wojciech.kruczynski
19.10.04, 11:06
PAP, MFi /2004-10-19 05:53:00
CBŚ przechwyciło 50 tys. "tabletek gwałtu"
"Życie Warszawy": Pigułka gwałtu, znana też jako pigułka niepamięci, na
wiele godzin pozbawia człowieka świadomości. 50 tys. tabletek tego narkotyku
przechwycili na Ochocie policjanci z Centralnego Biura Śledczego.
Narkotyki przewoził 38-letni Aleksiej K., emerytowany oficer Armii Czerwonej
i absolwent Wojskowego Instytutu Techniki z Białorusi. Transport ukrył w kole
zapasowym swojego audi 80. Po tym jak spotkał się z polskimi opiekunami
szlaku przemytniczego, został zatrzymany przed pomnikiem Lotnika na Ochocie.
"Oprócz 50 tys. tabletek narkotyku u kuriera znaleźliśmy 5,4 tys. dolarów.
Wiadomo że narkotyk został wyprodukowany za wschodnią granicą i miał trafić
do krajów Europy Zachodniej" - mówi nadkom. Zbigniew Matwiej, oficer prasowy
CBŚ.
Produkcją tabletek gwałtu zajmują się rosyjskojęzyczne gangi, z którymi
współpracują polskie grupy przestępcze. Policjanci stołecznego CBŚ ustalili
już, że gangi z okolic Warszawy wyłożyły znaczne sumy na produkcję nowego
narkotyku. Informatorzy gazety twierdzą, że w rozliczeniu dostarczają
wschodniej mafii amfetaminę oraz półprodukty do jej wytwarzania.
Na Zachodzie tabletki "542" kosztują ok. pięciu euro. Policja twierdzi, że
gdyby narkotyki trafiły do warszawskich dealerów, gangsterzy mogliby zacząć
wykorzystywać je np. do odurzania i gwałcenia bywalczyń dyskotek. Oszołomione
kobiety mogłyby też zostać przewiezione za granicę i siłą zatrudnione w
agencjach towarzyskich.