Gość: Zięć
IP: *.chello.pl
02.08.04, 08:17
Większość kobiet narzeka na facetów, że są bałaganiarzami, ale same nie
przykładają wagi do porządku. Moja teściowa jak się wysika, nie spuszcza wody
w kiblu, zostawia otwartą deskę i jeszcze zostawia otwarte dzrzwi od kibla.
Nie myje rąk jak wychodzi z kibla i dziwi się, że nie chcę jej pomocy jak
robię sobie rano śniadanie, kiedy wychodzę do pracy. Dobrze, że żona jest
inna i niedługo wyprowadzimy się. Kiedy żona zwraca jej uwage, to mówi że nie
będzie udawać paniusi, bo jest ze wsi i się tego nie wstydzi. Co to ma
wspólnego z myciem rąk???
Kobiety, same nauczcie się porządku, a potem uczcie mężczyzn!!!