Dodaj do ulubionych

klopoty jelitowe :(

26.05.10, 00:44
Witam, może ktoś zna jakaś naturalną metodę na chore zbolałe jelita,
męcze się już 3 miesiąc, chuda juz taka jestem, zdołowana, glodna bo
wiecznie na diecie, mam już tego serdecznie dosyć i normalnie wpadam
w depresje :(
Co najgorsze kolonoskopia nic złego nie wykazała a ja czuje bol,
pieczenie i kłucie w jelitach.
Jutro rano wybieram sie na wizyte do szpitala do gastrologa z
wynikami kolonoskopi i morfologi, morfologia wyszła kiepska, ale jak
zobaczy że kolonoskopia dobra to mnie pewnie odprawi znowu z kwitkiem
:(
a mnie już sie żyć odechciewa, może ktoś miał podobne problemy i
sobie z tym poradził???
nie wiem jakieś zioła, naturalne leki cokolwiek
prosze poradźcie coś.
Obserwuj wątek
    • jedynystarocie1 Re: klopoty jelitowe :( 26.05.10, 07:41
      Napisz do mnie albo na
      starocie1@interia.pl
      albo na priva.
      Pozdrawiam i czekam.
    • kanekala Re: klopoty jelitowe :( 01.06.10, 14:58
      Proszę o kontakt na gg 9647989. Pozdrawiam.
    • no1teresa Re: klopoty jelitowe :( 02.06.10, 00:10
      czytalam ciekawe rzeczy o grzybach leczniczych, podobno b.dobrze sie sprawdza w
      problemach zoladkowo-jelitowych Hericium
      o siemieniu, kaszy jaglanej, aloesie, olejku z rokitnika, kwasie foliowym,
      algach, bakterich probiotycznych - pewnie juz wiesz
    • toska075 Re: klopoty jelitowe :( 29.06.10, 10:56
      ja również mam ten kłopot. Badania nic nie wykazały a robiłam wszystkie możliwe.
      Lekarz mi powiedział że to zespół jelita wrażliwego. Lekarstw mam dosyć już.
      Staram się żyć bezstresowo , unikam alkoholu , tłustych posiłków. Od nie dawna
      stosuje miód Manuka . kupiłam już drugi słoik i naprawdę widzę poprawę. Nie mam
      już tych dziwnych boleści nie wiadomo skąd. Nie mam wzdęć co mnie bardzo cieszy.
      Są różne rodzaje tych miodów , ale na ta dolegliwość to miód MGOTM 100+
      (UMF10+). Podaję stronę bo w aptece tego nie kupicie. Miodymanuka.pl
    • ewelines Re: klopoty jelitowe :( 29.06.10, 20:40
      Witam! Napisz do mnie na e-mail.Pozdrawiam i czekam. Ewa
    • ewelines Re: klopoty jelitowe :( 29.06.10, 20:47
      Podaje dane ewelines@gazeta.pl Ewa
    • dany22 Re: klopoty jelitowe :( 28.08.10, 17:54
      Witam. Pisała Pani o kiepskiej morfologii, to pewnie z powodu
      obranej przez siebie diety. Jednakżże nie trzeba się aż tak męczyć.
      Wystarczy zażywać preparat Colon C dostępny bez recepty. Pozwoli on
      uregulować pracę jelit i uzupełni florę bakteryjną.
      Polecam także spożywanie jogurtów zawierających w swym składzie
      szczepy bakterii bifidus i acidoofilus. To znakomicie poprawi stan
      Pani jelit.
      Należy unikać ostrych potraw i to tylko tyle z unikania.
      Polecam następującą mieszankę ziołową:

      Liść orzecha włoskiego (Folium Juglandis) 30g
      Owoce jagód (Fruktus Vaciniae) 30g
      Liść pokrzywy (Folium Urticae) 20g

      Zioła zmieszać i sporządzić napar - 2 łyżeczki meszanki na szklankę
      wrzątku. Pić ciepłą herbatę rano i wieczorem.
      A oto druga mieszanka ziołowa:

      Kłącze pięciornika gęsiego (Rhizoma Anserinae) 30g
      Korzeń mniszka lekarskiego (Radix Taraxaci) 30g
      Liść mięty pieprzowej (Folium Menthae piperitae) 30g
      Liść melisy (Folium Melissae) 20g
      Liść pokrzywy (Folium Urticae) 20g
      Kłącze pięciornika zwyczajnego (Rhizoma Tormentillae) 15g

