Dodaj do ulubionych

Zaskakujące porównania!!!!

12.02.04, 12:30
Sorbet mnie zainspirował do nowego wątku. Niecodzienne porównania:
Oskar D.Renta – pachnie jak wata ze słonecznika

Ciekawa geneza zapachu Bvlgarii (wciąż o tym pamiętam). To ta buteleczka
niska, skowana w takiej czarne oponce. Kobietę-nos zainspirowało gorące lato
na ulicach St. Germain i zapach palonej gumy z kól ruszających pospiesznie
samochodów. Pachnie rzeczywiście palona gumą.

Klasyczny Issey Miyake i wspomniane już przeze mnie....obsiusiane, zroszone
pokrzywy latem nad jeziorem.

Premier Jour summer edition - olejek do ciasta

Tendre Poison - czasy kryzysu, przebłyski kapitalizmu spod znaku: Currara.

Chic Herrera- "Ludwik" do garów

"Pasha" Cartier – zapach kościoła i wód w koszyczkach
Obserwuj wątek
    • elve Re: Zaskakujące porównania!!!! 12.02.04, 14:50
      > Tendre Poison - czasy kryzysu, przebłyski kapitalizmu spod znaku: Currara.

      eee, to chyba poison klasyczne? zielone nie ma nic wspólnego ani z Currarą ani
      z kryzysem, powstało bodaj 10 lat temu :)

      nie wiem czy to niecodzinne porównanie, ale dla mnie niecodziennym przeżyciem
      było pierwsze niuchnięcie Angela: do dziś jest to dla mnie zapach śmierci.
      Gucci z kolei pachnie jak syrop na kaszel, taki nienajlepszy.
      • luloo1 Re: Zaskakujące porównania!!!! 12.02.04, 14:59
        elve napisała:

        > > Tendre Poison - czasy kryzysu, przebłyski kapitalizmu spod znaku: Currara.
        >
        > eee, to chyba poison klasyczne? zielone nie ma nic wspólnego ani z Currarą
        ani
        > z kryzysem, powstało bodaj 10 lat temu :)
        A mnie się właśnie zielone kojzray. Currara to dla mnie:)) dlatego ma wspólnego
        z kryzyem wiele.





        >
        > nie wiem czy to niecodzinne porównanie, ale dla mnie niecodziennym przeżyciem
        > było pierwsze niuchnięcie Angela: do dziś jest to dla mnie zapach śmierci.
        > Gucci z kolei pachnie jak syrop na kaszel, taki nienajlepszy.
        • charade Re: Zaskakujące porównania!!!! 12.02.04, 15:08
          Cool Water - natychmiastowe porównanie jakie mi do głowy przychodzi to ostro-
          mentolowa kostka do odświeżania... wiadomo czego.

          Escape CK - dla mnie to gaz ulatniający się z nieszczelnego zaworu przy kurku
          kuchenki.

          DKNY - fervex w saszetce.


          Natomiast najzabawniejsze porównanie, ale niestety nie mojego autorstwa i nie
          pamiętam autorki, to stwierdzenie, jakkoby White Linen Estee Lauder woniał jak
          nieboszczyk w formalinie ;))))) Strasznie się z tego śmiałam.
          • luloo1 Escape 13.02.04, 08:34
            charade, chyba wyślę ci to Escape w końcu, tzn. zemstę CK:))))Dla mnie równie
            tandetny, prostolinijny jest biały Boss,Boss "hugo" czerwony, zgadza się "Cool
            water",Piosony Diora w wersji Hypnotic, Tendre, Red Door, białe Kenzo
            d'ete,Classsique Gaultiera.
            • charade Re: Escape 13.02.04, 14:32
              Nie wysyłaj zemsty ! Nie trzeba, i tak mnie ona dopada co najmniej raz
              dziennie. No, chyba że w domu siedze cały dzień, haha
    • karmel-ek Re: Zaskakujące porównania!!!! 13.02.04, 14:23
      Mitsuoko Guerlaina według ich twórcy pachną jak pot czystej kobiety. Zawsze
      mnie to intrygowało.
      • luloo1 Re: Zaskakujące porównania!!!! 13.02.04, 14:43
        karmel-ek napisała:

        > Mitsuoko Guerlaina według ich twórcy pachną jak pot czystej kobiety. Zawsze
        > mnie to intrygowało.


        Nie kojarzę zapachu.
      • asinek Re: Zaskakujące porównania!!!! 13.02.04, 21:20
        karmel-ek napisała:

        > Mitsuoko Guerlaina według ich twórcy pachną jak pot czystej kobiety. Zawsze
        > mnie to intrygowało.

        och nie, Mitsouko nie pachnie potem czystej kobiety! W ogole nie pachnie
        potem ... Pachnie tak jak pien brzozy swiezo odarty z kory - cierpko i gorzko.
        Strasznie sie czailam na ten zapach, naczytalam sie ze ma byc taki japonski, ze
        wiosna w Japonii byla inspiracja, kwitnace wisnie etc. To jest pierwszy zapach
        w ktorym nie znalazlam ani nic cieplego ani slodkiego. Kojarzy sie z piolunem,
        albo z tym co sobie jako smak piolunu wyobrazam ;-). Brrr. Dla mnie ten zapach
        jest STRASZNY. Nie potrafie sobie wyobrazic kobiety ktora moglaby go nosic ...
        Choc oczywiscie, byc moze ze moja skora "zabila" ten zapach i na kim innym taki
        nie jest.
        • mathilde17 Re: Zaskakujące porównania!!!! 23.11.04, 14:31
          Asinku, ależ zjechałaś moje ukochane perfumy!!!:)) Ale macie rację, coś jest w
          nich bardzo cielesnego, wspaniale stapiają się z moją skórą i pod koniec dnia
          mam wrażenie, że to jej własny zapach. Nie są słodkie bynajmniej, tu się
          zgadzam, ale bardzo ciepłe - pachną rozgrzanym w słońcu drewnem i mchem.
          Uwielbiam! Niemniej jednak w życiu nie porównałabym ich do wiosny i kwitnących
          wiśni, to raczej słoneczna jesień.
      • elve mitsuoko 22.11.04, 15:06
        jest przedziwne. mam na nadgarstku i wącham z mieszaniną fascynacji i
        obrzydzenia. nie mam pojęcia czym to pachnie. z potem mi się nie kojarzy, ale z
        czymś organicznym na pewno.
        ma jedną niewątpliwą zaletę: nie jest podobne do niczego, co znam!
        • kalia_t Skojarzenia;))) 22.11.04, 15:45
          Lalique Nilang po otwarciu landrynki(lub oranżada w proszku) ;)
          TM Angel zapach kostnicy;)
          Chopard Wish legumina;)
          DK Black Cashmere spróchniały, nadgryziony przez korniki drewniany kościół;)
          Chanel(e) wszystkie bez wyjątku jak tanie wody z bazaru;)
          Klasyczne zapachy Diora- Dune, Dolce Vita- stara pudernica w kapeluszu z
          kwiatami w różowo-cukierkowej sukni pachnaca naftalina ;)
          SD Rubylips duszący aromat do ciast;)


          • luloo1 Re: Skojarzenia;))) 22.11.04, 15:50
            Zaskakujące porównania:) Takie naturalistyczne. Zwłaszcza Angel (raczej
            turpistyczne).
          • benita5 Re: Skojarzenia;)))-pudernica 23.11.04, 17:53


            kalia_t napisała:

            > Lalique Nilang po otwarciu landrynki(lub oranżada w proszku) ;)
            > TM Angel zapach kostnicy;)
            > Chopard Wish legumina;)
            > DK Black Cashmere spróchniały, nadgryziony przez korniki drewniany kościół;)
            > Chanel(e) wszystkie bez wyjątku jak tanie wody z bazaru;)
            > Klasyczne zapachy Diora- Dune, Dolce Vita- stara pudernica w kapeluszu z
            > kwiatami w różowo-cukierkowej sukni pachnaca naftalina ;)

            co to, to nie!!Panthera Cartiera bywa nazywana piszczotliwie"babciuchną" przez
            mojego M.
    • kajakajak Re: Zaskakujące porównania!!!! 22.11.04, 22:18
      DK Black Cashmere- amol
      Nowy Yves Rocher Neonatura Cocon-kamfora
      :-D
      • dori7 Re: Zaskakujące porównania!!!! 22.11.04, 23:31
        kajakajak napisała:

        > DK Black Cashmere- amol

        Jak dla mnie - najpierw brandy, potem grzaniec :)))
    • arnnikka Re: Zaskakujące porównania!!!! 24.11.04, 16:53
      Przychodzi mi do głowy jedno porównanie, aqua gio armaniego pachnie jak mokry
      szczurek. (oczywiście z całym szacunkiem dla tych pieknych zwierzątek, które
      jednak mokre strasznie śm...no może po prostu swoiście pachną...)
    • milpus Re: Zaskakujące porównania!!!! 29.11.04, 21:56
      Tresor Lancome - "pachniesz jak stare, dobre wino"...to miał być komplement od
      mojego byłego chłopaka...
      O de Lancome - nie cierpiałam tego zapachu, kojarzył mi się z jakimś zielskiem,
      L'eau par Kenzo - świeże ogórki na mizerię

      Może nie są to zaskakujące porówniania, ale podciągam wątek, bo strasznie mi
      się podoba;)))
    • lucapuka Re: Zaskakujące porównania!!!! 30.11.04, 10:26
      Dla mnie:
      Tresor to kiszona kapusta
      Eau de Soir to tani krem do golenia z czasów komuny
      Gucci Gucci to zapach łajna w rozgrzany letni dzień
      Poison to modlitwa nad otwartą trumną w kościele
      Paloma Picasso to wizyta w dusznym pokoju prababci, chorej na serce
      DKNY to zardzewiały sztylet
      Bulgari Black to zmiana przebitej opony
      Mogę dalej ale chyba już macie dosyć.......
      • dori7 Re: Zaskakujące porównania!!!! 30.11.04, 22:20
        lucapuka napisał:

        > Dla mnie:
        > Tresor to kiszona kapusta

        O nie, protestuje!!
        Rozumiem jeszcze porownania typu "zwiedniete roze plus nadgnile zielsko", ale
        kiszona kapusta to na pewno nie ta bajka!!
        • dixi Re: Zaskakujące porównania!!!! 03.12.04, 19:08
          mój facet ma ciekawe skojarzenia zapachów, oto próbki :
          Bvlgari Pour femme pachną wielką tlenioną blondyną w garsonce w windzie;
          Shiseido Energizing Fragrance - gumą, ale fajnie :)
          AA Gentiana - starą babą...
          było tego jeszcze trochę, jak sobie coś przypomnę to dopiszę;
    • agmusz Re: Zaskakujące porównania!!!! 03.12.04, 19:13
      Madame Rochas- dla mnie zapach, właściwie smród moczu, blee. Czysciłyśmy tą
      wodą uszy naszemu psu po kąpieli. Tylko do tego się nadawał:)
    • peachess jeeeeeeszczeeee.......... 14.02.05, 19:13

      jeden z najlepszych wątków jakie czytałam:)

      a to już rewelacja, gratuluję autorowi :))))
      > Dla mnie:
      > Tresor to kiszona kapusta
      > Eau de Soir to tani krem do golenia z czasów komuny
      > Gucci Gucci to zapach łajna w rozgrzany letni dzień
      > Poison to modlitwa nad otwartą trumną w kościele
      > Paloma Picasso to wizyta w dusznym pokoju prababci, chorej na serce
      > DKNY to zardzewiały sztylet
      > Bulgari Black to zmiana przebitej opony
      > Mogę dalej ale chyba już macie dosyć.......

      dodam tylko że deep red bossa to cukierki wiśniowe a eden cacharela nieodmiennie
      kojarzy mi się z rafą koralową i syrenami:)

      błagam niech ten wątek trwa wiecznie....!!
    • gosiasta0 Re: Zaskakujące porównania!!!! 14.02.05, 21:50
      addict pachnie jak..muchozol
      • chatka_ Re: Zaskakujące porównania!!!! 14.02.05, 22:09
        Poczytuje sobie czasami fantastyczna ksiazke o winach autorstwa Matthew
        Jukes'a. W rozdziale "how to tase wine", zacheca do szukania niebanalnych
        porownan np. it's ok jesli zapach kojarzy sie z zapachem starych skórzanych
        foteli samochodowych, pubu po zamknieciu lub dressingu do salatek :) U nas jak
        widac do delektowania sie zapachami nikogo nie trzeba namawiac:). Co wiecej pan
        Jukes twierdzi, ze "when tasting, you are always right" :))).
        Ja sie powstrzymam od porownan, zanim nie odkryje nowych, bo nie wypada cytowac
        siebie samego ;))
    • kasia.winna Re: Zaskakujące porównania!!!! 15.02.05, 10:20

      Bvlgari White The skojarzył mi się z wylegiwaniem się na trawniku, męczyło mnie
      to parę dni aż dotarło do mnie, że to zapach soku z mlecza.
      Christobal – jodyna
      Madness – syrop od kaszlu
      Black Cashmere – pogrzeb nieświeżego topielca, czyli zgnilizna, kadzidło i
      białe kwiaty
      Feraud Paris – opalany nad gazem kurczak, fuj
      Fragile – smakowity koniak

      Czy można jakoś zaznaczać wątki, przy czytaniu których nie powinno się pić ani
      jeść? Ten byłby jednym z kandydatów.
    • ta Re: Zaskakujące porównania!!!! 17.02.05, 19:16
      Już tu gdzieś umieściłam opis zapachu Angela stworzony przez moją córkę:
      "zapach z wnętrza aluminiowej menażki w krypcie kościelnej"
      Ta_
      • ta Re: Zaskakujące porównania!!!! 17.02.05, 19:18
        Nie pamiętam, a szkoda, nazwy perfum, po powachaniu których wyrzuciło mnie z
        perfumerii.
        Pachniały rozmokniętm na deszczu pudłem tekturowym.
        Ta_
        • lucapuka Re: Zaskakujące porównania!!!! 18.02.05, 09:37
          Ach przypomniał mi się teraz zapach kociego moczu czyli Grey Flanel!
          Smacznego zyczę sobie przy śniadanku!
        • charade Re: Zaskakujące porównania!!!! 18.02.05, 09:42
          Mokrą tekturą to mi pachniał Hiris Hermesa.


          ta napisała:

          > Nie pamiętam, a szkoda, nazwy perfum, po powachaniu których wyrzuciło mnie z
          > perfumerii.
          > Pachniały rozmokniętm na deszczu pudłem tekturowym.
          > Ta_

          • mathilde17 Re: Zaskakujące porównania!!!! 18.02.05, 10:37
            A dla mnie mokry karton to Cabotine EDT.
    • modern_witch Re: Zaskakujące porównania!!!! 19.02.05, 10:04
      Dune - nalewka bursztynowa, taka do smarowania (ale podoba mi sie i tak, ta
      nalewka też;-).
      Samsara i Sunflowers - olejek do opalania z lat osiemdziesiątych.
      Nature Millenaire YR - muzeum albo kosciół (ten zapach który się przy wejściu
      czuje, jako dziecko myślałam, że to zapach wody święconej)
      Kenzo d'ete - tzw. "przeżute liście" (to określenie mojej przyjaciółki, uważam
      że trafne), taka roztarta zielona pulpa z roślin. Jeszcze w kilku zapachach
      kenzo i isseya to jest wyczuwalne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka