 80.48.90.* 29.03.09, 21:19
            Gość portalu: Romek napisał(a):
            >..........No ale tak jest jak nie ma admina,
            > latwo upuscic zolci, a nie ma
            > kto pozamiatac.


            To sie Q.....a zgłoś i pozamiataj (szczególnie SPAM-erów o Ukrainie).
            • Gość: Q Re: Forum vs. zdawalnosc IP: *.chello.pl 29.03.09, 21:31
              gość z "auto- jazda" napisał:
              "> To sie Q.....a zgłoś i pozamiataj (szczególnie SPAM-erów o Ukrainie)".
              A dlaczego T się nie zgłosisz i nie pozamiatasz?
              On dobrze napisał, miał rację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka