Gość: izu
IP: *.rzuser.uni-heidelberg.de
31.07.04, 09:42
zastanawiam sie duzo nad tym, co myslec o takim jak tam prawie aborcyjnym,
mimo wszystko pewne kwestie mnie zastanawiaja;
ostatnio dopuszczono we Francji możliwość 'IVG a domicile' czyli przerwania
ciazy w domu poprzez podanie leku powodujace poronienie, ktory do tej pory
jako metode farmakologiczna przerwania ciazy przeprowadzono tylko w szpitalu.
Od tego miesiaca, kobieta bedzie mogla zarzyc ten lek w domu (oczywiscie pod
kontrola lekarska). Mnie szokuje juz sam tytul brzmiacy troche jednak za
lekko 'przerywanie ciazy w domu'
Po drugie statsytyka wykonywania zabiegow przerywania ciazy we Francj jest
bardzo wysoka, co znaczy ze dopuszczalnosc jej przerwania tak liberalna jak
tam, pozwala na traktowanie jej jako jednej z metod antykoncepcyjnych.
w jednym z ostatnich "le Monde" sa informacje, ze ok jedna piata kobiet
miedzy 15-26 rokiem zycia ma za soba zabieg przerwania ciazy.
niezaleznie od watpliwosci moralnych, ktore dla osoby posiadajacej inne
poglady nie sa argumentem, pojawia sie pytanie o zdrowie tych mlodych kobiet,
poniewaz jak wiadomo, to nie jest zupelnie neutralna i naturalne.
jesli chodzi o argument ze tak liberalne prawo w gruncie rzeczy pozwala
kazdemu zachowac swoje przekonania i swoja moralnosci i dzilac kierujac sie
nia, to ciekawy jest przypadek, ktory trafil zreszta przed Europejsi Trybunal
Praw Czlowieka, orzeczenie padlo niedawno. Pani Vo, bedac w ciazy udala sie
do kliniki w zwiazku z jakims problemem i zostala pomylona z inna pania Vo,
ktora z kolei czekala na zabieg przerwania ciazy, w skutek pomylki, pani Vo
mowiacej slabo po francusku przerwano ciaze, dla niej osobiscie byla to
olbrzymia tragedia i uznala to za spowodowanie smierci jej dziecka a nie
usuniecie plodu - zgodnie z jej wizja swiata bylo to zabojstwo - sad uznal
(zreszta stosujac obowiazujace prawo nie mogl uznac inaczej i to potwierdzil
strasbourski Trybunal) ze takie przekonanie nie moze w swietle prawa cieszyc
sie ochrona. niezaleznie od prawniczej poprawnosci wywodu, logiki itp to
orzeczenie jest moim zdaniem sprzeczne z poczuciem sprawiedliwosci, poniewaz
dla tej kobiety byla to tragedia rowna z zabiciem czlowieka. Ciekawe, ze
argumenty czesto uzywane w dyskusji nad aborcja, ze liberalne prawo aborcyjne
pozwala na pluralizm pogaldow i daje wybor - i ze dla jednych nienarodzone
dziecko moze byc plodem, dla innych czlowiekiem - tu widac ze jakos sie nie
od konca daje pogodzic.