orzechowa.pistacja
31.03.11, 15:59
Bardzo podoba mi się mój lekarz do którego chodzę co jakiś czas. Dodam, że nie jest to ginekolog.Bardzo fajny facet z niego jest. I tak wzdycham do niego. I tak się zastanawiam jak go by tu hmm...zdobyć, poderwać, dać mu coś do zrozumienia bez "podrywania go". Dziewczyny wiecie zapewne o co chodzi. Tak nienachalnie żeby to on nie myślał, że jest bezczelnie podrywany.