Dodaj do ulubionych

wredne babsko

12.06.12, 20:07
mój mąż ma przyjaciela, bardzo fajnego, wesołego, towarzyskiego gościa, którego oboje lubimy. a ten przyjaciel ma żonę, która zawsze była, delikatnie mówiąc, trudna we współpracy. niecały rok temu urodziło im się dziecko i zaczęły się problemy... ostatnio przy spotkaniu we czwórkę okazało się, że ona nagle stała się królową, a on jej podnóżkiem: ona siedzi i dyryguje: "idź, przynieś mi to", "zrób mi kanapkę", "przecież nie chciałam pomidora", "dzisiaj nigdzie nie wyjdziesz", "masz do wyboru - idziesz na trening dzisiaj, to już nie wychodzisz do końca tygodnia". a my siedzieliśmy oniemiali i zażenowani tym spektaklem upokorzenia. chcielibyśmy się z nimi (z nim?) spotykać, ale nie wiem, czy w tej sytuacji damy radę...
Obserwuj wątek
    • raohszana Re: wredne babsko 12.06.12, 20:11
      A pogadać się z nim nie da?
      • doral2 Re: wredne babsko 12.06.12, 20:15
        ale o czym?
        może on tak lubi?
      • my_favourite_axe Re: wredne babsko 12.06.12, 20:15
        raohszana napisał:

        > A pogadać się z nim nie da?
        >


        o, tak.. "bo ja i mój mąż tak sobie myślimy że z tej twojej żony to wredne babsko"
        • aga-kosa Re: wredne babsko 12.06.12, 20:43
          Mamo, nie wyjdę za Jaśka bo ma przymknięte oczy.
          - Wychodź córuś wychodź. Po ślubie mu się oczy otworzą.
          Jeśli znajomemu jest dobrze nie powinniście mu oczu otwierać.
    • kbjsht Re: wredne babsko 13.06.12, 15:41
      mam rozwiązanie : to sie NIE SPOTKAJCIE, enjoy the silence
      • aga-kosa Re: wredne babsko 13.06.12, 16:04
        Tak sobie jeszcze pomyślałam,że: krytykujesz żonę kolegi w obecności swojego męża - a jak Tobie przyjdzie zostać matką i zechcesz się z sobą popieścić to Ci małżonek powie to co mówiłaś na temat "wrednego babska"
        • ajaksiowa Re: wredne babsko 14.06.12, 12:03
          Przyznaj się że trochę jej ....zazdrościsz!
    • Gość: m Re: wredne babsko IP: *.play-internet.pl 04.07.12, 14:37
      a co w tym dziwnego ze przy niemowlaku w domu nalezy scisile ustalac albo wrecz ograniczac grafik indywidulanych przyjemnosci poza domem?
      i ze maz powinien wtedy zonie ( szczegolnie karmiacej a wiec uwiazanej do dziecka) ulatwiac życie
      • Gość: ha ha ha Re: wredne babsko IP: *.zabrze.vectranet.pl 04.07.12, 17:14
        Co będzie się działo, jak mąż w koncu zerwie się z krótkiej smyczy ?
        Wszysko ma swoje granice, królowa też może być zmuszona do abdykacji, jak swój wierny lud poniewiera bez miary.
        Pomoc przy maleńswie - tak.
        Wykorzystywanie swojego pretorianina bez miary, wyczucia i bez taktu - nie.
    • Gość: ostatnia_easy Re: wredne babsko IP: *.internetia.net.pl 04.07.12, 22:50

      A jej mąż jest słuchowcem? Jeśli jest słuchowcem (np lubi grać, liczyć, dużo mówić, porządki, gotowanie, analizy laboratoryjne i finansowe) to niestety, ale jego związek może być zachowany tylko wtedy, gdy to kobieta będzie rządzić w związku. A jeśli jest wzrokowcem (lubi przewodzić jak pasterz owce) to faktycznie jego żona będzie musiała się zmienić aby małżeństwo to było szczęśliwe. A Wy.... jeśli jesteście przyjaciółmi to albo przyjmiecie to, że oni mogą być inni, albo nie. Bo może w Waszym związku jest dokładnie odwrotnie...

      Jedna ciekawostka: Ja też tak samo myślałam jak Wy. Myślałam, że skoro 80 % facetów to Ci, którzy lubią rządzić, to facet, którego lubiłam też. I tak go traktowałam. Dopiero po szkoleniu się dowiedziałam, że jednak należał do 20% facetów, którzy mają charakter kobiet. Nie będę mówić co było dalej, ale naprawdę: nie opłaca się kwalifikować mężczyzn i kobiet do jednego wora. Mogą wyjść nieprzyjemności oraz cały zbiór nieporozumień i zażaleń.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka