19.03.04, 17:28
Faceci podobno wolą szczupłe, ale ktoś im to wmówił.
A babki? Jaki jest "trendy" gruby , chudy , muskularny , z brzuszkiem czy
jaki?
Obserwuj wątek
    • Gość: Randall Re: Chudy? IP: 195.245.217.* 19.03.04, 17:38
      Nikt mi nic nie wmówił - najbardziej podobają mi się zaokrąglenia, choć
      oczywiście bez przesady. Szkielety nie są w moim typie. Na www.gazeta.pl
      wczoraj był modelowy przykład takowego, z podpisem typu "lansujemy płaskie
      brzuchy" czy coś, ale to nie był płaski brzuch, to była kartka papieru.
    • midgeure Męski 19.03.04, 19:40
      Ma być po prostu męski. Dla mnie oznacza to, że chudzielec nie wchodzi w grę.
      Wręcz mam alergię na chudych facetów. Może być szczupły, może być grubszy (taki
      Makłowicz na przykład). Broń Boże nie kulturysta! Nie lubię
      takich "napakowanych" facetów. Dla mnie nie jest to oznaką męskości. Podobają
      mi się mężczyźni w typie sportowym, to znaczy lubiący luz, jeśli chodzi o styl
      ubioru. Jeansy, koszulka jest OK. Natomiast "pod krawatem" z włoskami na żel to
      nie dla mnie. Nie lubię "miśków" przesadnie dbających o wygląd (np.
      odwiedzających regularnie kosmetyczkę). Mężczyzna musi pachnieć MĘŻCZYZNĄ...
      • Gość: Randall Re: Męski IP: 195.245.217.* 19.03.04, 19:51
        > Wręcz mam alergię na chudych facetów.

        :(
      • aankaa Re: Męski 19.03.04, 20:03
        midgeure napisała:

        > Ma być po prostu męski... Mężczyzna musi pachnieć MĘŻCZYZNĄ...

        no, Panowie ... niezłe wyzwanie ;)
        • Gość: prion Re: Męski IP: *.acn.waw.pl 20.03.04, 17:18
          Moze nie pachne, ale na pewno smierdze mezczyzna.
      • samowolny Re: Męski 22.03.04, 13:58
        midgeure napisała:

        Mężczyzna musi pachnieć MĘŻCZYZNĄ...

        racja bo powiadają, że kobieta to musi mężczyzne czuć...:))))))
    • mobypussy Re: Chudy? 19.03.04, 21:12
      ja lubie brzuszki :) ale naturalne.
      trzeba miec sie do czego przytulic. musi byc ktos kto bedzie w nocy grzal.
      ale zarost to moglibyscie sobie laserowo usuwac <lol>
      • Gość: Aguirre_Gniew_Boży Re: Chudy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 21:16
        mobypussy napisała:


        > musi byc ktos kto bedzie w nocy grzal.


        Jasne że tak,ostre grzanie to jest to.
        • mobypussy Re: Chudy? 19.03.04, 21:34
          (zboczur)
    • julla Re: Chudy? 19.03.04, 21:14
      Wszystko jedno jaki, byle dłonie miał ciepłe:)
    • balbinia Re: Chudy? 19.03.04, 21:38
      Szczuply, wole chudego niz misiakowatego z brzuchem, fee.. Typ sportowy,
      szczuply, witalny to jest to ;)
    • iszula Re: Chudy? 19.03.04, 21:44
      A ja lubie jak facet ma bródkę i najchętniej okulary.
      Taka już dziwna jestem. :)
      • Gość: Conveyor Re: Chudy? IP: 82.139.154.* 19.03.04, 23:53
        Brodka i okulary? :) hmmm... :):)
    • Gość: lila Re: Chudy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 07:22
      A ja wolę ciut większych, a trafiaja mi sie same chudzielce:). Bródka i
      okularki to też "mój" typ...;).
    • Gość: cafee Re: Chudy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 08:30
      Wysoki,szczupły, ale nie chudy!Trochę cialka musi mieć,brzuch nie wskazany,
      bez "lustrzycy",fajnie jeśli wysportowany...i może być "miskowaty " w
      zachowaniu.
    • Gość: Marta Nie cierpię grubych i tłustych facetów! IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 20.03.04, 10:27
      Właściwie nie cierpię każdej fałdki tłuszczu. Taki "Misio" zaraz się zmęczy,
      zmacha, spoci, nic mu sie nie chce, ma piersi jak kobieta i wielki
      brzuszek.Wygląda komicznie i śmieszny, tym bardziej jeśli mam mniej niż te 40
      lat. Mężczyzna musi być mężczyzna. Jak jest chudy jakoś przeżyję- wolę chudego
      podkarmiać niż odchudzać grubaska. Krągłości owszem są wzkazane ale ... U
      KOBIET ! Napakowanych karków też nie lubię . Najlepiej jak bedzie to mężczyzna
      szczupły o świetnej, smukłej wysportowanej sylwetce.
      • jjasio Re: Nie cierpię grubych i tłustych facetów! 20.03.04, 10:38
        są gusta i guściki, czy jakoś tak.
        tak jak są biusty i cyce / lekko opadające na brzuch ;))
        ja jestem chudy ,ale byk .
        i nikt mnie nie podtuczy. niewykonalne. spalam tłuszcz w mig.
        180 cm i 70 kg. to chudzielec , czy szczuplarek?
        na plus przemawia brak włosów na klacie i okularki.
        na minus brak bródki. blondyni mają z reguły mizerny zarost.
        aha , i to nie jest ogłoszenie o charakterze matrymonialnym, jasne?
        • Gość: ja Re: Nie cierpię grubych i tłustych facetów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 12:13
          To Ty wręcz tłuścioch jesteś:-)Moje cudo ma 176 i 6o-pare kilo- znasz sposoby
          żeby jakoś go podkarmić??(ale chyba ma ten sam problem co Ty-6 pączków na
          sniadanie i 0 kg. do przodu:-),ale mimo to Uwielbiam go i jak dotąd inni faceci
          dla mnie nie istnieją:-)pzdr.
          • jjasio Re: Nie cierpię grubych i tłustych facetów! 20.03.04, 12:45
            karmienie , wpychanie na siłę nie ma sensu . niczego to nie zmieni.
            ja ograniczyłem jedzenie , po co tyle jeść skoro i tak nie przytyję.
            ;)
        • midgeure do jjasio 20.03.04, 14:42
          No nie, ja uwielbiam włosy na klacie! Facet bez włosów na klacie nie wchodzi w
          grę! Brody też nie lubię. Minusy, jjasio, minusy ! ;-)
          • Gość: Berni Re: do jjasio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 15:14
            Hmmm, mój ma 183 cm i 58 kg... I, kurcze, nie daje sie utuczyć!!! Spala
            cholernik wszystko.
            • midgeure do Berni... 20.03.04, 15:27
              Kurczę, to on chudzitki strasznie! Nie.....
              • Gość: Berni :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 16:17
                Jasne, że chudziutki, ale kocham ten szkielecik :))
          • jjasio Re: do jjasio 22.03.04, 09:24
            ej , wytykasz tylko minusy.
            czy plusem może być zarośnięty pas rozkoszy? dobrze nazwałem odcinek między
            pępkiem , a ornitologicznym narządem?
    • kimmay Re: Chudy? 21.03.04, 13:14
      Znam kilku chudych..
      Bardzo chudych i bardzo wysokich (czy to idzie w parze?)
      I mimo, ze dziwnie kiedy chlopak jest 3x chudszy od laski to... maja w sobie
      cos !
    • Gość: rubens Re: Chudy? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 21.03.04, 17:42
      ja zas wole kobiety w przypadku ktorych nie obawiam sie ze moglbym polamac im
      ramie gdybym je dotknal :) sam jestem szczuply - 196 wzrost i 96 waga i chyba
      musze sie troche wziac za siebie bo teraz gdy juz nie gram w kosza przez te
      glupie kontuzje przyszedl czas na zbudowanie postury - troche tylka musze
      dostac heheh
      • beatach1 Re: Chudy? 22.03.04, 13:00

        A ja tam lubie normalnych facetow. Nie za grubych, ale nie za chudych. Moga
        miec troche wysportowana sylwetke, ale tu rowniez bez przesady.
        Lubie szatynow i brunetow. Jeszcze nie spotkalam blondyna, ktory by mi sie
        naprawde podobal ;(. Po za tym rowniez lubie jak faceci nosza brodke. Ale taka
        jak George Michael (zreszta ten facet jest dobrym przykladem, na to jacy
        mezczyzni mi sie podobaja ;) ). Ale sam wyglad nie jest najwazniejszy. Moj maz
        ma 176 i wazy ponad 100kg ! Jest sie do czego przytulic i grzeje w nocy.I
        kocham moojego Misia takim jakim jest ;). (Ktos kiedys powiedzial, ze kochanego
        cialka niegdy nie za malo).

        Pozdrawiam serdecznie
        Beata
        hometown.aol.de/mcchrob/homepage/privat.html------------------------------------
        "Das Glück ist das Einzige, was sich verdoppelt wenn man es teilt".
        Albert Schweitzer
        • cisiek Re: Chudy? 22.03.04, 13:15
          beatach1 napisała:


          > jak George Michael (zreszta ten facet jest dobrym przykladem, na to jacy
          > mezczyzni mi sie pododobaja
          hy, hy coś jak Rob Lowe, już już miano go okrzyczeć symbolem seksu ale dał się
          przyłapać ze spuszczonymi spodniami w towarzystwie faceta, podobnie jak
          wspomniany George :)
    • undyna Re: Chudy? 22.03.04, 13:18
      Nie lubię tego słowa trędy, tak jak nigdy nie lubiłam modny, dlatego do tego
      wątku dopisuję się tak późno, ale załóżmy, że chodzi o gust. Jak poznałam
      swojego miłego, to wydawało mi się, że podobają mi się mężczyźni średniego
      wzrostu, ani chudzi, ani grubi, z zarośniętą klatą i brodą, niezbyt bladzi i
      opaleni. Facet dla którego oszalałam jest dużo wyższy, bardzo szczupły,
      ma "łysą" klatę, jest blady i piegowaty(latem opalony, ale tylko ręce do
      rękawów, twarz i kark), nie znosi zarostu i odkąd sobie uświadomiłam, że go
      kocham, to mam wrażenie, że to absolutny ideał męskiej urody;)
      • blanchet Re: Chudy? 22.03.04, 13:24
        kiedyś-już dość dawno- miałam takiego wykładowce- gość miał i brzuszek i wory
        pod oczami i zakręcony w tym sensie że jego marynarka i reszta była...nie ważne-
        on o to nie dbał- za to miał tak bardzo piękny męski supermęski głos że na jego
        wykładzie miałam dreszcze i wyobrażałam sobie nas w łóżku i był bardzo
        mądry :)))))-bo ciekawie mówił- także za całokształt= 10 punktów
        • undyna Re: Chudy? 22.03.04, 13:44
          No właśnie za całokształt 10 pkt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka