29.10.06, 16:52
Droga mewko

Zainteresowaala mnie bardzo twoja wypowiedz na forum na temat leczenia
miesniakow.Ja rowniez borykam sie z miesniakiem macicy , wielkosci
7/5.Lekarz proponuje mi operacje,ktorej panicznie boje sie .Robie wszystko by
uniknac tej operacji.Okladalam nawiet brzuch przez tydzien lisciami brzozy
(metoda innej forumowiczki).Chcialam rowniez zastosowac twoja metode,ktora
opisalas w innym poscie.
Mam do Ciebie prosbe czy bys mogla mi napisac jakie proporcje stosujesz z
maki zytniej i rycyny? No i czy codziennie na wieczor sporzadzasz swieza
mieszanke? prosze o odpowiedz

Pozdrawiam cie serdecznie i zdrowka zycze:):)
Obserwuj wątek
    • mewka4 Re: Do mewka4 28.11.06, 17:53
      Witam! Łyżka oleju rycynowego i do tego mąka tak żeby powstała papka dosyć gęsta
      - ciastowata :-) Rozprowadzić papkę na dole brzucha, codziennie trzeba zrobić
      świeża bo ta po nocy raczej już się nie nadaje do kolejnego użycia. Ja na
      operację się nie wybieram, bo nie mam żadnych dolegliwości związanych z tym
      mięsniakiem. Jak na razie staram się o dziecko, za namową również lekarza. Życzę
      powodzenia w zwalczaniu intruza. Dodam jeszcze ze w miarą regularnie korzystam z
      bioenergoterapii. I jak na razie baardzo skutecznie w walce z mięśniakiem. Nie
      rośnie, a nawet maleje. Pozdrawiam
      • evvvelin Re: Do mewka4 29.03.07, 22:03

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka