Dodaj do ulubionych

Pastafarianizm

24.07.10, 08:19
Podoba mi się:D

Ktoś wyznaję?
Obserwuj wątek
    • rrw Re: Pastafarianizm 24.07.10, 08:34
      Nie wyznaję, ale pomysł dobry na zwrócenie uwagi na problem.
    • lolcia-olcia Re: Pastafarianizm 24.07.10, 08:48
      elegancko :D
      • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 09:00
        No może bez tego gazu pieprzowego:)
        Szkoda,że "Krzyżacy" tacy nietolerancyjni są.:)
        • lolcia-olcia Re: Pastafarianizm 24.07.10, 09:23
          To szczegóły:) prawdziwa cnota ani gazu ani nietolerancyjnych ludzi się nie boi ;p
    • rozczochrany_jelonek Re: Pastafarianizm 24.07.10, 09:34
      Widać że to efekt nietolerancji wobec wyznawców innych religii i ich symboli :)
      Jestem bardzo tolerancyjny i dlatego nie mogę zostać wyznawcą pastafarianizmu i
      nie mogę popierać takich akcji :)
      • yannika Re: Pastafarianizm 24.07.10, 10:50
        No moment, jak katolicy mogą sobie postawić krzyż, to pastafarianie mogą sobie
        postawić spagetti. Co tu nietolerancyjnego?
        • rozczochrany_jelonek Re: Pastafarianizm 24.07.10, 23:23
          To dosyć proste, nie wiem czego nie rozumiesz, pojawienie się spaghetti jest
          spowodowane nietolerancją wobec katolików i ich krzyża :)

          > No moment, jak katolicy mogą sobie postawić krzyż, to pastafarianie mogą sobie
          > postawić spagetti.

          no mogą, ja nie zabraniam i popierać ich nie muszę.
          • yannika Re: Pastafarianizm 25.07.10, 18:09
            Nie rozumiem dlaczego wyrazem nietolerancji. Członkowie innych religii jakby nie
            patrzeć też są Polakami i mają prawo na swój sposób okazywać żal po stracie.
    • sweet_pink Re: Pastafarianizm 24.07.10, 11:00
      Pastafarianim jest mi w pewien sposób bliski, zwłaszcza w porze obiadu
      :) Popieram akcje :)
      Jednak moje życie duchowe poszło w innym kierunku, jestem pierwszą
      kapłanką kultu Wielkiego Łosia :)
      • yannika Re: Pastafarianizm 24.07.10, 11:07
        Dobrze, że nie Wielkiego Pora.

        www.leekspin.com/ ;-)
        • sweet_pink Re: Pastafarianizm 24.07.10, 11:29
          Jak Orichime wywija Wielkim Porem to i wyznawcą Wielkiego Pora mogę
          zostać :) Wielkiemu Łosiowi nie przeszkadza wyznawanie innych bogów, On
          jest ponadto :)
    • teletoobis Re: Pastafarianizm 24.07.10, 11:04
      Ja bym sie bal. Nie lubie gazu pieprzowego
      • autokrata.fetyszysta Re: Nie lubie gazu pieprzowego 24.07.10, 13:40
        A ja lubię spaghetti pikantnie doprawione ;)
        • teletoobis Re: Nie lubie gazu pieprzowego 24.07.10, 13:43
          Wszystko co pikantne jest dobre. Nawet seks :)
          • autokrata.fetyszysta Re: Wszystko co pikantne jest dobre. Nawet seks 24.07.10, 14:59
            Nigdy Ci się nie zdarzyło, że kuchnia zapomła przyprawić? ;->
          • lacido powiedziałabym 24.07.10, 16:53
            zwłaszcza seks :P
    • s.p.7 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 11:15
      moze bractwa satanistyczne pójdza na całość i zorganizują wystawienie
      odwróconego krzyża i pentagramu? :)
      • sweet_pink Re: Pastafarianizm 24.07.10, 11:30
        Jestem za o ile buddyści będą obok przez 6 dni sypać mandale :)
        • yannika Re: Pastafarianizm 25.07.10, 18:10
          > Jestem za o ile buddyści będą obok przez 6 dni sypać mandale :)

          A to to bym chętnie obejrzała niezależnie od powodów...
    • bijatyka Re: Pastafarianizm 24.07.10, 14:27
      Jestem ortodoksyjną wyznawczynią fruttidimaryzmu.
      Moja wiara zabrania mi przyjaźni z pastafarianami. Ale mam depeszę, że podobno
      możemy się dołączyć. Ale tylko ten jeden jedyny raz !
      • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 14:50
        Przynajmniej z misek nie będziemy sobie wyjadać::)
        • bijatyka Re: Pastafarianizm 24.07.10, 14:57
          Możemy co najwyżej wymienić kości na ości ! :) Idę do spowiedzi, bo zjadłam
          kabanosa !
        • autokrata.fetyszysta Re: "teraz to chyba kur-wizm jest" 24.07.10, 15:01
          Ale tego to chyba nie wyznajesz?... ;)
          • wacikowa Re: "teraz to chyba kur-wizm jest" 24.07.10, 15:09
            hahah Punkt za inteligencję:)
            Kurwizm niestety nie ale mózg mogę Ci possać:) No może nie cały ale kawałek.
            • autokrata.fetyszysta Re: mózg mogę Ci possać 24.07.10, 15:47
              Brzmi atrakcyjnie, ale jeśliby wiązało się to z borowaniem, to chyba
              jednak - k sożaleniju - nie skorzystam... ;-)
      • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 15:06
        masz rację. wyznawcy i miłośnicy spaghetti mają tłuste gęby, podwójne podbródki
        i wielkie doopy.

        poza tym nie rozumiem dlaczego uparli się, by czcić i wp##rdzielać swoje
        makarony akurat pod krzyżem. ciasno im? mało im przestrzeni publicznej? jak im
        mało, to może im stworzyć jakiś rezerwat?

        podobał mi się jeden z komentarzy, trochę nawiązujący do historii - Naród
        wspaniały ino Spaghetti qoorvy
        • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 15:12
          A wyznawcy krzyża jak wyglądają? I dlaczego krzyż musi stać a miska z makaronem
          już nie?
          • lacido Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:01
            wacikowa napisała:

            > A wyznawcy krzyża jak wyglądają? I dlaczego krzyż musi stać a miska z
            makaronem już nie?

            to jeszcze może trzeba wyjaśnić symboliczne znaczenie tej miski ;)
            • jan_hus_na_stosie Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:16
              lacido napisała:

              > to jeszcze może trzeba wyjaśnić symboliczne znaczenie tej miski ;)

              a co tu wyjaśniać, masz czcić miskę i w nią wierzyć, wiara właśnie na tym
              polega, aby wierzyć w coś bezmyślnie i nawet nie musieć tego wyjaśniać ;)
              • lacido Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:19
                znowu zaczynasz? zapoznaj się z symboliką krzyża to pogadamy :) i jeszcze co to
                jest symbol :) bo póki co miska z makaronem kojarzy się z Włochami i tyle :)
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:04
                  No krzyż na początku kojarzył się z narzędziem egzekucji. Takie krzesło
                  elektryczne ówczesnych czasów. No i nabrał innego znaczenia;>
                  • lacido Re: Pastafarianizm 24.07.10, 19:40
                    nie żyjemy na początku, chodziło mi raczej o współczesne odniesienia :)
                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:00
                      Wszystko ma swój początek. I koniec;) Tak więc i chrześcijaństwo wreszcie upadnie.
                      • lacido Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:02
                        jasnowidz, to ja tradycyjnie o szósteczkę na dużego lotka poproszę :)
                        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:06
                          ;> Może skończy się Armagedonem? Jasnowidzka, jak już:)
                          • lacido Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:09
                            szybko te cyferki pliiiiiiisssssss :)
                            • jan_hus_na_stosie Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:12
                              8, 10, 21, 24, 34, 41

                              na pewno takie padną, tylko jeszcze nie wiem w którym losowaniu ;)
                              • lacido Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:33
                                jak znam życie to w kolejnych sześciu po kolei każda z wymienionych :D
                                • jan_hus_na_stosie Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:46
                                  właśnie zrobiłem sobie kolacyjną sałatkę z:

                                  - jednego dużego pomidora
                                  - jednej marynowanej papryki
                                  - trochę kukurydzy z puszki
                                  - trochę zielonego groszku z puszki
                                  - trochę zielonych oliwek
                                  - dwa jajka na twardo
                                  - ser feta
                                  - odrobina majonezu


                                  pycha :)
                                  • lacido Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:50
                                    ja tam był wolała do tego zioła i oliwę :) zamiast majonezu i byłoby pycha :)
                                    a jakaś sałata do tego np lodowa?
                                    • jan_hus_na_stosie Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:53
                                      ja lubię majonez, sałaty nie za bardzo, jedynie do kanapek :)

                                      a w ogóle to skład sałatki sam wymyśliłem, taki twórczy jestem :D
                                      • lacido Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:54
                                        no tak przypuszczałam ja majonezu z fetą i oliwkami nie łącze :)jakoś mi nie
                                        podchodzi
              • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 18:46
                > a co tu wyjaśniać, masz czcić miskę i w nią wierzyć, wiara właśnie na tym
                > polega, aby wierzyć w coś bezmyślnie i nawet nie musieć tego wyjaśniać ;)


                wielu ludzi wierzy, że Bóg istnieje, w tym chrześcijanie. czy wierzą bezmyślnie?
                raczej nie, ponieważ wielu z nich, nawet apostołowie czasami wątpili, a co
                dopiero zwyczajni ludzie.

                dużo bardziej bezmyślni są agresywni ateiści, którzy nawet nie zdają sobie
                sprawy, że ich żarliwe przekonanie, że Boga nie ma, to też wiara. nie
                istnieją przecież żadne naukowe dowody na to, że Bóg nie istnieje, tak samo jak
                nie istnieją żadne naukowe dowody na to, że Bóg istnieje.
                • jan_hus_na_stosie Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:03
                  rumak.hrabiny napisał:

                  > dużo bardziej bezmyślni są agresywni ateiści, którzy nawet nie zdają sobie
                  > sprawy, że ich żarliwe przekonanie, że Boga nie ma, to też wiara. nie
                  > istnieją przecież żadne naukowe dowody na to, że Bóg nie istnieje, tak samo jak
                  > nie istnieją żadne naukowe dowody na to, że Bóg istnieje.


                  Jesteś głupi i ograniczony. Analogicznie nie ma dowodów, że na Marsie żyją
                  zielone ludziki z trzema rękami jak również nie ma dowodów, że ich tam nie ma.
                  Czy to znaczy, że mamy wierzyć w ich istnienie? NIE. Póki ktoś nie UDOWODNI, że
                  one istnieją to się w zielone ludziki na Marcie nie wierzy.

                  W świecie nauki (skoro już sięgasz po dowody naukowe) to naukowiec który głosi
                  jakąś tezę MUSI udowodnić jej prawdziwość a nie sceptyk.

                  Widzisz analogię do wiary w boga czy to przekracza twoje zdolności analityczne?
                  • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:46
                    musi to na rusi. przede wszystkim tym się różnię od ciebie jak ty, że nie czuję
                    potrzeby nawracania takich głąbów jak ty. ja nie twierdzę, że Bóg
                    istnieje, ja wierzę, że Bóg istnieje i z przykrością stwierdzam, że twój
                    zindoktrynowany móżdżek nie jest w stanie pojąć tej drobnej różnicy.

                    jaka więc analogia, cymbale? w co ty wierzysz, twoja sprawa. możesz wierzyć w
                    zielone ludziki, w materializm dialektyczny zwany też "naukowym" Marksa i
                    Engelsa, nawet jeżeli wraz z upadkiem komuny się nieźle zesrał. okazało się
                    bowiem, że to też rodzaj wiary, religii a nie żadna nauka.

                    Czy kwazary, czarne dziury, protony, neutrony, elektrony, wirusy, bakterie
                    pojawiły się na świecie dopiero z chwilą, gdy ktoś odkrył i wykazał, że
                    istnieją? przedtem nie istniały?

                    Ja wierzę, że Bóg istnieje, ty żarliwie wierzysz, że Boga nie ma.
                    najgorsze jest to, że jesteś na tyle ograniczony umysłowo, że nawet nie zdajesz
                    sobie sprawy, że wierzysz. wydaje ci się że wiesz.

                    mam rację? no to jak, głąbie? wierzysz czy wiesz? jeżeli wiesz, to ty
                    musisz udowodnić swoją tezę. życzę powodzenia, "naukowcu". będzie kupa śmiechu.
                    • jan_hus_na_stosie Re: Pastafarianizm 24.07.10, 20:55
                      z kretynami nie gadam, papa
                      • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 21:15
                        cieszę się, że coś tam do twego zindoktrynowanego łba dotarło :)
          • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:02
            jak wyglądają wyznawcy krzyża? dobrze. stworzyli wspaniałą cywilizację, z której
            zdobycze kopiują u siebie przedstawiciele innych wyznań. oczywiście, wśród ponad
            2 mld wyznawców są różni ludzie, całe spektrum - od geniusza do głupca, od
            człowieka uczciwego, szanującego życie innych, ich poglądy, do mordercy.

            miskę z makaronem mogą sobie postawić, kogo to obchodzi. przestrzeni publicznej
            jest dużo, nawet w okolicach pałacu prezydenckiego. dlaczego więc jątrzyli,
            prowokowali i pchali się pod krzyż? czyżby ten krzyż im przeszkadzał?

            ludzie dają się podpuścić kłamliwym, antypolskim mediom, które drobny, w sumie
            nieistotny incydent z krzyżem rozdmuchały do absurdalnych rozmiarów, by kolejny
            raz skutecznie skłócić naród. ja tam na takie prymitywne sztuczki sprzedajnych
            redaktorków z tvn czy "gazety młodej yntelygencji" leję ciepłym moczem.

            myślę, że gajowy dostał pierwszą lekcję, zanim został zaprzysiężony na
            prezydenta. włożył kij w mrowisko, a gdy wybuchła afera strachliwie spier#%$olił
            gdzieś. nie sądzę, że zrobił to złośliwie, jeno ze zwykłej głupoty. mam
            nadzieję, że nauczył się, że pewne sprawy załatwia się dyskretnie a nie przez
            media.
            • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:37
              O taaa media i GW to złooooo:D
              Kaczyński to samo dobro:D
              Tak tak. Ty ynteligentny zawsze łączysz kościół z Polityką. Nie sadzę,że robisz
              to złośliwie. Raczej z własnej głupoty,:)
              • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 18:32
                Kaczyński to samo dobro? nie wiedziałem, ale nie chce mi się na ten temat
                polemizować oraz pytać czy Jarosław czy też S.P. Prezydent.

                ja łączę "kościół z Polityką"? Bzdury piszesz. nie czytałem od lat tego
                tygodnika. nie zamierzam też łączyć Kościoła z polityką, bo od tego są lepsi
                specjaliści, którzy za to biorą ciężką kasę. choćby redaktorzy TVN.

                o twojej głupocie też nie zamierzam pisać. inni przecież też umieją czytać
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:31
              Wyznawcy krzyża, w przeciwieństwie do ludzi wierzących, wyglądają jak wściekłe
              psy, które ujadają i toczy im się piana z pyska.
              • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 18:19
                > Wyznawcy krzyża, w przeciwieństwie do ludzi wierzących, wyglądają jak wściekłe
                > psy, które ujadają i toczy im się piana z pyska.


                budujesz obraz rzeczywistości na podstawie kilku starannie dobranych przez
                specjalistów do manipulacji ludźmi epizodów? jesteś ofiarą ich propagandy. skąd
                wiem? powtórzyłaś ich medialny frazes - "wyznawcy krzyża".

                już przecież wyjaśniałem, że wśród ponad 2 mld chrześcijan, siłą rzeczy są różni
                ludzie. znajdą się mordercy, psychole, ludzie znerwicowani, agresywni. znajdą
                się więc też ludzie, którym będzie się wydawać, że walczą rzeczy wzniosłe, że to
                początek prześladowań kościoła, na skalę jak to miało miejsce za czasów Stalina.
                każdy ma prawo widzieć świat po swojemu, każdy ma prawo się mylić. oni są
                odpowiednikami forumowych wojujących z krzyżem ateistów. żeby doszło do
                konfliktu, potrzebni są chętni z dwóch stron.

                daruj więc sobie krzywdzące chrześcijan propagandowe slogany typu "wyznawcy
                krzyża"
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 19:18
                  ALe ja nie pisałam o wszystkich chrześcijanach, tylko o tych konkretnych
                  osobach, które są bałwochwalczymi wyznawcami jedynie symbolu, jak się zdaje.

                  Osoby wierzące nie są tożsame z fanatykami walczącymi o ten konkretny krzyż.
        • justysialek Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:10
          te same pytania można zadać katolikom broniącym krzyża:
          > poza tym nie rozumiem dlaczego uparli się, by czcić wiarę akurat
          pod pałacem prezydenckim. ciasno im? mało im przestrzeni publicznej?
          jak im
          > mało, to może im stworzyć jakiś rezerwat?
          • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:53
            > te same pytania można zadać katolikom broniącym krzyża:
            > > poza tym nie rozumiem dlaczego uparli się, by czcić wiarę akurat
            > pod pałacem prezydenckim. ciasno im? mało im przestrzeni publicznej?
            > jak im
            > > mało, to może im stworzyć jakiś rezerwat?
            >


            nie wiesz? to przecież takie proste, że aż wstyd takie pytania zadawać. dali się
            podpuścić przez inne media, te z Torunia. ci zagubieni ludzie są na podobnym
            poziomie intelektu, co wacikowa i inni, więc konflikt trwa. jak to się mówi,
            trafił swój na swego, tylko w licznie mnogiej...

            nie sądzę, że ci ludzie zebrali się pod krzyżem, by "czcić wiarę". oni raczej
            bronią krzyża, który był postawiony, by upamiętnić ofiary katastrofy narodowej,
            jaka nie miała miejsca we współczesnej historii świata, prawa do obecności
            krzyża jako symbolu tysiącletniej kultury i tradycji Polski w miejscach publicznych.

            gdyby gajowy ogłosił, że krzyż zostanie przeniesiony w inne miejsce, ponieważ na
            tym miejscu stanie pomnik upamiętniający ofiary katastrofy, nie byłoby tej całej
            niepotrzebnej awantury.

            rezerwat dla katolików? około 90% obywateli jest ochrzczonych w kościele
            katolickim. przedstawiciele innych wyznań chrześcijańskich też by się
            przyłączyli, bo wzięliby pod uwagę nienawiść ateistów do ludzi wierzących, ich
            agresywną antykościelną kampanię reklamową, zwalczanie krzyża. muzułmanie też z
            pewnością wybraliby towarzystwo chrześcijan niż wojujących ateistów. co
            ciekawsze, podejrzewam, że nawet większość normalnych ateistów, by raczej wolało
            towarzystwo chrześcijan niż nawiedzonych ateistycznych fanatyków. nie sądzę też,
            by normalnemu, zrównoważonemu psychicznie ateiście krzyż przeszkadzał.

            to o jakim rezerwacie pie#%#dzielisz? was jest garstka krzykaczy. jak sobie taki
            rezerwat wyobrażasz. getta pobudujesz czy ściśniecie nas jak Palestyńczyków?
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:29
          wyznawcy i miłośnicy spaghetti mają tłuste gęby, podwójne podbródki
          > i wielkie doopy.

          Pomyliło Ci się z biskupami.
          • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 19:00
            nie interesuję się zbytnio biskupami, ich wyglądem. zastanawiam się jednak nad
            czym innym. czy taki wyznawca spaghetti może być szczupły? przecież to byłby
            dowód, że zbyt mało kocha makarony i tylko udaje, że je żarliwie wpierdziela.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 19:19
              Flying Spaghetti MOnster jest miłosciwy i wymaga jedzenia wyłącznie makaronu.
              Poza tym, przy odpowiedniej aktywności fizycznej, można makaronu zjeść dużo.

              • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 19:56
                nie przepadam za makaronem od kiedy moja babcia zeszła z tego świata. ona robiła
                świetny makaron. od tamtej pory nie jadłem smacznego makaronu. wolę ryż.
            • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 19:49
              Idąc tym tropem chrześcijanie powinni być nachlani wińskiem uskuteczniając
              kanibalizm:)
              • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 21:13
                Chrystus nie postulował by jeść wszystkich ludzi i wypijać z nich krew. co
                więcej, chociaż podobno zamieniał wodę w wino, rozmnożył chleb i ryby, wcale nie
                zamienił wina w krew a chleba w mięso ludzkie.

                kanibalizm był oparty na zupełnie innej religii. jej wyznawcy wierzyli, że jak
                zjedzą wybrane kawałki wroga, przejmą jego spryt, energię życiową i siłę.
                • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 21:29
                  No co Ty??? Naaprawdę? Wyznawcy FSM zmuszają do jedzenia makaronu?
                  • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 22:26
                    dlaczego jednak chcą wpierdzielać makaron akurat pod krzyżem, niepotrzebnie
                    jątrząc i prowokując? po co zaogniać i tak zupełnie niepotrzebny konflikt?

                    przecież miejsca przed pałacem jest dużo. dlaczego więc pchali się koło krzyża?
                    zastanawia mnie, dlaczego media jeszcze nie pokazały w necie filmików z tego
                    szoł. czyżby specjaliści od propagandy wciąż pracowali nad ich
                    odpowiednią obróbką? przecież trzeba wszystko odpowiednio wyciąć, zmontować, jak
                    zwykle pokazać jakiś fragment ze zdenerwowanym "obrońcą" krzyża.
                    • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 22:42
                      Znowu te media? Ta konspira itp. A czemuż nie mogli jeść przy krzyżu? Czyżby
                      obrońcy krzyża nie jedli tam? Nie pili? Zakaz jakiś jest?
                      Miejsce dobre jak każde. Po co dzielić? Niech sobie też postawią symbol.
                      Tak,tak to miejsce zarezerwowane tylko dla tych pierwszych. Inni wara?
    • drabinahaha1 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:34
      Mam pomysł na ich następną akcję, otóż w grudniu co roku wystawiają pod
      pałacem kultury wielką menorę, to jest religijny symbol żydów, nasi
      dzielni happenerzy powinni obrzucić makaronem ten wielki świecznik, z
      jakiej racji ten religijny symbol zawłaszcza świecką przestrzeń
      publiczną, to skandal. Dajcie znak a przyłącze sie zespagetti do tej
      akcji.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80708,6088213.html?i=3
      • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:39
        A czemu obrzucać? Czyżby tylko tak można było? Nie można położyć obok miski i
        modlić się do niej? Lepsi i gorsi?
        • drabinahaha1 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:43
          No dobra to protestować przeciwko zawłaszczaniu przestrzeni publicznej
          przez zabobony czy jak tam się mówi.
          Tylko GW oskarży o antysemityzm, ajwaj i co teraz?
          • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:49
            Znowu ta GW? Już innych wrogów prócz GW i TVN nie macie?:)
            Aaaa no i wiadomo Komorowski też wróg:)
            Ot taka wiara polegająca na szukaniu sobie wrogów. Słodkie.
            Od razu mi się kojarzy z Don Kichotem i wiatrakami:)
            • lacido Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:52
              a kto nie z Tobą ten przeciwko Tobie i od razu katolik

              ręce opadają jak się ma do czynienia z takim fatyzmem ;/ albo białe albo czarne
              ;/
              • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:55
                A dlaczego z "Tobą"? To już ludziom nie można wierzyć w co tylko chcą?
                Wierzą w Boga to czemu nie mają wierzyć w królicze bobki? Niech sobie każdy
                wierzy w co chce po kiego dokładać do tego wrogów i jakieś chore ideologie?
                • lacido Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:56
                  bo to Twój watek, i Ty wyrażasz swoje opinie? :)
                  • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:07
                    Ale to nie ja mieszam wiarę z Polityką,to nie ja szukam wrogów na siłę.
                    Podoba mi się ich wiara i tyle. Czyżby nie można było pisać co się komu podoba
                    bo zaraz się jest wrogiem krzyża nr 1?:)
                • drabinahaha1 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:57
                  ale nie bulwersuj się tak, ja tylko mam pomysł na następnąświetną akcję z
                  Menorą i spagetti
                  • drabinahaha1 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:58
                    czy tacy odważni to nie są?
                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:33
                      A co to za odwaga? W Pl dyskryminacja Żydów jest standardem.
                      • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 24.07.10, 19:12
                        grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                        > A co to za odwaga? W Pl dyskryminacja Żydów jest standardem.

                        dlaczego obrażasz mieszkańców kraju, który przez wieki słynął ze swej tolerancji?

                        proszę wyjaśnić na czym konkretnie polega dzisiejsza rzekoma dyskryminacja
                        Żydów.
                        • grzeczna_dziewczynka15 Eksperyment;) 24.07.10, 19:25
                          Myślę, że tego nie da się wyjasnić w kilku słowach, ale spróbuję krótko, Żydzie.
                          • rumak.hrabiny Re: Eksperyment;) 24.07.10, 20:05
                            to ma być eksperyment? jestem Polakiem, utożsamiłem się z polskością i dobrze mi
                            z tym. Nie chciałbym więc by ktoś wyzywał mnie od Ruskich, Niemców, Francuzów,
                            Żydów czy Bułgarów.
                            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Eksperyment;) 24.07.10, 20:10
                              Między innymi Twoje oburzenie oznacza dyskryminację. Bo skoro dyskryminacji nie
                              ma, nie uznawanoby nazwanie kogoś Żydem za inwektywę. A jest inaczej.
                              • rumak.hrabiny Re: Eksperyment;) 24.07.10, 21:03
                                nie oburzyłem się, tylko sprostowałem kłamstwo, ponieważ jestem Polakiem.

                                czy nazwanie kogoś Niemcem, Ruskim, Francuzem czy Szwedem też jest inwektywą?
                                czy też jest przejawem dyskryminacji i antysemityzmu?
                                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Eksperyment;) 24.07.10, 22:51
                                  Tylko jeśli strasznie Cię to oburza i bardzo dążysz do sprostowania. No i
                                  odpowiednio jest przejawem rusofobii, germanofobii itd.

                                  Poza tym, za pewne masz w sobie krew żydowską, niemiecką i rosysjką - wszystkie
                                  te narodowości mieszkały na terenie Polski, więc w większości rodzin takie
                                  mieszanki są czymś absolutnie zwyczajnym.

                  • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:12
                    Ależ nie obruszaj się tak:) Ja jestem za tym by każdy czcił co mu się podoba i
                    jak mu się podoba byle w ciszy i bez gazu pieprzowego:]
            • drabinahaha1 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 16:56
              a kto jest głównym arbitrem od polskiego rasizmu antysemityzmu i faszyzmu?
              Oczywiscie GW.
              • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:10
                > a kto jest głównym arbitrem od polskiego rasizmu antysemityzmu i faszyzmu?
                > Oczywiscie GW.
                No wiesz? Wstydź się. Jak możesz tu siedzieć. Ta straszna GW. Tfu tfu tfu.
                Pytam po kiego Ci wróg? Nie lepiej żyć miłością i szacunkiem do drugiego człowieka?
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:35
                  Te ideały (o miłości bliźniego) się chyba zdezaktualizowały.
                  • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:52
                    U których wyznawców?:)
                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 17:59
                      To chyba jasne u których. Wyznawcy makaronu miłują innych jak makaron;)
                • drabinahaha1 Re: Pastafarianizm 24.07.10, 19:24
                  ja tylko stwiewrdzam fakt, a ty coś insynuujesz, a fe.

                  Nowa cenzura:
                  Sędzia Matlak: "Negatywne treści na temat Adama Michnika redaktora
                  naczelnego Gazety Wyborczej oraz wydawcy tej gazety Agory S.A. są
                  sprzeczne z zasadami współżycia społecznego."
                  • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 19:41
                    Ja tylko stwierdzam fakt.
                    Wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę Twojego nicka i już wychodzi fobia:)
        • stephanie.plum Re: Pastafarianizm 25.07.10, 18:31
          chyba są lepsi i gorsi. ja w każdym razie jakoś tak intuicyjnie czuję, że judaizm czy chrześcijaństwo to religie lepsze niż pastafarianizm. Ty nie?
          • wacikowa Re: Pastafarianizm 26.07.10, 00:00
            Dla mnie każda religia która szerzy dobro i zdrowe podejście jest dobra.
            Ale zdecydowanie wolę "potęgę umysłu":)
    • wicehrabia.julian cenna inicjatywa n/t 24.07.10, 16:59
      wacikowa napisała:

      > Ktoś wyznaję?
      • wacikowa Re: cenna inicjatywa n/t 24.07.10, 17:19
        https://www.mattwardman.com/blog/wp-content/uploads/q-photo-flying-spaghetti-monster-sculpture.jpg

        Od razu się micha cieszy:)
      • drabinahaha1 Re: cenna inicjatywa n/t 24.07.10, 19:22
        To kiedy idziemy pod Menorę z tym makaronem, w świeckim państwie takie
        siedmiometrowe menory to kpina.
    • magnusg Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publiczna 24.07.10, 21:36
      i blokuja glowne ulice stolicy na kilka godzin dla swojej Paradki to
      przeszkadzac im nie wolno.
      • wacikowa Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 21:39
        A kto Ci bronił iść z Wszechpolakami czy innymi w kontr-paradzie?
        Pederasta to ktoś taki jak krzyż-ak?
        • magnusg Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 22:02
          No policja przeszkadzala, jak chieli krzyzowac ta droge co pederasci albo w
          kierunku przeciwnym.Pederasta to jedyne poprawne w jezyku polskim okreslenie
          mezczyzny chorego na homoseksualizm.Nie wiedzialas?Braki w wiedzy sie uwidaczniaja.
          • wacikowa Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 22:07
            > No policja przeszkadzala, jak chieli krzyzowac
            Znowu krzyże?:D
            Wolę "chorych na homoseksualizm" niż chorych umysłowo czyt(debili) :]
            • magnusg Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 22:15
              Wolę "chorych na homoseksualizm" niż chorych umysłowo czyt(debili) :]

              Ja nie musze wybierac pomiedzy jednymi,a drugimi-wspolczuje srodowiska w ktorym
              do takich wyborow jestes zmuszona.

              No policja przeszkadzala, jak chieli krzyzowac
              > Znowu krzyże?:D

              Jak to pisalem, to sie zastanawialem czy to tak podchwycisz.Nie rozczarowalas
              mnie:)))Niektorych tak latwo przewidziec.Jak nazywasz skrzyzowania u ciebie w
              miescie, skoro slowo krzyz takie alergiczne reakcje u ciebie wywoluje?:)
              • wacikowa Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 22:24
                Debilka to dla ciebie obraźliwe?:) No coś ty? To,że masz nieuleczalną chorobę to
                jeszcze nie tragedia. Popatrz "pederaści" z tym żyją i cieszą się życiem. Fakt
                debili omijają ale nie potępiają:D
                No patrz pani ta policja "niekrzyżująca" to chyba sami pederaści,że ci nie
                pozwolili pluć na bliźniego:] Ci co im taki prikaz dali to pewnie szatani?
                Aaa już wiem, bidulko gazu pieprzowego nie mogłaś odpalić?
                • magnusg Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 22:30
                  Debilka jest raczej ta, ktora mimo mojego nicku i mimo odpowiednich koncowek w
                  moim poscie(n.p.pisalem), nie rozronia plci adwersarza.Moze sie domyslasz, kto
                  ta debilka jest?Chociaz obawiam sie, ze poziom alkoholu we krwi ci na to nie
                  pozwoli.
                  • wacikowa Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 22:46
                    Ależ dokładnie uważam cie za debilkę. Tfuu "pederastę" znaczy się:D
                    Faktycznie jak masz za duży poziom alkoholu to nie pij już. A już na pewno nie
                    schylaj się po mydło. Zło czyha wszędzie.
                    • magnusg Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 23:17
                      Ależ dokładnie uważam cie za debilkę.

                      Nie wnioskuj po sobie o innych.
                      • wacikowa Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 23:22
                        > Nie wnioskuj po sobie o innych.
                        A czemuż to ja nie mogę a ty owszem?
                        > Ależ dokładnie uważam cie za debilkę.
                        Ależ dokładnie ja ciebie też:)
                        • magnusg Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 23:39
                          Zawsze rozmawiasz z innymi odpowiadajac na wlasne cytaty?:)
                          • wacikowa Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 23:52
                            > Zawsze rozmawiasz z innymi odpowiadajac na wlasne cytaty?:)
                            To ja z tobą rozmawiam?
                            Zawsze piszesz z innymi odp na wlasne cytaty?:)
                  • rumak.hrabiny Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 22:57
                    daruj sobie dyskusję z nią. ona nie skojarzyła nawet o co ci chodzi, tylko
                    obelgami obrzuciła. ona ma moralność Kalego.

                    jeżeli policja nie dopuściła uczestników kontrmanifestacji do parady agitującej
                    dzieci na rzecz pedalstwa, to był dobry uczynek. gdyby jednak policja nie
                    dopuściła wpierdzielaczy makaronu do krzyża, tylko skierowałaby ich na inne
                    miejsce na placu, to byłby zły uczynek, przykład ciemnogrodu, dyktatury
                    katolików, zamach na swobody, itd.
                    • wacikowa Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 24.07.10, 23:04
                      Ej no da sobie lala radę. Inwektywy? A gdzie? Czyżby chodziło ci o to?:]
                      forum.gazeta.pl/forum/w,16,114522486,114542024,Re_Pastafarianizm.html

                      Nie mów,że widzisz różnicę między słowem "debilka" a "pederasta"?
                      Gdzie? Tu nieokreślona płeć i tam również:]
                      • rumak.hrabiny Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 25.07.10, 00:54
                        jeżeli chodzi o link, zrobiłem to dla dobra nauki. myślę, że będzie to dobre
                        ostrzeżenie innym walczącym ateistom, by swych przekonań pseudonaukowymi
                        wywodami w dyskusji nie podpierali, nawet jeżeli ich wiara w to że Boga nie ma
                        jest wyjątkowo żarliwa. poza tym to on pierwszy zaczął sypać inwektywami, ale ty
                        oczywiście masz wybiórcze spostrzeganie, więc zapewne tego nie zauważyłaś.

                        nazywanie mężczyzny kobietą jest wyjątkowo obraźliwe, zarówno w Polsce, jak i w
                        krajach, w których idee feminizmu i emancypacji kobiet się narodziły. to już
                        obelga ciężkiego kalibru. wcale nie wynika to z uprzedzeń czy z pogardy dla
                        kobiet. nazwanie kogoś kobietą sugeruje, że nazwany nie jest zdolny do
                        rywalizacji, walki z nazywającym, co niewątpliwie godzi w męskość nazywanego.
                        podobnie jest z bezpodstawnym oskarżeniem heteroseksualnego mężczyznę o
                        pederastyczne skłonności jest obraźliwe. facetowi można zawsze za taką obelgę
                        dać w pysk. co zrobić jednak z kobietą? pogardliwie splunąć? czy zrobiłaś więc
                        to z premedytacją czy nie zdawałaś sobie do końca sprawy z ciężaru obelgi, jaką
                        go poczęstowałaś? a może rzeczywiście już nadszedł ten prorokowany w sygnaturce
                        kur-wizm?
                        • wacikowa Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 25.07.10, 08:11
                          Wtrąciłeś się też dla dobra ludzkości? Nie przyszło Ci do głowy że gość pisze kompletne bzdury z dupy wzięte? Nijak mające się do wątku? Bo jak ma się do wątku to,że "pederaści" (dla mnie obraźliwe nazywanie geja)którzy przywłaszczają publiczny teren nie pozwalają mu przeciąć drogi coby im nawpie...ć w imię miłości do drugiego człowieka?
                          Misi być kompletną debilką by nie pomyśleć,że to nie "pederaści" ustalają bezpieczeństwo w mieście i zgromadzeń publicznych. Nikt nie bronił mu iść w innych kontr-wiecach. Jak to ma się do ?
                          forum.gazeta.pl/forum/w,16,114522486,114522486,Pastafarianizm.html
                          Cieszę się,że uświadomiłeś kolegę i broniłeś przede mną. Do Twojej wiadomości na spotkaniu "makaroniarzy" z "krzyżakami" była policja. Olali sprawę użycia przez "krzyżaków" gazu pieprzowego. Sprawiedliwe chyba według Ciebie czyż nie? W końcu masz tylko wybiórczy tok myślenia?. Moim zdaniem ani jedni ani drudzy nie mieli prawa na używanie gazu itp. Ale i jedni i drudzy mieli prawo położyć przed pałacem swoje symbole. Miejsce krzyża jest w kościołach i miejscach do tego wyznaczonych,tak jak miejsce makaronów jest w kuchni itp.
                          I kto tu ma mentalność Kalego?
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 25.07.10, 00:50
            Konstytucja gwarantuje prawo do zgromadzeń wszystkim, o ile nie są to spotkania
            niezgodne z konstytucją. Zatem, prawo do paradki mają nie tylko wyznawcy
            katolicyzmu w Boże Ciało czy Wielki Piątek, ale i inni ludzie. Zresztą zauważ,
            że Euro Pride było po raz pierwszy w Pl, a paradki katolików odbywają się co
            chwilę. Więc o wiele bardziej paraliżują ruch. I nie tylko w Stolicy, ale i w
            każdej wsi.
            • drabinahaha1 Re: Ale jak pederasci zawlaszczajaprzestrzen publ 25.07.10, 09:59
              ale były głosy oburzenia że władze miasta nie paradowały na gejowej
              paradzie, czyli przymus
    • 0ffka Re: Pastafarianizm 24.07.10, 22:43
      JA!
      • wacikowa Re: Pastafarianizm 24.07.10, 22:54
        A ewangelię latającego potwora uskuteczniasz? Czy może tak jak "krzyżacy" interpretujesz pod siebie?:)

        Ewangelia:)
        • drabinahaha1 Re: Pastafarianizm 25.07.10, 09:54
          no co tam wacikowa kiedy idziemy pod menore z tym makaronem? Moze
          sie już umówmy,zeby dobrze wszystko przygotować-ugotować.
          • wacikowa Re: Pastafarianizm 25.07.10, 10:01
            Jeśli zdążysz wyleczyć się z fobii do tego czasu to nie ma problemu.
            Ale czarno to widzę:)
            • drabinahaha1 Re: Pastafarianizm 25.07.10, 10:53
              Paranoję to chyba ty masz, wszędzie widzisz krzyżaków, trzeba było
              jechać pod Grunwald i tam brac udział, może by ci ulżyło
              • wacikowa Re: Pastafarianizm 25.07.10, 11:06
                Wystarczy Warszawa po co Grunwald?
                Kiedy zaczynasz leczenie? Czas leci:)
            • drabinahaha1 Re: Pastafarianizm 25.07.10, 10:55
              Pod menorę nie można? Dlaczego?
              • wacikowa Re: Pastafarianizm 25.07.10, 11:20
                Przeanalizujmy dlaczego nie możesz poruszać się bez opieki i koniecznie
                chcesz/musisz ze mną tam się udać.
                -Niepełnoletność?
                -Niepełnosprawność umysłowa?
                -Paniczny strach przed wyimaginowanymi wrogami?
                -Demencja starcza?
                -Pomimo pełnoletności, mamusia nie pozwala ci oddalać się bez opieki kogoś
                odpowiedzialnego i zdrowego psychicznie?

                Sorry musisz poszukać równego sobie. Ja się boje zarazić.
                Może "rumak" albo "mag..cośtacośtam" podejmie się odpowiedzialności i opieki nad
                tobą?
                • rumak.hrabiny przenaalizujmy? a to dobre... 25.07.10, 13:29
                  dlaczego bierzesz się za rzeczy, które najwyraźniej przerastają zdolności twego
                  intelektu?

                  wiele osób, nie tylko ja, zadało ci kluczowe w tej dyskusji pytania, na które
                  nie potrafiłaś odpowiedzieć:

                  - dlaczego wpierdzielacze makaronu pchali się pod krzyż a nie wybrali jakiegoś
                  innego miejsca na placu prezydenckim? czy rzeczywiście chodziło im o happening
                  przedstawiający ich poglądy, czy też chodziło im by jątrzyć, podjudzać,
                  podtrzymać bezsensowny konflikt o krzyż cynicznie rozdmuchany przez media?

                  - czy z takim samym entuzjazmem poparłabyś, gdyby ktoś urządził protest przed
                  zawłaszczaniem przestrzeni publicznej przez wyznawców judaizmu wystawiających
                  menorę?
                  https://bi.gazeta.pl/im/6/6088/z6088836X.jpg

                  czy nienawidzisz wszystkich symboli religijnych czy tylko krzyż ci przeszkadza w
                  miejscach publicznych?

                  - czy protest przeciwko usunięciu krzyża wolno zakłócać a parady dewiantów już
                  nie wolno, bo policja ich broni? dlaczego więc policja nie skierowała
                  wpierdzielaczy makaronu na inne miejsce na placu, gdzie mogliby spokojnie
                  uskuteczniać swoje wygłupy?

                  - kogo nazywasz krzyż-akami? czy tylko katolików czy również luteranów,
                  adwentystów, prawosławnych, zielonoświątkowców?

                  czy masz odrobinę uczciwości i odpowiesz nam wreszcie na te proste
                  pytania
                  , czy nadal będziesz unikać tych pytań uciekając do ataków
                  personalnych? mi sugerowałaś głupotę, forumowiczowi magnusg zarzuciłaś debilizm
                  i próbowałaś zbezcześcić jego męskość a teraz bierzesz się za forumowiczkę
                  drabinahaha1?

                  przestań więc się ośmieszać i zacznij "przeanalizowanie" od swojej
                  postawy w tej dyskusji.
                  • wacikowa Re: przenaalizujmy? a to dobre... 25.07.10, 13:53
                    Tak łatwo mi poszło wyprowadzenie cię z równowagi? :)
                    Moralność Kalego? Obrońca uciśnionych?:D
                    Weź się określ czy jesteś rumak,magnu**,czy drabina**?
                    > - dlaczego wpierdzielacze makaronu pchali się pod krzyż.....
                    Weź koleś zapytaj wpierdzielaczy makaronu:]
                    > [b]czy masz odrobinę uczciwości i odpowiesz nam....
                    nam?? Znaczy tobie i kuniowi?:)
                    > przestań więc się ośmieszać i zacznij "przeanalizowanie" od swojej
                    > postawy w tej dyskusji.
                    W moim wątku piszesz mi co mam robić? To ty się tu wierdoliłeś i uskuteczniasz
                    ujadanie psa.
                    Napisz,że nie zrozumiałeś :
                    forum.gazeta.pl/forum/w,16,114522486,114522486,Pastafarianizm.html
                    A ja przemyślę czy mi się chce pisać drukowanymi.

                    Na resztę głupot typu :
                    > - czy z takim samym entuzjazmem poparłabyś, gdyby ktoś urządził protest przed
                    > zawłaszczaniem przestrzeni publicznej przez wyznawców judaizmu wystawiających
                    > menorę?
                    > https://bi.gazeta.pl/im/6/6088/z6088836X.jpg
                    >
                    > czy nienawidzisz wszystkich symboli religijnych czy tylko krzyż ci przeszkadza
                    > w
                    > miejscach publicznych?
                    >
                    > - czy protest przeciwko usunięciu krzyża wolno zakłócać a parady dewiantów już
                    > nie wolno, bo policja ich broni? dlaczego więc policja nie skierowała
                    > wpierdzielaczy makaronu na inne miejsce na placu, gdzie mogliby spokojnie
                    > uskuteczniać swoje wygłupy?odp jest w moich postach:]
                    Masz drabine** i magnu** za debili? No czemu..no czeeeeemu?:)
                    A teraz się połóż na kozetce wygodnie i powiedz co cie gnebi i co cię tu
                    sprowadza?:))))
                    • rumak.hrabiny Re: przenaalizujmy? a to dobre... 25.07.10, 15:21
                      tego należało się spodziewać. zamiast odpowiedzi na proste pytania jakieś
                      żałosne insynuacje, podejrzenia, sugestie. tylko po to, by od pytań uciec,
                      zmienić temat, bym zaczął się tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem, że nie znam
                      osób piszących pod nickami drabinahaha1 czy magnusg, że wcale nie jestem
                      zdenerwowany.

                      uważam, że ktoś, kto nie potrafi merytorycznie dyskutować, unika
                      odpowiedzi na kluczowe dla tej dyskusji pytania, powinien następnym razem dwa
                      razy się zastanowić, zanim założy wątek. niestety, są tacy, którym nie zależy na
                      rzeczowej dyskusji a swych oponentów próbują zgnoić prymitywnymi
                      insynuacjami
                      • wacikowa Re: przenaalizujmy? a to dobre... 25.07.10, 15:53
                        A z kim ja mam merytorycznie rozmawiać?
                        Z kimś takim?
                        forum.gazeta.pl/forum/w,16,114522486,114532981,Re_Pastafarianizm.html
                        A może takim?
                        forum.gazeta.pl/forum/w,16,114522486,114543717,Ale_jak_pederasci_zawlaszczajaprzestrzen_publiczna.html
                        O wiem,pewnie to było merytoryczne?:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,16,114522486,114551733,Re_Pastafarianizm.html
                        zieeeew:)
                        Na wszystkie twoje dziecinne pytania odpowiedzi masz w wątku. Potrzebujesz
                        jakiegoś nadzwyczajnego traktowania własnej osoby? Czytać nie umiesz?
                        Nie pieprz żeś "merytoryczny". Obrona uciśnionych jest merytoryczna?
                        Gdzież ta kluczowa dyskusja ? Mógłbyś paluszkiem wskazać?
                        Mnie lotto czy zrozumiałeś czy nie.:)

                        I coby się pośmiać:]
                        > rzeczowej dyskusji a swych oponentów próbują zgnoić prymitywnymi
                        > insynuacjami
                        "masz rację. wyznawcy i miłośnicy spaghetti mają tłuste gęby, podwójne podbródki
                        i wielkie doopy."
                        "o twojej głupocie też nie zamierzam pisać. inni przecież też umieją czytać "
                        "facetowi można zawsze za taką obelgę
                        dać w pysk. co zrobić jednak z kobietą? pogardliwie splunąć?"

                        Taaa merytoryczne to było:)
                        Myślisz,że powinnam napisać ci "ty głupia debilko"?
                        • rumak.hrabiny Re: przenaalizujmy? a to dobre... 25.07.10, 22:23
                          bardzo się cieszę, że wacikowa pokazuje prawdziwe swe oblicze. gdy proste
                          pytania okazały się zbyt trudne, można było po prostu nic nie pisać i poczekać
                          aż wątek spadnie, można było stwierdzić, że dyskusja nudzi, itd. tak robi
                          większość forumowiczów, ale nie wacikowa. ona widocznie wyznaje zasadę, że jak
                          zabraknie merytorycznych argumentów, to trzeba oponentów zgnoić, oczernić, w
                          myśl zasady po trupach do celu.

                          teraz przyszła kolej na kłamstwo, że rzekomo już odpowiedziała na pytania oraz
                          groźby, próby zastraszenia, że mnie nazwie "głupią debilką". przyznam, że po
                          takiej jej postawie w tej dyskusji, mało by mnie to wzruszyło czy zdziwiło. jej
                          obraźliwe obelgi bardziej świadczyłyby o niej a nie o mnie.

                          co będzie dalej? domyślam się, że będzie starała się mnie sprowokować, obrazić,
                          wciągnąć w pyskówkę. gdy już odpowiem, nazwę rzeczy po imieniu, wtedy ona swoim
                          zwyczajem zacznie słać skargi, protesty, monity do moderatorów, redakcji,
                          ministerstw, gdzie się da. wszystko po to, by usunąć kompromitujący ją wątek i
                          mi jak najbardziej zaszkodzić
                          :D


                          • wacikowa Re: przenaalizujmy? a to dobre... 25.07.10, 23:55
                            Nie pochlebiasz sobie? Musiałbyś się postarać by zasłużyć na moją uwagę a tak sam z siebie robisz idiotę:) Ale spoko pasuje ci to i mnie również. W końcu liczy się miłosierdzie nie?
                            Wybacz,że mnie nie było tak długo ale byłam na pysznej kolacji. Spaghetti.) Krzyż tylko maltański widziałam ale nie wiem czy zaliczyłam test krzyżowy?
                            Ojejku wątek spadł?
                            Jak ty to przeżyłeś siedząc tyle godzin przed kompem i śledząc czy jest na górze czy już opadł. To jak jakieś problemy z erekcją co?:D
                            Aż tak boli moje lekceważenie twojej osoby? Oj cieszy, cieszy mnie to niewyobrażalnie:) A może to tylko współczucie a nie uciecha. Jak ci tam pasuje coby nie pogłębiać fobii.
                            Mój wątek ma być usunięty? A niby czemu? To,że wyszedłeś na idiotę absolutnie mi nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie mam ubaw jak tak podskakujesz i nie możesz dosięgnąć wpychając się na trzeciego:D
                            Jak ty przeżyjesz,że nie znalazłeś odpowiedzi na tak życiowe i nurtujące cie pytania? Jak ty będziesz teraz żył nie wiedząc czy wacikowa wie co mieli na myśli "makaroniarze" stawiając swoje symbole albo czemu policja nie pozwoliła gejom puknąć się na skrzyżowaniu.
                            Niesamowity koszmar cię czeka tak zaglądając tu choć fuuj -wybiórcza.:))) Oponenci,gnojenie,oczernianie,straszenie, groźby, po trupach??:D Czy tam gdzie przebywasz są klamki? Nie,nie nie to nie wyśmiewanie sie a troska:) Wszędzie to zło te paranoje.Myślisz,że powinnam współczuć ci albo choć trochę się przejąć twoim stanem?
                            Nooo nieeee wiem. Może jak ładnie poprosisz to wrzucę jakieś "wszystko się ułoży","wszystko będzie dobrze".
                            Dawaj. Podoba mi się twoja merytoryczna "gadka" zwłaszcza ta poparta fobiami:)
                            I strasznie się cieszę,że tęskniłeś:)
                            Ps.
                            Gdybym ci dziś nie odpisała to nie płacz że przegrałeś z gorącą kąpielą.Nie dziw się. Dla mnie masz tłustą gębę, podwójny podbródek i wielką doope.
                            Nieee, ja cię nie obrażam tak prawie że-cytuje "wieszcza od meryto-ryki":D
                            Jutro też jest dzień i jak znajdę chwilę to może cię zauważę.

                            • rumak.hrabiny Re: przenaalizujmy? a to dobre... 01.08.10, 16:26
                              wybacz, że tak długo nie odpowiadałem, ale byłem na pysznym obiedzie. gdzie? w kuchni.

                              na początek sprawdźmy, kto tu siedzi przed komputerem przeżywa czy jakiś wątek spadł czy nie. tylko na tym forum napisałaś ponad 5800 postów. tylko tych na forach gw, które uwzględnił ich licznik napisałaś ponad 7000 postów. tak więc, do twego ślęczenia przed komputerem na forach, trochę mi brakuje - ponad 5100 postów.

                              pisanie na forum jest formą dyskusji. polega na tym, że przed zabraniem głosu, dobrze jest przeczytać i przeanalizować opinię innych. gdyby ktoś tylko pisał nie czytając opinii poprzedników, byłby zwykłym spamerem. załóżmy, że forumowicz zabiera głos w co trzeciej przeczytanej dyskusji. czyta i analizuje więc przeciętnie 20-30 postów, zanim sam coś napisze. nawet przy założeniu, że na napisanie postu potrzebne są przeciętnie 2-3 minuty, cała procedura z czytaniem, klikaniem, wysyłaniem, zajmie około 10 minut.

                              ile czasu należy poświęcić, by zabrać 7000 razy głos w dyskusji? około 70 tys minut, czyli ponad 1166 godzin. średnio zdolna osoba mogłaby w tym czasie zrobić bez problemu drugi fakultet.

                              i jeszcze jedno. nie próbuj się zbytnio spoufalać z moim wackiem. niepotrzebnie tracisz czas.
                              :D
        • 0ffka Re: Pastafarianizm 25.07.10, 16:00
          ... ale logo mają zajebiste :)
          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/76/FSM_Logo.svg/300px-FSM_Logo.svg.png
          • wacikowa Re: Pastafarianizm 25.07.10, 16:03
            I te mądre wpatrzone w Ciebie oczy;)
    • deela Re: Pastafarianizm 25.07.10, 18:20
      ja wyznaję od dawna podobne zasady więc mogę się identyfikować z pastafarianizmem
    • wen_yinlu Re: Pastafarianizm 25.07.10, 19:28
      Wyznaję od dawna - to oni wymyślili teorię strun, inspirując się spaghetti oraz
      teorię wszechświata jako wielowymiarowej (mem)brany bazując na makaronie lasagne :)
      Różne typy makaronu zresztą odpowiadają różnym fenomenom z zakresu kosmologii,
      więc - RESPECT.

      Nawet włosy utrzymuję w nieładzie symulującym splątane nitki spaghetti :)
      • wacikowa Re: Pastafarianizm 25.07.10, 23:56
        > Nawet włosy utrzymuję w nieładzie symulującym splątane nitki spaghetti :)
        Już mi się podoba;)
      • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 01.08.10, 16:32
        wen_yinlu napisała:

        > Wyznaję od dawna - to oni wymyślili teorię strun, inspirując się spaghetti oraz
        > teorię wszechświata jako wielowymiarowej (mem)brany bazując na makaronie lasagn
        > e :)
        > Różne typy makaronu zresztą odpowiadają różnym fenomenom z zakresu kosmologii,
        > więc - RESPECT.
        >
        > Nawet włosy utrzymuję w nieładzie symulującym splątane nitki spaghetti :)

        co za niechlujna kobieta. nawet nie sprawdziła, że teoria strun oraz teoria
        superstrun powstała wiele lat przed wymyśleniem tej błazenady z potworem
        wpierdzielaczy makaronów
    • ind-ja Re: Pastafarianizm 26.07.10, 00:41
      ee wacikowa nie wiem skad klikasz ale jak z wawy to masz fajnie.Ja zaluje,ze 3
      sierpnia nie bedzie mnie pod Palacem Prezydenckim.Narobilabym popkornu,ulozyla
      jakies hasla typu"teraz krzyzem,teraz krzyzem" i chetnie zobaczylabym ta pania
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/12,93131,8162178,Dlaczego_nie_kosciol_sw__Anny___Pan_Prezydent_mial.html
      (na poczatku reklama),jak bryzga krwia
      • wacikowa Re: Pastafarianizm 26.07.10, 08:52
        Okurde.:))
        Ja trafiłam gorzej bo ja nie z Wawy a z Kraka. Nie miałam przyjemności widzieć
        tej sympatycznej babeczki:D
        Ale dokładnie tak sobie wyobrażam wyprany mózg przez wiarę. Myślę,że jakby
        znieśli celibat to ona zostałaby żoną Dziwisza.:))
        I tak jakoś żal mi tego faceta w czarnych okularach. Tak się wpycha,tak by coś
        powiedział ale wszyscy go lekceważą:)
    • 0riana Re: Pastafarianizm 26.07.10, 12:37
      A mnie kiedys skrytykowano na tym forum za moja pastafarianska sygnaturke.
      Swoja droge to bardzo ciekawy intelektualnie zart z funtamentalistow
      religijnych. Polecam: www.venganza.org/
      • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 01.08.10, 16:36
        skąd wiesz, że to byli fundamentaliści? być może byli to ludzie o wyrobionym smaku.

        pamiętaj, że błazen jest zabawny dopóki nie jest agresywny i nie okazuje
        nienawiści do innych...
        • 0riana Re: Pastafarianizm 02.08.10, 16:43
          Przeczytales info na stronie do ktorej linka wkleilam?
          • rumak.hrabiny Re: Pastafarianizm 02.08.10, 20:35
            teraz przeczytałem i co? pomysłowa akcja agitacyjno-promocyjna. tylko czekać aż
            cały ten cyrk zamieni się za oceanem w komercję, a w Polsce w kolejną lewacką
            organizację polityczną. tam będą sprzedawane koszulki i inne gadżety z ich logo,
            później napoje, czipsy, itd. w Polsce będą uczestniczyć we wszystkich lewackich
            zadymach, zaprzyjaźnią się z feministkami, wojującymi ateistami, anarchistami,
            itd. kolejny raz rewolucja zje swoje dzieci.

            to, co w Polsce może wydawać się pomysłowe i oryginalne, w USA jest chlebem
            powszednim. tam pełno jest różnych grup religijnych. od zwariowanych, luzackich
            wyznań do niebezpiecznych sekt. żadnej z tych grupek religijnych nawet do głowy
            nie przyjdzie jednak niepokoić zgromadzonych baptystów, katolików, ewangelików, itd.

            nadal więc uważam, że błazen przestaje być zabawny, gdy zaczyna być agresywny
            wobec innych.
            • 0riana Re: Pastafarianizm 03.08.10, 11:44
              > to, co w Polsce może wydawać się pomysłowe i oryginalne, w USA jest chlebem
              > powszednim. tam pełno jest różnych grup religijnych. od zwariowanych, luzackich
              > wyznań do niebezpiecznych sekt. żadnej z tych grupek religijnych nawet do głowy
              > nie przyjdzie jednak niepokoić zgromadzonych baptystów, katolików, ewangelików,
              > itd.

              Church of FSM nie jest grupa wyznaniowa, sami siebie nazywaja parody religion.

              > nadal więc uważam, że błazen przestaje być zabawny, gdy zaczyna być agresywny
              > wobec innych.

              A gdziez oni sa agresywni? O zadnych zadymach wywolanych przez pastafarian nic
              mi nie wiadomo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka