kotsimona 20.02.11, 20:27 Należeliście? Mam z 9 miejscach przekute uszy. Niby nie noszę już kolczyków tak, ale sentyment budzi to ogromny. Macie takie sentymentalne znaki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zeberdee24 Re: Subkultury 20.02.11, 20:32 Tak, jestem metalowcem chociaż już nie noszę tych śmiesznych ciuchów i na koncertach bywam raczej sporadycznie, znaków na szczęście nie mam żadnych, aż taki narwany nie byłem żeby robić sobie dziary, a kolczyki u faceta uważałem i uważam za pedalskie. Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: Subkultury 20.02.11, 20:46 > Tak, jestem metalowcem I to cię do tych konstrukcji stalowych popchnęło? :D Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Subkultury 20.02.11, 20:55 Drewno i stal to były najciekawsze przedmioty na studiach(szkoda tylko że tak mało godzin i tak do dupy prowadzone), może kiedyś będę miał okazję w tym pracować:) Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Subkultury 20.02.11, 20:44 Niby tak. Fascynowala mnie kultura hippisowska i kumplowalam sie z punkami. Smiac mi sie z tego troche chce, ale takie prawa mlodosci. Tez mialam wlasnorecznie przeklute ucho i nos. W jednym uchu zostalo 5 dziurek, ale kolczyki nosze standardowo, po jednym w kazdym uchu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Subkultury 20.02.11, 21:24 To w jakim wieku je nosiłaś, przy swoich 65 latach? :-DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
hejterzyna kiedys bylem skinem 20.02.11, 20:58 ale po tym jak wyladowalem w poprawczaku po pobiciu paru punkow skonczylem z tym teraz wole luzny styl: dres, klapki, modne okulary Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Subkultury 20.02.11, 21:04 Kiedyś po pijanemu wbiłem sobie w ucho sporą agrafkę. A kiedyś, po pijanemu, wypiłem zupę mleczną z wódką. To jak, jestem kontrowersyjny i z bogatą przeszłością? Aha, kiedyś, po pijanemu, skipowałem sobie papierosa na dłoni. Czy to wystarczy na bilet wstępu do bohemy i cyganerii? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Subkultury 20.02.11, 21:08 Kiedyś po pijanemu wbiłem sobie w ucho sporą agrafkę. A kiedyś, po pijanemu, wypiłem zupę mleczną z wódką. ale po temu samemu pijanemu? Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Subkultury 20.02.11, 21:12 maitresse.d.un.francais napisała: > ale po temu samemu pijanemu? Nieeeee, miałem bogatsze życie duchowe niż tylko jednorazowe pijaństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
chersona Re: Subkultury 20.02.11, 22:13 to ty lubisz sobie golnąć! a ja po pijanemu nic wyjątkowego nie robiłam. jedyne co, to mroźną zimą, o 3 nad ranem, na czworakach i z nosem przy jezdni szukałam rękawiczki, którą cały czas miałam przy sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
chersona Re: Subkultury 20.02.11, 22:16 a i jeszcze jeden, ostatni eksces po pijanemu (bo w życiu może ze trzy razy byłam pijana) - kiedy z imprezy przywoził nas tata koleżanki: zasnęłam dosłownie wpół słowa i facet przejechał obok mojego bloku i nieźle przez to drogi nadłożył. wściekły był niemiłosiernie, że rozwozi jakieś zapijaczone siksy i tylko ma przez to ambaras. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Subkultury 20.02.11, 21:20 Nie, nigdy mnie nie ciągnęło, bo miałam kolegę, dla którego subkultura była rozpaczliwym poszukiwaniem tożsamości i tak to postrzegałam. Odpowiedz Link Zgłoś
samiec_alfa Re: Subkultury 20.02.11, 21:21 ja nalezalem do subkultury epoxowców. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Subkultury 20.02.11, 21:34 Rocka i punka słuchałam, czasami ambitniejszego hip hopu, a o tym co robiłam ze swoim wyglądem wolę milczeć (na czarno nie chodziłam ;P). Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Subkultury 20.02.11, 21:37 nie wiem, jak się nazywała ta subkultura. nosiłam naszyjnik z końskich zębów, wyrwanych obcęgami ze znalezionej pod lasem końskiej szczęki, i nanizanych na miedziany drut. mieszkało się w szałasach, pływało na samodzielnie zbudowanych tratwach, zjadało ryby oraz drobne skorupiaki które się schwytało. pisało się pismem runicznym,a mówiło w nieistniejącym języku, którego się trzeba było nauczyć. niestety, rzucanie czarów i walki na miecze pozostawały w sferze wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Subkultury 21.02.11, 10:25 stephanie.plum napisała: > nie wiem, jak się nazywała ta subkultura. > nosiłam naszyjnik z końskich zębów, wyrwanych obcęgami ze znalezionej pod lasem > końskiej szczęki, i nanizanych na miedziany drut. mieszkało się w szałasach, p > ływało na samodzielnie zbudowanych tratwach, zjadało ryby oraz drobne skorupiak > i które się schwytało. pisało się pismem runicznym,a mówiło w nieistniejącym ję > zyku, którego się trzeba było nauczyć. > > niestety, rzucanie czarów i walki na miecze pozostawały w sferze wyobraźni. Wannabe wikanka? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Subkultury 20.02.11, 22:02 nigdy, zawsze byłem indywidualistą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Subkultury 20.02.11, 23:25 Nie, byłam przeraźliwie nudna. I teraz nie mam nawet czego wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Subkultury 20.02.11, 23:43 bujalam sie troche z punkowcami, ale najlpeszy przyjaciel był ze starej dobrej szkoly techno z przewinien to idac do 2 klasy LO wrocilam z wakacji- samodzielnych- z czerwonymi wlosami obicetymi na zapałkę piłam wodkę pod czekoladę- tak:P na swojej osiemnasce calowalam sie z dziewczyną na osiemnasce siostry nie dotrwałam do 21 kiedys wyjechalam w gory i chcielismy pojechac na slowacje po alkohol, niestety spoznilismy sie na ostatni autobus i nocowalismy u jakies baby i pilismy sliwowice- w 4 osoby- pod 1 banana mam nadzieje, ze moj syn tego nie przeczyta....kiedys tam:D Odpowiedz Link Zgłoś
eastern-strix Re: Subkultury 21.02.11, 00:10 Cały czas ubieram się tylko na czarno i noszę ciężkie buty ;) Tak juz mi chyba zostanie, a zaczynałam 18 lat temu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kkuki Subkultury 21.02.11, 00:40 Ta, za czasów nastoletnich aspirowałam do bycia pankiem. Z 7 lat w glanach przechodziłam, czerwone sznurówki, podwinięte nogawy, kostka obszyta milionem naszywek, ja obwieszona kilogramami koralików, rzemyków, pieszczochów itp atrybutów- wyglądałam jak 7 nieszczęść oczywiście :) Teraz został sentyment do starych czasów podlewanych tanim winem agropol i a w uchu kolczyk- tragus- ale akurat ciągoty do kolczyków i tatuażu nie chcą zniknąć :) Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Subkultury 21.02.11, 00:44 Że się zainteresuję - a pił ktoś "Komandosa"? Ponoć nie można należeć do paru subkultur nie pijąc ani razu :D Tak, wiem, że teraz to się zmieni! Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Subkultury 21.02.11, 00:50 Moi dwaj koledzy tylko "Bieszczady", podobno klasa "Komandosa"... Czy mogą już składać podania do jakiejś subkultury? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Subkultury 21.02.11, 00:53 To nie tak, że jak pijesz to jesteś w subkulturze - tylko jak w subkulturze, to trzeba pić konkretne napoje :D Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Subkultury 21.02.11, 00:59 I wino z torebki foliowej! Ten, no... "Leśny Dzban" :D Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Subkultury 21.02.11, 01:01 > To nie tak, że jak pijesz to jesteś w subkulturze - tylko jak w subkulturze, to > trzeba pić konkretne napoje :D Ahaaaaa.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Subkultury 21.02.11, 10:49 Jeśli do przynależności do subkultury potrzebne są dziury w różnych miejscach ciała to ja kiedyś należałem do takiej, w której kluczowe są dziury w dłoniach, stopach i na boku. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Subkultury 21.02.11, 11:12 Jestem dzisiaj mniej więcej tak smo subkulturowa co 15 lat temu. Nie noszę wprawdzie tylu kolczyków i fryzurę mam jakby normalniejszą, troszkę mniej alternatywnie się ubieram (przynajmniej do pracy), ale wciąż obraca się podobnych klimatach. Odpowiedz Link Zgłoś
n.michal Re: Subkultury 21.02.11, 13:03 zdjecie w starym ksiazeczkowym moim pierwszym dowodzie z dlugimi wlosami. z ta niewinna buzia i blad wlosami ladna ze mnie laska byla;)) Odpowiedz Link Zgłoś
nagialeniedokonca Re: Subkultury 21.02.11, 13:31 zawsze byłem ponad to i nie rozumiałem idei subkultur Odpowiedz Link Zgłoś
mumia_ramzesa Re: Subkultury 21.02.11, 16:56 Tak. Pozostaloscia jest slang wspinaczkowy. Odpowiedz Link Zgłoś