Dodaj do ulubionych

Na jesienną depresję

26.10.05, 08:33
Jeśli za oknem pochmurny i szary dzień a Tobie jest smutno i jesteś
nieszczęśliwy to moja rada słuchaj muzyki relaksacyjnej.
Więcej o tego typu muzyce oraz fragmenty płyt do posłuchania na stronie
internetowej:
www.urodaizdrowie.com.pl
Obserwuj wątek
    • merianna Re: Na jesienną depresję 07.11.05, 20:03
      Polecam dodatkowo waniliowe herbatki i waniliowe aromaty w kominkach. Pomaga na
      jesienne nastroje i hamuje apetyt.
    • pkaziuk Re: Na jesienną depresję 07.11.05, 20:44
      A ja polecam wpatrywanie się w światło energooszczednej żarówki firmy
      ChinaBulbs Ltd.
      Więcej na stronie internetowej:
      www.chinabulbs.com
      • miska_malcova Re: Na jesienną depresję 07.11.05, 21:17
        dla każdego cos innego. Na mnie działa dobra herbata zaparzona w czajniczku lub
        grzane wino i arabska muzyka :-)
    • emml Re: Na jesienną depresję 08.11.05, 08:40
      A co powiecie na picie dziurawca- słońce w kwiecie podobno działa rewelacyjnie?!
      • krolik-ok Re: Na jesienną depresję 10.11.05, 22:26
        Ja tez stosuje siedzenie pod lampa, dziala swietnie, dzieki temu od dawna nie
        mam zadnych jesiennych przesilen, zaobserwowalam to w filmie "przystanek
        Alaska", tam lekarze zalecali terapie swiatlem, jak sie ktos rozjezdzal z
        powodu nocy polarnej, wiem , ze to tylko film, ale pomyslalem sobie, ze w
        filmie tez bywa cos z zycia i udalo sie, siedze pod ta lampa popoludniami,
        kiedy jest tak mroczno , jak dzis i wieczorami i humor mi dopisuje!!Aby do
        wiosny!!
    • radiesteta1 Re: Na jesienną depresję 10.11.05, 09:07
      Jeśli chodzi o muzykę to mnie najbardzie humor zmienia dobry rasowy blues.
      Chociaż zdaję sobie sprawę, że to typowo męska muzyka i nie poprawi w takim
      samym stopniu nastroju dziwczynom:-)
      • robaczekbis Re: Na jesienną depresję 10.11.05, 10:25
        Zgadzam sie co do swiatla, nie wiem, czy rodzaj zarowki ma znaczenie, ja siedze
        od 3 lat pod zwykla, 100 Watt, swieci mi prosto na czache, jest umieszczona 40-
        50 cm nad glowa, tak, ze czuje jej cieplo na mozgownicy i PRZYSIEGAM od 3 lat
        czuje sie znacznie lepiej. Lampa oswietla mnie i moja glowe 3-4 godz. dziennie.
        Aha, bylbym zapomnial, przyczyna naszych jesiennych stanow jest brak swiatla,
        ktore powoduje wydzielanie seratoniny, lub braki w jej wydzielaniu, a na to
        herbatki raczej nie pomoga. Co innego picie herbatki pod Lampa, to rozumiem ,
        to jest rozwiazanie.
        • re-flex Re: Na jesienną depresję 10.11.05, 23:15
          A slyszeliscie o symulatorach switu? To takie urzadzenie, ktore programuje sie,
          aby symulowalo naturalny swit. Budzisz sie ze swiatlem, ktorego naterzenie
          stopniowo rosnie...nie ma wtedy szoku, ze budzik zadzwoni, jak bedzie ciemno i
          organizm nie bedzie wewnetrzenie obudzony wczesniej...

          Czego to ludzie nie wymysla!
          shop.exquiro.com/boutique_us/liste_produits.cfm?type=77&code_lg=lg_us&num=7
          David Servan-Schreiber szczerze poleca...moze ktos juz sie z tym spotkal?
          www.guerir.fr/
          eM

        • inka117 Re: Na jesienną depresję... 19.10.14, 00:36
          Jesiennie się za oknem zrobiło i myślami jestem nad morzem.Jeszcze w oczach mam piękno i szum morskich fal rozpływających się po piasku.Dużo można by tak pisać,ale jakoś trzeba doczekać się wiosenno - letnich dni,ale wcześniej przetrwać zimową porę. Zawsze warto wyjść z domu na krótki spacer ,pozbierać kilka kasztanów i kolorowych liści oraz można się uśmiechać do ludzi. Wtedy jest jakoś lepiej na duszy.Nie mam gotowej recepty na to by było miło,ale mimo wszystko trzeba żyć ..."bo życie to są piękne chwile kolorowe jak motyle" - prawda,że ładnie.
    • alpha1 Re: Na jesienną depresję 16.11.05, 11:22
      Muzykę relaksacyjną można słuchać przy zapalonym kominku aromaterapeutycznym z
      naturalnymi olejkami eterycznymi, np. olejek melisowy, lawendowy, ylang-ylang itp
      • gosica37 Re: Na jesienną depresję:D 16.11.05, 22:07
        A ja proponuje troche gimnastyki porannej:) z elementami jogi.
        Oprocz tego korzystac ze swiatla ile sie da-spacerowc,biegac,marzyc szurajac
        liscmi pod nogami,robic zdjecia slabym promieniom slonecznym dajace o tej porze
        roku niesamowite miraze...Ksiazka z pyszna herbatka po powrocie i nie dac sobie
        wmowic,ze jesien jest do bani!:D
        • astro14 Re: Na jesienną depresję:D 23.11.05, 17:53
          Witajcie

          Potwierdzam Najlepsze co może być to wyjście na powietrze z domu.A wczas rano
          gimnastyka odświeża człowieka.Mogę do tego dorzucić medytację.Dla mnie bardzo
          pomocna.
          pozdrawiam
    • ano4 Re: Na jesienną depresję 20.11.05, 05:53
      najlepsza jest lyzka stolowa tranu przez zime najlepszy jest "carlson liver oil"
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka