Dodaj do ulubionych

medialna żenada

11.04.10, 11:50
Wczorajszy dzień jak żaden inny obnażył żenujący poziom naszego
rodzimego dziennikarstwa. Totalny brak umiejętnosci pracy na gorąco,
wystąpienia na żywo bez dłuższego czasu na przygotowanie relacji.
Wkółko powtarzane "na to nie ma słów", "brak słów zeby to wyrazic"
itd. Pytania typu jak się pan czuł, a gdypy to pan tam leciał tym
samolotem?
Dziennikarze są od tego żeby znajdowac słowa. Profesjonalisci
relacjonują znacznie bardziej makabryczne wydarzenia(jak np. setki
trupów kobiet i dzieci np. po wybuchu bomby w szpitalu położniczym,
egzekucje, mordy, ostrzały) - i muszą sobie poradzic i słowa znalezc.
Poziom języka, jakim posługiwała się nasza medialna elita - żenada.
Treśc wypowiedzi - stek komunałów, nadęty patos, górnolotne frazesy
albo co gorsza sterta idiotyzmów o tym, ze "zamknęło się koło
historii". Jakie k.. koło?
Erudycja i wiedza o historii żenada - gdyby nie tragizm sytuacji
smiałabym sie na cały głos. Drugi Katyń? Giblartar? Męczeńska smierc
papieża? 11 wrzesnia? No błagam - trzeba było jeszcze wspomniec o
Panu Narutowiczu (analogia też jakaś jest - był w końcu prezydentem
i zginął tragicznie), polskim rządzie emigracyjnym i dorzucic słowo
o partyzantach (bo cały dramat rozegrał sie w lesie).
O zenujacym montazu, k..wach dobiegających zza kadru i łamanym
rosyjskim nie wspomnę.
NB - dlaczego wszyscy kamarzysci kręcili zblizenia jakiejs
pomarańczowej kulki leżącej na miejscu katastrofy?
Obserwuj wątek
    • miss.yossarian Re: medialna żenada 11.04.10, 11:52
      > NB - dlaczego wszyscy kamarzysci kręcili zblizenia jakiejs
      > pomarańczowej kulki leżącej na miejscu katastrofy?

      to czarna skrzynka
    • sumire Re: medialna żenada 11.04.10, 11:58
      to nie byli wszyscy kamerzyści, to był obraz z kamery przemyconej na miejsce
      katastrofy.
      wiesz, to się bardzo fajnie krytykuje, jak się siedzi w ciepłym fotelu przed
      telewizorem albo odbiornikiem radiowym. zapewniam, że z drugiej strony nie jest
      tak łatwo. nie da się przygotować na to, żeby poinformować parę milionów ludzi o
      takiej tragedii, choćby się codziennie przed lustrem ćwiczyło.
      czego się spodziewałaś, że będzie scenariusz, wytrawny reżyser, a za kamerą
      stanie Sławomir Idziak?...
      • marguyu Re: medialna żenada 11.04.10, 12:05
        Po raz pierwszy zgadzam sie calkowicie z tym co napisala
        twojaboginii.
        Poziom dziennikarstwa siegnal dna. Histeria, dziecinne pytania
        stawiane przez ludzi o infantylnej osobowosci, fatalna polszczyzna,
        ubogie slownictwo, calkowity brak kultury slowa oraz kompletna
        nieznajomosc kontekstu historycznego.
      • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 12:35
        sumire napisała:

        > to nie byli wszyscy kamerzyści, to był obraz z kamery przemyconej
        na miejsce katastrofy.

        I przez cały dzień trzeba było wkółko nadawac ten sam obraz? Ja
        rozumiem, ze na miejsce katastrofy nie wpuszczano nikogo - to
        zrozumiałe. Żenujące było darcie się przez jedna z kobitek do Rosjan
        stojących w kordonie, ze oni nic nie rozumieją i ze maja wpuscic
        reporterów, plus za jedynie za akcent i znajomosc wielu
        nieprzyjemnych i niegrzecznych zwrotów. Profesjonalna ekipa
        dziennikarzy znająca rosyjski mogłaby spokojnie negocjowac z
        komendantem (co sugerowali uprzejmie ludzie w kordonie),
        przeprowadzic wywaid z paroma osobami wychodzacymi z miejsca
        katastrofy itp.

        > wiesz, to się bardzo fajnie krytykuje, jak się siedzi w ciepłym
        fotelu przed telewizorem albo odbiornikiem radiowym. zapewniam, że z
        drugiej strony nie jest tak łatwo.

        Z drugiej strony - jak jest się ekpą dziennikarską w Rosji to trzeba
        miec w ekipie kogos kto zna dobrze rosyjski i miec pomysł co mozna
        kręcic oprócz miejsca katastrofy.

        >nie da się przygotować na to, żeby poinformować parę milionów ludzi
        > o takiej tragedii, choćby się codziennie przed lustrem ćwiczyło.

        Zawód dziennikarza to m.in. czekanie na taki własnie moment. Kazdy
        marzy żeby byc Maxem Kolonko - chocby i beztalenciem, ale we
        własciwym miejscu i czasie. Po całym zenujacym spektaklu nawet
        Kolonko ze swoim dramatycznym patosem wstecznie otrzymał u mnie pare
        punktów.

        > czego się spodziewałaś, że będzie scenariusz, wytrawny reżyser, a
        za kamerą stanie Sławomir Idziak?...

        Spodziewałm się, że jak zostanie zmontowany materiał, to podpisy pod
        zdjeciami zmieszczą się w kadrze, ze jak będzie rozmowa ze
        swiadkami, to nie bedzie prowadzona rosyjskim typu "ja byc murzyn",
        że z kadru nie usłyszę dźwięku telefonu i rzuconego do
        słuchawki "k... nie teraz". Wolałbym również zeby prowadząca w
        jedynce miała dłuższa spódnicę, bo pokazywanie ud gdy prowadzi się
        program związąny z tragiczną smiercią wielu ludzi wymaga moim
        zdaniem zachowaniu zasad dress codu - o którym zdaje się
        dziennikarze wiedziec powinni.
        • rzeka.chaosu Re: medialna żenada 11.04.10, 12:44
          Ty chyba sobie żartujesz? Chciałabyś żeby wszystko było wymuskane jak w tańcu z
          Gwiazdami. Ku..y i tym podobne są w tej sytuacji zrozumiałe. Podobnie jak
          nieogarnięcie dziennikarzy. Jak przeszkadzało ci puszczanie tego samego w kółko
          to było wyłączyć TV i przyjść wieczorem jak podadzą coś nowego.
          Dałaś się oszukać TV, która na co dzień jest maksymalnie zaplanowana. Oto
          życie.
          Ty czekasz na ładny spektakl. Ale nie taki jest cel tych relacji.
          Dziennikarze podczas ataków na WTC nie radzili sobie wcale lepiej, chociaż to USA.
          • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 12:54
            rzeka.chaosu napisała:

            > Ty chyba sobie żartujesz? Chciałabyś żeby wszystko było wymuskane
            jak w tańcu z Gwiazdami.

            Nie - chciałabym, żeby dziennikarze będący cały dzień na miejscu
            katastrofy nakręcili jakikolwiek materiał, poza jednym rekonesansem
            z miejsca katastrofy. Żeby dzinnikarze bedący na miejscu zmontowali
            jakiś sensowny materiał z archiwów - na gorąco. Wieczorem w TV
            powinny juz leciec materiały o awaryjnosci tupolewów, podobnych
            katastrofach lotniczych, programy edukacyjne o tym co przewiduje
            konstytucja, jakie sa procedury w NBP wyboru nowego prezesa, czy
            zarzadzone zostaną wybory uzupełniajace do parlamentu. Dziennikarze
            w tych kwestiach wypowiadali się nader ogólnikowo - bo nie maja
            pojecia jak funkcjonuje państwo, którego zycie na codzień mają
            relacjonowac.

            Ku..y i tym podobne są w tej sytuacji zrozumiałe.

            Nie to całkowity brak klasy.

            >Podobnie jak nieogarnięcie dziennikarzy.

            Dziennikarz to taki zawód w którym czekasz aż coś takiego się
            zdarzy. Potem jak nie wpuszczają cię na miejsce wypadku, to latasz i
            krecisz wszystko dookoła, staruszke pod lasem i psa który doznał
            szku na widok wybuchu. Do tego dorzucasz komentarz i rozmawiasz z
            miejscową ludnością. No chyba, ze nie znasz języka.

            Jak przeszkadzało ci puszczanie tego samego w kółko
            > to było wyłączyć TV i przyjść wieczorem jak podadzą coś nowego.
            > Dałaś się oszukać TV, która na co dzień jest maksymalnie
            zaplanowana. Oto
            > życie.
            Ty czekasz na ładny spektakl. Ale nie taki jest cel
            tych relacji.
            > Dziennikarze podczas ataków na WTC nie radzili sobie wcale lepiej,
            chociaż to U
            > SA.
            • rzeka.chaosu Re: medialna żenada 11.04.10, 13:06
              Dziwne, ale te wszystkie rzeczy o których mówisz ja już około południa widziałam
              w sieci (od tupolewa po procedury). Pomijam fakt, że każdy powinien chociaż raz
              w życiu Konstytucję przeczytać (było referendum, każdy poczta dostał). Mnie nikt
              nie musiał informować, żebym wiedziała (a wiedziałam już około 9.30), kto
              zastąpi prezydenta.

              Polecam na przyszłość: mniej TV będziesz się mniej denerwować.
              • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 13:27
                rzeka.chaosu napisała:

                > Dziwne, ale te wszystkie rzeczy o których mówisz ja już około
                >południa widziałam w sieci (od tupolewa po procedury).

                Dlatego też nie piszę o żenującym poziomie Internetu, a o żenującym
                poziomie mediów. Jak dało się zmontowac metariały na potrzeby sieci -
                to w stacjach TV też by się dało - zwłaszcza ze mają ogromne zasoby
                archiwalne.

                >Pomijam fakt, że każdy powinien chociaż raz
                > w życiu Konstytucję przeczytać (było referendum, każdy poczta
                dostał).

                Konstytucja reguluje tylko kwestię kto zastępuje Prezydenta. Wiadomo
                tez czego osba pełniąca funkcję zrobic z pewnoscią nie może (skróci
                kadencji Parlamentu). Brak jednak - co zrozumiałe - regulacji
                dotyczących sposobu powoływania najwazniejszych osób w państwie, gdy
                fotel Prezydenta nie jest obsadzony. Brak równiez regulacji, która
                dotyczyłaby sytuacji, gdy trzeba uzupełnic skład senatu w
                zaistaniałych wczoraj okolicznościach. Tu rozwiazania nalezy
                wyprawcowac na bieżąco. Opinia publiczna powinna zostac
                poinformowana o takich dylematach, powinna byc rózwniez przynajmniej
                szczatkowa debata o mozliwych do przyjecia rozwiązaniach.

                >Mnie nikt nie musiał informować, żebym wiedziała (a wiedziałam już
                >około 9.30), kto zastąpi prezydenta.

                To prosze jeszcze o informację kto i wskutek jakich procedur zastąpi
                szefa NBP, jak również w jakim trybie powołany zostanie nowy sztab
                dowódców? Tu brak jest gotowych odpowiedzi i dlatego własnie tym
                powinny zając się media, a nie pytaniem rozhisteryzowanych bab co
                czują po tak ogromnej stracie. To jak te kwestie zostana
                rozstrzygniete wpłynie na kształt Państwa w którym zyję - w
                najblizszych latach.

                > Polecam na przyszłość: mniej TV będziesz się mniej denerwować.

                Na codzień nie oglądam. Wczoraj wydawało mi się, że przynajmniej
                przy takim wydarzeniu jak śmiertelna katastrofa z udziałem osób
                zajmujacych najwyższe funkcje w państwie czegos się dowiem.
                Dowiedziałm się że pan władek płacze, pare redaktorek to
                histercyczki, zas wiekszośc reporterów nie pozbyło się haniebnej
                maniery wtrącania yyyyy co drugie słowo.
                • sumire Re: medialna żenada 11.04.10, 13:33
                  hmmm. dziś rano radio podawało informację o procedurach dotyczących NBP i tego,
                  kto w związku z nimi przejmie rolę Sławomira Skrzypka.
                  • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 13:43
                    sumire napisała:

                    > hmmm. dziś rano radio podawało informację o procedurach
                    dotyczących NBP i tego,
                    > kto w związku z nimi przejmie rolę Sławomira Skrzypka.

                    Wrteszcie udało się złapac jednej stacji jakiegos eksperta? Jakby
                    złapali drugiego - to wypowiedziałby się dokładnie odwrotnie i
                    byłaby debata. Tymczasem reszta stacji powtórzy to jako pewnik. Bo
                    po co łapac ekspertów, jak juz jeden sie wypowiedział?
                    • sumire Re: medialna żenada 11.04.10, 13:47
                      trudno o debaty w tym przypadku, przepisy są, jakie są.
                      • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 13:53
                        sumire napisała:

                        > trudno o debaty w tym przypadku, przepisy są, jakie są.

                        Nie ma przepisów o tym co zrobic gdy równoczesnie rozwałkowała się
                        cała wierchuszka. Nie ma regulacji która wskzuje czy osoba
                        zastepująca prezydenta w momencie opróżnienia urzedu posiada
                        kompetencje do udziału w obsadzaniu głównych stanowisk w państwie,
                        czy jednak nalezy czekac, aż urzad zostanie obsadzony. W przpisach
                        jest tyle samo za i przeciw. Od rana rozważam kwestię. Precedensów
                        brak.

                        Oczywiscie jeden ekspert autorytatywnie powie - jest tak i tak,
                        reszta mediów powtórzy, a za nimi społeczeństwo baranów.
                        • sumire Re: medialna żenada 11.04.10, 14:26
                          Konstytucja RP nie wylicza tylko wybranych obowiązków, które przejmuje marszałek
                          Sejmu podczas zastępowania prezydenta. kwestie wyboru prezesa NBP, RPO,
                          Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i innych ważnych funkcji są uregulowane. nie ma
                          tutaj miejsca na dowolność.

                          mam wrażenie, że teraz to już na siłę próbujesz udowodnić, jak beznadziejnie i
                          niekompetentnie działają polskie media.
                          • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 16:13
                            sumire napisała:

                            > Konstytucja RP nie wylicza tylko wybranych obowiązków, które
                            przejmuje marszałek Sejmu podczas zastępowania prezydenta.

                            ART 131

                            Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta
                            Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w
                            razie:

                            1) śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,


                            kwestie wyboru prezesa NBP, RPO,
                            > Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i innych ważnych funkcji są
                            uregulowane.

                            Tak - w obsadzeniu większości funkcji w taki czy inny sposób bierze
                            udział prezydent. Pojęcie prezydenta nie jest tożsame z osobą
                            sprawującą tymczasowo tą funkcję. Tymczasowe sprawowanie urzedu
                            oznacza rozwiazywanie kwestii jedynie doraznych. Czy obsadzenie
                            najważniejszych stanowisk w państwie jest kwestia dorazną to już
                            kwestia dyskusyjna.

                            nie ma
                            > tutaj miejsca na dowolność.

                            Jest miejsce na rózne interpretacje przepisów.

                            > mam wrażenie, że teraz to już na siłę próbujesz udowodnić, jak
                            beznadziejnie i
                            > niekompetentnie działają polskie media.

                            Nie media po prostu zapodaja rodakom jedynie słuszne interpretacje
                            prawa, tłumacząc, ze tak własnie jest napisane w
                            Konstytucji/kodeksie karnym itp. A potem ludzie się dziwią, że w
                            przypadku gangstera to prawo jakoś inaczej zadziałało.
                            Co do precyzyjnosci zapisów konstytucyjnych - wystarczy przypomniec
                            sobie spory kompetencyjne pomiedzy Premierem a śp. Prezydentem.
                            Gdyby prezydent żył - nie popusciłby tak łatwo i nie pozwolił w
                            podobnej sytuacji na oddanie pola zastępcy.
                • rzeka.chaosu Re: medialna żenada 11.04.10, 13:36
                  To jeszcze raz napiszę: twoje 3 ostatnie akapity: na stronie gazety i TVN24 już były te informacje, zakładam, że w TV też, skoro były na portalu.

                  Telewizja działa tak, że ciągle musi coś puszczać. Więc na zmianę z żenującymi wywiadami pojawiają się ciekawe materiały. Montażu też nie da się zrobić w 15 minut.
                  Rozumiem, że cię to wkurzyło. Nie ciebie jedną. Tylko dużo osób zamiast nadal oglądać, to co ich wkurza, wolało być na miejscu (przy pałacu). Zapewniam, że atmosfera tam była lepsza, mimo wrzeszczących harcerek i niektórych śmiejących się gówniarzy.

                  Przynajmniej był czas na samodzielne myślenie.

                  Ja oczywiście nie atakuję cię, chcę żeby to było jasne, natomiast wiem jak działa TV i wiem, że w sytuacjach kryzysowych każdy możne nawalić. Sama w takich sytuacjach nawalam. Ale w tym co stało się wczoraj TV nie jest najważniejsza. Ważniejsi są ludzie.
                  • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 13:49
                    rzeka.chaosu napisała:

                    > Ja oczywiście nie atakuję cię, chcę żeby to było jasne, natomiast
                    >wiem jak działa TV i wiem, że w sytuacjach kryzysowych każdy możne
                    >nawalić. Sama w takich sytuacjach nawalam. Ale w tym co stało się
                    >wczoraj TV nie jest najważniejsza. Ważniejsi są ludzie.

                    Rola mediów jest przekazywanie informacji - jak najbardziej
                    obiektywnych i wyważonych. Na codzień się o tym nie pamieta - rolą
                    TV jest emitowanie reklam, głupawych seriali, zeby elytka aktorska
                    miała dobre zarobki. Programy publicystyczne i informacyjne służa
                    mniejlub bardzie propagandzie.
                    Naiwnie jednak sądziłam, że gdy będzie dziac się cos niezwykłego,
                    niecodziennego - dziennikarze zdadzą przynajmniej przyzwoita
                    relację.
                    To, ze TV dała dupy oznacza, ze jest całkiwcie nieprzygotowana
                    doswojej podstawowej misji, żenada jest domaganie się abonamentu i
                    powiunny poleciec głowy.
                  • villemo86 żenada to Twoja wypowiedź! 11.04.10, 14:00
                    Czego wymagasz w takiej chwili? Bo dla mnie było zupełnie naturalne, że
                    dziennikarze nie potrafili powstrzymać łez, że wszystkim Nam w kraju brakło
                    słów. Co mieli powiedzieć? Jak Ty byś się zachowała? My oglądamy z mężem TVN, a
                    w momencie jak doszło do katastrofy czekaliśmy przed tv na uroczystości
                    Katyńskie na TVP info. Pomimo tego, że oboje jesteśmy wykształconymi ludźmi, to
                    nie wiedzieliśmy co powiedzieć do siebie, a co dopiero do ludzi, którzy do Nas
                    dzwonili zszokowani! Mało kto potrafił by się odnaleźć w takiej sytuacji, no
                    chyba, ze jest kompletnie pozbawiony uczuciowości wyższej! Ludzie Trochę
                    zrozumienia! O 9.30 nie było najważniejsza sprawą, kto zostanie nowym prezesem nbp!
            • policjawkrainieczarow Re: medialna żenada 11.04.10, 15:13
              > Dziennikarz to taki zawód w którym czekasz aż coś takiego się
              > zdarzy. Potem jak nie wpuszczają cię na miejsce wypadku, to latasz i
              > krecisz wszystko dookoła, staruszke pod lasem i psa który doznał
              > szku na widok wybuchu. Do tego dorzucasz komentarz i rozmawiasz z
              > miejscową ludnością. No chyba, ze nie znasz języka.

              hmmmm to troche inaczej, to nie tak, ze jak cos sie wydarzy to profesjonalisci
              po mistrzowsku montuja to z predkosca blyskawicy.
              zazwyczaj takei materialy sa przygotowywane przez lata, uzupelniane tylk na
              biezaco kedy np. taki polityk zaniemaga na zdrowiu i jest przawdopodobienstwo,
              ze nie przezyje. Cos takiego jak wczoraj nie bylo do przewidzenia (a nawet, jak
              bylo, pokaz mi szefa stacji/gazety, ktory decysuje "prosze przygotowac sekcje
              specjalna o awaryjnosci tupolewow zebysmy mogli puscic ten material jak w koncu
              faktycznie spadnie.
              • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 15:59
                policjawkrainieczarow napisała:

                > hmmmm to troche inaczej, to nie tak, ze jak cos sie wydarzy to
                profesjonalisci po mistrzowsku montuja to z predkosca blyskawicy.

                Jak coś się wydarzy to profesjonalny reporter potrafi zdac logiczną
                relację z miejsca zdarzenia, nawet jesli ma powiedziec - nie wiem co
                sie dzieje, wokól panuje chaos.

                > zazwyczaj takei materialy sa przygotowywane przez lata,
                uzupelniane tylk na
                > biezaco kedy np. taki polityk zaniemaga na zdrowiu i jest
                przawdopodobienstwo,
                > ze nie przezyje.

                Relacje na zywo to element pracy reporterów. Ci co jechali do
                katynia to własnie osoby, które miały zdawac relację na zywo. Albo
                TV uznała, ze obchody Katyńskie to mało wazna impreza i wysłało tam
                dyletatntów, albo nasi zawodowcy to dyletanci. 2 i dwa...inaczej mi
                nie wychodzi...

                Cos takiego jak wczoraj nie bylo do przewidzenia (a nawet, jak
                > bylo, pokaz mi szefa stacji/gazety, ktory decysuje "prosze
                przygotowac sekcje
                > specjalna o awaryjnosci tupolewow zebysmy mogli puscic ten
                material jak w koncu
                > faktycznie spadnie.

                Wiekszośc profesjonalnych stacji ma materiały awaryne na różne
                okolicznosci. A spadaniu Tupolwewów podobnie jak o awaryjnym
                lądowaniu f-16 to kazda stacja powinna miec materiały. Jak nie to
                moga grzebac w archiwalnych numerach skrzydlatej polski i płacic
                kase za udostępnienie materiałów.

                TV zawiodła i w zakresie relacji na zywo - pracy stricte
                reporterskiej, jak i wzakresie przygotowania ad hoc materiałow
                tematycznych
          • marguyu Re: medialna żenada 11.04.10, 13:17
            > Ty chyba sobie żartujesz? Chciałabyś żeby wszystko było
            wymuskane jak w tańcu z
            > Gwiazdami. Ku..y i tym podobne są w tej sytuacji zrozumiałe
            .

            Rzeko,
            nie moge tobie przyznac racji. Dorosly czlowiek, tym bardziej
            dziennikarz, nie moze sobie pozwolic na rzucanie kurwami w
            jakiejkolwiek sytuacji.
            Jest to przejaw braku opanowania, braku rzemiosla, braku kultury
            osobistej, oglady i ubogich mozliwosci jezykowych.
            Dziennikarz to nie menel spod budki z piwem.
            Wszystko to tchnie amatorszczyzna i brakiem rzemiosla. Czyzby w
            Polsce nie bylo szkoly dziennikarskiej w ktorej ucza strukturowania
            mysli i poprawnego ich wyrazania?
            • rzeka.chaosu Re: medialna żenada 11.04.10, 13:24
              Miałam na myśli przekleństwa wypowiadane przez pracujące na miejscu osoby
              wyłapywane przez kamery.
              Ale dziennikarzowi w tej sytuacji też bym wybaczyła.
        • sumire Re: medialna żenada 11.04.10, 12:45
          zawód dziennikarza nie polega na czekaniu na taki moment. mogę Cię o tym
          zapewnić. żaden ze znanych mi dziennikarzy - a znam ludzi, którym w słoneczne
          popołudnie 11 wrześnie 9 lat temu zdarzyło się być w pracy i wyszli ze studia
          dopiero 48 godzin później - nie marzy o relacjonowaniu czegoś takiego.
          zgadzam się, że obecny poziom TVP nie jest szczególnie wysoki (dla równowagi na
          sąsiednim forum trwa narzekanie na żenujący poziom TVN24). ale to sytuacja na
          tyle wyjątkowa, że warto sobie uświadomić, że towarzystwo po drugiej stronie
          ekranu/głośnika to nie roboty.
        • aardwolf Re: medialna żenada 11.04.10, 13:23
          Wolałbym również zeby prowadząca w
          > jedynce miała dłuższa spódnicę, bo pokazywanie ud gdy prowadzi się
          > program związąny z tragiczną smiercią wielu ludzi wymaga moim
          > zdaniem zachowaniu zasad dress codu - o którym zdaje się
          > dziennikarze wiedziec powinni.

          Może niech burkę od razu założy.
          Moja 88-letnia babcia jest mentalnie młodsza.
          • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 13:29
            aardwolf napisał:

            > Może niech burkę od razu założy.
            > Moja 88-letnia babcia jest mentalnie młodsza.

            Jak już jedtesmy tak liberalni, to może na pogrzeb ofiar katastrofy
            zamówmy zespół tancerek które na otwarcie uroczystosci wykonają
            kankana, a na znak załoby będą miec boa z czarnych piór?
            Mentalny wiek nie ma nic wspólnego z zachowaniem klasy i wyczucia
            sytuacji. To albo się ma, albo nie.
            • aardwolf Re: medialna żenada 11.04.10, 13:36
              > Jak już jedtesmy tak liberalni, to może na pogrzeb ofiar katastrofy
              > zamówmy zespół tancerek które na otwarcie uroczystosci wykonają
              > kankana, a na znak załoby będą miec boa z czarnych piór?

              Nareszcie jakiś dobry pomysł.
              • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 13:54
                aardwolf napisał:

                > Nareszcie jakiś dobry pomysł.
                Ja wole ten o obcinaniu palców na znak żałoby. Co ładniejsze
                redaktorki histeryczki mogłyby golic włosy do gołej skóry. Te co nie
                obetną - nie mogą ronic łez na ekranie.
      • halina0754 Re: medialna żenada 11.04.10, 19:53
        Dajcie juz spokoj,uszanujcie chociaz dzisiejszy dzien zaloby
    • berta-live Re: medialna żenada 11.04.10, 12:07
      Bo polscy reporterzy nie są przygotowani do relacjonowania tego typu wydarzeń,
      zwłaszcza na żywo. W Polsce rzadko kiedy coś takiego się dzieje a na wyjazdy
      zagraniczne ich nie stać.

      Podejrzewam też, że kwiat polskiego dziennikarstwa siedział w tym czasie w
      Katyniu i nie zdążyli wrócić i załapać się na prowadzenie 24godzinnej audycji na
      żywo. Więc prowadził ten, który akurat był na dyżurze.
      • zawszezabulinka Re: medialna żenada 11.04.10, 12:16
        dziennikarze robia co moga. tak a propo ciekawe co powiemy jak nas usadza przed
        kamerami.
      • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 12:43
        berta-live napisała:

        > Bo polscy reporterzy nie są przygotowani do relacjonowania tego
        typu wydarzeń, zwłaszcza na żywo.

        Dziennikarz to zawód zaufania publicznego. Wymaganie umiejetnosci
        posługiwania się językiem rodzimym nie jest przesadą. Podobnie jak
        zdolnosc do sformułowania sensownego komentarza ad hoc. Niewazne czy
        komentuje się otwarcie nowego fast fooda, czy wybuch bomby.

        > W Polsce rzadko kiedy coś takiego się dzieje a na wyjazdy
        > zagraniczne ich nie stać.

        W Polsce materiały "na zywo" są starnnie redagowane, nawet jesli
        dotyczą psiej kupki. Ot co.
        >
        > Podejrzewam też, że kwiat polskiego dziennikarstwa siedział w tym
        >czasie w Katyniu i nie zdążyli wrócić i załapać się na prowadzenie
        24godzinnej audycji na żywo. Więc prowadził ten, który akurat był na
        dyżurze.

        Ja zaś wiem, ze kwiat Polskiego dziennikarstwa jara za duzo trawy i
        łyka za duzo prochów, zbyt często bywa na zabawach towarzyskich, za
        co dostaje za duże pensje.
        Za to kwiat ten za mało czyta, za mało cwiczy dykcje i zbyt rzadko
        bywa na prawdziwych salonach - gdzie zreszta w większosci nie
        potrafiłby się zachowac (bo nie wypada zataczac się po pijakiu i
        rzygac gospodarzom w salonie, no i warto by miec inny temat do
        rozmowy, niż to, kto za bardzo spalił się ostatnim razem).
        • berta-live Re: medialna żenada 11.04.10, 12:48
          Ale taki Kraśko i spółka całkiem nieźle poradzili sobie z relacjonowaniem
          śmierci papieża czy ataków na WTC. To też były relacje na żywo, też 24h/dobę,
          też niespodziewane (zwłaszcza ta z WTC) i w zasadzie też polegały na gadaniu o
          niczym i zadawaniu ludiom głupich pytań. Tym razem zabrakło kogoś kto potrafiłby
          stanąć na wysokości zadania.
          • policjawkrainieczarow Re: medialna żenada 11.04.10, 15:16
            berta-live napisała:

            > Ale taki Kraśko i spółka całkiem nieźle poradzili sobie z relacjonowaniem
            > śmierci papieża czy ataków na WTC. To też były relacje na żywo, też 24h/dobę,
            > też niespodziewane (zwłaszcza ta z WTC) i w zasadzie też polegały na gadaniu o
            > niczym i zadawaniu ludiom głupich pytań. Tym razem zabrakło kogoś kto potrafiłb
            > y
            > stanąć na wysokości zadania.

            pieprzysz, sorry.

            Smierc papeiza byla do przewidzenia, Watykan mial swoje biuor prasowe a
            materialy obituaryjne byly przygotowane na lata do przodu.

            WTC bylo niespodziewane, ale mialo setki tysiecy swiadkow - bylo komu zadawac
            glupie pytania. Komu mieli zadawac ci dziennikarze? drzewom?
            • berta-live Re: medialna żenada 11.04.10, 15:39
              A gdzieś ty widziała, żeby ktokolwiek biegał wśród ludzi i pytał co pan/pani
              czuł jak się dowiedział o śmierci papieża czy atakach na WTC?
              • policjawkrainieczarow Re: medialna żenada 13.04.10, 15:17
                berta-live napisała:

                > A gdzieś ty widziała, żeby ktokolwiek biegał wśród ludzi i pytał co pan/pani
                > czuł jak się dowiedział o śmierci papieża

                dlaczego meiszasz dwie sprawy?
                przy papiezy bylo wiadomo, ze umiera i coverage byl profesjonalnie przygotowany
                z wyprzedzeniem, dlatego porownanie jego smierci i tej katastrofy jest z dupy.

                przy WTC - oczywiscie, ze dziennikarze biegali, pewnie dla wieu Plolakow wtedy
                sie okazalo, ze Lukasz Bulka to nei byla postac fikcyjna z piosenki kazika tylko
                rzeczywisty dziennikarz, ktory zdawal relacje, do dzis pamietam, jak w radio na
                okraglo puszczali wypowiedz jakiejs polskiej sprzataczki, ktorej udalo sie
                uciec, do dzis pameitam jej "pobieglismy na Brooklym Bridge", pamietam
                informacje o sprzataczce, ktora mowila, ze uratowalo ja lenistwo, bo o tej
                godzinie powinna juz byc na samej gorze sprzatac, a sie zagadala z kolezanka na
                nizszym petrze, pamietam wypowiedz jakiegos szefa, ktory sie tego dnia spoznil
                do pracy, bo obiecal dziecku firanki w pokoju powiesic rano i idac w strone
                nudynku widzial, jak jego biuro z jego pracownikami wylatuje w powietrze i
                mnostwo hstorii tego typu. Tutaj nie bylo ani cudem uratowanych, ani wielu
                swiadkow, glownie drzewa.

                WTC widzialo, chcac nei chcac, setki tysiecy ludzi, tysiace ludzi to byli ci,
                ktorzy sie uratowali, bylo kogo pytac.
            • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 16:01
              > WTC bylo niespodziewane, ale mialo setki tysiecy swiadkow - bylo
              komu zadawac
              > glupie pytania. Komu mieli zadawac ci dziennikarze? drzewom?

              Ruskim. Tyle, ze na to trzeba by znac język. Strażakom jak kończyli
              akcję, policjantom, słuzbom sanitarnym. Jak przy WTC.
              • policjawkrainieczarow Re: medialna żenada 13.04.10, 15:22
                twojabogini napisała:

                >
                > Ruskim. Tyle, ze na to trzeba by znac język. Strażakom jak kończyli
                > akcję, policjantom, słuzbom sanitarnym. Jak przy WTC.

                Myslisz, że wolno im było cokolwiek mówić? na litość, gdybym ja byla ich
                zwierzchnikiem, sama bym im powiedziała, że kto sie odezwie do dziennikarzy ma
                wylot z roboty, za duże poel do spekulacji, za duża możliwość, że ktoś zacznie
                koloryzować żeby zabłysnąć w mediach, za duża możłiwość wypuszczenia w świat
                niesprawdzonych wiadomości będących fantastyczną pożywką dla wszystkich co
                się kochają w spiskowych teoriach.

                już nie mówiąc o tym, że nei każdy, kto własnie widział zwłoki niemal setki
                ludzi, zbierał ich rzeczy osobiste do woreczków itd, ma ochotę rozmawiać z
                dziennikarzami.
    • rzeka.chaosu Re: medialna żenada 11.04.10, 12:27
      Było jechać na miejsce i zrobić lepiej (teksty, zdjęcia, montaż). Zginęli tam
      ludzie, których ci dziennikarze znali, pracowali z nimi na co dzień. Trudno w
      takich sytuacjach błyszczeć elokwencją.

      To sytuacja nagła, nic nie było przygotowane. Starali się nakręcić cokolwiek,
      zabierano im materiały.
    • uleczka_k Re: medialna żenada 11.04.10, 12:34
      Zgadzam się. Najgorsze, niestety, okazały się babeczki. Pani Cholecka sprawiała
      wrażenie histeryczki z napadem astmy, tvn, tvp info, pytania w stylu: co pan
      teraz czuje. Żenada, zgrzyt.
      • jedzoslaw Re: medialna żenada 11.04.10, 12:41
        Tak, dzisiaj jakiś dziennikarzyna z Polszmatu zadał jednemu z polityków
        fundamentalne pytanie (rodem z pewnego skeczu Benny Hilla): "Co pan czuł, kiedy
        Pan się dowiedział o śmierci prezydenta". No kurwa, "co czuł"... To jest
        dzienniakarstwo...
    • tarantinka Re: medialna żenada 11.04.10, 12:48
      mnie zupełnie co innego żenuje. Ogólnie nazwę to brakiem pomysłu na
      siebie, swoje życie. Nagle okazuje się, że ludzie pozbawieni marketu
      z pietruszką, w tv tylko o jednym... i nie ma pomysłu na nic
      autorskiego. Granie na emocjach, prezydent dobry człowiek, zaraz
      komantarz - zły prezydent, zero dystansu, refleksji - ale swojej a
      nie podpowiedzianej przez media. Manipulacja ma różne oblicza, a
      żenujące to są te wszysto wiedzące, oceniające posty. Tak jakby ktos
      bronił zrobić coś wychodzącego poza schemat kupowania pietruszki w
      niedzielę i ślęczenia przed tv pół dnia albo pisania durnych postów
      na forum. To tak z doskoku, bo autentycznie jak pomyślę o
      tych "dylematach" na tle tego co robiłam ja i moi znajomi wczoraj to
      po prostu dochodze do wniosku, że na FK gości banda zadufanych
      bufonów.
      • rzeka.chaosu Re: medialna żenada 11.04.10, 12:56
        Podpisuję się pod tym. Przy takich sytuacjach od razu słoma z butów wyłazi ;(
        • nanai11 Re: medialna żenada 11.04.10, 13:08
          Nie ma scenariusza wobec tragedii.
          • rraaddeekk Re: medialna żenada 11.04.10, 13:23
            nanai11 napisała:

            > Nie ma scenariusza wobec tragedii.

            Mylisz się.
            Nawet profesjonalnie przygotowany rzecznik prasowy korporacji ma w
            szufladzie gotowe scenariusze na wypadek smierci prezesa lub całego
            zarządu.

            Najlepsza improwizacja jest zawsze dokładnie przygotowana ;-)
            • rzeka.chaosu Re: medialna żenada 11.04.10, 13:27
              Sugerujesz, że dziennikarze przed każdym wylotem przygotowują się na taką
              ewentualność jak katastrofa lotnicza polskiego prezydenckiego samolotu z parą
              prezydencką, dowódcami armii, parlamentarzystami i szefami kilku najważniejszych
              instytucji? Aha, nie wiedziałam. A przewidują też gdzie spadnie i jak się
              roztrzaska?
              • rraaddeekk Re: medialna żenada 11.04.10, 13:32
                Tak, profesjonalista ma mieć taki scenariusz.
                • lacido Re: medialna żenada 11.04.10, 17:10
                  profesjonalizm jest zrobienie tego dobrze na gorąco, sensowna improwizacja
              • resident_troll Re: medialna żenada 11.04.10, 13:36
                Z tego, co pamiętam, niedawno przemknęła przez media informacja o tym, że BBC ma przygotowane, aktualizowane bodajże co 6 miesięcy "gotowce" na wypadek śmierci premiera i innych oficjeli. Podejrzewam, że media większości (jeśli nie wszystkich) krajów dysponują podobnymi materiałami.
              • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 13:41
                rzeka.chaosu napisała:

                > Sugerujesz, że dziennikarze przed każdym wylotem przygotowują się
                na taką ewentualność jak katastrofa lotnicza polskiego
                prezydenckiego samolotu z parą prezydencką, dowódcami armii,
                parlamentarzystami i szefami kilku najważniejszych
                > instytucji?

                taki scenariusz nosi znamiona science-fiction. Nota bene - spełniły
                się w nim pobozne zyczenia wielu dzisiejszych żałobników, którzy
                całej elicie politycznej zyczyli śmierci.

                Co do przygotowania. Ekipa która leci do francji powinna miec osobę
                mówiącą po francusku, u szwabów chociaz jeden powinien szprechac, a
                u Rosjan - przynajmniej jeden znac rosyjski. Nieważne czy ekipa ma
                tam relacjonowac obchody państwowych uroczystosci, czy otwarcie
                szaletu.
                Co do przygotowania do relacjonowania na zywo - nie chodzi o
                kamienna twarz i ładne kadry/ Emocje w takiej chwili sa naturalne.
                Ale jesli jedynym komentarzem jest - nie wiem co powiedziec, brak mi
                słów...jełśi dziennikarz nie umie sie ogarnąc i sklecic paru zdań
                powiazanych logicznie...Co za problem powiedziec - nie jestesmy w
                stanie relacjonowac zdarzen bezposrednio z miejsca katastrofy. Cała
                rzecz ma sie w lesie, odgrodzonym teraz szczelnie kordonem.
                Przepuszczono jedynie - tu wymienic jakie wozy pojechały. Nie wiem
                czy są ranni, czy ktos przeżył, czy nastapił wybuch. Nasz kolega
                zostanie na wypadek gdby zaczęłi wpuszczac, a my postaramy się w tym
                czasie obejśc kordon dookoła i porozmawiac z szefem miejscowej
                policji o tym czy skoordynowano działania ratunkowe i zabezpieczono
                miejsca w szpitalu, na wypadek gdyby ktos przezył.

                Albo - widzę las i policjantów. Nic nie mówią blokuja dostęp.
                Znajdujemy sie xxx od miejsca katastrofy i xxx od miejsca ladowania.
                Panuje chaos, nic nie wiadomo. Stopniowo przybywaja zagraniczne
                ekipy. KOńcza się nam papierosy a jestesmy bardzo zdenerwowani.
                Kolega postara się dostac na lotnisko i porozmawiac z osobami z
                obsługi, aby dowiedziec się czegos wiecej.

                Lepiej stanąc jak debil naprzeciwko kordonu i powiedziec nie wiem co
                powiedziec (a w domyśle: ruskich nienawidze od dziecka, gardze ich
                jezykiem a po ludzku nie gadają, poza tym jak cos powiem po rusku na
                wizji to juro w naszym dziennuki opisza mnie jako szpiega, ku..wa
                jak się mówi po ichniemu czy macie fajki?).
                • aardwolf Re: medialna żenada 11.04.10, 14:12
                  wniosek: zatrudniać niepalących
                  • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 16:16
                    Ja bym jednak optowała za kryterium inteligencji, znajomosci jezyków
                    obcych, jak również za znajomościa języka rodzimego.
                    Wyeliminowałabym za to osobniki, które nie potrafia powstrzymac
                    nawykowego przeklinania.
            • simply_z Re: medialna żenada 11.04.10, 13:30
              co się dziwic ,jeśli za najwieksze gwiazdy tv uchodzą pogodynki lub
              aktorzynki z trzeciorzednych seriali?
              dobre dziennikarstwo zanika;(
    • black-emissary Re: medialna żenada 11.04.10, 13:51
      twojabogini napisała:
      > NB - dlaczego wszyscy kamarzysci kręcili zblizenia jakiejs
      > pomarańczowej kulki leżącej na miejscu katastrofy?

      To akurat było jedną z sensowniejszych rzeczy, ta pomarańczowa kulka to na chwilę obecną najważniejszy dla Polski przedmiot.
      Obrazów bym się nie czepiała, mało było materiału, ciężko na szybko dobrze to przygotować. A chaos i drobne błędy uwiarygadniają przekaz.

      Zdecydowanie gorzej było ze słowami i treścią.
      Przez chwilę zastanawiałam się czy przypadkiem następcą Kaczyńskiego nie został Dziwisz, bo żadna ze stacji radiowych których słuchałam nie raczyła w pierwszych dwóch godzinach odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: kto zostaje p.o. prezydenta (nie każdy słuchacz musi to przecież wiedzieć), za to wszystkie spijały słowa z ust krakowskiego metropolity, choć nic istotnego do powiedzenia to on nie miał.
      • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 13:58
        black-emissary napisała:

        > To akurat było jedną z sensowniejszych rzeczy, ta pomarańczowa
        kulka
        to
        > na chwilę obecną najważniejszy dla Polski przedmiot.
        > Obrazów bym się nie czepiała, mało było materiału, ciężko na
        szybko dobrze to p
        > rzygotować. A chaos i drobne błędy uwiarygadniają przekaz.

        No to mogli chociaz raz powiedziec, że to czarna skrzynka. Ale
        pewnie nie byli pewni i kazdy bał się wyjsc na głupka. Ja nie wiem
        co tobyło, ale jesli faktycznie czarna skrzynka to dziwne że jej
        potem tak długo szukali.

        > A chaos i drobne błędy uwiarygadniają przekaz.

        Ale k..wy zza kadru już nie. Podobnie jak żenujący brak komentarza,
        albo pieprzenie o niczym.
        • black-emissary Re: medialna żenada 11.04.10, 14:07
          twojabogini napisała:
          > No to mogli chociaz raz powiedziec, że to czarna skrzynka.

          Może uznali, że to oczywiste.

          > Ja nie wiem co tobyło, ale jesli faktycznie czarna skrzynka
          > to dziwne że jej potem tak długo szukali.

          Czarne skrzynki są pomarańczowe (lepiej widoczne) i nie wyglądają jak skrzynki.
          Taki samolot musiał mieć ich co najmniej dwie, jedna z zapisem audio z kokpitu,
          druga z zapisem danych z przyrządów. Tak więc mogli jednocześnie pokazywać
          (jedną) i szukać (drugiej).

          > Ale k..wy zza kadru już nie. Podobnie jak żenujący brak komentarza,
          > albo pieprzenie o niczym.

          Pieprzenie o niczym, nadęte bzdury, rozdmuchany sentymentalizm, religijna
          polewa. Akurat kurwy zza kadru były w tym wszystkim najlepsze - burzą tą nadętość.
          Choć i tak nikt i nic nie pobija Wałęsy.
        • policjawkrainieczarow Re: medialna żenada 13.04.10, 15:24
          twojabogini napisała:


          > No to mogli chociaz raz powiedziec, że to czarna skrzynka. Ale
          > pewnie nie byli pewni i kazdy bał się wyjsc na głupka. Ja nie wiem
          > co tobyło, ale jesli faktycznie czarna skrzynka to dziwne że jej
          > potem tak długo szukali.

          bogni, na filmie, ktory nakrecil montazysta, widac, ze on najpierw widzi, ze
          samolot sie rozwalil, potem pokazuje skrzynke i mowi, ze to skrzynka, zanim w
          ogole sie zorientowal, ze to polski samolot.

          Szukali potem dwoch pozostalych skrzynek.
      • lacido Re: medialna żenada 11.04.10, 17:12
        czasy "umarł król, niech żyje król" minęły najpierw trzeba było poroztrząsać
        tragedię by przejść do spraw praktycznych
    • bo_gna Re: medialna żenada 11.04.10, 14:03
      Mnie również przeraziło podejście do tej tragedii niektórych dziennikarzy. Ale
      mam chyba nieco inne odczucia. Mnie gryzły wywiady zaraz po katastrofie, że kto
      zawinił, kogo obwiniać? Jeszcze nie wiedza kto zginął, a już się zastanawiali i
      pytali ekspertów kto zajmie miejsce Prezydenta i kiedy wybory. Porównywanie do
      śmierci papieża, po prostu z kosmosu, jak można to porównywać? Pokazywanie
      idiotycznych wypowiedzi ludzi, którzy stwierdzali, że na tego Prezydenta to oni
      nie głosowali :/ historia rzeczywiście zatoczyła koło - w tej katastrofie
      zginęły rodziny ofiar katyńskich, niektórzy w Katyniu stracili ojca, a teraz
      ziemia ta zabrała im kolejnych członków rodziny... Dziennikarze mieli trudne
      zadanie, ale co niektórzy pokazali zupełny brak taktu i wrażliwości, szczury
      szukające sensacji i uporczywie pokazujące resztki samolotu jakby szukając
      ludzkich szczątek i osobistych rzeczy...
      • black-emissary Re: medialna żenada 11.04.10, 14:21
        Po przeczytaniu Twojej wypowiedzi dochodzę do wniosku, że dziennikarze jednak
        całkiem nieźle dali rady biorąc pod uwagę okoliczności i oczekiwania widzów -
        każdego wkurzyli, ale wkurzając jednych zadowolili drugich (i odwrotnie).
    • izabellaz1 Re: medialna żenada 11.04.10, 14:22
      Myślę, że było to spowodowane jakimś odgórnym zarządzeniem braku emisji jakichkolwiek innych programów. Bo ile można było mówić i jakimi słowami przez 24 h zanim w ogóle zaczęły napływać sensowne wiadomości? W związku z czym zapewne powtarzali wciąż to samo, bo nie mieli nic innego.

      Co do "drugiego Katynia" to również się zgadzam ale dzisiaj goście w różnych programach zaznaczają, żeby tych dwóch zdarzeń nie stawiać w jednym rzędzie. Oba to z pewnością zdarzenia tragiczne, ale jedno to był masowy mord, drugie - katastrofa lotnicza.
      • lacido Re: medialna żenada 11.04.10, 17:15
        myślę że chodziło raczej zestawienie dwóch tragedii związanych w jednym miejscu,
        tym bardziej jest to tragiczne, że dzięki katastrofie prezydenckiego samolotu o
        Katyniu usłyszał cały świat i to co kiedyś było tak bardzo maskowane, że do tej
        pory nie zostały ujawnione niektóre informacje teraz powędrowało w świat
    • postponed Re: medialna żenada 11.04.10, 14:36
      racje, że nie dźwignęli ciężaru sytuacji. brak słów i ubogie słownictwo
      usprawiedliwiam zdenerwowaniem- ja na ich miejscu popłakałabym się na wizji....
      natomiast za absolutnie nie na miejscu uważam pytanie skierowane do Prezydenta
      Kwaśniewskiego "dlaczego pana nie było w tym samolocie", ręce mi opadły, jak
      można tak kompletnie nie mieć wyczucia.
    • masher Re: medialna żenada 11.04.10, 14:36
      heh mnie trafialo jak padaly slowa elita polityczna, spoleczna, kultury itd...
      pomijajac jednego aktora ktory naprawde byl na poziomie, generalow ktorych
      ksztalcenie kosztowalo krocie i wiedza ktora posiedli byla dla naszej obronnosci
      bardzo cenna, to politycy... to takie mizeroty bez nawet elementarnego
      kregoslupa moralnego.
      rozumiem ze zal moze byc, ale trzeba nazywac rzeczy po imieniu.

      tak samo trafialo mnie jak kolejni dziwnikarze mowili w ten desen "tak pamietam
      go, byl takim zacnym czlowiekiem, zawsze taki dobry, szczery i patriota". ale to
      nie przeszkadzalo tego samego czlowieka za zycia wysmiewac, nazywac po "imieniu"
      itd. rece opadly mi jak zaczela olejnikowa sie uzewnetrzniac... ta sama ktora z
      kaczynskiego nie raz kpila na antenie. nawet splunac sie nie chce na takie
      dziewnikarstwo.
      • black-emissary Re: medialna żenada 11.04.10, 14:45
        Też mnie te tekstu o elicie drażnią, a wiele ze wspominkowych wzruszeń trąci
        hipokryzją, ale jednak nie byłabym aż tak krytyczna w stosunku choćby do
        Olejnik. Można z kimś się nie zgadzać, walczyć z nim medialnie czy słownie, ale
        mimo to go jakoś tam szanować i cenić. Gdy hurtowo giną osoby osobiście komuś
        znane ta osoba ma pełne prawo czuć się poruszona bez względu na stosunki, jakie
        z tymi ludźmi miała.
    • facettt twoj belkot i żenada 11.04.10, 14:48
      Gdy umieral Papiez, bylo to wydarzenie rownie dramatyczne, tyle,
      ze przewidywalne i mozna bylo to i owo wczesniej przygotowac.

      Tego zdarzenia nie spodziewal sie nikt.
      A dziennkikarze tez sa tylko ludzmi i emocje moga poplatac im czasem profesjonalny jezyk.

      Rzeka.chaosu ma calkowita racje.
      ty nie masz jej ani za grosz.
      takie zwykle pitolenie, ze "ja potrafilabym lepiej".
      nie potrafilabys.

    • devilyn Re: medialna żenada 11.04.10, 16:04
      Idź na studia dziennikarskie. Może będziesz lepsza.
      • twojabogini Re: medialna żenada 11.04.10, 16:34
        devilyn napisała:

        > Idź na studia dziennikarskie. Może będziesz lepsza.

        Jasne, a zeby skrytykowac lekarza, co spier..li operacje udam się na
        studia medyczne. Ogrodnika, co mi za bardzo obetnie rosliny w
        ogrodzie obje..ę po ukończeniu technikum ogrodniczego, a opiekunkę
        do dzieci dopiero wtedy jak sama zacznę zajmowac się cudzymi
        bachorami.
        Reporter jest od zdania relacji i zebrania jak najwiekszej ilosci
        informacji, bez rzucania kwa.i podczas relacji z tragicznych
        zdarzeń, piekarz od chcleba bez zakalca itp.
        • lacido Re: medialna żenada 11.04.10, 17:16
          twojabogini napisała:

          > devilyn napisała:
          >
          > > Idź na studia dziennikarskie. Może będziesz lepsza.
          >
          > Jasne, a zeby skrytykowac lekarza, co spier..li operacje udam się na
          > studia medyczne. Ogrodnika, co mi za bardzo obetnie rosliny w
          > ogrodzie obje..ę po ukończeniu technikum ogrodniczego, a opiekunkę
          > do dzieci dopiero wtedy jak sama zacznę zajmowac się cudzymi
          > bachorami.

          bingo
          odrobina pojęcia o tym Ci nie zaszkodzi :)
          • devilyn Re: medialna żenada 11.04.10, 18:19
            ;-)
    • wyssana.z.palca Re: medialna żenada 11.04.10, 16:11

      A mi sie podobał, z tego co widziałam, pan z tvn co rano był- nazwiska nie
      pomnę. Miał świadomośc co wypada czego nie, jakieś takie pozory taktu
      zachowywał i generalnie miło się go słuchało.
      Co do durnych pytań i tak dalej, to zgadzam się. Ale z drugiej strony to nie
      wiem jak mieliby sie zachować, czego oczekiwałam. Są powściągliwi- źle,
      rozdzielaliby już stanowiska w kraju- byłoby źle, bo przecież za wcześnie, nie
      wypada. dlatego gdy juz sie sluchac tego nie dało przeniosłam się na cnn :)
    • mamba8 będzie offtopic 11.04.10, 16:12
      Wystarczy mi przeczytać parę wątków na fk w takich chwilach, zeby zobaczyć ile
      tu jadu.. frustracji... ludzi pozbawionych uczuć wyższych.

      Ogromnie mnie to zasmuca i mam nadzieję nigdy się taką osobą nie stać. Jeśli nie
      potraficie/chcecie uczestniczyć w żałobie uszanujcie ludzi, którzy chcą weekend
      w taki sposób spędzić i uczcić pamięć tylu ludzi, którzy włożyli serca i pracy
      dla dobra tego kraju.

      • twojabogini Re: będzie offtopic 11.04.10, 16:29
        mamba8 napisała:

        > Ogromnie mnie to zasmuca i mam nadzieję nigdy się taką osobą nie
        >stać. Jeśli nie potraficie/chcecie uczestniczyć w żałobie
        >uszanujcie ludzi, którzy chcą weekend w taki sposób spędzić i
        >uczcić pamięć tylu ludzi, którzy włożyli serca i pracy
        > dla dobra tego kraju.

        Jasne, bo w ramach narodowej histerii nalezy teraz rozdziera szty,
        głowe sypac popiołem i wyzbyc sie resztek zdrowego rozsądku. Kazdy
        głos krytyczny to głos zdrajcy narodu. Nie wolno krytykowac mediów,
        bo nasze są, polskie. Nie wolno powiedziec, ze tylko debil mógł
        wsadzic całą generalicję kraju do jednego samolotu. Wolno spekulowac
        że może katastrofa była efektem zamachu, bo to zwiększa patos, ale
        nie wolno spekulowac, ze byc moze to efekt skrajnej
        nieodpowiedzialnosci i błedów ludzkich. Jedyne dopuszczalne
        porównania to oczywiscie katyń, giblartar, papież. Że analogii
        żadnej nie ma - trudno.

        Połowa twoich żałobników, dzis tak osnutych "tragicznym wymiarem
        narodowego dramatu" (czy jak tam sobie sprawę nazwą) - nie dalej jak
        48 godzin temu szczerze i z całego serca zyczyła całej elicie
        politycznej i generalicji miłej i szybkiej podróży w kosmos,
        niekoniecznie w jednym kawałku.

        Żal mi ludzi, którzy zginęli w katastrofie - wszystkich bez wyjatku,
        bo to ludzie. Współczuję ich rodzinom. Żałoba narodowa jest jak
        najbardziej na miejscu i ją respektuję. Z myslenia mnie to nie
        zwalnia. Po takich masowych histeriach histerykom pozostaje z czasem
        niesmak.
        • miss.yossarian Re: będzie offtopic 11.04.10, 16:36
          ty jednak nic nie kumasz.
          • black-emissary Re: będzie offtopic 11.04.10, 17:00
            Ja najwyraźniej też nie, bo w pełni z wypowiedzią Boginii się zgadzam.
    • mordaprostaczek festiwal narodowej histerii kręconej przez media 11.04.10, 16:50
      festiwal narodowej histerii kręconej przez media

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,109895637,,festiwal_narodowej_histerii_kreconej_przez_media.html?v=2
      Prym wiedzie tvn.
      Prawda, że żal.
      Prawda, że tragedia.
      Ale jakiś umiar: media pokazują Polskę taką, jakby każdemu umarł ktoś bliski,
      a ludzie to podchwytują. Jest to histeryczna reakcja nieadekwatna do sytuacji.
      Smutek jest reakcją w sam raz, wyrażenie kondolencji. Ale zbiorowe płacze na
      ulicach, śpiewanie Barki dla Kaczyńskiego to gruba przesada. W ludzie odzezwał
      się solidarny nerw jakiemu ulegli po śmierci Papieża oraz ukryta i uśpiona w
      każdym człowieku jakaś żałoba, bo każdy kogoś stracił. Przeżycie
      religijno-teratralne, religijne, bo prawdziwe, teratralne, bo odegrane
      jednocześnie ( pokusa wielka by je odegrać, odtraumatyzować ózne żałoby bez
      prawdziwego udziału własnego cierpienia)
      Ale na Boga - nie wybuchła żadna wojna! Jest to tragedia, ale codziennie w
      tysiącach domów rozgrywane są dramaty śmierci, straty, żałoby. Tu trzeba
      płakać, jak komuś się przydarzy.
      Brak umiaru i powściągliwości jest odebraniem tym ludziom szacunku.
      nazywanie ich kwiatem narodu polskiego jest hipokryzją - mało kto tak o nich
      wcześniej myślał, i kiedy opadną emocje, ludziom będzie po prostu głupio.

      Wystarczy zwyczajnie potraktować ich jak ludzi, każdego jak człowieka
      zasługującego na szacunek. Tak jak umiera sąsiad, składa się rodzinie
      kondolencje, ale nie gryzie się palców.

      Talka histeria to dla mnie brak szacunku dla zmarłych. Nie dajcie się w to
      wkręcać poprzez media, które z kreowanym smutkiem podkręcają atmosferę.
      Skończy się żałoba i telewizje puszczą śmieszne komedie, wyborcza zanurzy się
      w swoich grach, a wy to wszystko łykniecie i nawet nie będzie w was potrzeby
      by zadać sobie pytanie - co tak naprawdę się stało.

      Tragicznie zginął nasz prezydent z małżonką, wielu polityków i inne osoby.
      Wskazana jest żałoba z szacunkiem, bez jupiterów, z realną oceną sytuacji,
      zanim jakiś szaleniec wypali żeby prezydenta pośmiertnie zgłosić do Nobla.
      Pozdrawiam wszystkich w tych smutnych dniach
      • joladon Ciszej nad tą trumną !!! 11.04.10, 17:45
        n/t
      • asiara74 Re: żyj i daj życ innym 11.04.10, 17:46
        i pozwól innym przezyć te szokująco smutne zdarzenia tak jak chcą. Sa tacy co
        chca spiewać, inni pala znicze, a jeszcze inni w domu przed ekranem przezywaja
        to po swojemu. Ty zdecydowanie wolisz krytykowanie, no cóz to tez moze taka
        forma okazywania uczuc narodowych. W końcu narzekanie mamy w słowiańskich genach.
        Włacz tv za kilka dni jak relacje będą juz bardziej oszlifowane i strawne dla
        takiej znawczyni dziennikarstwa jaka z pewnościa jesteś.


    • bell82 Re: medialna żenada 11.04.10, 17:49
      sama jestes ŻENADA, dziennikarze to tez ludzie i czasami nie da sie zachowac
      profesjonalizmu przy tak ogromnych tragediach..
    • halina0754 Re: medialna żenada 11.04.10, 18:28
      twojabogini napisała:

      > Wczorajszy dzień jak żaden inny obnażył żenujący poziom naszego
      > rodzimego dziennikarstwa. Totalny brak umiejętnosci pracy na
      gorąco,
      > wystąpienia na żywo bez dłuższego czasu na przygotowanie relacji.
      > Wkółko powtarzane "na to nie ma słów", "brak słów zeby to wyrazic"
      > itd. Pytania typu jak się pan czuł, a gdypy to pan tam leciał tym
      > samolotem?
      > Dziennikarze są od tego żeby znajdowac słowa. Profesjonalisci
      > relacjonują znacznie bardziej makabryczne wydarzenia(jak np. setki
      > trupów kobiet i dzieci np. po wybuchu bomby w szpitalu
      położniczym,
      > egzekucje, mordy, ostrzały) - i muszą sobie poradzic i słowa
      znalezc.
      > Poziom języka, jakim posługiwała się nasza medialna elita -
      żenada.
      > Treśc wypowiedzi - stek komunałów, nadęty patos, górnolotne
      frazesy
      > albo co gorsza sterta idiotyzmów o tym, ze "zamknęło się koło
      > historii". Jakie k.. koło?
      > Erudycja i wiedza o historii żenada - gdyby nie tragizm sytuacji
      > smiałabym sie na cały głos. Drugi Katyń? Giblartar? Męczeńska
      smierc
      > papieża? 11 wrzesnia? No błagam - trzeba było jeszcze wspomniec o
      > Panu Narutowiczu (analogia też jakaś jest - był w końcu
      prezydentem
      > i zginął tragicznie), polskim rządzie emigracyjnym i dorzucic
      słowo
      > o partyzantach (bo cały dramat rozegrał sie w lesie).
      > O zenujacym montazu, k..wach dobiegających zza kadru i łamanym
      > rosyjskim nie wspomnę.
      > NB - dlaczego wszyscy kamarzysci kręcili zblizenia jakiejs
      > pomarańczowej kulki leżącej na miejscu katastrofy?









      ta pomaranczowa kula to chyba czarna skrzynka,a ciekawe czy ty bys
      tak ladnie umiala mowic,gdyby jakas tragedia ciebie spotkala





    • galia29 Re: medialna żenada 11.04.10, 19:30
      Nie no ratujesz polką tradycję, bo już myślałąm,że się naród
      faktycznuie na chwilę chociaż zatrzymał i zjednoczył i już mi się
      wydawało ,że wbrew naszym polskim charakterkom powstrzymamy się od
      zrzędzenia i krytykowania ale nie w tym kraju zawsze można liczyć,że
      ktoś się przypierniczy. Widocznie złe media wybierasz bo ja już
      wczoraj słyszałam w radiu jakie są procedury zastępowania zmarłych
      urzędników Państwowych, inne katastrofy mn tej chwili nie obchodzą
      bo ta jest wystarczająco tragiczna i bez innych sensacji dzisiaj się
      obejdę! Krytykując dziennikarzy za nierozgarnięcie pomyśl,że oni
      znali tych ludzi najczęściej osobiście a nie z telewizji jak my więc
      nie dziw ,że byli zszokowani i że brakowało im słów-pełny
      profesjonalizm byłby równocześnie bezdusznością pewnie, a ud
      prezenterki nie widziałam bo mi się jakoś oczy szkliły łzami i nie
      nad prezydentem i politykami tylko po prostu nad ludźmi i ich
      rodzinami. Może jednak Ty też postarasz się byśmy "byli razem"
      zamiast kultywować niechlubne zwyczaje Polaków i zawsze we wszystkim
      wiedzieć lepiej, być mądrzejsi i czepiać się wszystkiego. Mnie
      osobiście ta polska cecha żenuje dużo bardziej niż niedoróbki w
      transmisjach katastrofy.
    • caperucita Re: medialna żenada 12.04.10, 18:54
      Całkowicie podzielam twoje zdanie. Cieszę się, że są jeszcze ludzie mający
      odwagę napisać coś takiego.
      Mnie najbardziej uraziło wczoraj ciągłe mówienie, że cała Polska jednoczy się w
      modlitwie. To znaczy, że będąc np. ateistą nie jest się już Polakiem? I mnóstwo
      innym patetycznych i nieprawdziwych wypowiedzi....
    • b.montana Re: medialna żenada 12.04.10, 20:03
      dlatego relacje oglądałam na bbc i cnn. wyższy poziom komentarzy, bardziej zdystansowane.
    • notting_hill Re: medialna żenada 13.04.10, 00:33
      Obejrzałam sobie dla równowagi materiał zrobiony dla CNN-u.
      Najpewniej nie mieli nikogo na miejscu, więc facet musiał przytargać
      się w niedzielny poranek z Moskwy ( w przeciwieństwie do kwiatu
      naszego dziennikarstwa, bo przecież oni byli na miejscu).
      Dowiedziałam się, daję słowo, o niebo więcej niż z naszej tv. Facet
      opowiadając całą historię (logicznie, prosto i rzeczowo) chodził
      sobie po drodze i po lesie i pokazywał skąd nadleciał samolot, jak
      skosił te drzewa (najazd na skoszone drzewa), co było prawdopodobną
      przyczyną katastrofy i co się teraz dzieje. Składnie, ładnym
      językiem, logicznie i rzeczowo, tak żeby objaśnić kwestie komuś kto o
      Polsce i tamtym regionie nie ma zielonego. Bez nadmiernej ekscytacji,
      chociaż naturalnie dość emocjonalnie i obrazowo. Jakoś tak
      zdecydowanie inaczej niż to co nam serwuje państwowa i niepaństwowa
      polska tv... Już chwilę nie oglądałam CNN-u, nie zauważyłam kiedy ta
      przepaść powstała. Ale jest zauważalna.
    • cartahena sa wieksze zmartwienia 13.04.10, 01:04
      Mnie bardziej obchodzi fakt czy prawda wyjdzie na jaw i czy
      spoleczenstwo dowie sie o przyczynach katastrofy. To, jak nasi
      dziennikarze pokazywali miejsce tragedii jest sprawa dosc blaha, bo
      najwazniejze rzeczy i tak zobaczylismy. Ogladalam tez CNN i BBC
      World News. Oni dali tylko krotkie reportaze z lotniska oraz z
      Warszawy, wiec mogli zrobic to bardziej spojnie.
      W niedziele natomiast wspaniali dziennikarze z BBC sie rabneli i
      msze z Lagiewnik skomentowali jako msze z Katedry na Wawelu. Czyli:
      kazdy popelnia bledy.
      • efi-efi Re: sa wieksze zmartwienia 13.04.10, 11:07
        I o to chodziło, drodzy Rodacy żebyście skupili się na bzdurach typu "jak sobie
        radzą dziennikarze w takiej sytuacji" itp.

        Majstersztyk.
        • efi-efi Re: sa wieksze zmartwienia 13.04.10, 11:22
          forum2.dziennik.pl/read.php?19,1756132
          są też robiący użytek z głowy
          • martishia7 Re: sa wieksze zmartwienia 13.04.10, 15:30
            Bardzo ładnie przedyskutowali ten temat ludzie na forum lotniczym (którzy
            naprawdę latają). Jeżeli pilot nic nie widział (a tak prawdopodobnie było) i
            kierował się swoimi przyrządami do określenia wysokości, to mógł się bardzo
            oszukać ze względu na ukształtowanie powierzchni w okolicach lotniska i przez to
            za bardzo obniżył tor lotu. Bardzo ładne i czytelne dla laika obrazki do tego
            są. Polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka