nauka łuku c+E

IP: *.compnet.com.pl 20.04.09, 16:00
Jestem dziś po pierwszej jeździe tirem na placu i jestem załamany. Przez 2
godziny ćwiczyłem łuk a dokładnie tylko część łuku ( prosta i do tyłu, bez
zakretu) i cofająć do tyłu nie potrafię równo go wyprowadzić. Albo ćwiczyłem
cofanie blizej prawego czy lewego słupka to też nie potrafię blisko wybranego
słupka stanąc. Czy to jest takie trudne a może nie jestem normalny?
    • sarawi nauka łuku c+E 20.04.09, 17:07
      Na czym zdajesz? przyczepa czy naczepa?
    • Gość: gość Re: nauka łuku c+E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 17:21
      Trudne to cofanie nie jest,po kilku godzinach spędzonych na placu(w
      moim przypadku)cofanie zaczęło wychodzić.
    • w357 jazda do tyłu 20.04.09, 21:00
      Gość portalu: Kriszo napisał(a):

      >.... ćwiczyłem
      > cofanie blizej prawego czy lewego słupka
      > to też nie potrafię blisko wybranego
      > słupka stanąc.
      > Czy to jest takie trudne .....

      Powiem tak - Łatwe to nie jest, jeżeli dopiero zaczynasz zaczynasz
      się "bawić" z przyczepą.

      Czy jeździłeś przedtem z "małą" przyczepą do tyłu ?
      Jeżeli nie, to od tego zacznij !
      Jeżeli jeździłeś, to weź poprawkę na to , że duża przyczepa/naczepa
      o wiele bardziej reaguje na każdy ruch kierownicą niż mała.

      Dużo osób ma na początku problem z przyzwyczajeniem się do tego, że
      jeżeli chcesz "odbić" w lewo, to kręcisz kierownicą w prawo i na
      odwrót.

      Ja miałem podobny problem, gdy pierwszy raz w życiu kazano Mi
      wycofać po łuku autobusem PRZEGUBOWYM, gdzie skręt kierownicą jest
      jeszcze mniejszy !
      Kierownicą wystarczy ruszyć o "milimetry" i wóz zaczyna
      się "składać".

      Tak czy owak - Praktyka czyni "cuda" :-)

      ps
      Co nazywasz TIR-em ?
Pełna wersja