Dodaj do ulubionych

Ilość czy jakość?

27.09.06, 21:26
Świat perfum przykuł moją uwagę stosunkowo niedawno. Kupowałam wtedy jak szalona i miałam żądzę rozszerzania kolekcji, testowania wszystkiego co popadnie. Teraz gdy dowiedziałam sie prawdy o sobie, o tym, ze kocham ambrę i kadzidła ( to jako bazę, dodatki różniste mogą być) mam taką ochotę od czasu do czasu by wysprzedać część swej kolekcji i kupić kilka zapachów , tych , o których marzę. Wiem, nie byłoby tego wiele, nie jestem zbyt zamożna i gdzieś wewnatrz ciągle odzywa się zakorzeniony przez rodziców głos "rozsądku" by " nie trwonić pieniędzy" Mojej mamie wystarczał jeden zapach,którego uzywała na okrągło, no teraz wzbogaciła się trochę;), ale wchodzę w dygresje... Więc wracam do sedna. Lepsza ilość czy jakość? Wiem ,wiem... jdno i drugie... no,ale gdy ktoś jednak musi wybierać...
Obserwuj wątek
    • senta Re: Ilość czy jakość? 27.09.06, 21:38
      Ilosci zdecydowane-nie!!:-)
      Moge sobie na wiele pozwolic ale nie chce z tej mozliwosci korzystac.Jak kiedys
      juz wspomnialam ilosc-wprawia mnie w jakas trzesionke,nerwowe dygotki i dopiero
      pozbycie sie czesci flakonikow-przynosi spokoj i ukojenie:-)
      Lubie poznawac-a miec, tylko to -co lubie,a ten krag ulubionych-zaweza sie-i
      fajnie.
      Poza tym zapachy sie psuja,pokrywaja kurzem i wtedy juz nie sa takie
      sliczne,zamieniaja sie w stechle badziewie.
      Ale dopuszczam ,ze ktos ma inaczej:-) i moja opcja -obowiazujaca nie jest:-)
      Hej!:-)
      • joaasiak1 Re: Ilość czy jakość? 27.09.06, 22:07
        senta napisała:

        > Ilosci zdecydowane-nie!!:-)
        > Moge sobie na wiele pozwolic ale nie chce z tej mozliwosci korzystac.Jak kiedys
        >
        > juz wspomnialam ilosc-wprawia mnie w jakas trzesionke,nerwowe dygotki i dopiero
        >
        > pozbycie sie czesci flakonikow-przynosi spokoj i ukojenie:-)
        > Lubie poznawac-a miec, tylko to -co lubie,a ten krag ulubionych-zaweza sie-i
        > fajnie.
        > Poza tym zapachy sie psuja,pokrywaja kurzem i wtedy juz nie sa takie
        > sliczne,zamieniaja sie w stechle badziewie.
        > Ale dopuszczam ,ze ktos ma inaczej:-) i moja opcja -obowiazujaca nie jest:-)
        > Hej!:-)


        Sento, a ile flakonów to dla ciebie optymalna liczna zapachów...?
        Pytam z ciekawości, bo ze zgrozą obserwuję, że u mnie ta granica ciagle się
        przesuwa i to nie w tym kierunku, w którym bym chciała...
        • chatka_ Re: Ilość czy jakość? 27.09.06, 22:10
          Jesli chodzi o perfumy zdecydowanie jakosc, probki - ilosc ;))
          Mam tak jak Senta, wole mniej niz wiecej, przy 24 flakonie nastapil u mnie
          odwrot, dobrze sie czuje majac 17, w tej chwili tylko dwa i jednak to troszke
          za malo, 5 wystaczyloby: jakas ambra z kadzidlem Ambre Passion Laury Mercier?,
          mleczne Be 21, wietrzne i przestrzenne Oxygene, jakas herbatka z kwiatkami moze
          Stella in Two, i piekny nieznajomy... Vetiver Tonka Hermessence...? Mmmm jak
          malo ;)))
        • senta Re: Ilość czy jakość? 27.09.06, 22:18
          Lubie nie przekroczyc 10-12..nooo,15 w porywach..probek im wiecej tym lepiej:-)
    • sitc Re: Ilość czy jakość? 27.09.06, 22:14
      To z czym się lepiej czujesz :)
      Ja mogłabym podpisać się pod tym, co napisała Senta. Nie lubie mieć zbyt dużo,
      duża liczba flakonów mnie przytłacza, a widok nieużywanych, kurzących się na
      półce irytuje ;)Teraz osiągnełam już lekki przesyt i obiecałam sobie, że nowe
      perfumy kupie, jak wykończe przynajmniej dwie sztuki z tych, które mam :)
      Jednak absolutnie jestem w stanie zrozumieć to, gdy ktoś posiada kilkadziesiąt
      zapachów, wszystkie darzy mniejszym bądź większym sentymentem i wszytskie
      poporstu muszą być ;)
      • aniab28 Re:PRÓBKI 28.09.06, 00:07
        Witam:)
        A gdzie kupujecie próbki ??
        Na Allegro?
        Pozdrawiam:)
        • rawita7 Re:PRÓBKI 28.09.06, 11:27
          Oczywiście jakość! Jednak ciągle natykam się na coś bez czego żyć nie mogę i
          jakoś robi się z tego i ilość...
          • mika_1 Re:PRÓBKI 28.09.06, 11:54
            Jestem minimalistką. Nie lubię bibelotów, kurzołapów itp.
            Moja fascynacja i chęć poznania róznych zapachów sprawiła, że miałam coraz
            więcej perfum. Przy 20 (dla mnie ilość ogromna) poczułam się przytłoczona. Źle
            się czułam z taką ilością. Powoli staram się pozbyć różnych zapachów. Już jest
            poniżej 10, ale wydaje mi się, że najlepiej będę się czuła z pięcioma
            wymarzonymi.
    • mangos Jakość 18.11.06, 22:38
      Dziś, szukając czegoś odpowiedniego dla siebie , doszłam do wniosku,że właściwie w 90% skompletowałam już swoją kolekcję. To, co mam, bardzo lubię i jedyne, co mogłabym zrobić to zadbać o to by mi tego nigdy nie zabrakło. Szukałam na allegro prezentu urodzinowego dla siebie, wąchałam próbki i do większości zapachów miałam jakieś "ale": jeden za słodki, drugi zbyt spożywczy, trzeci mdły, czwarty zbyt kwiatowy. Zdecydowanie podpisuję się pod jakością. Teraz nie będę się rozdrabniać, będę kupować rzadziej ale starannie rozważać każdy zakup. Kolejne na celowniku jest Avignon. Nazbieram , choćby nie wiem co. A cała reszta chwilowych zauroczeń... cóż...poczekają.
    • zettrzy Re: Ilość czy jakość? 19.11.06, 05:11
      jakosc niewatpliwie jest bardzo wazna, ale czyz nie jest przyjemnie miec jakis
      wybor? no i inaczej sie wybiera majac pod reka 30 zapachow, a inaczej tylko 10,
      z czego 5 niesezonowych
      • renia.renia Re: Ilość czy jakość? 19.11.06, 07:38
        Własciwie to co myślę zostało już powiedziane: jakość we flakonach, ilość jeśli
        mówimy i próbkach. Moja kolekcja się zmienia, zwykle mam ok 15-20 flakonów,
        teraz jest 16 i co ciekawe to są zupełnie inne (moze za wyjątkiem kilku)
        zapachy niż te sprzed roku. Bardzo zmieniły mi się preferencje zpaachowe.
        pozdr.
        • lesbelles Re: Ilość czy jakość? 20.11.06, 19:10
          Zdecydowanie jakość, ale... jakość jest poęjciem względnym. ;)- wiele moich
          zapachów jest dla innych nie do przyjęcia ;) Niestety, a może -stety ;) mam
          skłonność do chomikowania ukochanych zapachów i tych posiadam często po kilka
          flaszek. ;)Niestety zdarza mi się, że o jakimś zapachu marzę ogromnie, a kiedy
          go mam użyję raz, czy dwa, a potem idzie na straganik. :( Jedno jest pewne -
          moej kolekcji przydałoby się ostre przycięcie ;)
          • kalia_t Re: Ilość czy jakość? 20.11.06, 19:17
            Teoretycznie ważna jest jakość.:-) Jednak po nasyceniu się większością
            zapachów, a co za tym idzie częściowym opróżnieniu flakonów- pojawia się na
            nowo nieodparta chęć(żądza!) posiadania:-))) Ech chomiczek:P
    • epikurejka Re: Ilość czy jakość? 20.11.06, 19:33
      zdecydowanie jakość, poza tym mam dużą rotację w perfumach bo i tak używam
      zazwyczaj 2-3. To czego nie używam przynajmniej raz na 2 tygodnie zmienia
      właścicielkę. Nawet gdy jest to coś rzadkiego. Jakoś nie mam sentymentów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka