mangos
27.09.06, 21:26
Świat perfum przykuł moją uwagę stosunkowo niedawno. Kupowałam wtedy jak szalona i miałam żądzę rozszerzania kolekcji, testowania wszystkiego co popadnie. Teraz gdy dowiedziałam sie prawdy o sobie, o tym, ze kocham ambrę i kadzidła ( to jako bazę, dodatki różniste mogą być) mam taką ochotę od czasu do czasu by wysprzedać część swej kolekcji i kupić kilka zapachów , tych , o których marzę. Wiem, nie byłoby tego wiele, nie jestem zbyt zamożna i gdzieś wewnatrz ciągle odzywa się zakorzeniony przez rodziców głos "rozsądku" by " nie trwonić pieniędzy" Mojej mamie wystarczał jeden zapach,którego uzywała na okrągło, no teraz wzbogaciła się trochę;), ale wchodzę w dygresje... Więc wracam do sedna. Lepsza ilość czy jakość? Wiem ,wiem... jdno i drugie... no,ale gdy ktoś jednak musi wybierać...