09.09.11, 08:29
kurka wodna we wrześniu spojrzeć na kogokolwiek na ulicy, to jakby mu szpilke w sperce wbić...

przypomniało mi się jak kiedyś jechaliśm na wycieczkę pociągiem w latach 90. był z nami jeden nieco starszy kolega, który już był ożeniony, co dla nas było wówczas czymś kosmicznym. w każdym razie jego wybranka nie powalała na kolana urodą. brzydka była i tyle, no i w chwili prawdy po lekkim wypiciu jeden łomżyniak postanowił poinformować tego naszego kolegę o tych naszych odczuciach. zrobił to w taki sposób, ze po prostu wypalił " wiesz jacek , ta twoja żona to taka nie ...nie nie zbyt ładna" . jacek się trochę speszył i odpowiedział dziarsko:
- a co byś wolał? jeść tort z kolegami czy gó... w samotności ?
świetny wybór :):)
Obserwuj wątek
    • chersona Re: wspominki 09.09.11, 08:36
      a mnie kiedyś pani portierka powiedziała, że mój mąż jest ładny jak laleczka. nie zachwyciło go to szczególnie.
      • six_a Re: wspominki 09.09.11, 08:59
        a miała na myśli laleczkę chuckie czy laleczkę barbie?

        obrazek poglądowy:

        https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSN36XidNT2MpmcBPm2b1NWWyPVPFHez8hk3CrbMlkY1kb3X-XcSw
        • chersona Re: wspominki 09.09.11, 09:17
          prędzej taką z pucołowatymi, różowymi polisiami, okrąglutką buzią i pełnymi ustami. do takiej mu najprędzej. i ciemnym zarostem jak u zbira.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: wspominki 09.09.11, 08:38
      Cięta riposta, nie ma co:D
    • six_a Re: wspominki 09.09.11, 08:45
      ja nie zrozumiałam, muszę iść po kawę, żona jest tortem, gównem czy wręcz przeciwnie kolegami?
      porażka i to od samego rana, to nie wróży dopsz.
      • ursyda Re: wspominki 09.09.11, 08:47
        żona to ten łomżyniak pewnie, tak zrozumiałam
        • six_a Re: wspominki 09.09.11, 08:48
          to ja poproszę w punktach.
          a tymczasem zaliczę chyba cafe dno.
          • paco_lopez Re: wspominki 09.09.11, 10:54
            po prostu dokładnie jak grafzero spointował , ze to była tak cięta riposta kulą w płot. nam wtedy tez szczęka opadła, bo powiedzonko o jedzeniu tortu i kupy funkcjonowało wtedy jakos nawet całkiem popularnie, w odniesieniu do urody wybranek serca. zawsze mozna ustawic taki dylemat wiązacy sie z ryzykiem zdrady w razie dużej atrakcyjności partnera. dzisiaj mnie ta anegdota rozśmiesza za darmo. a i w zyciu nie chciałbym jesc kupy w samotności.
          • wlody1 Re: wspominki 09.09.11, 11:09
            six_a napisała:

            > to ja poproszę w punktach.
            > a tymczasem zaliczę chyba cafe dno.

            Tam chodziło o ten pociąg:)
            >
      • varia1 Re: wspominki 09.09.11, 08:47
        ...po kawie wcale nie jest lepiej...;)
        • six_a Re: wspominki 09.09.11, 08:50
          dodałam miodu, pono ożywia szarą masę.
          • varia1 Re: wspominki 09.09.11, 08:59
            miodu do kawy?
            ja piję gorzką... no co najwyżej zjadam do tego tabliczkę czekolady :D
            • six_a Re: wspominki 09.09.11, 09:05
              no też można.
              chociaż ja to mam po większej ilości czekolady jakieś dziwne sensacje w postaci mrowienia twarzy. poza tym jestem na diecie i łyżka miodu oraz jedno ciastko owsiane to szczyt moich możliwości w kwestii słodyczy.
              • varia1 Re: wspominki 09.09.11, 09:12
                miód toleruję jako lek aplikowany na skórę, wewnętrznie niekoniecznie - nie smakuje mi
              • tymczasowaola Re: wspominki 09.09.11, 09:27
                Przybij pione.
                • six_a Re: wspominki 09.09.11, 09:27
                  też Cię mrowi? czy dieta?;)
                  • tymczasowaola Re: wspominki 09.09.11, 09:31
                    Mrowienie bym lepiej znosiła.
                    • tymczasowaola Re: wspominki 09.09.11, 09:33
                      Bisajd, z czego Ty chcesz schudnąć?!

                      (spersonifikowałam sobie Ciebie jako moją instruktorę fitnessu)
                      • ursyda Re: wspominki 09.09.11, 09:36
                        matko, ja też probuję diety:/
                        • tymczasowaola Re: wspominki 09.09.11, 09:39
                          Nie poznamy się pani w tym październiku!
                      • six_a Re: wspominki 09.09.11, 10:10
                        :) to w następnym życiu.
                        a nie, w następnym mam być didżejem. to w ponastępnym.
                        • tymczasowaola Re: wspominki 09.09.11, 10:23
                          Chcesz powiedzieć, że nie jesteś su.kowatą blondynką nie zakładająca biustonosza pod trykot?
                          • six_a Re: wspominki 09.09.11, 10:33
                            noooonie:)
                            jeśli chodzi o trykot, to na razie mam dwakot.
                            • tymczasowaola Re: wspominki 09.09.11, 10:35
                              Moja wizualizacja legła w gruzach. No nic, będziesz musiała przyjechac do Krakowa.
                              • wez_sie ja i siksa 09.09.11, 10:37
                                bedziemy!
    • a_nonima Re: wspominki 09.09.11, 09:38
      Mój mąż jeżeli chodzi o urodę to nie powala. Za to nasz syn mimo, że jest wierną kopią taty jest cudny. Nie wiem jak to działa. Podobni z córką sąsiadów. tato ...hmmm, a córka podobna jak dwie krople i piękna.
      Można odejść na zawsze, by stale być blisko ks Twardowski
      • paco_lopez Re: wspominki 09.09.11, 13:49
        no to działa tak, ze kobietom sie ich synkowie zawsze podobają. a z facetami to jest tak, że ju ż po trzydziestce większośc polaków jest łysa i pękata.
    • piataziuta Re: wspominki 09.09.11, 14:52
      Tak samo mi kiedyś koleś powiedział, tak samo! W ramach odmowy oczywiscie :D
      Zawsze mi się to przypomina jak widzę jego obecną żonę :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka