fanka_potopu
14.08.13, 10:00
Istnieje prawdopodobieństwo, że zamieszkamy z teściami w jednym domu (osobne piętro,osobne wejście, ale wspólny przedpokój). Nie jest to konieczność, ale byłoby dużą oszczędnością. Moja znajoma poradziła mi, aby zanim się tam wprowadzę powinnam wprowadzić zasadę 10 km od teściowej. Polega ona na tym, że nieważne że zamieszkujemy jeden dom i wystarczy zawołać, aby się usłyszeć, ale wszelkie spotkania powinny być ustalane telefonicznie. Obie strony powinny wyobrazić sobie, że mieszkają od siebie przynajmniej 10 km i nie wpadają do siebie bez zapowiedzi. Przyznam, że taka opcja bardzo mi się podoba, tylko nie wiem czy to....wypada zaproponować teściom?