      Zioła zmiieszać i sporządzić napar podobnie do poprzedniego. Pić pół
      godziny przed posiłkiem głównym.
      Pomocne w tym przypadku jest też siemie lniane (Semen Lini). Należy
      je przyjmować w postaci zawiesiny najlepiej rano.
      Polecam też spożywanie błonnika, który reguluje pracę jelit.
      Znajdzie go Pani w produktach zbożowych, pieczywie wieloziarnistym,
      kaszy niełuskanej, ryżu brązowym, ciasteczkach ryżowych, a take
      siemieniu lnianym, suszonych jabłkach i śliwkach.
      Preparat Colon C oprócz probiotyków zawiera w swoim składzie także
      naturalny błonnik.
      To wszystko ode mnie. Życzę Dużo Zdrowia

      dany
      • martyna-only Re: klopoty jelitowe :( 16.09.10, 15:40
        w koncu doczekalam sie odpowiedzi...halo-inni tez chca znac odpowiedz!
        a nie :zadzwon,napisz to Tobie powiem ,ze...
        • kaboszonka Re: klopoty jelitowe :( 22.09.10, 18:55
          Na kłopoty jelitowe najlepszy jest miąższ aloesowy, do tego preparaty wspomagające i tyle. :) Efektu należy sie spodziewac po 3 m-cach systematycznego zażywania. Zdarza sie ,ze dolegliwosci ustepują wczesniej. Polecam, sprawdzone.
          • duzooka Re: klopoty jelitowe :( 17.10.10, 19:38
            kaboszonka napisała:

            > Na kłopoty jelitowe najlepszy jest miąższ aloesowy, do tego preparaty wspomagaj
            > ące i tyle. :) Efektu należy sie spodziewac po 3 m-cach systematycznego zażywan
            > ia. Zdarza sie ,ze dolegliwosci ustepują wczesniej. Polecam, sprawdzone.

            Czy jeśli mam ranki w jelitach i stan zapalny to nie zaszkodzi?
            Gdzie mogę dostać taki miąższ? musze kupić kaktusa doniczkowego i jeść taki świeży ze środka?
            • kaboszonka Re: klopoty jelitowe :( 18.10.10, 16:30
              Witam, :)) zeby zaczać pić aloes tzreba wiedziec jaki :)) Nie każdy gatunek i nie każda roślina spełnia wymagania. Polecam czysty miąższ aloesowy w ilości 2 razy dziennie po 4 łyżki rozpuszczone w szklance wody. Z czasem ilosc można zmniejszyć. Piszesz jeszcze o morfologii. ...Jeśli chcesz bliżyszch informacji napisz kaboszon@onet.pl - wyjaśnie wszelkie watpliwości, zaznaczam,ze bede miała też trochę pytan a propos Twojego zdrowia. Z wykształcenia jestem farmaceutą , więc bez obaw coś tam wiem :))))) Widze ,że masz na forum szereg propozycji - uwązam ,z e każdą możesz przeanalizowac i wybrać cos odpowiedniego. Pozdrawiam :)))
      • duzooka Re: klopoty jelitowe :( 17.10.10, 19:36
        dziękuje dany za porady ale..
        Ale Colon C o ktorym piszesz zapewne jest swietny, lecz ja niestety nie toleruje błonnika pod żadną postacią.
        Jogurtów również nie toleruje, ani suszonych sliwek czy jabłek, te metody znam doskonale, ale to raczej dla osób z jelitem drazliwym, nie dla kogoś kto chudnie w oczach, i ma bóle prawie po wszystkim, jedynie rozgotowany biały ryż mi nie szkodzi i kasza manna, do tego moge jeść migdały, ale bez skórki, również kaszki dla niemowląt ;/
        nic po za tym nie tolerują moje szalone jelita niestety.
        ale mieszanek ziolowych spróbuje w zasadzie nie mam juz chyba nic do stracenia.
        dzieki i pozdrawiam
        • jedynystarocie1 Re: klopoty jelitowe :( 18.10.10, 06:41
          poczytaj to i spróbuj może ?
          www.forum-onkologiczne.com.pl/forum/bsm-miedzy-innymi-tym-wyleczylem-raka-jelita-grubego-vt183.htm
          • duzooka Re: klopoty jelitowe :( 18.10.10, 20:20
            jedynystarocie1 dziękuje przeczytałam, czy chodziło Ci o trzymanie rąk na głowie? Bo tam o tym napisano, czy to napewno działa? często trzeba tak te ręce trzymać? i jak długo?

            co do aloesu, rzeczywiście ma świetne właściwości, wszystko brzmi fantastycznie i obiecująco, okazalo się że mam nawet aloesa w doniczce w domu ;)
            Ale zanim sięgne do jego dobrodziejstw, to przyłozyłam sobie kawałek rozcietego liscia na ramie, bo jestem alergiczka i chciałam sprawdzić czy nie jestem uczulona
            i co się okazało ;( po 20 minutach wyszły mi czerwone piekące krostki:(
            czyli nic z tego nie będzie kolejny cios, kolejna zalamka eh :(
            • kaboszonka Re: klopoty jelitowe :( 18.10.10, 21:56
              :)) wcale sie nei dziwię ,ze wyszły Ci krostki i podrażniłaś skórę. Przyłożyłaś LIŚĆ aloesu, który zawiera aloinę :/ poza tym .... pisałam iż nie każda odmiana aloesu -mówiąc kolokwialnie- nadaje sie do użytku. :)))) Ja akurat proponuje Ci MIĄŻSZ aloesowy jednej odmiany , w dodatku ros liny co najmniej 5 letniej. Poza tym naparwde trzeba poznać mechanizm działania i możliwosci tej rośliny , którą stosuje się nota bene w alergii :))))))
              • duzooka Re: klopoty jelitowe :( 18.10.10, 22:47
                hej Kaboszonko, bardzo dziękuje że mi to napisałaś, czyli jest szansa że nie jestem uczulona na aloes???
                wiesz co, po przeczytaniu Twojej wiadomości zmusiłam moją mamę która nie jest alergiczką, żeby przyłożyła też liść aloesu na wewnetrzna stronę łokcia i też ją to szczypie! szok, czyli chyba masz racje.
                a ten miąższ który Ty polecasz, nie zawiera tej aloiny która piecze????
                bo jak by miały mnie w środku jelita miały w ten sposób szczypać co ręka to ja dziękuje :)
                • kaboszonka Re: klopoty jelitowe :( 18.10.10, 23:40
                  :)) czysty miąższ aloesowy nie zawiera aloiny - liśc jest specjalnie ,,filetowany,, Aloina ma własności drazniące, zmielony w całosci liśc aloesowy zawiera aloinę i jest wykorzystywany jako środek przeczyszczajacy. Czysty miąższ może dawac uczucie lekkiego szczypania , ale nie ma w tym nic niepokojącego. Działanie to wynika z jego zdolności penetrujacych. Aloes wchłania sie. sześciokrotnie szybciej niz woda, ma znacznie większe od niej powinowactwo do tkanki ludzkiej. ,,Rozpulchnia,, skórę , sluzówki , wnika w gląb struktury i ,,otwiera wrota ,, dla substancji czynnych. Zapraszam na moją pocztę , wyjaśnie wszelkie watpliwości :))
    • kaboszonka Re: klopoty jelitowe :( 18.10.10, 17:19
      Witam jeszcze raz :)) Osobiście propaguję profilaktykę i terapie miąższem aloesowym oraz naturalnym preparatami wspomagającymi. Miąższ aloesowy ma 270 substancji czynnych, których zadaniem oprócz wspomagania odporności jest gojenie,kojenie, oczyszczanie. Kuracja trwa od kilku tygodni do nawet kilku m-cy. W kazdym razie efekty są TRWAŁE. Aloes sprawdza sie najszybciej w przewodzie pokarmowym, a w jelitach robi porzadek jak nigdzie indziej. Reguluje parce jelit, odbarcza , przywraca eubiozę, działa p-robaczo, p-bakteryjnie, p-grzybiczo. Jest naturalnym prebiotykiem. Tak naprawdę dla poprawienia funkcji organizmu potrzebujemy śladowych ilosci subst czynnych - w takich ilosciach są potzrebne np. do pobudzenia procesów enzymatycznych, metabolicznych , biologicznie twórczych :)))) Zach ecam do zapoznania sie w możliwosciami aloesu, które tak naprawde trudno przecenić :)) Pozdrawiam wszystkich
      • duzooka Re: klopoty jelitowe :( 19.10.10, 01:27
        Napisałam do Ciebie meila Kaboszonko.

        jedynystarocie1 , poczytałam w necie o metodzie samouleczania B.S.M, czytałam wypowiedzi ludzi na forach, obejrzałam filmiki, nawet zdobyłam książke w necie, i powiem że brzmi bardzo zachęcająco i myślę że to może działać, skoro tyle osób to potwierdza.
        Lecz nie mogę tej metody zastosować u siebie, ponieważ biorę leki o których odstawieniu nie ma mowy, plus drugi wymóg - jestem niedożywiona i mam niedobory witamin i minerałów, a to też dyskwalifikuje mnie do leczenia tą metodą :(
        Nic tylko się normalnie załamać :|
        Ale dziękuje za podsunięcie pomysłu, może nadejdzie moment kiedyś, kiedy będę mogła odstawić leki, i zaczne jeść chociaż częściowo normalnie, to wtedy na pewno spróbuję tej metody, bo się do niej przekonałam.
        Ciekawe tylko czy nadejdzie kiedyś taki moment...

        • jedynystarocie1 Re: klopoty jelitowe :( 21.10.10, 07:22
          Witam
          stosuj i absolutnie nie rezygnuj z żadnych lekarstw ,które przepisał lekarz.
          To co pisze w książce to mija się z prawdą.
          Spokojnie trzymaj ręce i nie rezygnuj broń Boże z medycyny konwencjonalnej.
          Zresztą też o tym pisałem.
          Pozdrawiam.
    • mika-13 Re: klopoty jelitowe :( 21.10.10, 21:44
      Jeśli chodzi o bsm, to możesz rano zażyć lek, a wieczorem zrobić bsm. Tak wyleczyłam się z refluksu przełykowego w ciągu jednego dnia.
      Kiedyś przeczytałam o leczeniu jelita marchewką gotowaną:
      colitis.w.interia.pl/
      • duzooka Re: klopoty jelitowe :( 22.10.10, 02:28
        Dziękuje za odpowiedź, w necie nie znalazłam żadnej informacji czy ktoś stosował BSM biorąc leki, więc uznałam że, nie wolno pod żadnym pozorem .
        Biorę leki 3x dziennie niestety, czy na 100% mogę stosować mimo to tą metodę?

        w ksiązce napisane, że nie wolno i że skutki mogą być drastyczne, i naprawdę się przestraszyłam i dałam sobie z tym spokój, chociaż przyznam że z bólem serca bo poczułam się przekonana ze to mi może pomuc.

        Mika o marchwce czytałam już daaawno dawno, jem codziennie do ryżu, ale nie pomaga.
        Długo trzymałaś te ręce ze tak szybko Ci przeszło??
        • kaboszonka Re: klopoty jelitowe :( 22.10.10, 10:03
          Witam :) czytam te posty z zaciekawieniem i jedn co mi sie narzuca , to fakt ,że duzooka (z całym szacunkiem) jesteś bardzo niecierpliwa. Twoje kłopoty ze zdrowiem zaczęły sie wiosną. Jesteś po diagnostyce. Z tego co wiem lekarze wykluczyli Crohna i inne podobne paskudztwa. Musisz zdać sie na konkretną terapię ( chyba taką masz ) do tego włączyć odpowiednią dietę - gotowana marchew niczego nie załatwi , jest pozbawiona wszelkich dobrodziejstw własnie pzrez obróbkę cieplną :) Ryz jest owszem łatwostrawny , ale też niskokaloryczny , a biały ryż jest pozbawiony praktycznie wszystkich wartości odżywczych w tym witamin. Na wyleczenie Twojego stanu potrzeba czasu, odpowiedniej diety, być moze leków i dobrych suplementów, które zadziałają łągodzaco, odtruwająco na organizm i ...USPOKAJAJĄCO :)) Stres i niepokój potrafi zniweczyć wszelkie zabiegi terapeutyczne. Pozdrawiam.
          • duzooka Re: klopoty jelitowe :( 22.10.10, 19:55
            kaboszonka napisała:
            > e duzooka (z całym szacunkiem) jesteś bardzo niecierpliwa. Twoje kłopoty ze zdr
            > owiem zaczęły sie wiosną. Jesteś po diagnostyce. Z tego co wiem lekarze wyklucz
            > yli Crohna i inne podobne paskudztwa.

            Witaj, nie wykluczyli crohna ani innych paskudztw, nie miałam pełnej diagnostyki, tylko samą kolonoskopie bez wycinka.
            Wczoraj byłam u chirurga i powiedział że gdyby pobrali mi wycinek to by wiele wyjaśniło, pokierował mnie do innego chirurga -proktologa, powiedział że on mi pomoże.

            Powiedział że objawy mam bardzo niepokojące i jego zdaniem wskazują na chorobe zapalną jelit, ale potrzebne jest dokładne badanie.

            Pisałam Ci Kaboszonko o tym w meilu, widocznie nie doczytałaś.

            Co do niecierpliwości, to moim zdaniem jestem mega cierpliwa że wytrzymałam tyle miesięcy z takkimi objawami.

            A to ze ryż biały nie zawiera prawie składników odżywczych to dobrze wiem, ale przynajmniej nie umre śmiercią głodową.
            Potrzeba czasu...heh no ja wiem, a co do odpowiedniej diety....no coż skoro nie toleruje niczego to znaczy ze nie toleruje, nie będe jeść na siłe innych rzeczy, bo mój stan tylko ulega wtedy pogorszeniu.

            Co do suplementów to ciągle testuje coraz to nowsze i może trafie na jakieś odpwoiednie w końcu, ale i o tym Ci pisałam w meilu.

            Piszesz Koboszonko że czytasz z zaciekawieniem a jednak nic nie pamiętasz z naszych meili, bo Ciebie tylko interesuje to żeby opchnąc mi Aloes który Twoim zdaniem mnie wyleczy, mimo że w chorobach zapalnych jelit jest bardzo niepolecany przez lekarzy i ganiony przez chorych.
            pozdrawiam
            • mika-13 Re: klopoty jelitowe :( 22.10.10, 22:44
              W metodzie bsm chyba nie ma reguł, tzn. na pewne rzeczy pomaga od razu, na pewne rzeczy w ogóle nie, albo trzeba dłuzej. Ja robiłam pół godziny wieczorem, a rano obudziłam się i poczułam,że jest ok. Było to jakieś 2 lata temu, więc efekty są trwałe.
            • kaboszonka Re: klopoty jelitowe :( 23.10.10, 10:32
              Witam :))Chyba sie zagalopowałas z tym ,,opchnięciem,, :)) Napisałam Ci o aloesie, poniewaz zajmuje się tym od lat, nie bede pisać o czymś czego nie wypraktykowałam. Naprawde przeżyję bez Twojego wsparcia materialnego :)) Pozdrawiam serdecznie , życze zdrowia i ukojenia skołatanych nerwów, to im przypisuję Twoją ,,agresję,, Wszystkiego dobrego :)))
              • kroplekawody Re: klopoty jelitowe :( 23.10.10, 22:46
                Nie zauważyłam żeby Dużooka przejawiała tu jakąkolwiek agresje :)
                Dużooka widze ze mamy podobne problemy z tymi nieszczęsnymi jelitkami
                Napisz do mnie na maila gazetowego i nie bój się nic nie będe próbowała Ci sprzedawać,
                chciałam tylko pogadać
                pozdro
                • kaboszonka Re: klopoty jelitowe :( 24.10.10, 10:09
                  Witam :) K'woli wyjaśnienia ,,agresji,, Dużookiej...:) Dla mnie stwierdzenie, ,,że interesuje mnie tylko to , aby opchnąć aloes,, jest niewłasciwe. Dyskredytuje mnie. Niczego nie chciałam ,,opchnąć,, - moim zadaniem jest pzredstawic możliwosci jakie daje aloes w naturalnym leczeniu. Po prostu - zanuim człowiek zacznie cokolwiek przyjmowac powinien zapoznać sie z możliwosciami preparatu. Ja nie wiem co zażywali inni ludzie, jak często, jak długo, jakie preparaty. Natomiast Duzooka przytacza doświadczenia innych jako kontrargument dla moich propozycji. Pozdrawiam, życzę zdrowia i wszelkiej pomyslności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka