26.10.04, 19:11
do elve, sorbeta, forever..moze jesteście w stanie mi pomóc?
nie toleruje zbyt wielu zapachow - czy to na mnie czy na innych (choć na
innych w miarę lepiej znoszę), na pewno nie wąchałam też większości perfum -
przy trzecim mój nos wysiada; a najgorsze jest to, że na mojej skórze
większość pachnie zdecydowanie dziwnie
w każdym razie - kiedyś lubiłam klasycznego Issey'a, ale był jakiś "płaski"
na mnie, Oxygene - ale mi się znudził i Vetiver Lanvina męski
koleżanka używała Costume Sheer - na niej pachniał super, na mnie czuć było
plastik i landrynki
chciałabym coś w miarę zimnego, świeżego, z mięta, czarną porzeczką,
cytrusami (ale gorzkimi bardziej niż kwaśnymi)
może jesteście w stanie pomóc mi zacząć wachać coś w miarę zbliżonego do tych
zapachów ?panie w perfumeriach niekoniecznie mają chęć i cierpliwość, a może
wiedzę?
nie lubię - wanilii, piżma, kwiatów, słodkości, pudrowych zapachów
zainteresował mnie opis sorbeta CdG cynamon, o ile jest zimny
to jak? macie jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • patjoana zapomniałam o 212 on ice - baaardzo mi się podobał 26.10.04, 19:18
      • ziereal Re: zapomniałam o 212 on ice - baaardzo mi się po 26.10.04, 22:09
        powachaj nowa serie Van Cleefa - winter, autmn, spring, summer..Takie swieze,
        zielone zapachy (niekazdy oczywiscie), przyjemne i na pewo nie tak typowe.
        Sprobuj tez nowego DAli, rozowy, niebieski bodajze, tez swieze, w dosc ciekawey
        sposob.
    • sorbet Re: prośba 27.10.04, 01:24
      Hej

      Sherbet Cinnamon ma zimną cynamonową nutkę ale z czasem robi sie bardzo słodkie
      i pudrowe (białe piżmo) Chyba nie będzie Ci się podobać:-)

      Natomiast coś zimnego, świeżego i gorzkiego może być CdG3. "Metaliczna"
      mandarynka, świeże ziele, liście (czarnej porzeczki:-) i lekka kompozycja
      drzewnych nut. Może Ci się podoba, nie jest to tzw. dziwny zapach:-), dla mnie
      to zapach najbardziej "tradycyjny" z Comme.

      White także ma zimną i świeżą nutkę cynamonu ale w głębi jest dość
      ostro, "tiger balm":-) to chyba odpowiednie określenie.

      CdG Eau de Cologne jest także cynamonowy, ale zielony, ze świeżymi cytrusami. W
      warszawskim Guerrilla go jeszcze nie mają.

      Z serii Leaves jest właśnie Mint (dzika mięta, galbanum i pieprz) podobno
      bardzo realistyczna, zielona mięta, niestety nie spróbowałem.

      A może Guerlaina AA Herba Fresca? Mentafolia jest dość słodka, chyba przez
      białe piżmo. Spróbuj także Pacco Rabanne XS wersje letnie, ma właśnie lodowatą
      miętę i chyba nie są słodki, ani zbyt kolońskie.

      Pozdr.
      • patjoana Re: prośba 28.10.04, 17:25
        dziękuję wam bardzo
        niestety, CdG będę miała możliwość przetestowania dopiero około połowy
        listopada, jak będę w wawie, a resztę może uda mi się "wtakzwanymmiędzyczasie"
        jeszcze raz wielkie dzięki,
        po przetestowaniu napiszę czy coś mnie zachwyciło..albo przynajmniej pachniało
        odpowiednio na mnie:-)
        pozdrawiam
    • elve Re: prośba 28.10.04, 20:13
      moje typy: eau de rochas - chłodny cytrusowy zapach z gorzką werbeną
      herba fresca guerlain - zapach bez ksztyny słodyczy, zielony
      pampeluna tegoż guerlaina - gorzki grejfrut (ale musisz lubic paczulę)
      in love again YSL - na mnie pachnie bardzo gorzko, świdrująco, zakręcenie.
      przepraszam, że tak późno i lakonicznie, ale mam sunka na głowie (a konkretnie
      na rękach) ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka