bighortensja
08.09.11, 08:50
Wyprowadzam się. Poważna rozmowa nie dała nic, usłyszałam masę wykrętow, trochę na zasadzie "jak cię złapią za rękę to mów, że to nie twoja ręka", dowiedziałam się o rzeszach facetów i o tym gdzie i co mi wsadzali i w ogóle masę innych rzeczy. Dobrze mi to zrobiło, bo wyeliminowało masę różnych wątpliwości, które jeszcze miałam (niestety, serce nie sługa)
I mam ochotę się zemścić. Gówniarsko, boleśnie i paskudnie, w stylu krewetek w karniszu.
Podrzućcie jakieś pomysły.