mamaanulki
26.06.10, 16:43
w firmie chodzą słuchy o zatrudnieniu kogoś, to mała firma i ktoś
musiałby zostać zwolniony, aby przyjąć tą osobę. Od jakiegoś czasu
jestem w pracy mobbingowana,szef wytyka mi najmniejsze uchybienie,
albo je wymyśla. Mam taką pracę,że wszystko zależy od subiektywnej
oceny szefa, a może wytknąć wszystko, a to mu się nie spodoba jakieś
użyte przeze mnie słowo w piśmie( nie błąd po prostu jemu się nie
podoba, bo użyłby innego) lub zrobienie jednej spacji za dużo (jest
to wyolbrzymiane do rozmiarów błędu epokowego). No i zaczęło się
wczoraj:dostałam pisemną karę upomnienia za totalną pierdołę typu ta
podwójna spacja.Szukam nowej pracy i mam pytanie czy kara upomnienia
jest wpisywana do świadectwa pracy, bo nie chciałabym mieć tego w
papierach. Jeśli tak to zastanawiam się nad odwołaniem i zwróceniem
się do sądu pracy, gdyż w tej karze ta pierdoła jest pokazana jako
błąd narażający firmę na stratę wizerunku, z czym się kompletnie nie
zgadzam , ale dla nowego pracodawcy może to mieć znaczenie. Nie wiem
czy to ma sens czy po prostu to olać. Poradźcie