Dodaj do ulubionych

Polski wyszedł podobno beznadziejnie

22.05.06, 18:34
Jeden z egzaminatorow mowil mi, ze polski (podstawowy) na razie wychodzi o
wiele gorzej niz w zeszlym roku. Na 80 prac, ktore sprawdzil , az 21 osob
oblalo polski. Kurcez, czy ty w ogole mozliwe? Bo przeciez te 30 % zdobyc to
nie powinien byc zaden problem. Moze on prace z technikow czy wieczorowek
sprawdzal. Ech, sam nie wiem! Mam tylko nadzieje, ze mojej pracy nie bedzie
sprawdzal polonista z elitarnego warszawskiego liceum...
Obserwuj wątek
    • Gość: Joanka Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 18:43
      Ja słyszałam o wosie
      na 40 prac nie było wyniku powyżej 50 %
      • Gość: allesha Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 18:47
        ja slyszalam odnosnie polskiego wlasnie, faktycznie podobno wyniki sa bardzo
        slabe i jest sporo prac, ktore nie uzyskaly pulapu 30%. co do wosu nie
        slyszalam nic, ale mam nadzieje ze ja jednak te 50% przekrocze:)
    • Gość: bigos Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 80.55.63.* 22.05.06, 18:48
      a ktory poziom? No chyba nie podstawa
    • Gość: marta Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.iscnet.pl 22.05.06, 18:49
      może mu się takie prace trafiły. To bardzo prawdopodobne, bo poziom matur
      przeważnie zalezy od szkoły.
      W zeszłym roku sprawdzałam podstawy ( z historii)- kopertę 20 prac gdzie może
      dwie osoby zeszły poniżej 70 procent. Obok kolega sprawdzał drugą taka kopertę
      z tego samego kartonu (ta sama szkoła) i też miał takie super wyniki.
      Moglibysmy przypuszczać, że matura z historii poszła rewelacyjnie i był wysoki
      poziom zdających. Potem się okazało, że sprawdzalismy drugie w rankingu szkół w
      mieście liceum. Pozostałe prace z innych kopert były już bardzo przeciętne.
      Innemu koledze trafiła się koperta, gdzie oblał 2/3.

      Dlatego nie mozna na podstawie głosu jednego egzaminatora wyciągac wniosków co
      do poziomu całej matury.
    • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 18:54
      Przepraszam bardzo, ale co masz do osób które ukończyły technikum? Nauka w nim
      trwa 4 lata, w tym czasie musimy opanować program IDENTYCZNY z programem
      nauczania dla liceum a dodatkowo materiał z przedmiotów zawodowych. Aby zdać
      egzamin zawodowy musimy zdobyć 75% a nie 30%(tyle potrzeba do zdania matury),
      więc na przyszłość nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia.
      • kola1987 Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie 22.05.06, 18:58
        no widzisz bo ci z technikum majaj gorzej bow 1 i 2 klasie mieli tylko dany
        przedmiot a w 4 klasie pisza z tego maturę dlatego technika maja gorzej i
        zawsze gorzej pisza mature.
      • Gość: LO Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 217.153.162.* 22.05.06, 18:58
        I znów się zaczyna tenat Technikum a Liceum

        Nie chcę snuc tutaj moich spostrzeżeń na ten temat ale Liceum jest naprawdę o

        wile cięzsze niz Technikum, więc nie oszukujmy się;-)
    • Gość: pianista_17 Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 80.55.63.* 22.05.06, 19:06
      Nie mam nic do technikow. Ale z reguly ida tam ludzie, ktorzy mieli gorsze
      oceny i gorzej zdali testy. No i z reguly do technikum ida ludzie, ktorzy w
      przyszlosci pojda na politechnike.
      Technika sa bardzo potrzebne, i dobrze jest, ze procz nich sa takze licea i
      zawodowki. Nie obrazaj sie!
      Trudno zaprzeczyc, ze ludzie z technikow gorzej zdaja mature. Tak jest od
      zawsze ,a wynika to z tego, ze w liceach z reguly sa ludzie, ktorzy w duzej
      wiekszosci ida na studia .
      • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 19:25
        Faktycznie do liceum idą osoby które chcą na 100% iść na studia (nie mają innego
        wyboru). A to czy gorzej zdajemy jeszcze zobaczymy. W tym roku jesteśmy
        pierwszym rocznikiem technikum, które przystąpiło do nowej matury.
      • Gość: r3r3r3r Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:30
        gadasz bzdury, egzamin gimnazjalny napisałąm na 88%, na studia wieidzłąm od
        zawsze ze pojde, gdzyaz kazdy w mojej rodiznie ejst po studiach a wybrałąm
        technikum!!!! nastolatki czesto wybierają skzołe nie zastanawiając sie bardzo,
        ja tak zrobiłam!!!
      • Gość: yyyy Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.toya.net.pl 23.05.06, 08:08
        nie rozumiem, czy to, że ktoś idxzie na politechnikę, to wie mniej niż ci, co
        idą studiowac na uniwersytet?
        • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 11:52
          Wie równie dużo. Nie okłamujmy się, studia inżynierskie są jednymi z
          najtrudniejszych. Politechnika jest dla ścisłych umysłów, humanista odpadnie po
          pierwszej sesji. Ale nie wyobrażam sobie matematyka jak studiuje filologię
          polską. Dla każdego coś miłrgo. Właśnie dlatego jest kilka typów szkół średnich
          oraz wyższych.
          • Gość: quistiska1 Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 16:53
            a co powiecie o technikach budowlanych?tam to jest dopiero wysoki poziom!
            licea mają czego pozazdrościć!
      • Gość: and Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 21:29
        miesiac temu skonczylam ponoc najlepsze liceum w promieniu kilkudziesieciu
        kilometrow od miejscowosci mojego zamieszkania, z wysoka - jak na ta szkole
        srednia, choc obecnie oceny nic prawie nie znacza - i planuje sie wybrac na
        POLITECHNIKE - studia dzienne piecioletnie magisterskie ! ! ! ! !
    • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 19:20
      Chodziłam do technikum przez 4 lata. Moja klasa była najlepszą klasą w całej
      szkole. Dzięki temu że zdajemy rok póżniej mamy więcej czasu na przygotowanie.
      Wiele moich znajomych z ogólniaków, uważa że popełnili błąd nie idąc do
      technikum, gdyż często poszukując pracy na wakacje, przyszli pracodawcy wolą
      nas, gdyż mamy już pewne doświadczenie zawodowe. Cztery lata temu wiele osób
      twierdziło że najlepszy wybór to liceum profilowane. Każdy chyba zna komentarze
      po maturze 2005. 11 lipca będą wyniki, więc wtedy zobaczymy. Życzę wysokich
      wyników. Wszystkim bez wyjątku.
      • Gość: Joanka Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 19:33

        Prawda jest taka, że zarówno w technikum jak i w liceum znjdą się zwykli lenie, ale i osoby pracowite. Sama znam kilka można by powiedzieć wybitnych osób, które decyzję o wyborze technikum podjęły, nie dlatego, że kiepsko poszedł im test gimnazjalny, wprost przeciwnie.
        Zresztą nie wiem co lepsze- kiepskie liceum, czy technikum, które "ma na swoim koncie" wiele sukcesów.
        Ja miałam okazję chodzić do zespołu szkól, i w moim skromnym porównaniu chłopcy z technikum wypadają zdecydowanie na plus, w porównaniu do tych z liceum :p
        Zupełnie inna kwestia to szkoła zawodowa
        • Gość: tylko LO! Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 217.153.162.* 22.05.06, 19:36
          a dlaczego kiepskie liceum a technikum:>

          Dobre liceum i nie ma tematu!
          • Gość: kpaab@gazeta.pl Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 195.136.56.* 23.05.06, 07:57
            Co do technikum to polecam ZSE w Rzeszowie. Najlepsi mogą zaliczyc praktyki
            zagraniczne Szwecja, Hiszpania (Bilbao!), Anglia etc. Programowanie c++ i inne,
            automatyka przemyslowa (sterowniki). Mozna sie zalapac 2 razy w 4 latach. Wiec
            koszt jednej wycieczki 4-6tys zl. I najwazniejsze certyfikat mam:) Gdzie w
            liceum mozna zwiecic troche europy i miec praktyki jak to w tym roku grupa miala
            w codesyntax. Ale w liceum tez sa dobrzy ludzie, nie mozna generalizowac. Tak
            wiec tutaj sa tumaty i w liceum :). W liceum sa rowniez dzieci malo rozwiniete
            ale maja rodzicow z rozwinietymi portfelami hiihi.


            Krzysiek


            • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 11:29
              Zgadzam się z Tobą.
    • Gość: pianista_17 Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 80.55.63.* 22.05.06, 19:35
      Dobrze, jak przyjda wyniki i okaze sie, ze technika wyszly lepiej, to sie bede
      bil w piersi. Ale jestem pewien, ze jednak nie bedzie to potrzebne. Technika
      sa, aby nauczac techniki, a nie przygotowywac do matury. Maja przygotowac do
      pracy technicznej.
      Po maturze z WOSu przechodzilem kolo jednego z technikow. Odbywaly sie rozmowy -
      uslyszalem m.in taki komentarz: " K... , ale ta podstawowa z WOSu byla z.....
      trudna, wyszedlem w polowie, bo juz nie moglem.". Nie wiem, czemu ten chlopak
      chce zdawac mature, jak nie ma nawet ogolnego pojecia o swiecie.
      • Gość: greeze cd IP: 217.153.162.* 22.05.06, 19:43
        No to ja dokładnie to samo tylko co do biologii słyszałam o takiej panny jednej
        z technikum;/...aż ciarki mnie przechodzą jak pomyślę, że ludzie którzy nie
        potrafią zdobyć bzdetnych 30% z biol. <co można uzyskać czytając uważnie
        polecenia, patrząc na rysunki>...maja decydować o kształcie społeczeństwa
        Polskiego:/

        Oczywiście zdaję sobie sprawę, że i w Techniakch ą zdolni uczniowie OK,ale
        ogólny obraz Techników jest jaki jest i do LO im daleko;)
        • Gość: Basia Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:02
          A ja słyszałam tekst dziewczyny z liceum, która chce iść na dziennikarstwo, ale
          nie ogląda informacji bo jej nie interesują. Prawda jest taka, że w każdym typie
          szkoły są ludzie zdolni i mniej zdolni. Ja wybrałam technikum z 2 powodów.
          Chciałam odsunąć decyzje o wyborze kierunku studiów, oraz trochę przedłużyć ten
          beztroski okres szkoły średniej. W tamtym roku zdawali tylko licealiści i wyniki
          nie były genialne, a właściwie były słabe. Jeżeli ktoś z technikum nie zda
          matury a zda egzamin zawodowy to nie zostaje na lodzie. Mamy więcej możliwości i
          tyle. Faktem jest, że wielu moich znajomych z tchnikum nie idzie w tym roku na
          studia, gdyż ich na to nie stać. W liceum rok przerwy na zarobienie kasy byłby
          trochę śmieszny, gdyż pracodawcy wolą człowieka chociaż z minimalnym
          doświadczeniem zawodowym (w sumie kogo wybierze pracodawca np. na
          recepcjonistkę: licealistkę czy technika hotelarstwa?)
          • Gość: leche Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:30
            "Chciałam odsunąć decyzje o wyborze kierunku studiów"

            A nie przyszło Ci do głowy ,ze wybierajac technikum dokonujesz juz pewnej
            specjalizacji ?? Jaka decyzje chcesz odsunac? Uczac sie w technikum hotelarskim
            juz sie ukierunkowujesz na konkretny typ studiow,chyba ,ze bierzesz dodatkowe
            zajecia z przedmiotow ktorych nie masz prowadzonych na poziomie rozszerzonym
            ,wtedy mozemy mowic o twojej uniwersalnosci, i dopiero wowczas mozesz bardziej
            elastycznie podchpodzic do wyboru studiow. a wybierajac technikum własciwie
            przekreslasz sobie szanse na studiowanie gdzie indziej niz na kierunku
            odpowiadajacym Twojemu dyplomowi zawodowemu(choc i to moze byc ciezkie, masz to
            wyjasnione ponizej). To liceum jest przedłurzeniem decyzji , Wy taka podjeliscie
            juz po ukonczeniu gimnazjum, Licealisci maja czas do samej matury. Dlaczego?
            Poniewaz uczeszczajac do np. klasy o profilu humanistycznym masz mozliwosc
            ubiegania sie o wszytkie kierunki na uniwerku, po mat-fizie na polibudzie itp.a
            Wy nie macie prowadzonych ZADNYCH przedmiotów na poziomie stricto rozszerzonym
            (jedynie po czesci w niektorych technikach ,ale jedynie dzieki woli
            nauczycieli). Nie chce nikogo obrazac(bo chyba macie na tym punkcie jakis
            kompleks)ale podejrzewam ,ze ciezko bedzie Wam konkurowac w trakcie rekrutacji z
            LO z powodu nie opanowania tego materialu ,ktory opanowalismy my, a ktory na
            maturze jest najwazniejszy-poziomu rozsz.
            • warumek Re: cd 22.05.06, 20:34
              moj krewniak po technikum mial wolny akces na politechnike gdanska, wybral
              jednak fizyke i wlasnie konczy doktorat.
              • Gość: leche Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:39
                I chwała mu. W technikum budowlanym do ktorego uczeszcza moj kumpel 1/2 klasy
                ledwo zaliczyło matme( poziom postawowy i troszke lizneli rozrszerzenia, ale nie
                za wiele), nadaje sie ktos taki według Ciebie na wykwalifikowanego budowlanca,
                czy bardziej na zwyklego murarza?. Dla mnie zreszta i tak jest paranoją,ze w
                technikach nie ma matmy rozszerzonej.
                • warumek Re: cd 22.05.06, 20:46
                  chcialam tylko napisac, ze nie wszyscy uczniowie i absolwenci technikow to
                  glaby, ktore nie maja co ze soba zrobic. Poziom nauczania jest nizszy, ale jak
                  ktos chce, to moze, a przy okazji ma kwalifikacje do zawodu.
                  • Gość: leche Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:52
                    Zgadzam sie, ale trzeba jak juz wspomniałes chciec. Niestety prawda jest taka,ze
                    w technikum trzeba włozyc nieporównywalnie wiecej samodzielnej pracy i
                    przedewszystkim pieniedzy w swoja edukacje by startowac na równych szansach do
                    rekrutacji na studia z maturzystami z LO.
            • Gość: iwona Re: cdmoja siostra skończyła tehcnikum rolnicze IP: 80.54.154.* 25.05.06, 10:54
              następnie polonistykę(toruń),fil. ang.(tudzież),teraz uczy w szkole angola(dla zusu) i na różnych kursach finansowanych przez unię,miesięcznie wyciąga ok.6 tys.,proszę nie generalizować
            • Gość: and Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 21:35
              moj byly chlopak wybral technikum ekonomiczne, bo twierdzil ze bedzie mial zawod
              i jakies przygotowanie. wszyscy w jego klasie tak mysleli. byli najlepsza klasa
              w szkole. i co?? na studia dostaly sie 3 osoby z ich klasy
              • Gość: Basia Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 19:11
                Mógł równie dobrze pójść do liceum, chodzić do najlepszej klasy w swojej szkole,
                i też dostałyby się trzy osoby z jego klasy na studia. Za sam fakt chodzenia do
                liceum nikt na nie się nie dostaje.
              • Gość: XD Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:53
                Technika zdawały nową maturę pierwszy raz w tym roku. Twój post nie ma sensu.
                Jeszcze nie było rekrutacji na studia. Poprzednio na wiele kierunków studiów był
                konkurs świadectw.
                • Gość: Basia Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 11:30
                  Co Twoim zdaniem nie ma sensu? To że sam fakt chodzenia do liceum, nie załatwia
                  miejsca na studiach? To nie ma sensu? Dla mnie jest jasne i zrozumiałe. A co do
                  tego ma fakt, że technikum zdaje NM w tym roku pierwszy raz? No tak, wiem o tym
                  doskonale. A konkurs świadectw? Możliwe że był na wielu kierunkach, ale jaki to
                  ma zwiazek z tym co napisałam? Czytaj uważnie, to naprawdę ułatwia życie
                  • Gość: Basia Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 11:33
                    Sorry, wyp XD była chyba skierowana do and.
          • Gość: ewa Re: cd IP: 83.168.106.* 23.05.06, 23:00
            wybierze licealistkę-powód-znajomosć języka obcego na wyzszym (zwykle)
            poziomie. To raz. Dwa- po liceum mozna skonczyć dwuletnia szkołę pomaturalną i
            nie jest się na lodzie.
            • Gość: haha Re: cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 23:17
              Dlaczego Twoim zdaniem licealista zna lepiej język obcy od technika hotelarstwa?
              Ja miałam w ciągu roku minimum 5 godzin tygodniowo języka obcego, i bezpłatne
              zajęcia dodatkowe dla chętnych, zainteresowanych językiem. Praca recepcjonisty
              wcale nie jest taka łatwa i przyjemna jak może się wydawać. A pracodawca nie
              będzie się z nikim bawił. Potrzebna jest typowo hotelarska wiedza, której w LO
              nie zdobędziesz.

              po liceum mozna skonczyć dwuletnia szkołę pomaturalną i
              > nie jest się na lodzie.

              Jasne że można. Ale licealista aby nie zostać na lodzie musi ją skończyć,
              chodząc do technikum zabezpieczasz się z góry:)
            • Gość: Maestro Re: cd IP: *.wyszkow.tnp.pl 24.05.06, 10:22
              a czy w ogoel słyszałas ze w technikach oprocz jezyka angielskiego tego
              podstawowego jest jeszcze jezyk zawodowy - angielski(2 godz. tyg.) ??!!!!!!!!!
              • Gość: Zawe Re: cd IP: *.net.pl / *.rozbark.net.pl 25.05.06, 16:40
                a ja w LO mialam 6 godzin i co? a nie byl to zaden fakultet =P.
                DAjcie spokoj z ta dziecinna wyliczanka.
                Rozumiem ludzi z technikum, czmeu? bo widze jak zatwardziale siebie
                bronia-nieustannie panuje opinia ze to LO jest lepsze - nie wiem, nie chodizlam
                td technikum a i tu sa minusy i tu sa plusy.

                Jezeli mam bazowac na opini znajmoych...technikum nie przygotowalo ich wogole do
                matury na poziomie rozszerzonym. Mowie to co sami mi powiedzieli. ale oczywiscie
                sa pewnie wyjatki, tak jak u mnie w liceum :).
                przesancie poczekajmy na wyniki matur =P,
    • Gość: meneva Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:10
      ej...ja chodziłam do najlepszego LO w mieście i po mojej maturze z biologii, z
      której wyszłam po prostu załamana, bo juz wiedziałam, że wyniku 80% z roz nie
      zdobede pożaliłam się mamie. Mama następnego dnia, jak była w sklepie
      rozmawiała z matką jakieś dziewczyny, która chodzi najgorszej szkoły w mieście
      i ona powiedziała, że jej córka jest baaardzo zadowolona i że tam matura bardzo
      łatwa była ;)
      • Gość: ja20 Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.tvk.torun.pl 22.05.06, 20:16
        bo poziom szkoly nie zawsze sie przeklada na wyniki egzaminu, naprawde, znam na
        to kilka przykladow.
      • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:19
        Ocena matury jest bardzo subiektywna. Dla mnie była trudna, no ale chciałam
        zdobyć z biologii 100%. Każdy ją ocenia według tego jak wysoko mierzy. A tak
        odnośnie wyników z matury to pamiętam te teksty typu "jaka ta matura
        banalna",ale z rozmów z egzaminatorami wynika coś całkowicie innego.
    • Gość: biba Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 80.55.63.* 22.05.06, 20:14
      Heh, byla latwa - czyli, ze dziewczyna pewnie zda.
      • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.05.06, 23:22
        Zgadzam się z Basią, że wszystko zależy od tego jak się mierzy. Gdybym chciała
        jedynie zdać maturę i nie miałabym większych aspiracji to powiedziałabym że
        matura była banalna!!! No bo moim zdaniem zdobycie 30% z podstawy jest zadaniem
        banalnym. Ale już dla kogoś kto chciał mieć 90% matura była trudna, bo na
        przykład nie poszło mu aż tak dobrze jak się spodziewał.
    • Gość: B. Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:24
      Odnośnie wypowiedzi Leche
      Faktem jest że uczniowie technikum mają większość przedmiotów prowadzoną na
      poziomie podstawowym.Jeżeli zdam egzamin zawodowy otrzymam tytuł technika, a
      wybór studiów to już moja decyzja. A to że chodziłam do technikum wcale nie
      stanowiło dla mnie przeszkody aby zdawać 5 przedmiotów na poziomie rozszerzonym.
      Kiedy będziemy składać papiery na studia nikogo nie będzie interesować jaką
      szkołę ukończyłam, ważne będą tylko te % na świadectwie. Miałam rok dłużej na
      podjęcie decyzji co chcę studiować, a wybór szkoły średniej nie jest żadnym
      ograniczeniem, wystarczy chcieć i tyle.
      • Gość: leche Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:44
        Tym bardziej gratuluje osobom takim jak Ty lub nadmienionej przez warumek za
        pewna samodyscyplinę, wasze przypadki sa rzeczywiscie godne pochwały. Nie
        zmienia to jednak faktu (i nie da sie tego zakwestionowac) ,że dzisiejsze
        technikum(podkreslam dzisiejsze-umiejscowione w takim zreformowanym systemie
        edukacji jaki mamy dzis) w zadnym wypadku nie przygotowuje do podjecia
        studiów-nie mam tu na mysli postawy nauczycieli i uczniów,ale najzwyczajniej w
        swiecie program nauczania, który jest ubogi w przedmioty niezbedne do zdobycia
        dalszych kwalifikacji zawodowych(np. nieszczesna matematyka, nienormalne według
        mnie jest to ,ze nie jest ona w technikum nauczna na poziomie rozsz.). O ile
        jeszcze parenascie lat temu technikum było prawie jedynym wyjsciem studiowania
        na polibudzie, o tyle dzisiaj dla przecietnego ucznia jest najwiekszą
        przeszkodą. Boje sie uzyć jeszcze jednego stwierdzenia, sam nie mam do niego
        pewności ,ale pozwolę sobie napisac ,ze jak narazie technika powoli przybieraja
        funkcję taka jaka powinny pełnic szkoły zawodowe( I NIE MAM TU OCHOTY NIKOGO
        OBRAZAC)-kształca zwykłych rzemieslinikow ,a nie przyszła kadrę inzynierska(mam
        tu na mysli OGÓŁ uczniów techników, a nie jednoski takie jak chocby Ty).pzdr.
        • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 00:16
          Szczerze przyznam, że nie mam pojęcia po co w technikum obsługi turystycznej
          albo w technikum hotelarskim rozszerzona matematyka. Ważniejsza w tych zawodach
          jest znajomość języków obcych (na poziomie rozszerzonym). Poza tym nie
          słyszałam, aby ktoś na polibudzie studiował obsługę ruchu turystycznego.
          • Gość: leche Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 00:22
            nie lubie czepiania się tak mało istotnych szczegółow. Ale aby byc lepszym
            wymienie pare technik gdzie matma powinna byc na odpowiednio wysokim poziomie;)
            :budowlane, mechaniczne(tu rownierz fizyka), elektryczne,
            elktroniczne,ekonomiczne, architektury krajobrazu....co by tu
            jeszcze?....gastronomiczne za bardzo nie, to fakt,ale moze...hmn....okrętowe,
            albo transportowe, kolejowe...blabla i tak dalej...

            • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 00:33
              Fakt. Ale nie sądzę aby na takie kierunki szli uczniowie, którzy są słabi z
              matematyki. Aby zaliczyć przedmioty zawodowe muszą mieć ją opanowaną. Poza tym
              mają wiele "dziwnych" przedmiotów zawodowych, na których znajomość matematyki -
              królowej nauk jest niezbędna.
              • Gość: leche Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 00:40
                >"Ale nie sądzę aby na takie kierunki szli uczniowie, którzy są słabi z
                > matematyki."

                Uwierz mi ,ze idą :)

                Wracajac do tematu, Czy w takim np. technikum hotelarskim, którego
                odpowiednikiem w formie studiow jest kierunek TiR nauczana jest geografia na
                poziomie rozsz.? Bo na takim nalezy ja zdac(i to z dobrym wynikiem)by móc
                kontynuowac nauke na TiR-rze.Jezeli nie, to potwierdza się moja teza,że
                technikum nie przygotowuje do podjecia studiow, a na TiR dostana sie
                przecietniaki z LO z klas geograficznych ,a nie przeciętni uczniowie z technikum
                hotelarskiego
                • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 00:47
                  Geografia nauczana jest na poziomie podstawowym. Ale mam znajomych, którzy
                  poszli na TiR i właściwie powtarzają materiał z technikum hotelarskiego. A idąc
                  na studia i tak i tak trzeba przygotowywać się w domu do matury, bo wiedza sama
                  do głowy nie wejdzie, nawet jeżeli chodziło się do najlepszego LO. A zresztą nie
                  uważasz że studiowanie Turystyki i Rekreacji po technikum hotelarskim jest śmieszne?
                  • Gość: leche Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 01:06
                    Czy smmieszne tego nie wiem,nie znam sie na tej branzy :) ale wydaje mi sie ,ze
                    sa to studia najbardziej odpowiadajace Hotelarstwu. I Jezeli ,ktos chce po
                    technikum hotelarskim podniesc swoje kwalifikacje to idzie na TiR, a zwazywszy
                    na wadliwy program naucznaia w technikach (co juz przedstawilem) moze byc mu
                    ciezko sie na te studia dostac(bo wlasciwie tylko te wchodza w gre, bo
                    specjalizacja została dokonana juz na poczatku szkoly sredniej przez tych ktorzy
                    poszli do technikum, no chyba ,ze ktos sie na wlasna calkowicie reke uczy innych
                    przedmiotow, dajacych mu wstep takze na kierunki humanistyczne lub polibude)
                    • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 11:47
                      A Ty kiedy wybierałeś liceum wiedziałeś co będziesz chciał robić w przyszłości?
                      Znam wiele osób, które wybrały liceum humanistyczne a póżniej uczyły się pilne z
                      chemii, fizyki, matematyki aby dostać się na AM. Osobie, która jest technikiem
                      nawigatorem morskim będzie łatwiej dostać się na nawigacje (studia
                      inżynierskie), niż osobie po LO. Ale wybór szkoły wcale nie zamyka licealiście
                      drogi na nawigacje, a technikowi drogi np. na filologię. I nie znam wielu osób,
                      które już w gimnazjum wiedziały co chcą robić w życiu.
                      • Gość: leche Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 12:57
                        Osobie, która jest technikiem
                        > nawigatorem morskim będzie łatwiej dostać się na nawigacje (studia
                        > inżynierskie), niż osobie po LO.

                        Nie wydaje mi sie, dodatkowe punkty za rodzaj ukonczonej szkoły mineły wraz z
                        stara matura. Byc moze technikowi łatwiej bedzie sobie poradzic w przedmiotach
                        stricto zawodowych na polibudzie, ale zdecydowanie trudniej bedzie mu sie tam
                        dostac(matma opanowana jedynie na poziomie podst.)


                        > A Ty kiedy wybierałeś liceum wiedziałeś co będziesz chciał robić w przyszłości?
                        > Znam wiele osób, które wybrały liceum humanistyczne a póżniej uczyły się pilne
                        > z
                        > chemii, fizyki, matematyki aby dostać się na AM.

                        Ja tez znam jedna ,w podobnej sytuacji ,tyle ,ze ma zamiar startowac na
                        polibude, i chyba jej się to uda-mam na mysli siebie. 3 lata siedzialem w klasie
                        humanistycznej, po 3 semetrze stwierdzilem ,ze nie widze siebie na uniwerku,
                        wiec zavczalem sie uczyc matmy na dodatkowych zajeciach, wydalem na to od
                        cholery pieniedzy, wiec doskonale sobie zdaje sprawe z tego , jak przerabane
                        maja uczniowie techników np mechanicznych ,ktorzy jezeli mysla o studiach ,to
                        moga isc jedynie na polibude, ale bez OGROMNYCH nakladów finansowych moga tylko
                        o tym pomazyc, ja mialem szczescie ,ze mam kase , ale niektorzy jej nie mają. I
                        co maja zrobic?? nie dostanmą sie bez kasy na polibude, bo bez niej nie opanuja
                        wystarczajaco materialu tam wymagajacego(matma ,fiza). Ja przynajmniej mialem
                        alternatywe, mogłem nic nie placic i zdawac na uniwerek, bo przedmioty
                        humanistyczne były u mnie nauczane na wystarczajacym poziomie, natomiast
                        przedmioty wymagane na polibude nauczane sa w technikach na poziomie
                        miernym(choc pewnie istenieja pojedyncze wyjatki, ale mowimy o ogóle).


                        Technika nie przygotowuja do podjęcia studiów
                        • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 14:48
                          > Nie wydaje mi sie, dodatkowe punkty za rodzaj ukonczonej szkoły mineły wraz z
                          > stara matura.

                          Jasne że tak, i całe szczęście.
                          Ale chyba nie uważasz że osoba, która jest technikiem nawigacji morskiej, mogła
                          być słaba z przedmiotów ścisłych? Jest to niemożliwe. Uczniowie w technikum mają
                          mnóstwo przedmiotów (około 30). Czasami nawet jeżeli osiągają niższe wyniki, nie
                          jest to wywołane tym że poszli tam słabsi uczniowie, tylko tym że mają naprawdę
                          dużo zajęć. Mamy właściwie krótszy rok szkolny. Miesiąc praktyki zawodowej w
                          ciągu roku wiele odbiera. Musimy przygotowywać się nie tylko do matury, ale
                          również do egzaminu zawodowego (wygląda on tak jak matura: czyli zestawy
                          przychodzą z zewnątrz, sprawdzają je egzaminatorzy, których nie znamy). Aby zdać
                          musimy zdobyć minimum 75%, a pytania nie są proste, tym bardziej że nikt nie wie
                          jak ten egzamin wygląda. Nie mieliśmy nawet próbnego egzaminu zawodowego.

                          >po 3 semetrze stwierdzilem ,ze nie widze siebie na uniwerku,

                          Nie mogłeś się przenieś do klasy o ścisłym profilu?


                          • Gość: leche Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:24
                            > Jasne że tak, i całe szczęście.
                            > Ale chyba nie uważasz że osoba, która jest technikiem nawigacji morskiej, mogła
                            > być słaba z przedmiotów ścisłych? Jest to niemożliwe.

                            Jasne ,ze mozliwe, i tak jest , przeciez o tym cały czas piszę. Znam uczniów
                            techników budowlanych i mechanicznych ktorzy w zyciu nie slyszeli o chocby
                            logarytmach(bo nie mają poziomu rozszerzonego w szkole) , a wielu ma kłopoty z
                            wielomianami(bo są tępi, ale w LO tez jest duzo takich ;) ) ( :/ ). Technikum ma
                            fatalny program naucznia, bo nie uczy tego co jest wazne w przypadku rekrutacji
                            na studia,efektem tego jest to ,ze inż nawigoator to najczesciej absolwent LO
                            mat-fiz , a nie technikum morskiego

                            > >po 3 semetrze stwierdzilem ,ze nie widze siebie na uniwerku,
                            >
                            > Nie mogłeś się przenieś do klasy o ścisłym profilu?

                            Nie, nie dał bym rady ich nadgonić w 1,5 rocznych zaległosciach, jedynym
                            wyjsciem były zajęcia indywidualne
                            • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 22:15
                              Znam uczniów
                              > techników budowlanych i mechanicznych ktorzy w zyciu nie slyszeli o chocby
                              > logarytmach(bo nie mają poziomu rozszerzonego w szkole)

                              No to nie ciekawie. Ale nie ma co odnosić tego do ogółu. Są szkoły lepsze i
                              gorsze w każdym typie, i w technikum i w liceum.

                              > > Nie mogłeś się przenieś do klasy o ścisłym profilu?
                              >
                              > Nie, nie dał bym rady ich nadgonić w 1,5 rocznych zaległosciach, jedynym
                              > wyjsciem były zajęcia indywidualne

                              A więc chcieć to móc. Wybór szkoły średniej, wcale nie decyduje o tym co
                              będziemy studiować i czy będziemy.

                              Więc doszliśmy w naszej rozmowie do wniosku, że nawet jeżeli technikum osiągnie
                              gorsze wyniki nie jest to winą uczniów, gdyż są tak samo zdolni jak uczniowie
                              LO, a jedynie winą faktycznie wadliwego systemu. Tak? Życzę Ci powodzenia, abyś
                              dostał się na wymarzony kierunek na polibudzie!
                              • Gość: leche Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 23:33
                                > A więc chcieć to móc. Wybór szkoły średniej, wcale nie decyduje o tym co
                                > będziemy studiować i czy będziemy.

                                wydałem 3,8 tys. na dodatkowe lekcje z matmy, wiec gdyby nie pieniadze(a ich
                                wielu uczniow niestety nie ma) to wybór ten bylby dla mnie batdzo wiazacy.Same
                                checi mi by nie starczyły ;)

                                > Więc doszliśmy w naszej rozmowie do wniosku, że nawet jeżeli technikum osiągni
                                > e
                                > gorsze wyniki nie jest to winą uczniów, gdyż są tak samo zdolni jak uczniowie
                                > LO, a jedynie winą faktycznie wadliwego systemu. Tak? Życzę Ci powodzenia, abyś
                                > dostał się na wymarzony kierunek na polibudzie!

                                Zagadzam sie :) ale o tym własnie pisałem , Program realizowny w technikum jest
                                nieefektywny, o to w tym chodzi cały czas :)
                                Chyba możemy zakonczyć naszą dyskusje, byłas bardzo dobra partnerka do polemiki
                                :) pozdrawiam i zycze powodzenia
                                • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 12:28
                                  > wydałem 3,8 tys. na dodatkowe lekcje z matmy

                                  Dużo kasy! Pieniądze szczęścia nie dają, ale je umożliwiają :)

                                  Program realizowny w technikum jest
                                  > nieefektywny, o to w tym chodzi cały czas :)

                                  Faktycznie. Ale wypowiadały się tu również osoby, które twierdziły, że niższe
                                  wyniki to wina uczniów.

                                  Jeszcze raz życzę powodzenia. Pozdrawiam.
                  • Gość: Zzzz Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.net.pl / *.rozbark.net.pl 25.05.06, 16:49
                    mam znajomom w hotelarzu, gratuluje ze w twoim miescie sa technika o tak wysokim
                    poziomie, jezeli twoi znajomi powtarzaja material z technikum to ludzie z LO z
                    fakultetow musza umierac z nudow :). Moja znajoma zdawala mature podstawowa i
                    powiedzuiala ze łtwe..ale ona jak i znaczna czesc jej klasy do rozszerzenia
                    nawet nie podeszla!
                    • Gość: Zzzz Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.net.pl / *.rozbark.net.pl 25.05.06, 16:50
                      znajomą sorry za blad ;) z rozpędu ;)
              • Gość: krew Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.stk-net.pl 28.05.06, 11:59
                Basia, królową nauka jest filozofia :P to z niej sie bierze matematyka i
                wszyyystko inne :)
    • Gość: meneva Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:33
      mam nadzieję, że z tym egzaminatorem pianisty, to naprawde jest tak, ze trafil
      po prostu na prace jakiejs bardzo słabej szkoły...bo jesli nie, to az strach
      myslec. a taka byłam zadowolona z tego polskiego...
    • silvanana Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie 23.05.06, 12:58
      Pfff.. Polski byl infantylny. Nie wiem, jak mozna tego na min. 60% nie napisac...
      • Gość: Marysia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 14:01
        Moj tata jest egzaminatorem i co weekend sprawdza matury z polskiego. Czasem
        jak wraca do domu i opowiada jakie głupoty ludzie wypisuja to nie ma sie co
        dziwic ze oblewają. Poza tym egzaminatorzy oceniaja, iż wyniki w tym roku beda
        duża słabsze niz w zeszłym. Wiąże sie to z tym i mature pisze wieksza ilość
        uczniów i to zarówno z liceów jak i techników co obniża poziom w stisunku do
        zeszlego roku. Nie chcaialabym tutaj nikogo obrażac ani nikomu niczego ujmować
        ale j. polski z technikach wypada na ogól troche słabiej choc i tutaj zdarzaja
        sie wyjatki. W kazdym razie ubiegłoroczna mature pisały tylko licea wiec raczej
        nie zalezy porównywać wyników matury z tego roku i zeszłego.
        Z tego co mowił tata, duzo jest prac przeciętnych miedzy 45% a 60% sporo jest
        jednak oblanych, ale jak wszedzie zdarzają sie i takie na 90%. Poziom trudności
        jest zbliżony do zeszłorocznego
    • Gość: Traun Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 80.55.63.* 23.05.06, 14:45
      Podstawowe nie sa takie wazne, a rozszerzone matury z przedmiotow byly zwykle
      trudniejsze niz rok temu. Zwlaszcza angielski, ktory pisalem. Zeszloroczny
      arkuswz rozszerzony z podstawowego byl naprawde o poziom latwiejszy. I pisze tu
      zwlaszcza o listeningu.
      Nie uogalniaj! Wiem, ze chcesz wszystkich zdenerwowac, tak, zeby mysleli, ze
      ludzie z rocznika 86 ( ci, ktorzy nie dostali sie w zeszlym roku na studia)
      zajma wiekszosc miejsc na studiach.
      Wg mnie sprawiedliwiej byloby jednak, gdyby ludzie z rocznika 86 pisali znow
      przedmioty , ktore sa im potrzebne na studia, tak, zeby rocznik 87 mial rowne
      szanse. Po tej maturze z angola juz widze, ile miejsc zajmie rocznik 86 na
      anglistyce na przyklad. Ten system jest chory i niesprawiedliwy.
      • Gość: /// Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 23.05.06, 14:48
        Zgadzam sie jest chory dlatego zawsze bede twierdzila,ze nalezy powrocic do
        egzaminow wstepnych takich samych dla wszystkich
      • Gość: sonicool Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 16:31
        Z twojej wypowiedzi wnioskuje, ze chyba chcesz isc na anglistyke. I jesli dla
        ciebie ten poziom z anglika byl trudny, to lepiej sie wycofaj. Matura z
        anglika, zreszta podobnie jak matma i fiza (innych przedmiotow nie znam) byla
        latwiejsza w tym roku, wiec jesli ktos ma byc poszkodowany, to tamci z tamtego
        roku.
      • sweetnsour Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie 23.05.06, 17:17
        Gość portalu: Traun napisał(a):
        > Wg mnie sprawiedliwiej byloby jednak, gdyby ludzie z rocznika 86 pisali znow
        > przedmioty , ktore sa im potrzebne na studia, tak, zeby rocznik 87 mial rowne
        > szanse. Po tej maturze z angola juz widze, ile miejsc zajmie rocznik 86 na
        > anglistyce na przyklad. Ten system jest chory i niesprawiedliwy.


        wiesz,na takiej samej zasadzie rocznik 86' czuł się poszkodowany wobec ludzi ze
        starą maturą.life is brutal,przeżyj to.
    • Gość: Turny Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 80.55.63.* 23.05.06, 16:49
      Nie mowie, ze byla dla mnie trudna. Mowie, ze zeszloroczna byla latwiejsza.
      Zreszta trudno tu o calkowicie obiektywna ocene,nie ma sie co sprzeczac, bo i
      tak kazdy zostanie przy swoim, a ja nie mam zamiaru sie denerwowac przez
      dyskusje, ktore prowadza donikad i na nic nie wplyna...a juz na pewno nie na
      rekrutacje.

      Pisalem mature rozszerzona zeszloroczna ( bylem wtedy w drugiej klasie liceum,
      pisalem ta mature jako probna) - dostalem 92 %. Terza pisalem mature
      tegoroczna, juz jako maturzysta , po roku nauki wiecej - zdobede najwyzej 86 %.
      Przepraszam, nie sadze, zebym byl tak stary, ze przejawia sie u mnie regres
      zdolnosci...
      • Gość: firanka Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 17:27
        heh:)myślalam ze znajde tu cos na temat owego polskiego,,, najsmieszniejsze jest to ze cala rozmowa nie jest na temat:/ popatzrecie na temat umieszczony nad każdym postem;D heh, podziwiam was za upór. Uważam ze wasz spór jest bez najmniejszego sensu. Zastanawialam sie w trakcie tej porywającej lektury - jakimi pobódkami kieruja sie osoby stawiające licea ponad technikami i odwrotnie. Nie rozumiem was czasem ludzie. Bez obrazy, ale to durne;/ Cóż, Polak potrafi.
    • Gość: Turny Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 80.55.63.* 23.05.06, 18:30
      Pisanie nie na temat,jak i błędy ortograficzne sa rownie drazniace , firanko!

      POBÓDKA? A nie POBUDKA?
      Matko Boska, maturzystka
      • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.06, 23:53
        wracając jeszcze na momencik do tego rozszerzonego angielskiego, to muszę
        zgodzić się z przedmówcą. Też pisałam będąc w drugiej klasie maturę rocznika 86
        i dostałam powyżej 90%. Podobnie było z maturą próbną 87 (90%). Teraz będę mieć
        80% - to o 10% mniej niż na próbnej!!! Dla mnie to olbrzymia różnica. Trudno mi
        ocenić obiektywnie poziom trudności. Ale subiektywnie, dla mnie osobiście ta
        matura była bardzo trudna! Być może sklumulowały mi się wszystkie te
        zagadnienia, zwroty i słówka których akurat nie znałam ;) Ale teraz widzę, że
        nie tylko mnie to spotkało. W 2002 roku zdałam FCE i być może dlatego ten wynik
        trochę mnie dołuje :/
    • Gość: spitfire Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:55
      no sorry... ale jak się czyta, że ludzie porównywali makbeta do: otella,
      hamleta, tragedii w katowicach i Jezusa, to wcale się nie dziwię, że chodzą
      takie plotki. No ja was proszę...
      • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 18:13
        A o takich dziwach to nie słyszałam ;) Od kiedy Hamlet jest bohaterem
        antycznym? ;) obosz
        • natretna Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie 25.05.06, 18:50
          Technikum jest lepszą szkola. Pracodawcy chetniej zatrudnia kogos kto juz
          chociaż przez miesiąc pracował w zawodzie.
          Nie wiem skąd mysl że ktos po technikum mniej zna angielski :(

          A po za tym ja mogłam zdecydowac gdzie isc, wybralam technikum bo to ciekawsze.
          Po technikum chce isc do szkoly nie zwiazanej z hotelarstwem ale mimo wszystko
          to czego sie uczylam przyda mi sie bardzo.
          Moge wpisac sobie praktyki szkolne jak i te ktore moglam podjac sama nie
          koniecznie smazac frytki jak uczniowie liceum , moglam isc do biura bo wszystko
          juz mialam obcykane juz w szkole.
          A do tego u mnie w szkole tylko uczniowie technikum wyjezdzali na praktyki
          zagraniczne miesiac pracy w zawodzie w innym kraju bajka , z takim dyplomem
          napewno wygram walke o prace z zwyklym licealista.
          Niestety taka jest prawda technikum jest atrakcyjniejsze i sa na to dowody.
          Mam :
          Dyplom egzaminu zawodowego
          Dypom praktyk szkolnych
          Dyplom Praktyk zagranicznych
          Dyplom z pracy wakacyjnej
          Dyplom ukonczenia sredniej szkoly
          A ktos tam jeszcze pisal ze geografi na podstawowej :( W technikum hot bylo by
          to chyba nie mozliwe mialam duzo geografi

          A i jeszcze jedno kiedy leniwi licealisci przed matura maja do zaliczenia tylko
          kilka przedmiotow uczciwie i ciezko pracujacy ucznniowie technium musza zaliczyc
          mase przedmiotow
          Przynajmniej 6 zawodowych , wiec nie wiem o czym mowa.
          W roku szkolnym mamy prawie drugie tyle przedmiotow co licealisci.
          • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 19:05
            Te wszystkie dyplomy rzeczywiście przydadzą się do pracy w zawodzie. Dają wstęp
            do konkretnej pracy (np w hotelu etc) i do tej konkretnej pracy mają przewagę
            nad licealistami. Mówi się, że dziś pracodawcy bardziej patrzą na doświadczenie
            niż wyukształcenie. Patrząc na to w ten sposób, absolwencji techników są "do
            przodu". Jednak wydaje mi się, że jesli chodzi o wyższe wykształcenie to
            licealiści mają wyższe szanse dostania się na państwową uczelnię. Uczniowie
            techników mają do zaliczenia mnóstwo przedmiotów zawodowych, a nie da się
            przecież nauczyć świetnie wszystkiego!!! Dlatego też licealistom lepiej idzie
            na maturach (taki panuje powszechny pogląd i tak w sumie mówią liczby) -
            chociaż dopiero w tym roku się przekonamy bo uczniowie techników i LO pisali te
            same egzaminy. Osobiście uważam, że jeśli chce się kontynuować edukację i udać
            się na studia (takie jak prawo, medycyna, psychologia czy filologie) lepiej być
            absolwentem liceum. Udając się jednak na hotelarstwo czy turystykę zdecydowanie
            lepiej skońćzyć wcześniej technikum o takim profilu. Wszystko zależy od
            predyspozycji i własnego pomysłu na życie... Ja skończyłam liceum
            ogólnokształcące i bardzo się cieszę z takiego wyboru :)
          • Gość: leche Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 19:10
            Przeczytaj dyskusję moją i Basi u góry, to zroumiesz o co chodzi z stwierdzeniem
            ,ze technika to gorszy wybór. Wcale nie chodzi o to ,ze uczniowie tecchników są
            tepi. Mówiac ,ze technika są gorsze patrzymy przez pryzmat przygotowania do
            studiów-o to chodzi, i tylko o to...ale coniektórym chyba wychodzą kompleksy.
            Kto tu k*rwa wspomniał ,że "czysty"licealista jest lepszy od absolwenta
            technikum?? nikt! Ja osobiscie uwazam ,ze licealista bez studiow jest zero warty
            na rynku pracy, nam chodzi o to ,ze słabiej napiszecie maturę i ,ze macie
            mniejsze szanse dostania sie na studia. Jezeli chcesz wiedziec dlaczego , to
            przeczytaj moje poprzednie posty. Basia sie ze mna przynajmniej po czesci
            zgodziła(pozdr. przy okazji)
            • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 20:51
              Dzięki, również pozdrawiam.

              Kto tu k*rwa wspomniał ,że "czysty"licealista jest lepszy od absolwenta
              > technikum?? nikt!

              Padają tutaj teksty (nie od Ciebie ale jednak), że do technikum idą gorsi
              uczniowie. Sugeruje to potencjalnemu czytelnikowi myśl: lepszy jest "czysty"
              licealista od technika. Faktem jest to, że każdy absolwent liceum musi iść na
              studia, bo jak nie pójdzie to zmarnował 3 lata. Technicy mogą, ale nie muszą.

              "coniektórym chyba wychodzą kompleksy".

              leche to nie kompleksy. Ale gdyby ktoś Ci mówił w twarz, że liceum jest dla
              głupków, to byś się nie bronił, wiedząc że to kłamstwo?
              • Gość: leche Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 21:19
                > leche to nie kompleksy. Ale gdyby ktoś Ci mówił w twarz, że liceum jest dla
                > głupków, to byś się nie bronił, wiedząc że to kłamstwo?

                Moze mnie troche poniosło :) ale dla mnie i tak jest irytujace jak uczniowie
                techników narzekają non-stop na swoj los , i na swoje 40 godzin tygodniowo,
                robiac z tego jeszcze usprawiedliwienie(choc tu maja racje, ale poprostu
                nagminnie ten argument wykorzystują-no w końcu to był ich wybor :) )
                • Gość: flak Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.sggw.waw.pl 25.05.06, 21:48
                  jestescie dziwni.poczekajcie na wynik a potem narzekajcie.polski wiekszosci z
                  was pewnie do niczego sie nie przyda, byleby tylko zdac.
                • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 21:52
                  ale dla mnie i tak jest irytujace jak uczniowie
                  > techników narzekają non-stop na swoj los ,

                  Przecież nikt nie narzeka. Przedstawiamy tylko szeroko płynące korzyści z bycia
                  uczniem technikum:)

                  W sumie, to zastanawiam się nad czymś, ale nie wiem czy wypada napisać, bo mogę
                  urazić dumę licealistów.
                  • Gość: leche Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 22:23
                    tzn. chodzi mi o te dodatkowe godziny ,ale to juz temat na zupelnie inna dyskusje :)

                    > W sumie, to zastanawiam się nad czymś, ale nie wiem czy wypada napisać, bo mogę
                    > urazić dumę licealistów.

                    wal śmiało
                    • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 22:55
                      Pewnie że wal śmiało... Ja tam się raczej nie obrażę ;)
                      Co do powyższej dyskucji to muszę się z jednym zgodzić: rzeczywiście licealista
                      bez studiów jest niewiele wart, a absolwent technikum ma przynajmnije pewne
                      doświadczenie (te wszystkie praktyki itp). Zgadzam się też jednak, że na
                      maturze lepiej wypadają licealiści... Nie oznacza to, że uczniowie techników to
                      głupki: muszą po prostu poświęcić więcej pracy i energii w samodzielną naukę do
                      matury żeby dorównać licealistom - w technikach bowiem dużo czasu poświęca się
                      na przedmioty zawodowe. Przedmioty typu: polski muszą na tym ucierpieć - nie ma
                      rady ...
          • Gość: technik bez tytułu Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:17
            Technikum to ejst największe gó.. jakie może być w tej chwili, oceniam w szczególności techikumk elektryczno-elektroniczne. Przez 4 lata nie da się nauczyć dobrze do wykonywania zawodu. W czerwcu będe mieć egzamin zawodowy, do którego nie jestem kompletnie przygotowany, próbny zdało 10 osób na 120 u mnie w szkole (kilko z nich co znam, rozwiązało test drogą totolatka, było 50 pytań, trzeba zaliczyć z nich połowę) zaliczyły osoby które się ogólnie interesują elektroniką, nie miały one dobrzych ocen ale znali się torchę na tym czymś. W ogóle mam pewne wątpliwości czy nasi nauczyciele przedmiotów zawodowych zaliczyliby ten test dobrze, powyżej 90% (pewnie nieliczni).

            Technikum nie przygotowuje kompletnie do matury rozszerzonej, jest się na straconej pozycji w porównaniu z licealistami, my mieliśmy tylko fizykę w 1. i 2. klasie, po 2 godziny tyg.

            Uczeń technikum może nie sprostać w rekrutacji uczniowi licemu o prof. mat-fiz, i raczje nie sprosta, na najlepsze kierunki dostaną sie uczniowie z mat-fizów a nie z techników. Ja będe mieć z matmy 90-95 (pod) 45-50(rozsz) a fiza to już wogóle tragedia około 50(pod) 40(rozsz). Studiować to sobie będe mógł jakąś ch..nie, jednym słowem, bo się nie dostane na porządny kiereunek.

            Czuję się oszukany, wychujali mnie, banda decydentów polskich, na dobre studia się nie dostane, tytułu techika nie zdobęde bo mnie nie nauczyli ! (paranoja), wogóle się nie czuję abym mógł w tym fachu pracować (technik elektryk).

            TECHNIKUM to porążka po prostu, przez 4 lata się w ogóle nie uczyłem, w szkole na 30 przedmiotów to miałem tylko 4 na które się musiałem uczyć, i to tylko na sprawdziany. Chodziłem sobie miałem same 5 i 6 i co mi z tego, nie wymagali ode mnie nic a nic, zeszytu z matmy na oczy nie widziałem, materiał był tak prosty i banalny, w ogóle nie rozszerzony i stąd takie efekty !

            Najlepiej teraz to iść do zawodówek, tam jest dużo praktyki a nie do technikum, chyba że do gastronomicznego, tam się technika uzyska chociaż, tylko studia też kijowe :-(
            • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 00:33
              Kurcze, jeśli to rzeczywiście tak wygląda to współczuję :(
              • Gość: 123 Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.telpol.net.pl 26.05.06, 02:09
                50% z roz z matmy to tak źle?
                • Gość: .... Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:34
                  witam , tez rozmawialem ze znajomym egzamitorem i powiedzial mi ze z wosu
                  podstawowego sa dobre wyniki duzo lepsze niz rok temu, natamiast rozszerzony i
                  historia to podobno porazka taka jak zeszloroczna matematyka !! a jesli chodzi o
                  rozszerzona historie to mowil ze tematy mimo ze wydawaly sie latwe to sa
                  pojedyncze prace ponad 10 pkt ...
                  • Gość: miazgaaaaaaaaaaaaa Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.wyszkow.tnp.pl 26.05.06, 10:45
                    zgadzam sie z przedmowca wyzej...co do tego ze chodziłem do technikum 4 lata i
                    nie bede miał tytułu technika (ekonomista) . Ku*Wa stworzyli jakis po**any
                    system gdzie trzeba teraz miec 75 % !! Czy ich poj**ało ??!! połowa to nie zda
                    na bank oby nie wiecej...
                    • Gość: technik bez tytułu Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 14:35
                      Ciżeko będzie z tym technikiem i to bardzo, w sumie jeszcze szkoły nie są przygotowane do przeprowadzenia tego egzaminu wszystko będzie wyglądać teoretycznie, bo nie ma odpowiedniego sprzętu w technikach, porażka mądrych ludzi nadzorujących oświatę :-) Mam kumpla, chodzi on do bardzo chu..wego technikuma i powiedział im tam jakiś nauczyciel że on idzi w tej szkole tylko jedna osobę co może to zdać (technikum elek-elektorniczne)

                      A czujemy się oszukani dlatego, że jak wybieraliśmy szkołę to była praca dyplomowa, i nic nikt nie wiedział o jakimś egzaminie zawodowym, a musimy to zdawać, a podobno prawo nie działa wstecz, ale chyba nie w Polsce, może następnemu rocznikowi dadżą matme obowiązkową, wszystkim aby 80% osób matury nie dało, licea profilowane( humanistyczne, prawnicze, językowe), fajnie byłoby :-(

