Warszawa-Radarowa

01.08.09, 21:05
Co sądzicie o ośrodku egzaminowania i samych egzaminatorach na
Radarowej w Warszawie?
    • permanentne_7_niebo Re: Warszawa-Radarowa 02.08.09, 09:30
      Na początku robi wrażenie baraku. Fajnie jest w tej porze roku,
      kiedy z drzewka rosnącego na skraju budynku spadają żółte owoce i
      świeci słońce, jest tak swojsko. I nie ma tej bieganiny i tłumów
      tworzących atmosferę Odlewniczej, jednak jak dla mnie po prostu
      trzeba poznać klimat WORD Odlewnicza, dla mnie to jest
      nierozerwalnie związane z pojęciem zdawania.
      Strasznie polubiłam tego egzaminatora, który o 21 z pasją wyjaśniał
      mi celowość robienia łuku na wyczucie. Chce się żyć, nawet po
      oblanym.
      Ten drugi też był spoko, strasznie się przejął, że oblałam, czułam
      się z nim bardzo swobodnie.
      Tego trzeciego kompletnie nie pamiętam, pamiętam tylko, że był cięty
      na placu.
      • belcia26 Re: Warszawa-Radarowa 02.08.09, 10:38
        Ja miałam na egzaminie jakiegos dziadka,bo chyba większość tam
        egzaminatorow jest w wieku starszym
        • belcia26 Re: Warszawa-Radarowa 03.08.09, 14:10
          Nikt tam nie zdaje,a moze zdawał?
          • Gość: Piter Re: Warszawa-Radarowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 20:54
            Ja tam zdawałem.Mialem za każdym razem takiego egzaminatora ze
            strach był jeszcze większy,straszny sztywniak i biurokrata.
            • Gość: melatrela Re: Warszawa-Radarowa IP: *.89.71.82.static.crowley.pl 21.08.09, 16:59
              Są ludzie i ludziska, ja trafiłam na super egzaminatora, totalnie mnie nie
              stresował, przyjemna osoba- zdałam za pierwszym razem.
              Kocham go :)
              • belcia26 Re: Warszawa-Radarowa 21.08.09, 21:20
                Gość portalu: melatrela napisał(a):

                > Są ludzie i ludziska, ja trafiłam na super egzaminatora, totalnie
                mnie nie
                > stresował, przyjemna osoba- zdałam za pierwszym razem.
                > Kocham go :)

                zdawalas na Radarowej?
          • Gość: Iwona Radawowa-do Belcia26 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 20:56
            ja zdawałam na Radarowej 7 razy i na siedmiu egzaminatorów trafił mi
            się jeden starszy,nerwowy,który uwazam że niesłusznie mnie
            oblał,reszta była całkiem ok,więc nie jest najgorzej:) pozdrawiam i
            życzę zdania za pierwszym razem
            • belcia26 Re: Radawowa-do Belcia26 04.08.09, 21:09
              No ja nie dziękuje żeby nie zapeszyć.Przypatrzyłam sie tym
              egzaminatorom i chyba na Radarowej jest więcej egzaminatorow
              starszych,ale za to większy spokoj i mniej ludzi jak na Odlewniczej.
              • nioma Re: Radawowa-do Belcia26 04.08.09, 22:05
                Miła obsługa, przesympatyczni egzaminatorzy.
                Zdałam. Polecam.
              • Gość: Iwona Re: Radawowa-do Belcia26 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 22:12
                Ja nie mam porównania, bo zdawałam tylko na Radarowej
                • Gość: Trenton Re: Radawowa-do Belcia26 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 11:40
                  Bo i mieć nie musisz.
                  Już dawno było to wyjaśniane: W WARSZAWIE JEST JEDEN WORD I JEDNI,
                  CI SAMI EGZAMINATORZY. NIE MA ZNACZENIA GDZIE SIĘ ZDAJE, TZN. W
                  KTÓRYM Z TRZECH MIEJSC EGZAMINOWANIA - EGZAMINATORZY NIE
                  SĄ "PRZYPISANI" DO NICH.
                  Tak więc ten sam egzaminator dziś może egzaminować np. na Radarowej,
                  jutro na Odlewniczej a pojutrze na Powstańców Śląskich.
                  Więc twierdzenia typu: "na Radarowej są same dziadki" nie tylko, że
                  są nieuprawnione ale również obraźliwe.
                  Weźcie to pod uwagę... i nie oceniajcie egzaminatora ze względu na
                  wiek tylko na profesjonalizm.
                  PS. mój był "dziadkiem"-mógłbym zdawać u Niego jeszcze raz :-)
                  • Gość: Iwona Re: Radawowa-do Belcia26 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 12:35
                    Ja też miałam starszego egzaminatora i u niego właśnie zdałam
                    • Gość: wawiak Re: Radawowa IP: *.acn.waw.pl 05.08.09, 12:50
                      czyli trzeba rozumieć że nie ma nic gorszego niż traf na młodego egzaminatora?

                      gdy zapisywałem sie na egz na radarowej to widziałem tam 3 na pewno przed 30, a
                      jeden to wyglądał na 20 lat niemalże...
                      • belcia26 Re: Radawowa 05.08.09, 21:30
                        no to zobaczymy jacy egzaminatorzy będa na kolejnym egzaminie.
                        • Gość: Iwona Re: Radawowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 17:16
                          Prowadzi to do jednego,że liczy się charakter a nie wiek,trzymam
                          Belcia za ciebie kciuki,a kiedy masz egzamin?
                          • belcia26 Re: Radawowa 07.08.09, 21:52
                            Gość portalu: Iwona napisał(a):

                            > Prowadzi to do jednego,że liczy się charakter a nie wiek,trzymam
                            > Belcia za ciebie kciuki,a kiedy masz egzamin?


                            11 sierpnia
            • Gość: za 1 razem Re: Radawowa-do Belcia26 IP: *.acn.waw.pl 21.08.09, 23:24
              To musisz być wyjątkowym beztalenciem, skoro siedem razy zdawałaś. Właśnie dla takich osób powinna istnieć progresja opłaty za egzamin, aby z jednej strony zmotywować do lepszego przygotowania się, z drugiej utrudniać zdawanie osobom nieumiejącym jeździć. Na egzamin idzie się przygotowanym a nie na zasadzie, jakoś to będzie. Jak się podwyższy opłatę, to właśnie tak będzie!
    • Gość: Olka Re: Warszawa-Radarowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.09, 19:14
      Egzaminy w Warszawie to prażka. Zdawałam w Ostrołęce egzaminator był
      bardzo miły. Przy wyjezdzie na miasto powiedział proszę się nie
      denerwować będzie dobrze - cały stres opadł, moglam się skupić na
      jezdzie. Polecam
      • belcia26 Re: Warszawa-Radarowa 08.08.09, 20:52
        koleżanka tam zdawała i nie ma milych wspomnień z ośrodkiem w
        Ostrołęce.
        • belcia26 Re: Warszawa-Radarowa 12.08.09, 14:56
          ja tez zaliczam się do tych co maja niemile wspomnienia z tym
          osrodkiem,no ale cóz może następnym razem bedzie lepiej.
          • Gość: lwr Re: Warszawa-Radarowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 18:05
            ja zdaje tam juz 5 razy bez skutku i na te 5 razy 2 sie w miare trafiloa reszta
            to same ch***, szczegolnie dzisiaj Mieczyslaw Kołacinski, kur.. jakich malo, pod
            koniec egzaminu wywiozl mnie w piz.. i przyciol na jakims niulansie. Mam
            nadzieje ze we wrzesniu beda juz normalni ludzie a nie biurokraci i ztetryczale
            dziady. A te stare peda.. wyjada do jakiegos senatorium!!
            • belcia26 Re: Warszawa-Radarowa 20.08.09, 18:13
              Powiem tak że za pierwszym razem mialam egzaminatora dziadka a za 2
              babke i jak się tak dobrze zastanowie to lepszy był ten dziadek,więc
              moim zdaniem nie ma znaczenia wiek,bo mloda baka tez może byc wredna.
              • Gość: lwr Re: Warszawa-Radarowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 18:25
                nie wiem, bo z babka nie jezdzilem, ale juz mam dosc tych z radarowej
                cwaniaczkow. Zdaje do wyczerpania sie teorii a potem przenosze sie gdzies do
                mniejszego miasta jezeli nie uda mi sie zdac. MAm juz w gleboko w dupie te
                biurokratyczne twarze tych ludzi.
                Zaloze sie ze zaraz jakis wirazka z prawem jazdy sie pojawi i bedzie umoralniac
                mnie ze napewno ja zle jezdze a egzaminatorzy sa cacy. ;]
                • belcia26 Re: Warszawa-Radarowa 20.08.09, 18:55
                  egzaminatorzy podobno pracują w całej Warszawie tylko zmieniaja
                  ośrodki.Jak zdawalam za pierwszym razem to zadnej babki nie było,ale
                  większość zdających narzeka na Odlewniczą.Można sie przenieść do
                  malego miasta,ale nie znaczy to ze tam sie napewno zda.Moja kumpela
                  przenosla sie do Ostrołęki i potem żałowała i tak zdala w wawce.
                  • Gość: lwr Re: Warszawa-Radarowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 19:05
                    nie no zawsze jest ta mozliwosc nie zdania, ale jak narazie to az mi sie zygac
                    chce na widok tych ormowcow, mam nadzieje ze nastepnym razem jakiegos clzowieka
                    spotkam a nie starego skurw...;]
                    • belcia26 Re: Warszawa-Radarowa 20.08.09, 19:24
                      Gość portalu: lwr napisał(a):

                      > nie no zawsze jest ta mozliwosc nie zdania, ale jak narazie to az
                      mi sie zygac
                      > chce na widok tych ormowcow, mam nadzieje ze nastepnym razem
                      jakiegos clzowieka
                      > spotkam a nie starego skurw...;]

                      Też mam taka nadzieje.


            • Gość: za 1 razem Re: Warszawa-Radarowa IP: *.acn.waw.pl 21.08.09, 23:30
              I bardzo dobrze, że zaliczył ci egzaminu po jakimś tam 'niuansie', jak to
              napisałaś. Na egzaminie nie może być mowy o taryfie ulgowej! Albo się umie
              jeździć prawidłowo, albo wynocha na siedzenie pasażera. Proste, nie?
      • Gość: za 1 razem Re: Warszawa-Radarowa IP: *.acn.waw.pl 21.08.09, 23:28
        Porażką są nie egzaminy a brak przygotowania i umiejętności KURSANTEK! Ja zdawałem na "Oblewniczej", gdzie jak wieść gminna niesie, bez znajomości albo łapówy, zdaje się po 5 i więcej razy. A ja postanowiłem pokazać wyznawcom tej plotki, że można za 1 razem bez znajomości czy łapówy. Poszedłem i zdałem. Wszystkie te głupie baby zdające ze mną niedowierzały, że to pierwszy raz, kiedy wróciłem samochodem na plac, siedząc na kółkiem. Co robiły te baby? Oczywiście oblewały i ryczały jak bobry. Ech, ręce opadają...
    • Gość: za 1 razem Re: Warszawa-Radarowa IP: *.acn.waw.pl 21.08.09, 23:22
      Ten ośrodek wnerwia mnie, jak zimna wódka. Otworzyli go nie tak dawno, ja niedaleko mieszkam i nonstop mam UTRUDNIANE poruszanie się po mojej okolicy, za sprawą eLek, w których w większości siedzą nieumiejące jeździć baby, blokujące skrzyżowania i ulice. Skoro jest ośrodek egzaminacyjny, to oczywiście wszystkie szkoły urządzają jazdy koło mojego domu, co WNERWIA MNIE! Np. dziś, wracając z roboty, taka głupia dziewucha w yarisie nauka jazdy, toczyła się z prędkością 32 km/h (tu nie ma pomyłki!!!) po mojej ulicy, blokując ją. Na sam koniec, kiedy zatrzymała się przed skrzyżowaniem, to DWA RAZY zgasł jej silnik, bo ta durna baba nie umiała poprawnie wysprzęglić. I zaznaczam, że tak jest u mnie CODZIENNIE! Mam fobię na widok wlokącej się w żółtym tempie toyoty yaris! Jak widzę taką yariskę toczącą się w zółwim tempie i nie potrafiącą utrzymać prostej, to już jestem pewien, że w środku siedzi jakaś durna dziewucha! I to się sprawdza PRAWIE ZAWSZE! TO WŁAŚNIE BABY TAK JEŻDZĄ! Normalnie mam ochotę wysiąść i za kudły wyciągnąć ją z samochodu, tak jak tą dzisiejszą, co zakorkowała wąską, osiedlową uliczkę. Tego ośrodka a szczególnie tych durnych bab nie umiejących jeździć mam powyżej uszu! Dlaczego instruktorzy wypuszczają takie patafiany na miasto? One nie powinne z placu manewrowego wyjechać, póki nie nauczą się sprawnie ruszać, jechać i hamować! Do garów! Do garów! Do garów!
      • belcia26 Re: Warszawa-Radarowa 21.08.09, 23:26
        Ale przecież gdzies musimy uczyc sie jeżdzić
        • Gość: za 1 razem Re: Warszawa-Radarowa IP: *.acn.waw.pl 21.08.09, 23:36
          Te GDZIEŚ to znaczy cały dzień koło mojego domu! Od godziny SZÓSTEJ RANO (tak, szóstej rano!!) do około 21:00 po mojej okolicy jeżdżą chmary elek! Część z ośrodka na Radarowej, większość nauki jazdy. CODZIENNIE jestem spowalniany przez jakąś durną dziewuchę w elce, a nie mam jej jak wyprzedzić, bo ulice wąskie. Druga sprawa to uczenie się parkowania koło mojego domu. Też od świtu do wieczora. Oczywiście jak taka blondynka parkuje, to przynajmniej raz musi jej zgasnąć, więc ulica zablokowana, póki blondynka nie skończy wykonywać manewru parkowania tyłem, a trwa to 4-7 minut. Ten ośrodek to ja przeklinam na czym świat stoi!
          • Gość: mis-mis Re: do za 1 razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.09, 09:12
            koles, naprawde wyajtkowo ci wspolczuje ;-)
            moze sie gdzie przeprowadz z tej uciazliwej okolicy. to nieprawdopobne, ze ktos
            mial pomysl zorganizowania osrodka egz. w okolicy, w ktorej mieszkasz TY. i w
            ogole, ze kobiety maja mozliwosc robienia prawa jazdy ;-)
          • mdrive do za 1 razem 22.08.09, 21:00
            ...
            strasznie Ci współczuję!!!
            Cholercia, czemu tam chałupę kupiłeś???. Sprzedaj i wyprowadź się do Klarysewa
            na przykład, tam nie ma WORD-u.

            Strasznie współczuję i wiem, że Ty za 1 wszym razem więc u ciebie problemów nie
            było w nauce jazdy. Takich więcej!!! Hurrra!
            • Gość: mis-mis Re: do za 1 razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 11:04
              myślę, że za 1 razem powinien zgłosić się ze swoim problemem do rzecznika praw
              obywatelskich :)
          • belcia26 do za 1 razem 23.08.09, 14:22
            A ty nigdy sie nie uczyleś,nie jezdzileś jako "L"?
            • Gość: za 1 razem Re: do za 1 razem IP: *.acn.waw.pl 23.08.09, 18:39
              Oczywiście, że jeździłem elka, ale jak już tutaj wspominałem, jeździłem INACZEJ. Nie wlokłem się, jak żółw, nie gasł mi na skrzyżowaniach, nie blokowałem ulic. Uczyłem się, ale jeździłem o wiele sprawniej, dynamiczniej od tych bab. Tylko kategorycznie uprzedzam wszelkich niedowiarków, że TO PRAWDA! Nie jeździłem tak kaprawo, jak te wszystkie baby! I dlatego bez problemu zdałem egzamin.
              Wyjaśniam też, iż ośrodek na Radarowej powstał nie tak dawno, ja tu mieszkam OD DAWNA, więc nie przyjmuję do wiadomości twierdzeń, że mogłem tutaj nie kupować chaty.
              • belcia26 Re: do za 1 razem 23.08.09, 20:10
                Gość portalu: za 1 razem napisał(a):

                > Oczywiście, że jeździłem elka, ale jak już tutaj wspominałem,
                jeździłem INACZEJ
                > . Nie wlokłem się, jak żółw, nie gasł mi na skrzyżowaniach, nie
                blokowałem ulic
                > . Uczyłem się, ale jeździłem o wiele sprawniej, dynamiczniej od
                tych bab. Tylko
                > kategorycznie uprzedzam wszelkich niedowiarków, że TO PRAWDA! Nie
                jeździłem ta
                > k kaprawo, jak te wszystkie baby! I dlatego bez problemu zdałem
                egzamin.
                > Wyjaśniam też, iż ośrodek na Radarowej powstał nie tak dawno, ja
                tu mieszkam OD
                > DAWNA, więc nie przyjmuję do wiadomości twierdzeń, że mogłem
                tutaj nie kupować
                > chaty.


                No to idealny jesteś,w co śmiem watpić
                • toyota08 Re: do za 1 razem 23.08.09, 21:21
                  A może to ty stwarzasz o wiele większe zagrożenie na drodze niż te
                  baby w L-kach? Jadąc z taką złością w sobie, brakiem cierpliwości i
                  tolerancji w każdej chwili możesz stracić panowanie nad sobą i to
                  już nie będzie wina L-ek tylko może tego, że to ty nie nadajesz się
                  na kierowcę.
                  • belcia26 Re: do za 1 razem 23.08.09, 21:33
                    toyota08 napisała:

                    > A może to ty stwarzasz o wiele większe zagrożenie na drodze niż te
                    > baby w L-kach? Jadąc z taką złością w sobie, brakiem cierpliwości
                    i
                    > tolerancji w każdej chwili możesz stracić panowanie nad sobą i to
                    > już nie będzie wina L-ek tylko może tego, że to ty nie nadajesz
                    się
                    > na kierowcę.

                    Co racja to racja:):):) Zgadzam sie z toba w 100 %
              • Gość: Mona Re: do za 1 razem IP: 85.222.87.* 23.08.09, 21:28
                a czemu uważasz, że tylko baby za kółkiem to pierdoły i typowe blondi z kawału?
                Kolejny stereotypowiec - faceci to asy kierownicy, a baby, zwłaszcza blondynki
                nadają się co najwyżej do garów. Wyluzuj;) A chatę zawsze możesz sprzedać i
                przenieść się choćby do Klarysewa ;p
              • Gość: Ania Re: do za 1 razem IP: *.subscribers.sferia.net 26.08.09, 20:29
                Śmieszne jest już to, że skarżysz się na to, że jadą 32 na godz. To jakbyś chciał wiedziec na osiedlu przy Radarowej jest niestety ograniczenie prędkości do 30. Jak jeżdżę na eLce, to mnie właśnie wkurzają cwaniaczki, którzy rozkładają ręce za eLką i wymijają na wąskich uliczkach.
                • belcia26 Re: do za 1 razem 27.08.09, 10:10
                  Powiedzcie mi jak to jest.Dziś byłam z przyjaciołką na egzaminie i
                  niestety nie zdała,przy zapisywaniu sie na kolejny egzamin
                  zaproponowali jej egzamin 2września,a ja gdy sie zapisywałam po
                  niezdanym egzaminie jakieś 2tygodnie temu to dali mi termin
                  9września.Dlaczego tak jest ze zapisuja ludzi jakoś nierowno?
                • Gość: za 1 razem Re: do za 1 razem IP: *.acn.waw.pl 27.08.09, 23:28
                  No i jesteś w błędzie, bo u mnie na ulicy jest pięćdziesiątka a niemoty z elek toczą się jak żółwie.
                  • belcia26 Re: do za 1 razem 28.08.09, 09:32

                    Gość portalu: za 1 razem napisał(a):

                    > No i jesteś w błędzie, bo u mnie na ulicy jest pięćdziesiątka a
                    niemoty z elek
                    > toczą się jak żółwie.

                    Dlaczego odrazu niemoty,nie uczyleś sie jezdzić.
                    • Gość: smutna i zła Re: do za 1 razem IP: *.merinet.pl 28.08.09, 10:14
                      belciu26 za 1 razem to pewnie mistrz kierownicy! dlatego tak się
                      chwali. Jak poszedł na kurs to nie był mu już potrzebny instruktor.
                      pozdrawiam.
                      • belcia26 Re: do za 1 razem 28.08.09, 10:49
                        Gość portalu: smutna i zła napisał(a):

                        > belciu26 za 1 razem to pewnie mistrz kierownicy! dlatego tak się
                        > chwali. Jak poszedł na kurs to nie był mu już potrzebny instruktor.
                        > pozdrawiam.



                        Widocznie rozumy pozjadal i mysli że jest mistrzem kierownicy i
                        jakby nigdy nie był na kursie i nigdy sie nie uczył.Nie pamięta jak
                        to z nim było
                        • Gość: smutna i zła Re: do za 1 razem IP: *.merinet.pl 28.08.09, 11:14
                          zgadzam się z tobą belciu26. pozdrawiam
                        • Gość: za 1 razem Re: do za 1 razem IP: *.acn.waw.pl 28.08.09, 14:49
                          Właśnie dobrze pamiętam, że nie wlokłem się i nie gasł mi permanentnie silnik przy ruszaniu ze świateł. To wy, baby tak się uczycie, bo ja inaczej jeździłem!
                          • belcia26 Re: do za 1 razem 28.08.09, 20:13
                            Gość portalu: za 1 razem napisał(a):

                            > Właśnie dobrze pamiętam, że nie wlokłem się i nie gasł mi
                            permanentnie silnik p
                            > rzy ruszaniu ze świateł. To wy, baby tak się uczycie, bo ja
                            inaczej jeździłem!


                            Jakoś w to nie wierze

                            • Gość: IZA Re: do za 1 razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 22:13
                              Naprawde nigdy ci nie gasł,nawet na pierwszej czy drugiej jeżdzie?
                              • Gość: ULECZKA Re: do za 1 razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 17:04
                                czy jest możliwe zdać za 3razem jak sie po 2oblanych nie wyjechalo
                                na miasto.Ktos tak zdał?
                                • toyota08 Re: do za 1 razem 07.09.09, 19:59
                                  Nigdzie nie jest napisane, że jak się zaliczy dwa razy plac i
                                  wyjedzie na miasto to następnym razem się zda.
                                  I odwrotnie. Jak się nie zaliczy dwa razy placu to i trzeci raz się
                                  nie uda. Ja pięć razy pod rząd zaliczyłam plac a i tak nie zdawałam.
                                  Więc może z tobą będzie inaczej. Mimo dwóch nieudanych prób na placu
                                  teraz zaliczysz wszystko?
                                  • belcia26 Re: do za 1 razem 08.09.09, 09:14

                                    Toyota dzięki serdeczne:)

                                    toyota08 napisała:

                                    > Nigdzie nie jest napisane, że jak się zaliczy dwa razy plac i
                                    > wyjedzie na miasto to następnym razem się zda.
                                    > I odwrotnie. Jak się nie zaliczy dwa razy placu to i trzeci raz
                                    się
                                    > nie uda. Ja pięć razy pod rząd zaliczyłam plac a i tak nie
                                    zdawałam.
                                    > Więc może z tobą będzie inaczej. Mimo dwóch nieudanych prób na
                                    placu
                                    > teraz zaliczysz wszystko?


                                    • Gość: Kama Re: do za 1 razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 17:29
                                      Miałam dziś egzamin,trzecie podejsście.Na 2h przed egzaminem miałam
                                      wykupione jazdy doszkalające i szło mi jak to mowił moj instruktor
                                      bardzo dobrze,na placu rewelacyjnie.Nie wiem co sie stało ale
                                      oblałam na łuku co na jezdzie na placu było dobrze zrobione,a tu
                                      klapa,walnełam w słupek.Nie wiem co jest ale nie udaje mi sie na
                                      miasto wyjechać:(:(:( co tu zrobic aby choc na miasto wyjechać?
                                      Teraz musze wykupic 5h jazd doszkalajacych a to kosztuje 250 zł zeby
                                      swistek dostac.Moim zdaniem to łobuzeria bo można by było zapisać
                                      sie na egzamin bez tych dodatkowych jazd,ale nie takie sa przepsy i
                                      bez tego świstka koleje podejście niemożliwe.Człowiek i tak duzo
                                      kasy wydał na sam kurs potem wzioł jazdy doszkalajace przed każdym
                                      egzaminem a tu dodatkowo jeszcze ma płacić,a jak nie ma juz
                                      kasy,spłukał się to co ma zrobić?Przerwać podejście do egzaminu?
                                      Przecież mógłby i bez jazd próbować kolejny raz zdawać.
                                    • Gość: Dotka Belciu IP: *.aster.pl 10.09.09, 11:13
                                      i jak Ci poszedł egzamin? Za tydzień zdaję drugi raz, też na Radarowej i już mam
                                      tremę
                                      • Gość: smutna i zła Re: Belciu IP: *.merinet.pl 10.09.09, 14:18
                                        Tak jak Dotka też chciałabym się dowiedzieć belciu26 jak Ci poszedł
                                        egzamin. Pozdrawiam.
                                        • belcia26 Re: Belciu 10.09.09, 21:03
                                          niestety nie poszedł,3raz oblany
                                          • Gość: Dotka Re: Belciu IP: *.aster.pl 10.09.09, 23:17
                                            Qrcze, szkoda. Ale nie poddawaj się. Ja założyłam sobie, że w W-wie będę zdawać
                                            3 - 4 razy. Jak się nie uda pojadę do Łomży. Tam zdaje się łatwiej, wg słów
                                            mojego instruktora egzaminatorzy są tam o wiele przyjaźniejsi, nie czepiają się
                                            tak jak w stolicy a i samo miasto jest o wiele łatwiejsze w jeździe.
                                            Belciu, podpowiedz jeszcze, jeśli możesz, na czym poległaś i jakie do tego
                                            momentu miałaś zadania do wykonania
                                            • belcia26 Re: do Dorotki 11.09.09, 16:42
                                              W tym problem że nie wyjechałam ani razu na miasto.Chyba stres mnie
                                              zżera.Za pierwszym razem zgasł mi na górce,a za dwoma kolejnymi luk
                                              mi nie poszedł mimo tego ze na jazdach robiłam to bardzo dobrze.
                                              • Gość: smutna i zła Re: belci26 IP: *.merinet.pl 12.09.09, 09:58
                                                Nie martw się belciu głowa do góry nie ty jedna nie wyjechałaś na
                                                miasto z tego powodu, ja też kiedyś tak miałam najechałam tylnym
                                                prawym kołem na pachołek i też nie zdałam z tego powodu, chociaż tak
                                                jak tobie na placu manewrowym z instruktorem robiłam łuk bardzo
                                                dobrze.Nie załamuj się następnym razem będzie dobrze życzę
                                                powodzenia.Pozdrawiam.
                                                • belcia26 Re:do smutnej 12.09.09, 15:09
                                                  ale najgorsze jest to ze to 3raz nie wyjechalam na miasto
                                                  • Gość: smutna i zła Re: do belci26 IP: *.merinet.pl 12.09.09, 17:47
                                                    Tak jak napisałam nie poddawaj się chociaż wiem,że to oznacza
                                                    wydanie następnej kasy.Głowa do góry! Trzymaj się mocno. Pozdrawiam.
                                                  • belcia26 Re: do smutnej 12.09.09, 22:48
                                                    dzięki serdeczne:)
                                              • Gość: Dotka BELCIU IP: *.aster.pl 14.09.09, 14:00
                                                nic się nie przejmuj, jak nie teraz to później na pewno zdasz, tylko się nie
                                                poddawaj. Wszak co nas (zwłaszcza kobietki) nie zabije to nas wzmocni :)
                                            • Gość: za 1 razem Re: Belciu IP: *.acn.waw.pl 14.09.09, 04:23
                                              Tak tak, Łomża tylko Łomża! Tam jeżdżą te wszystkie nieumiejące jeździć baby,
                                              oblewające po siedem, osiem razy plac w Warszawie, ale zdające w Łomży. Potem
                                              niestety jeżdżą już po Warszawie, ale że jeździć nie umieją, to uszkadzają innym
                                              samochody. Łomża to takie najgorsze liceum wieczorowe dla dorosłych, gdzie
                                              zapisują się wszystkie nieuki nie mające szans na maturę gdzie indziej. Tam
                                              tylko mają szansę zdać. Ech, gdyby tak w dokumencie PJ była adnotacja o miejscu
                                              zdania egzaminu. A gdyby tak jeszcze szminką na tylnej szybie trzeba było mieć
                                              namalowany listek i podpis +Zdałam w Łomży+
                                              • belcia26 Re:za 1razem 14.09.09, 10:46
                                                Gość portalu: za 1 razem napisał(a):

                                                > Tak tak, Łomża tylko Łomża! Tam jeżdżą te wszystkie nieumiejące
                                                jeździć baby,
                                                > oblewające po siedem, osiem razy plac w Warszawie, ale zdające w
                                                Łomży. Potem
                                                > niestety jeżdżą już po Warszawie, ale że jeździć nie umieją, to
                                                uszkadzają inny
                                                > m
                                                > samochody. Łomża to takie najgorsze liceum wieczorowe dla
                                                dorosłych, gdzie
                                                > zapisują się wszystkie nieuki nie mające szans na maturę gdzie
                                                indziej. Tam
                                                > tylko mają szansę zdać. Ech, gdyby tak w dokumencie PJ była
                                                adnotacja o miejscu
                                                > zdania egzaminu. A gdyby tak jeszcze szminką na tylnej szybie
                                                trzeba było mieć
                                                > namalowany listek i podpis +Zdałam w Łomży+


                                                A dlaczego Łomża?Ja się uparłam na Warszawe
                  • Gość: Dotka do za 1 razem IP: *.aster.pl 10.09.09, 23:24
                    A możesz podać nazwę tej ulicy, o której piszesz 50 km/h ??????????????
                    • Gość: za 1 razem Re: do za 1 razem IP: *.acn.waw.pl 14.09.09, 04:24
                      A niby dlaczego mam podawać swoją ulicę? Numer posesji też potrzebny?
                      • Gość: gość Re: do za 1 razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 07:14
                        Nr.pesel też się przyda i ktoś,kto ukruci Ci gębę za wymądrzanie
                        się,za pierwszym razem zdałeś,obyś przy pierwszym wypadku ,który
                        pewnie kiedyś będziesz miał mądralo nie zginął.
                        • Gość: Dotka Re: do za 1 razem IP: *.aster.pl 14.09.09, 13:53
                          Właśnie, kolego, WIĘCEJ POKORY, a zwłaszcza w czasie jazdy. Swoje mądrości
                          zachowaj, proszę, dla siebie albo dla takich jak ty!
                          Skoro zadałam ci pytanie o nazwę ulicy to chyba po to, aby zwrócić na nią uwagę
                          podczas jazdy. Ale skoro nie chcesz powiedzieć, to nie, wszak przecież nie
                          musisz ...
                          • belcia26 Re: do za 1 razem 03.10.09, 14:45
                            Po ostatnim niezdanym egzaminie jakoś polubiłam ten ośrodek
                            • Gość: wspaniały Re: do za 1 razem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.09, 21:54
                              Belciu

                              w twoich wypowiedziach jest coraz więcej pewności siebie i obiektywnej oceny, życzę powodzenia na kolejnym egazaminie

                              PS

                              łuk robiłem na słupki i wszystkim polecam ...
                              • belcia26 Re: do wspaniałego 03.10.09, 22:39
                                No pewnie,po ostatnim egzaminie jestem dobrej mysli.Egzaminator nie
                                taki zły jak go opisują.
                                • Gość: ciekawy Re: do wspaniałego IP: *.acn.waw.pl 05.10.09, 16:24
                                  to opisz o nim coś więcej, czego takiego dokonał, że zmieniłaś zdanie o
                                  Radarowej? :) młody, stary, etc.?
                                  • belcia26 Re: do wspaniałego 05.10.09, 16:39
                                    np.pozwolił mi robic łuk tak jak ja chce abym tylko go zaliczyla,nie
                                    strąciła żadnego slupka i nie najechala na linie.W wielu rzeczach
                                    stwierdził ze to jest do zaliczenia mimo że np.przy parkowaniu nie
                                    zmieściłam sie w miejscu parkowania,ale oboje mogliśmy swobodnie
                                    wysiąść z auta.Nie zwracal uwagi na bzdury.
                                    • Gość: smutna i zła Re: do belci 26 IP: *.merinet.pl 19.10.09, 16:32
                                      belciu26 jak ci poszło na egzaminie.Zdałaś?
                                      Ja mam to przed sobą już za kilka dni, teraz ćwiczę parkowanie i
                                      jazdę na 6-cio biegowej yarisce i idzie mi to bardzo słabo, chociaż
                                      bardzo się staram to ciągle nie mogę nauczyć się porządnie parkować
                                      i zawracać,bo czasem gaśnie mi przy tych manewrach samochód, jak
                                      mówi mój instruktor nie czuję sprzęgła,bo dopiero niedawno zaczęłam
                                      uczyć się na tej nowej yarisce,ale nie poddaję się tak łatwo.
                                      Pozdrawiam.
                                      • belcia26 Re: do smutnej i złej 19.10.09, 19:37
                                        Niestety ale ja mam tak samo.Egzamin oblany ale jutro zaczynam jazdy
                                        na 6bigowej.
                                        • Gość: IZA Re: Re: Warszawa-Radarowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 19:52
                                          zdaje ktoś 2listopada?
                                          • belcia26 Re: Re: Warszawa-Radarowa 23.10.09, 21:19
                                            ja zdaje
                                            • Gość: smutna i zła Re: Re: Warszawa-Radarowa do belci26 IP: *.merinet.pl 24.10.09, 09:58
                                              POWODZENIA! TRZYMAJ SIĘ! POZDRAWIAM.
                                              • belcia26 Re: Re: Warszawa-Radarowa do belci26 24.10.09, 20:26
                                                DZIĘKI :)
                                                • Gość: iza Re: Re: Warszawa-Radarowa do belci26 IP: *.xdsl.centertel.pl 04.11.09, 21:38
                                                  zdawałam z jedną babka na Radarowej,nie polecam tej osoby,jakas mega
                                                  porażka
      • Gość: :) Re: Warszawa-Radarowa IP: 85.222.87.* 10.02.10, 21:05
        po pierwsze to powinieneś się leczyć
        po drugie od bab to się odpie...i sam zapie...j do garów
        po trzecie baby lepiej jeżdżą niż ty
        • Gość: aśka Re: Warszawa-Radarowa IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.10, 16:39
          jak czytam o tych niezdanych łukach to się lekko uśmiecham. dziś kilka razy
          ćwiczyłam łuk i dobrze mi szło (zresztą wcześniej też). pojechałam na egzamin
          (pierwszy raz) na Radarowej i za pierwszym razem za płytko wjechałam do tyłu, a
          za drugim za daleko do tyłu jakbym w ogóle nie kontrolowała hamulca. nie wiem
          jak to się stało ale to chyba naprawdę stres. jak zauważyłam z mojej godziny
          przynajmniej jeszcze 2 osoby oblały na łuku. jestem wściekła bo akurat łuk od
          początku robiłam prawie wzorowo.
Pełna wersja