Egzaminator

27.08.09, 10:55
Zwracam się z uprzejmą prośbą w związku z udzieleniem informacji o
egzaminie wstępnym do rozpoczęcia kursu na egzaminatora, oraz
dalszych działań po ukończeńiu kursu. Czy wogóle opłaca się skórka
za wyprawkę.
wszystkim udzielającym odpowiedzi z góry serdecznie dziękuje i
pozdrawiam
    • Gość: Zenek-blus Nie warto!!!!! IP: 94.230.17.* 27.08.09, 12:30
      Jedno jest pewne: trzeba mieć ukończone studia wyższe! Więc
      wcześniej maturę!!!! Po tej Twojej krótkiej wypowiedzi śmiem
      wnioskować, że możesz mieć ukończoną najwyżej podsawówkę. I to
      raczej orłem nie byłeś. Może więc najpierw się przyłóż do nauki, a
      potem dopiero myśl o kursie na egzaminatora.

      A jeśli tak lubisz jeździć, może pomyśl lepiej o zawodzie kierowcy?
      W tym zawodzie są zdecydowanie mniejsze wymagania.

      I jeszcze jedno. Nie pytaj kursantów prawa jazdy (bo tych tutaj
      najwięcej) jak zostać egzaminatorem, bo to wręcz śmieszne. To raczej
      oni zadają pytania:-)))

      I czy się opłaca?? NA PEWNO NIE!!!!! Czy wiesz, jacy ci egzaminowani
      są wredni i perfidni??? Jak nerwy psują? W krótkim czasie zostaniesz
      wrakiem człowieka!!!! Naprawdę zostań kierowcą TIR-a!!:-)
      • tsa5 Re: Nie warto!!!!! 27.08.09, 20:10
        Zenek nie przesadzaj, nie są ani wredni ani perfidni. Są za to wystraszeni i
        generalnie nie najlepiej przygotowani.
        Zawód wymagający cierpliwości i opanowania. To tylko wygląda słodko, jesteś niby
        wożony przez 8 h i generalnie nuda - nieprawda. Osiem godzin jazdy w napięciu
        przed "nieznanym" czającym się na każdym skrzyżowaniu.
        W jednym się zgodzę, że to nie miejsce na takie pytania jakie zadał autor.
        • Gość: Zenek-blus Re: Nie warto!!!!! IP: 94.230.17.* 27.08.09, 21:21
          tsa5... Świetnie rozumiesz przeczytany tekst;-))) Gratulacje!!!!
    • Gość: Ula Do Serekdanio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 15:54
      Masz przeglądarkę google<to jej użyj,znajdziesz tam odpowiedzi na
      zadane przez Ciebie pytania,jak nie umiesz posługiwać się
      google,Twoja strata.
      • belcia26 Re: Do Serekdanio 28.08.09, 09:42
        Egzaminator powinien być czlowiekiem i troche wyluzoować podczas
        egzaminowania,a nie byc takim sztywniakim jak to jest na
        codzień,żadko ktory umie się uśmiechnąć,tylko patrzy tak jakby miał
        wzrokiem egzaminowanego zabić.Przecież można tak to wszystko zrobić
        zeby ten co zdaje tak się nie stresował.Mnie np.nie stresuje sam
        egzamin a sam egzaminator,gbur i smutas,tak więc więcej pogody
        ducha,a jak jej nie macie to sie do tego nie nadajecie i bedziecie
        wiecej ludzi kosic,bo ośrodek ma z tego więcej kasy.
        • Gość: smutna i zła Re: Do Serekdanio IP: *.merinet.pl 28.08.09, 10:08
          Zgadzam się z tobą belciu26, to prawda egzamintor to jak sama
          napisałaś gbur i sztywniak i właśnie to mnie najbardziej stresuje
          podobnie jak Ciebie.Wszystko zależy od ich humoru, jak mają dobry to
          i drobny błąd mogą zaliczyć.Pozdrawiam.
          • belcia26 Re: Do Serekdanio 28.08.09, 10:53
            Wiem,że odgornie mają jakieś tam wytyczne nalozone przez tych co
            ustalaja te wszystkie przepisy,ale mogli by byc choc troszke milsi
            i tak nas zdających nie stresowac.Zreszta zawsze jst jakiś powód
            zeby nas udupić,żadko kiedy egzamin jest niezdany z naszej winy.
            • Gość: smutna i zła Re: Do Serekdanio IP: *.merinet.pl 28.08.09, 11:12
              Masz rację belciu26.pozdrawiam
              • belcia26 Re: Do Serekdanio 28.08.09, 22:12
                Gość portalu: smutna i zła napisał(a):

                > Masz rację belciu26.pozdrawiam


                Dzięki:) Również pozdrawiam:):):)
            • Gość: gość Re: Do Serekdanio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 15:08
              Dobre,rzadko(NIE -ŻADKO) egzamin jest nie zdany z naszej winy.
              Przygotuj się dobrze do egzaminu,to go zdasz,jak Ci mało trzydziestu
              godzin,dokup drugie trzydzieści i cwicz do skutku,jak się
              nauczysz,idź na egzamin i go zdasz i nie pisz głupot,że z winy
              egzaminatora nie zdałaś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: KR Re: Do Serekdanio IP: *.chello.pl 28.08.09, 22:16
                ...jestem egzaminatorem...i zgadzam się z "belcia26" i "smutna i zła"
                ...egzaminatorzy to gbury i smutasy i żaden nie potrafi się uśmiechnąć
                "żadko"... to chyba trudne...
                pozdrawiam
                śmiertelnie poważny egzaminator
                • Gość: wasz egzaminator Re: Do Serekdanio IP: 212.191.200.* 31.08.09, 08:43

                  także się zgadzam, wszyscy to smutasy. Mnie np. rozbawił jedynie pogrzeb
                  teściowej.aha i gdy wcześniej jej kwiatki uschły
                  • Gość: gość Re: Do Serekdanio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 09:04
                    A pisałeś,że żony nie masz
                • belcia26 Do KR 31.08.09, 13:02
                  Gość portalu: KR napisał(a):

                  > ...jestem egzaminatorem...i zgadzam się z "belcia26" i "smutna i
                  zła"
                  > ...egzaminatorzy to gbury i smutasy i żaden nie potrafi się
                  uśmiechnąć
                  > "żadko"... to chyba trudne...
                  > pozdrawiam
                  > śmiertelnie poważny egzaminator



                  No to się uśmiechnij:):):) Troche usmiechu nie kosztuje wiele
                • serekdanio Do śmiertelnie poważnego egzaminatora 03.09.09, 09:49
                  Po stylu pisania sądzę, iz jest Pan/ Pani osobą do której mozna
                  zwrócić się z prośbą o udzielenie informacji w związku z
                  wykonywaniem zawodu egzaminatora, wię
                  - Czy warto starać się o etat w WORDach?
                  - Na co w szczególności zwracać uwagę wczasie trwania kursu, aby
                  nalepiej przygotować się do zdania egzaminu?
                  Dziękuję i gorąco pozdrawiam
                  Z poważaniem serekdanio:):)
                  • Gość: Serekwaniliowy Albo to prowokacja, albo... IP: 94.230.17.* 03.09.09, 16:27
                    Serku, a nie lepiej zasięgnąć informacji u osób kompetentnych, czyli
                    np. w WORD-zie? Świeżo upieczonych kierowców pytasz jak zostać
                    egzaminatorem:-). Albo to prowokacja, albo...
                    • serekdanio to nie prowokacja 03.09.09, 17:52
                      Już się tam było, oni podpisują umowy i nic nie mówią, a co do
                      formalności to mówią aby zaznajomić się z ustawą...Więc szukam
                      informacji na forach

                      Nie dawno mądrze pisał Kiss, ale pewnie zdał na egzaminatora i juz
                      się nie odzywa
                  • Gość: gość Re: Do śmiertelnie poważnego egzaminatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 18:29
                    Nie pisałeś do mnie,ale pozwolę sobie na odpowiedź,warto starać się
                    o pracę e WORDach,ale skoro nie umiesz znaleźć informacji na
                    temat,którym jesteś zainetresowany,to zrezygnuj z pójścia na taki
                    kurs,bo nigdy nie zdasz egzaminu końcowego.
                    Jesteś fecetem i jesteś taki mało zaradny,nie potrafisz znaleźć w
                    internecie lub w inny sposób informacji ,to odpuść sobie,ja jestem
                    dziewczyną i wiem dużo i zamierzam iść na kurs i wierzę ,że dam
                    sobie radę,a Ty wyluzuj i szukaj pracy w innym zawodzie.
                    • Gość: gość Re: Do śmiertelnie poważnego egzaminatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 18:30
                      Zapomniałam napisać,to było do serekdanio.
                    • Gość: viki861 Re: Do śmiertelnie poważnego egzaminatora IP: 212.106.23.* 17.09.09, 15:44
                      Nie skreśla się KOGOŚ kto nie buszuję po internecie, czasem szkoda czasu i
                      wzroku na siedzenie przy szkle...
                      Nigdy nie wiadomo może to ta osoba będzie posiadała większe predyspozycje by
                      zostać egzaminatorem aniżeli pewniak;p
                      • Gość: gość Do viki861 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 17:50
                        Z całym szacunkiem,ale by zostać egzaminatorem,trzeba umieć myśleć,a
                        założyciel tego wątku chyba myśleć nie potrafi,skoro odpowiedzi
                        szuka na tym forum.
        • Gość: malarz dworski Re: Do Serekdanio IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 12:56
          Oczywiście! Egzaminatorem powinien być tylko ten, kto potrafi wyluzować!
          Przecież wszyscy wiemy, że wypadki powodują tylko ci, co jeżdżą za wolno i, nie
          daj Boże, włączają kierunkowskazy!
          • Gość: KR Re: Do Serekdanio IP: *.chello.pl 03.09.09, 20:57
            ... no może nie warto tak przekreślać kolegi...
            ma wątpliwości czy warto... to nie jest taka sobie decyzja ... przecież nie
            chodzi tylko o zrobienie kursu czy nawet zdanie egzaminu [co nie jest łatwe],
            ale o podjęcie nowej, innej pracy...

            Cała droga, którą trzeba przejść nie jest ani łatwa ani przyjemna [choć zajęcia
            na kursie ciekawe - jeśli dobrze prowadzone]...
            ani też nie jest to tanie przedsięwzięcie
            [kurs+badania+zaświadczenia+egzaminy+egzaminy+egzaminy....]
            ...egzamin ... ciężki... jak ktoś jest zdecydowany to zda... może nie za
            pierwszym, drugim czy trzecim razem ale... są szanse. Jeśli ktoś ma wątpliwości
            i nie jest przekonany czy chce pracować w tym zawodzie pewnie zrezygnuje. Sesje
            egzaminacyjne są dwa - trzy razy w roku więc i w czasie się to rozciąga...
            Kilka lat prowadzonych kursów spowodowało, że na rynku jest egzaminatorów z
            uprawnieniami ale bez pracy bez liku...
            W kolejce, zapisanych na egzaminy weryfikacyjne w MI też ok 2-3tyś...

            A praca?
            Jeśli byłeś praktykującym instruktorem, będzie Ci i łatwiej zdać i znając proces
            szkolenia od drugiej strony będziesz już miał pewne wypracowane nawyki i szersze
            spojrzenie na zagadnienie. Moim zdaniem to pomaga, a nawet uważam że bycie
            instruktorem powinno być warunkiem - coś jak kolejne stopnie, specjalizacja - by
            starać się o uprawnienia egzaminatorskie.
            Praca ciężka, wymagająca maksimum koncentracji, podzielności uwagi, przeczuwania
            zachowań ludzi na drodze. Nie bez znaczenia jest też umiejętność nawiązywania
            kontaktu, radzenia sobie w trudnych, konfliktowych sytuacjach.

            Zarobki?
            Tabela wynagradzania egzaminatorów....znajdziesz na www ... czy to mało czy
            dużo...? Ocenisz jak zaczniesz pracować i poczujesz jaki to chleb bo z zewnątrz
            to wszystko inaczej wygląda.

            A teraz drogi Kolego musisz jak Laska z filmu "Chłopaki nie płaczą"
            "odpowiedzieć sobie na jedno zajebiście ważne pytanie - co lubię w życiu robić -
            a później zacznij to robić"...


            • belcia26 Re: Do Serekdanio 13.09.09, 17:38
              Moim zdaniem zostać egzaminatorem nie jest tak trudno.Powinno sie
              mieć nie mniej niz 40 lat i pare lat pracy jako nauczyciel.Czym
              starszy egzaminator tym bardziej ludzki.
              • Gość: gość Re: Do Serekdanio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 18:15
                No wiesz,gląb egzaminatorem nie zostanie..................młodzi
                egzaminatorzy są ludzcy,a ci starsi,dużo starsi przysypiają na
                egzaminie i pewnie nie wiedzą co się na egzaminie dzieje,bo jazda
                ich usypia.
                • belcia26 Re: Do Serekdanio 13.09.09, 22:25
                  Nie bylabym tego taka pewna,mlodzi to cwaniacy bez
                  doświadczenia,mocno trzymaja się regół,a starszy z doświadczenia wie
                  że na to czy na tamto można przymknąć oko;)
                  • Gość: gość Re: Do Serekdanio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 06:33
                    Życie..............młody jak zobaczy śliczną dziewczynę na
                    egzaminie,to niewiele widzi opróczniej.............
                  • Gość: viki861 Re: Do Serekdanio IP: 212.106.23.* 17.09.09, 15:21
                    Może Cię to zdziwi, ale jednak ten młody przymknął oko na pewne manewry za które
                    inny mógł mnie oblać, jednak nie:P
                    To dzięki tym młodym znacznie lepiej przebiega egzamin, choć tak naprawdę nie ma
                    na to reguły.
                    trafi się i doświadczony w porządku;p
                    • Gość: ONA Re: Do Serekdanio IP: *.tktelekom.pl 17.09.09, 22:19
                      A mnie się zawsze trafiają młodzi, 30-to kilkulatkowie i zawsze nie zdaję, już
                      trzy razy.
                      Może w końcu trafię na starszego:-)
Pełna wersja