                      Może tak będzie jak nas uczniów techników wysterowali, to teraz licealistów :-), musi być Prawo i Sprawiedliwość w tym kraju, dajcie jeszcze więcej dni wolnych, Giertych i Lepper ustalają zasady w tym kraju, Lepper może jak będą żniwa to wprowadż 2 tygodnie wolnego dla wszystkich zakładów pracy, żniwa to żniwa :-) Pasuje też zdzierać asfalt z autostrad i sadzić buraki, rolnictwo musi się dobrze rozwijąć ;-)
                      • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 17:57
                        No tak. Nie jest tak różowo jak się wydaje. Ja jednak się cieszę, że wybrałam
                        technikum. Mam nadzieję że jakoś zdam. Dlatego uważam, że osoba chodząca do
                        technikum, która ze swoimi wynikami stanowi konkurencje dla LO, no i której
                        udało się zdać egzamin zawodowy jest zdolniejsza od licealisty, który osiągnał
                        takie same wyniki na maturze (zakładając że poświęcili oni tyle samo czasu na
                        naukę).
                        • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 19:12
                          No na pewno egzamin na technika to jest wyzwanie... Ale i tak większość
                          studentów to absolwensi LO. Jakoś tak zawsze wychodzi. Być może dlatego, że
                          ludzie po technikum mają już zawód i wolą iść od razu do pracy. W końcu dziś
                          bardzo liczy się doświadczenie - często bardziej niż dyplom :(
                          • Gość: Basia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:30
                            Absolwenci LO muszą iść na studia. W mojej klasie (technikum) wiele osób nie
                            wybiera się na studia, ale główny powód to kasa, a raczej jej brak. Więc
                            wybierają: praca a póżniej zaoczne studia.
                            • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 19:57
                              Wiele ludzi dzisiaj tak robi! Po liceum też... Ale racja, że po LO ciężko
                              znaleźć dobrą pracę - chyba, że ma się jakieś znajomości. Po technikum można
                              znaleźć niezłą pracę (znam takie przypadki) ale i tak nie tak dobrą jak po
                              studiach ;)
    • adziunia Wracając do tematu wątku.... 26.05.06, 21:05
      .. prawda jest taka że CKE byc moze obnizy prog zdawalnosci z jezyka polskiego,
      czyli ponizej 30%. Chyba nigdzie w necie o tym nie pisza, ale jak bede wiedziec
      wiecej to skrobne tutaj.
      • myosotis_ola Re: Wracając do tematu wątku.... 26.05.06, 21:14
        Wow, cóż za pomysł... Osobiście jestem raczej przeciwna, bo 30% to i tak niska
        granica. Jeszcze ją obniżać to nie jest mądry pomysł. Jeśli chcą pomóc to może
        raczej powinni nieco zliberalizować model, punktować jakieś własne przemyślenia
        itp... Ale łatwiej jest przecież obniżyć próg... ech... :/
        • Gość: Squall Re: Wracając do tematu wątku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 00:22
          Zamiast obnizac progi to poszli by po rozum do glowy.

          Moj nauczyciel historii, ktory jest rowniez ezgaminatorem powiedzial ze pytania
          ukladaja panowie, tudziez juz dziadki ktorzy z LO nie mieli stycznosci od 15 i
          wiecej lat i sami nie wiedza o co pytaja, a niejednokrotnie sa to jacys
          profesorowie i dla nich podstawa jest rozroznianie subtelnej roznicy miedzy
          cerekwica a nieszawa - po h*j. Az mi sie wszystkoprzewraca jak pomysle ze taki
          idiota uklada pytania a pozniej niedajboze jeszcze klucz kleci niesluchajac
          nikogo. To juz ja bym lepsze pytania ulozyl bo wiem czego sie w LO uczy, aczego
          nie. Przykład tematy rozsz. z matury zimowej z hiry. Przemiany w rosji?? w
          XIXw??czy tam XVIII?? Przeciez o tym sie nie mowi tak jak sie nie mowi czym sie
          rozni cerekwica od nieszawy tylko jest cerekwica i nieszawa, pomijajac fakt ze
          ile podrecznikow tyle historii o historii.
          • Gość: myosotis_ola Re: Wracając do tematu wątku.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 11:04
            to cieszę się, że jednak nie zdawałam historii :))) Ale zamieniłam na biologię,
            która w tym roku też była bardzo trudna :(
          • Gość: Starszy Re: Wracając do tematu wątku.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 11:17
            Szanowny Panie
            Proces powstawania arkuszy jest zajęciem bardzo długim i żmudnym. Natomiast nie
            jest prawdą, że robią to ludzie całkowicie oderwani od realiów szkolnych. Wręcz
            przeciwnie - są to czynni nauczyciele historii. Jednocześnie przygotowane
            zadania są konsultowane i recenzowane przez przedstawicieli środowisk
            akademickich, bowiem egzamin maturalny jest jednocześnie egzaminem wstępnym na
            uczelnie. Z tego względu egzamin ów musi posiadać akceptację uczelni. Natomiast
            proszę pamiętać, że w puli zadań muszą się znaleźć zarówno zadania łatwe, jak i
            trudne. Przecież skądś musi się wziąć rozróżnienie na dobrych (czytaj - dobrze
            znających historię) oraz słabych (czytaj - zmyślających i bredzących w
            gorączce).
            Co do obniżenia progu zaliczenia - to jest on ustawiony na możliwie niskim
            poziomie (30% to żenada). W pierwotnych planach miało to być 50%, w Maturze
            2002 obniżone zostało do 40%, a obecnie ... Cóż - poziom nauczania w szkołach
            leci na łeb.
            • Gość: myosotis_ola Re: Wracając do tematu wątku.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 11:49
              30% to rzeczywiście żenada straszna!!! Osobiście uważam, iż odpowiednim progiem
              byłoby 50%... Ale trzeba przyznać, że akurat historia jest najtrudniejszym
              egzaminem maturalnym! Nie ma najmniejszego porównania z geografią czy
              matematyką (moim zdaniem oczywiście)
    • Gość: pianista_17 Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: 80.55.63.* 27.05.06, 12:14
      Próg powinien byc 60 % - tak, jak jest na certifikatach jezykowych. Masz
      ponizej 60 % - nie zdajesz egazminu. Taki prog motywowalby wszystkich do
      naukoi, a tak to kazdy idzie na mature z przekonaniem: 30 % - e, kazdy zrobi,
      trzeba tylko czytac polecenia i teksty. 60% pokazywaloby, ze jednak ten ktoa ma
      wiedze, ze sie uczyl.
      Poza tym - kto powiedzial, ze wszyscy muza miec mature? Ludzie moga byc
      szczesliwi i bez niej. Jak uczylem sie do WOSu , zobaczylem w statystykach, ze
      w Polsce 81,5 ludzi doroslych ma wyksztalcenie srednie i jak sie okazuje , jest
      to jeden z najnizszych wskaznikow w UE. Czy to ma oznaczac, ze prog 30 % ( aby
      zdac) ma podniesc ten wskaznik? Idiotyczna pogon za UE! Przeciez to tylko
      statystyki. Pozniej bedziemy miec idiotow z srednim wyksztalceniem, albo co
      gorsza z wyzszym
      • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 18:46
        Zgadzam się z przedmówcą... Posiadacz matury powinien móc poszczyciś się czymś
        więcej niż tylko umiejętnością czytania i pisania :/
        • Gość: kasia Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 00:31
          no ale jesli jest taki prob to znaczy ze tak nas ucza szkoły:P i to nie jest
          wina młodziezy tylko tych,którzy wymyslaja program:/

          wydaje mi sie ze programy wymyslal ktos a arkusze pisał ktos inny, bo nijak
          maja sie one do tego czego nas ucza:/

          przykre to ale chyba mamy to juz z głowy.powiedzmy

          pozdrawiam wszystkich maturzystów. i trzymam za nas kciuki:D
          • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.06, 18:52
            w ogóle pomysł z modelem z polskiego jest mocno nietrafiony!!! Tak można
            sprawdzać matematykę, ale na Boga nie POLSKI!!! Człowiek nie ma przestrzeni do
            wykazania się! Musi punkt bo punkcie, sztampowo analizować fragmenty. To praca
            odtwórcza a nie twórcza! Sto razy wolałabym pisać starą maturę!
            • Gość: grzes Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 20:45
              monstersgame.pl/?ac=vid&vid=17038659
              obejrzyjcie sobie
              • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.06, 20:48
                obosz... o co chodzi z tą idiotyczną grą? Co drugi link to to samo :/
              • Gość: ff Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 21:29
                Boga w to nie mieszaj
                • Gość: myosotis_ola Re: Polski wyszedł podobno beznadziejnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.06, 22:40
                  dobrze, nie będę ;) Powiem zatem inaczej: Ż E N A D A ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka