Dodaj do ulubionych

Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać?

31.03.11, 15:59
Bardzo podoba mi się mój lekarz do którego chodzę co jakiś czas. Dodam, że nie jest to ginekolog.Bardzo fajny facet z niego jest. I tak wzdycham do niego. I tak się zastanawiam jak go by tu hmm...zdobyć, poderwać, dać mu coś do zrozumienia bez "podrywania go". Dziewczyny wiecie zapewne o co chodzi. Tak nienachalnie żeby to on nie myślał, że jest bezczelnie podrywany.
Obserwuj wątek
    • bijatyka Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 16:12
      poderwać, dać mu coś do zrozumienia bez "podrywania go".

      No ale faceci lubią być podrywani.
    • tanebo Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 16:17
      A ja tak sobie nucę www.youtube.com/watch?v=lmkBlpwIGJ0
    • mariuszg2 Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 16:29
      A co się tam będziesz poierdzielać...co iraz chodź na wizyty...choruj ile wlezie...proś aby CIę badał i z tyłu i z przodu scoobydoo i ja scooby doo....

      przy rozbieranu do badania jakośś tak się rozbieraj fajnie...koniecznie naśrosku gabinetu...i z fajnych ciuszków...patrz mu głęboko w oczy...wzdychaj, udawa idiotkę zagubiną w gąszczu trudnej medycznej terminologii...i pros aby Ci coś na wzmocnienie wypisał i samotność...koniecznie droższe zamioenniki i nierefundowane...
      • tanebo [...] 31.03.11, 16:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • natalia999 Podoba mi się mój lekarz. Subtelne uwodzenie... 31.03.11, 21:14
          Myślę, że moźesz postawić na oczy. Patrzeć mu w oczy kiedy mówi lub gdy ty mówisz do niego ale w taki inny, wymowny sposób. Mówimy tu o subtelnym uwodzeniu...
          Nie wiem ,może ktoś dorzuci jakieś sposoby jeszcze bo sama jestem ciekawa.
          • zawsze-soffie Re: Podoba mi się mój lekarz. Subtelne uwodzenie. 01.04.11, 13:06
            haha, ja nieświadomie patrzyłam się, jakoś tak dziwnie( takimi maślanymi oczami, z zachwytem )na swojego lekarza - lubię się gapić na ludzi i on potem myślał, że się w nim zabujałam - a to nie była prawda. tak mi się przypomniało i to faktycznie może zadziałać. Od tamtej pory uważam jak się patrze na ludzi.
          • zawsze-soffie Re: Podoba mi się mój lekarz. Subtelne uwodzenie. 01.04.11, 13:06
            haha, ja nieświadomie patrzyłam, jakoś tak dziwnie( takimi maślanymi oczami, z zachwytem )na swojego lekarza - lubię się gapić na ludzi i on potem myślał, że się w nim zabujałam - a to nie była prawda. tak mi się przypomniało i to faktycznie może zadziałać. Od tamtej pory uważam jak się patrze na ludzi.
      • six_a Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 22:58
        notak, chorowita idiotka, marzenie każdego lekarza;)

        tera panie, to wizyty lekarskie w asyście się odbywają, żadnych tańców wokół krzesła do wieszania ciuchów, chyba że ktoś lubi przy pielęgniarce. ale myślę, że skończyłoby się to kaftanem;)
        • mariuszg2 Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 07:45
          six_a napisała:

          > notak, chorowita idiotka, marzenie każdego lekarza;)
          >
          zdrowe intelektualistki sa tylko w polskich serialach
          • six_a Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 10:27
            >zdrowe intelektualistki sa tylko w polskich serialach

            w których? bo może obejrzałabym w końcu.
            • mariuszg2 Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 10:40
              six_a napisała:

              > >zdrowe intelektualistki sa tylko w polskich serialach
              >
              > w których? bo może obejrzałabym w końcu.
              >
              >
              Stawka większa niż życie :)))
              • six_a Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 11:29
                aha, bo myślałam, że noce i dnie czy cóś.
                • mariuszg2 Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 12:46
                  Bugumił! Bogumił!...
                  www.youtube.com/watch?v=ZwUFlgjIvFU
                  choć w tym wypadku to chyba Dr Wilczur...albo Dr Alban
                  www.youtube.com/watch?v=PUxC2mOskbQ&feature=fvst
                  Albo Dr No
                  www.youtube.com/watch?v=iywyc1VCKMU

    • karkonoszanka Dobry plan... 31.03.11, 22:44
      1. Najpierw dowiedz się, czy on nie jest zajęty (żonaty, w związku) lub homo (różnie bywa z tymi "ładnymi"),
      2. Umów się na wizytę,
      3. Kup sobie coś ładnego ale nie wyzywającego,
      4. na piersi - w miejscu serca namaluj sobie serduszko ale lekko pękniete.
      5. Jak na wizycie zapyta co Pani dolega rozepnij bluzkę, wystawiając miejsce gdzie masz narysowane srdeuszko i powiedz, że on złamie Ci to serce do końca jak nie pójdzie z tobą na kolację.


      To niby jaja ale... Może się uda :)
      • mariuszg2 Re: Dobry plan... 01.04.11, 08:26
        Karkonoszka podoba mi się Twój plan...
        Ad1.
        a) czy jesteś ładna
        b) czy jesteś homo?
        c) czy jesteś w związku (mężatka, zajęta?

        idę sobie coś narysować w fajnym miejscu ...:)
    • odcienie.szarosci Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 22:51
      Najpierw sprawdz czy nie jest aby zajety. Potem zaproponuj spotkanie- do odwaznych swiat nalezy. Mam nadzieje, ze nie jest to moj facet- lekarz. Wkurza mnie to, ze moze byc w pracy podrywany przez pacjentki. Dlatego najpierw zobacz czy jest zajety, potem dzialaj.


    • lolcia-olcia Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 22:51
      Kurwa a już myślałam, że to gin !
      • karkonoszanka Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 22:54
        lolcia-olcia napisała:

        > Kurwa a już myślałam, że to gin !
        No tak :)
        Panie doktorze proszę głębiej - Ooooh pójdzie Pan ze mną do kina???
        Wyobrażacie sobie to??? Ha Ha Ha
        • lolcia-olcia Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 22:58
          Nie, nawet przy największej ilości znieczulenia
        • orzechowa.pistacja Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 23:03
          Z pewnego źródła wiem, że nie jest żonaty i prawdopodobnie wolny.
          Opcja z serduszkiem na piersi to raczej dla odważnych.
          Może spojrzeniem albo coś w tym stylu, o maj gad nie chce wyjść na idiotkę. Chyba wyszłam już z wprawy.
          • berta-live Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 23:11
            Zdajesz sobie sprawę, że lekarze to jednak pierwsze partie w mieście są. We wsi zresztą też. W zasadzie to już na studiach zostają wyhaczeni. Czyli taki, który jest wolny to albo gej albo ma jakąś mocno ukrytą wadę, której nawet nie przebije to, że zawód stawia go w pierwszym szeregu kawalerów do wzięcia.
            • odcienie.szarosci Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 23:19
              albo jest wybredny:)i na razie woli zmieniac panienki az nie znajdzie tej z ktora warto sie wiazac..
              • odcienie.szarosci Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 23:20
                przykład powyzszy to opis mojego
              • odcienie.szarosci Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 23:24
                Plus był zapracowany i nie chciał zwiazków na głowie, z stn-u na stn, prace naukowe i imprezy z roznymi dziewczynami- taki był na studiach. Przyszedł czas na stabilizacje i daje mi poczucie bezpieczenstwa. Dlatego nie przekreslałabym berta wolnych lekarzy;)
            • bijatyka Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 00:33
              berta-live napisała:

              > Zdajesz sobie sprawę, że lekarze to jednak pierwsze partie w mieście są. We wsi
              > zresztą też. W zasadzie to już na studiach zostają wyhaczeni. Czyli taki, któr
              > y jest wolny to albo gej albo ma jakąś mocno ukrytą wadę, której nawet nie prze
              > bije to, że zawód stawia go w pierwszym szeregu kawalerów do wzięcia.

              Bzdury. Doktor Pawlica i jeden tez taki inny w Leśnej Górze są wolni.
              • bijatyka Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 00:48
                I doktor chałs.
              • berta-live Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 00:50
                A to nie wiedziałam. I z całą pewnością nie są też gejami.
                • bijatyka Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 00:54
                  berta-live napisała:

                  > A to nie wiedziałam. I z całą pewnością nie są też gejami.

                  Nie no na pewno nie sa, choc te konsylia to w sumie zawsze meskie sa. Bercia, ja sie jeszcze przypacze i napisze.
                  • berta-live Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 01:11
                    Czyli jest szansa, że oni parą są?
          • odcienie.szarosci Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 23:17
            Daj spokoj- zadne serduszka. Powazny mezczyzna sie usmiechnie ale go to nie rozbawi. Odpiety guziczek i piersi to hm nie wiem w sumie, moj widzial i piersi i pupy wielu pacjentek wiec nie wiem czy to zrobiło na nim wrazenie. Oczywiscie moje to inna sprawa;)
            Nie kompromituj sie. Wazna jest miła aparycja acz nienachalna, nastepnie swobodna i ciekawa rozmowa, w ten sposob zainteresujesz mezczyzne na poziomie. Na pierwszej randce sprawdz czy Cie powaznie traktuje czy traktuje jak dame, zabawia i sie stara
          • karkonoszanka Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 31.03.11, 23:20
            orzechowa.pistacja napisała:

            > Z pewnego źródła wiem, że nie jest żonaty i prawdopodobnie wolny.
            > Opcja z serduszkiem na piersi to raczej dla odważnych.
            > Może spojrzeniem albo coś w tym stylu, o maj gad nie chce wyjść na idiotkę. Chy
            > ba wyszłam już z wprawy.


            A że się tak spytam... ile Ty tak naprawdę o nim wiesz?
            Czy to faktycznie aż taki super gość, że dla Ciebie i niego my tu sobie mózgi załamujemy?
            Mi się zdaje, że powinnas wprost powiedziec cos takiego
            "Panie doktorze, mam dwa bilety do kregielni, kina, na mecz (nie wiem co on lubi - dowiedz się!), dostałam od koleżanki (bo ona zachorowała) a nie mam z kim iść - czy może chciałby się Pan do mnie przyłączyć?" Nic więcej nie poradzę... ja poznałam mojego męża gdy mój pies go pogryzł... i się chłopak zakochał.
            • blue_nights Kontakt wzrokowy 31.03.11, 23:45
              Ważnym elementem w flirtowaniu czy też uwodzeniu jest kontakt wzrokowy.
              Daj się przyłapać. Wybierz sobie odpowiedni moment i zawieś spojrzenie na kilka sekund kiedy on nie patrzy. Kiedy zostaniesz przyłapana na gapieniu się, powiedz coś miłego spoglądając jednocześnie w jego oczy. Teraz możesz już uwodzić "otwarcie"
              Zrywaj czasem kontakt wzrokowy w trakcie dyskusji.
              Faceci są próżni trochę i lubią takie różne zagrywki.
              • karkonoszanka Re: Kontakt wzrokowy 31.03.11, 23:58
                Na mojego by to nie zadziałało... mój mąż to wojskowy. On nie lubi takich podchodów. Tylko by się zapytał wprost czy próbujesz mu makaron na uszy nawinąć... a potem by cię migiem spławił... ale pewnie inni są inni...
                • blue_nights Re: Kontakt wzrokowy 01.04.11, 00:10
                  Niektorzy wolą konkrety,można zapytać:masz ochote na romans?
                  • karkonoszanka Re: Kontakt wzrokowy 01.04.11, 00:25
                    No właśnie, każdy jest inny dlatego najpierw ona musi wiedzieć jaki on jest, nieco go poobserwować, czy rumieni się na jej spojrzenie, czy może jednak śmiało patrzy w oczy - ciężko tu coś poradzić jak się gościa nie zna... Myślę, że ona poczyta co my radzimy a i tak zrobi po swojemu. Serce jej podpowie... samo wyjdzie, bo jak będzie układała plan to może się załamać jak coś jej nie wyjdzie a przecież chciałaby żeby się udało. Miejmy nadzieję, że on choć odrobinę ma kultury i nawet jak jej coś nie wyjdzie to potraktuje ją z szacunkiem i jej nie zawstydzi... Wydaje mi się, że on wie, że dziewczyny pociągają za nim oczami - ona chyba nie jest jedyna... ale może byc szybsza niz inne... kto nie ryzykuje ten nie wygrywa...
              • berta-live Re: Kontakt wzrokowy 01.04.11, 00:29
                Z tym, że to bardziej zadziała na płaszczyźnie prywatnej, nie na służbowej. Najpierw powinna przestać być jego pacjentką a dopiero potem robić podchody, np zobaczyć kiedy kończy pracę i pod byle pretekstem przyjść do przychodni i przypadkowo natknąć się na niego i zagadać. Bo inaczej to on może traktować ją tylko i wyłącznie jak przypadek medyczny i nawet nie zauważy żadnych umizgów.
                • bijatyka Re: Kontakt wzrokowy 01.04.11, 00:46
                  przypadek medyczny

                  :D
                  • karkonoszanka Re: Kontakt wzrokowy 01.04.11, 00:55
                    bijatyka napisała:

                    > przypadek medyczny
                    >
                    > :D

                    No... np. NIMFOMANIA
            • po_primo_balerina Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 08:15
              Może powinna pójść z psem do lekarza, a nóż widelec on też się da na to złapać...

              Swoją drogą intrygująca historia miłosna :)
              • grassant Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 11:25
                a nóż widelec on też się da na to złapać...

                na smycz?
    • gobi05 Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 09:49
      > tak się zastanawiam jak go by tu hmm...zdobyć, poderwać, dać mu coś do
      > zrozumienia bez "podrywania go"

      Z lekarzem jest dokładnie tak samo, jak ze znajomym którego spotykasz na przystanku - znacie się, ale jakby niezupełnie. Zadbaj najpierw, żeby go poznać prywatnie, poza pracą. Zapytaj go, czy ma konto na NK albo FB, a jeśli tak, to sprawdź, co robi w czasie wolnym.
      • female.pl Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 10:24
        Ja akurat znam opowiesci przystojnych lekarzy jak to pacjentki ich podrywaja. Jeden moj dobry znajomy lekarzy zeznal, ze kiedys podczas badania takiej pacjentki, nie wytrzymal, przerwal badanie, wyszedl z gabinetu i poprosil kolege aby kontynuowal to badnie dalej. Pozniej stwierdzil, ze zachowanie tej kobiety bylo wyjatkowo zenujace.
        Chyba najlepiej bedzie zajac sie podrywaniem pana doktora nie w jego gabinecie tylko w bardziej neutralnym miejscu.
        • grassant Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 11:28
          Ja akurat znam opowiesci przystojnych lekarzy jak to pacjentki ich podrywaja. Jeden moj dobry znajomy lekarzy zeznal, ze kiedys podczas badania takiej pacjentki, nie wytrzymal, przerwal badanie,

          to już wiemy, "jak to pacjentki ich podrywaja" hehe
          • orzechowa.pistacja Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 16:46
            Nie chodzi mi o żadne takie nachalnie podrywanie. To ma być z taktem.
    • 10iwonka10 Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 17:26
      Wszyscy przystojni mlodzi lekarze zostali juz 'zlapani' na studiach. Nikle sa szanse ze jest on wolny :-(
      • odcienie.szarosci Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 18:58
        nie prawda:Pco za glupoty tutaj siejecie. Zlapani na studiach, sa i tacy i tacy sa i tacy co daja sie zlapac i tacy co szaleja na studiach i tacy co duzo wymagaja i tacy co szukaja ładnej lekarki:)(takich jest całe mnostwo, bo ludzie z branzy sie lepiej dogaduja)
      • moonogamistka Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 19:13
        dokladnie:) zostaja nieudacznicy;) No ale za te 4-5 lat lekarz sie rozwodzi- wiec moze sie wstrzelisz;))) masz spora konkurencje;))
        • odcienie.szarosci Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 19:49
          hahaha dobre:) "zostaja nieudacznicy":D, usmiałam sie dziewczyny.

          Powiem wam prawde jak to jest zazwyczaj tzw papcie- lekarze, ktorych nikt nie chce i kogos "złapią" bo sa studentami medycyny, to wlasnie oni sa zajeci i sie zenia. Ten, ktory nie ma kompleksow albo czesto zmienia kobiety albo maja piekną studentke medycyny, stomatologii badz farmacji i z nią układa zycie. Ja widze roznice miedzy innymi kierunkami, a wlasnie tym. Myslicie, ze 24letni student medycyny bedzie sie od razy zenil ?:DDDDDDDDDD najpierw skorzysta z zycia. Lekarzy i lekarek po studiach jest wilu wolnych i nie chodzi o to, ze nikt ich nie chcial, wrecz przeciwnie. Moj 29latek powoli mysli o stabilizacji- dopiero teraz:)
          • blue_nights Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 20:04
            Nie wrzucajacie wszystkich lekarzy do jednego worka. Na litość boską, nie wszyscy lekarze są tacy sami. Ludzie są różni.
            Lekarz to też normalny człowiek. I też może mu się podobać kobieta pacjentka i może mieć ochotę ją poderwać a i może nie mieć odwagi albo się boi bo nie wypada lekarzowi tak rwać pacjentek no nie?
    • kasssannndra Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 01.04.11, 20:56
      Czy to nie ten lekarz: https://forum.gazeta.pl/forum/w,150,108689431,108689431,podoba_mi_sie_moja_pacjentka.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f3460e90eb928c&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=21&ackData[id]=1&width=90
      • exotic.girl Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 03.04.11, 15:40
        Dlaczego nie?! Robi się ciepło, mamy piękną wiosnę. Nawet mały flirt czy romans może obojgu wam dobrze zrobić. A nuż może wydarzyć się coś więcej. Lekarz czy nie-facet jak każdy inny, ładne kobiety z pewnością na niego działają.
    • akle2 Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 03.04.11, 19:06
      Hihihi, zapewne zaczęłaś się rozbierać gdy trzeba było tylko obejrzeć migdałki ;)
      • novalijka1 Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 04.04.11, 17:12
        Ha, mi tez się podoba taki jeden bo przystojny jest,jak go wyrwać
        • exotic.girl Re: Podoba mi się mój lekarz. Jak go poderwać? 07.04.11, 15:41
          Pokokoietuj trochę tego swojego lekerza. Ale tak troszkę dyskretnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka