Dodaj do ulubionych

Bufonada niedouków

10.05.02, 09:36
Jak to możliwe żeby ktoś, kto chwali się dyplomem z literatury, obronionym u
prof.Kosidowskiego (nazwisko zresztą nieistotne) robił podstawowe błędy
ortograficzne?
Proszę tylko, nie zarzucajcie mnie uwagami z cyklu : ortografia w internecie
jest nieważna. Owszem, nie każdy jest dobrym matematykiem i nie każdy umie
poprawnie pisać, ale od kogoś z takim wykształceniem mam chyba prawo wymagać
poprawnego wyrażania się i nie robienia błędów?
Obserwuj wątek
    • Gość: Slawek Re: Bufonada niedouków IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 09:47
      To bardzo proste
      Literatura nie ma tu nic do rzeczy, ortografia jest w tym samym obszarze mózgu
      co pewne umiejątności abstrakcyjnego myślenia (matematyczne chyba, choć mózg
      opiera się podziałom na ludzkie nauki).
      Jestem zwykłym inzynierem, a nie robię nigdy błędów ortograficznych. Nigdy.
      Stylistyczne czy składniowe owszem, że nie wspomnę o życiowych:))
      pzdr
      • wierna1 Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 09:52
        Wiem o tym, co napisał Slawek. Jednakże będę się upierała, że ktoś
        będący "specjalistą" od literatury nie powinien robić podstawowych błędów
        ortograficznych. Już samo oczytanie predysponuje taką osobę do poprawnego
        pisania. Czyż wyraz "pręgierz" jest tak mało popularnym zwrotem, że można go
        napisać przez "ż"?
        • Gość: Pom Re: Bufonada niedouków IP: 2.4.STABLE* 10.05.02, 10:00
          Też się czasem zastanawiałam, już ujmując rzecz ogólnnie, na ile dana profesja
          zobowiązuje do pewnych zachowań w innych sfrerach zycia. Czy pisarz może sobie
          pozwolić na robienie błędów pisząc do kogoś list? Czy szewc może sobie byle jak
          naprawić buty? Czy prezenter radiowy może na imprezie u znajomych mówić
          niechlujnie i nijak?
          Chyba duże znaczenie ma to, czy lubimy nasze zajęcie, czy nie. No i to też
          kwestia zwykłej przyzwoitości i wstydu. Tak mi sie wydaje...
          • wierna1 Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 10:10
            Gość portalu: Pom napisał(a):

            > Też się czasem zastanawiałam, już ujmując rzecz ogólnnie, na ile dana profesja
            > zobowiązuje do pewnych zachowań w innych sfrerach zycia. Czy pisarz może sobie
            > pozwolić na robienie błędów pisząc do kogoś list? Czy szewc może sobie byle jak
            >
            > naprawić buty? Czy prezenter radiowy może na imprezie u znajomych mówić
            > niechlujnie i nijak?
            > Chyba duże znaczenie ma to, czy lubimy nasze zajęcie, czy nie. No i to też
            > kwestia zwykłej przyzwoitości i wstydu. Tak mi sie wydaje...


            Właśnie, a ta osoba, tego wstydu nie ma. Mało wstydu, nie grzeszy skromnością.
            Można wybaczyć osobie, która będzie się biła w piersi ze wstydu. Pisarze też na
            pewno robią błędy tylko, że w dzisuejszych czasach mają komputery, więc już się
            nie kompromitują przed wydawcami. A takiej to nawet komputer nie pomoże.
          • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 10:12
            wierna, ja ma do Ciebie wielką prośbę - przestań bawić sie w Wielką Karzącą tego
            forum.... tropić błędy ortograficzne, głupie wątki, chama marysia, warszawkę
            itd...
            jeśli nie podoba Ci się atmosfera tego forum to przestań tu zaglądać - inaczej
            mówiąc PRZESTAŃ PUSZCZAĆ SMRODKI DYDAKTYCZNE.. niech każdy ma wolność słowa,
            możliwośc zrobienia błędu ortograficznego i założenia głupiego wątku.
            nie traktuj tego forum jako własnego pola nauczania i bez uzurpowania sobie prawa
            do rugowania nie mile TOBIE widzianych osób....
            przestań też zaczynać od bufonów, niedouków, warszawki, chamów...

            ps. no a teraz wytknij mi błedy ortograficzne, jestem po marketingu... do czego
            zatem jestem zobowiązana...?

            • wierna1 Re: Aqick 10.05.02, 10:19
              agick napisał(a):

              > wierna, ja ma do Ciebie wielką prośbę - przestań bawić sie w Wielką Karzącą teg
              > o
              > forum.... tropić błędy ortograficzne, głupie wątki, chama marysia, warszawkę
              > itd...
              > jeśli nie podoba Ci się atmosfera tego forum to przestań tu zaglądać - inaczej
              > mówiąc PRZESTAŃ PUSZCZAĆ SMRODKI DYDAKTYCZNE.. niech każdy ma wolność słowa,
              > możliwośc zrobienia błędu ortograficznego i założenia głupiego wątku.
              > nie traktuj tego forum jako własnego pola nauczania i bez uzurpowania sobie pra
              > wa
              > do rugowania nie mile TOBIE widzianych osób....
              > przestań też zaczynać od bufonów, niedouków, warszawki, chamów...
              >
              > ps. no a teraz wytknij mi błedy ortograficzne, jestem po marketingu... do czego
              >
              > zatem jestem zobowiązana...?
              >

              Czy możesz mnie nie prowokować?
              Nie pozwolę się obrażać, ale nie mam zamiaru tego też robić w ataku bezpośrednim,
              więc proszę - nie zaczepiaj mnie. Może ja po prostu nie umiem nazwać
              kogoś "krową" albo "świnią" (inaczej - umiem, ale nie chcę), jak to czyni w
              stosunku do mojej osoby niejaka Viki.
              Zaczynasz mnie denerwować, bo robisz mi ciągle jakieś uwagi. Jeśli Cię irytuję to
              mnie po prostu ignoruj.
              • wierna1 Re: Aqick 10.05.02, 10:21
                wierna1 napisał(a):

                > agick napisał(a):
                >
                > > wierna, ja ma do Ciebie wielką prośbę - przestań bawić sie w Wielką Karząc
                > ą teg
                > > o
                > > forum.... tropić błędy ortograficzne, głupie wątki, chama marysia, warszaw
                > kę
                > > itd...
                > > jeśli nie podoba Ci się atmosfera tego forum to przestań tu zaglądać - ina
                > czej
                > > mówiąc PRZESTAŃ PUSZCZAĆ SMRODKI DYDAKTYCZNE.. niech każdy ma wolność słow
                > a,
                > > możliwośc zrobienia błędu ortograficznego i założenia głupiego wątku.
                > > nie traktuj tego forum jako własnego pola nauczania i bez uzurpowania sobi
                > e pra
                > > wa
                > > do rugowania nie mile TOBIE widzianych osób....
                > > przestań też zaczynać od bufonów, niedouków, warszawki, chamów...
                > >
                > > ps. no a teraz wytknij mi błedy ortograficzne, jestem po marketingu... do
                > czego
                > >
                > > zatem jestem zobowiązana...?
                > >
                >
                > Czy możesz mnie nie prowokować?
                > Nie pozwolę się obrażać, ale nie mam zamiaru tego też robić w ataku bezpośredni
                > m,
                > więc proszę - nie zaczepiaj mnie. Może ja po prostu nie umiem nazwać
                > kogoś "krową" albo "świnią" (inaczej - umiem, ale nie chcę), jak to czyni w
                > stosunku do mojej osoby niejaka Viki.
                > Zaczynasz mnie denerwować, bo robisz mi ciągle jakieś uwagi. Jeśli Cię irytuję
                > to
                > mnie po prostu ignoruj.

                Aha, i nie baw się na forum w WIELKĄ POUCZAJĄCĄ.
              • agick Re: Aqick 10.05.02, 10:29

                ja Ciebie prowokuję..? a nie przyszło Co do głowy, że to Ty prowokujesz i to nie
                tylko mnie ale też innych..? wczorajszy wątek o warszawce powinien dać Ci do
                myślenia - jednak nie dał.
                nie pozwolisz sienbie obrażać - ja również na to nie pozwolę i dlatego komentuję
                Twoje wypowiedzi, taki jest zresztą charakter tego iejsca., TU się dyskutuje, TU
                się spiera, TU się miewa RÓŻNE punkty widzenia...to nie jest tak, że jak ktoś Ci
                robi przytyk to ma tego gorzko żałować, zwłąszcza, że Ty sama ich innym nie
                szczędzisz.... do momentu kiedy ostrze swojejgo miecza kierowałaś do konkretnych
                osób - nie brałam w tym udziału (w myśl zasady nie moje małpy, nie mój cyrk) ale
                od momentu kiedy podciągasz pod jeden mianownik innych ludzi - wybacz ale nie
                podoba mi się.

                Nikt nie powiedział, że poziom dyskusji Viki czy Mario podoba mi się - wręcz
                przeciwnie, z mario mam od dawna na pieńku bo przegina. Prowadzę z Tobą
                kulturalną dyskusję - nie używam słów o wydźwięku pekoratywnym, nie robię sobie
                wycieczek pod Twoim adresem, nie rozumiem zatem Twojego zdenerwowania. Czy zatem
                każdy, kto podniesie z Tobą dyskusję zostanie wrzucony do jednego worka baranów,
                chamów, debili i bufonów..?
                Komentuję i komentować będę - mam do tego prawo i koniec.... nie chcesz być
                komentowana - nie pisz na forum.. nie oczekuj jednak, że na zaczepne wątki
                pozostaniesz otoczona kółkiem wzajemnej adoracji - to dopiero jest kołtuństwo...
                • wierna1 Re: Aqick 10.05.02, 10:37
                  agick napisał(a):

                  >
                  > ja Ciebie prowokuję..? a nie przyszło Co do głowy, że to Ty prowokujesz i to ni
                  > e
                  > tylko mnie ale też innych..? wczorajszy wątek o warszawce powinien dać Ci do
                  > myślenia - jednak nie dał.
                  > nie pozwolisz sienbie obrażać - ja również na to nie pozwolę i dlatego komentuj
                  > ę
                  > Twoje wypowiedzi, taki jest zresztą charakter tego iejsca., TU się dyskutuje, T
                  > U
                  > się spiera, TU się miewa RÓŻNE punkty widzenia...to nie jest tak, że jak ktoś C
                  > i
                  > robi przytyk to ma tego gorzko żałować, zwłąszcza, że Ty sama ich innym nie
                  > szczędzisz.... do momentu kiedy ostrze swojejgo miecza kierowałaś do konkretnyc
                  > h
                  > osób - nie brałam w tym udziału (w myśl zasady nie moje małpy, nie mój cyrk) al
                  > e
                  > od momentu kiedy podciągasz pod jeden mianownik innych ludzi - wybacz ale nie
                  > podoba mi się.
                  >
                  > Nikt nie powiedział, że poziom dyskusji Viki czy Mario podoba mi się - wręcz
                  > przeciwnie, z mario mam od dawna na pieńku bo przegina. Prowadzę z Tobą
                  > kulturalną dyskusję - nie używam słów o wydźwięku pekoratywnym, nie robię sobie
                  >
                  > wycieczek pod Twoim adresem, nie rozumiem zatem Twojego zdenerwowania. Czy zate
                  > m
                  > każdy, kto podniesie z Tobą dyskusję zostanie wrzucony do jednego worka baranów
                  > ,
                  > chamów, debili i bufonów..?
                  > Komentuję i komentować będę - mam do tego prawo i koniec.... nie chcesz być
                  > komentowana - nie pisz na forum.. nie oczekuj jednak, że na zaczepne wątki
                  > pozostaniesz otoczona kółkiem wzajemnej adoracji - to dopiero jest kołtuństwo..
                  > .

                  Odpisując mi w pierwszym wątku, jednocześnie, nieświadomie, wzięłaś w obronę
                  panią Viki, absolwentkę literatury. Myślałam, że ona pierwsza zareaguje na mój
                  wątek, ale widocznie jeszcze do niej to nie dotarło. Nie oczekiwałam żadnej
                  adoracji, która zresztą w moim mniemaniu nie byłaby kołtuństwem, a raczej formą
                  sprzymierzenia się ze mną. Na Twój post, szczerze mówiąc też liczyła, ale w innym
                  tonie. Wszak to Ty kiedyś wsparłaś mnie w dyskusji z Mario i tego nigdy nie
                  zapomnę. Nie doprowadzaj więc do sytuacji, w której będę zmuszona Ci odpowiadać w
                  takim tonie, jak do Viki czy Mario. Jeśli czegoś nie rozumiesz to po prostu na to
                  nie odpisuj.
                  • agick Re: Aqick 10.05.02, 10:42
                    >
                    > Odpisując mi w pierwszym wątku, jednocześnie, nieświadomie, wzięłaś w obronę
                    > panią Viki, absolwentkę literatury. Myślałam, że ona pierwsza zareaguje na mój
                    > wątek, ale widocznie jeszcze do niej to nie dotarło. Nie oczekiwałam żadnej
                    > adoracji, która zresztą w moim mniemaniu nie byłaby kołtuństwem, a raczej formą
                    >
                    > sprzymierzenia się ze mną. Na Twój post, szczerze mówiąc też liczyła, ale w inn
                    > ym
                    > tonie. Wszak to Ty kiedyś wsparłaś mnie w dyskusji z Mario i tego nigdy nie
                    > zapomnę. Nie doprowadzaj więc do sytuacji, w której będę zmuszona Ci odpowiadać
                    > w
                    > takim tonie, jak do Viki czy Mario. Jeśli czegoś nie rozumiesz to po prostu na
                    > to
                    > nie odpisuj.


                    wierna - jestem obiektywnym człowiekeim. i właśnie mój obiektywizm nie pozwala mi
                    zajmować stanowiska "murem za kimś bez względu na wszystko"....
                    nie podobają mi się ani mario ani viki - prezentują wątpliwy poziom dyskusji..
                    ubolewam nad faktem, że zagościli na tym forum ale mogę im tego zakazać... forum
                    jest właśnością ogółu... nie ma specjalnych wejśćiówek...
                    nie zarzucaj mi, że czegoś nie rozumiem -właśnie to, że jestem inteligentnym
                    człowiekiem nie pozwala mi na nie wtrącanie się do dyskusji.
                    szanuję jednak rozmówców i tego samego oczekuję od nich.


            • Gość: Liver Do Agick IP: 157.25.84.* 10.05.02, 11:01
              Następna... "jestem po marketingu". Bee, poszłaś na łatwiznę.
              Po za tym kogo to obchodzi.
              Napisz jeszcze, jak niejaka Vika, jakie studia skończyłaś, ile fakultetów i
              u jakiego profesora zdawałaś.
              I jeszcze jedno, odmawiasz prawa Wiernej do własnego zdania i wyrażania
              tego na forum a zaraz potem piszesz "niech każdy ma wolność słowa,..."
              Gdzie tu sens i logika ?

              "no a teraz wytknij mi błedy ortograficzne..."
              Ależ proszę bardzo :
              się a nie sie,
              Marysia a nie marysia,
              możliwość a nie możliwośc,
              błędy a nie błedy.

              Coś kiepsko Ci szedł ten marketing.
              P.S. ja też popełniam nieraz błędy ale się nie chwale publicznie jakie to ja
              szkoły pokończyłem.

              • agick Re: Do Liver 10.05.02, 11:40
                literówki....
                mój Boże - ależ argumentacja....
                przez Wiernej i Twoją postawę to forum zamieniło się w bazar..
                a jeśli chodzi o studia - to był sarkazm ale nie wyłapałeś... przykre tym
                bardziej...
                • Gość: Liver Re: Do Agick II IP: 157.25.84.* 10.05.02, 12:03
                  Umiesz tylko kogoś krytykować czy może coś więcej.
                  Jak na razie krytykujesz mnie i Wierną a swoich wpadek nie dostrzegasz.
                  Ciekawa postawa.
                  Używasz polskich znaków to używaj ich wszędzie a nie częściowo albo
                  w ogóle z nich zrezygnuj.
                  Poczytaj sobie niektóre, wręcz idiotyczne wątki w stylu "spermy na twarz",
                  to dopiero jest bazar.
                  I nie sil się na "jedyną mądrą" na tym forum.
                  Wszak to Ty walczysz o wolność słowa.
                  • agick Re: Do Liver II 10.05.02, 12:28
                    nie silę się na jedyną mądrą na tym forum - ani nie krytykuję bez potrzeby... po
                    prostu nie podoba mi się napastlwiość Twoja i innych osób..
                    jeśli chodzi o literówki - Ty też je robisz...Wierna je robi i nie ma o co
                    kruszyć kopii.

                    Mam prawo do swojego punktu widzenia - atakujesz mnie z imieniem Wiernej na
                    ustach, tylko po co..
                    • Gość: Liver Re: Do Agick II IP: 157.25.84.* 10.05.02, 12:44
                      Peace !!!
                      Nie bądź zazdrosna o Wierną.
                      Poza tym jestem żonaty :)))
                      Co do napastliwości to co powiesz o Mario2 i Viki ?
                      Chyba nie są to Twoi bohaterowie ?

                      • agick Re: Do Agick II 10.05.02, 12:51
                        daj spokój z tą zazdrością - nie jestem o Ciebie zazdrosna, nie schlebiaj
                        sobie...:)
                        nie jestem fanką mario i viki - prawdę mówiąc wiele razy miałam z mario starcia,
                        które czasem kończyły się niezbyt ładnie....nie pochawalam chamstwa i
                        głupoty.....

                        sam jednak przyznaj, że riposty Wiernej i Twoje są nie raz napastliwe... mnie
                        dotknęło stwierdzenie o warszawce - do tego momentu nie wtrącałąm się w prywatne
                        spory Wiernej z Mario.... ale tamto posunięcie było poniżej pasa - sam zresztą
                        wiesz, że to nie tylko moja opinia....
                        to samo z tym postem dziś - dlatego włączyłam się do dyskusji...

                        i tyle..
                        • Gość: Liver Re: Do Agick II IP: 157.25.84.* 10.05.02, 12:56
                          Och, z tą zazdrością to było z przymrużeniem oka.
                          Teraz Ty nie chwyciłaś :)
                          • agick Re: Do Liver II 10.05.02, 12:59
                            chwyciłaś, też przymrużyłaś oko...:)
            • agniecha27 Re: Bufonada niedouków 14.05.02, 09:30
              agick napisał(a):

              > wierna, ja ma do Ciebie wielką prośbę - przestań bawić sie w Wielką Karzącą teg
              > o
              > forum.... tropić błędy ortograficzne, głupie wątki, chama marysia, warszawkę
              > itd...
              > jeśli nie podoba Ci się atmosfera tego forum to przestań tu zaglądać - inaczej
              > mówiąc PRZESTAŃ PUSZCZAĆ SMRODKI DYDAKTYCZNE.. niech każdy ma wolność słowa,
              > możliwośc zrobienia błędu ortograficznego i założenia głupiego wątku.
              > nie traktuj tego forum jako własnego pola nauczania i bez uzurpowania sobie pra
              > wa
              > do rugowania nie mile TOBIE widzianych osób....
              > przestań też zaczynać od bufonów, niedouków, warszawki, chamów...
              >
              > ps. no a teraz wytknij mi błedy ortograficzne, jestem po marketingu... do czego
              >
              > zatem jestem zobowiązana...?
              >

              Lapiej bym tego nie ujęła, Agick...
          • matrek Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 10:23
            Odpowiem tak - wystarczy spojrzeć na wyniki corocznego Dyktanda Narodowego.
            Język polski jest na tyle skomplikowanym językiem, z tak skomplikowaną
            gramatyką i ortografią, że nie mam mocnych. Nie ma ideałów. Bez wzgledu na
            zawód wykonywany, czy - tym bardziej - jedynie wyuczony.
            • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 10:35
              TOLERANCJI więcej - we wszystkich aspektach nam brak.
              każdy robi byki ortograficzne - mój copy writer ostatnio napisał rachunek bieżący
              przez "rz"......
              i co..? i nic - poprawił..

              Uśmiechu więcej - sobie i wszystkim życzę, weekend się zaczyna.
              • matrek Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 10:43
                Z drugiej strony - jak by na to nie patrzeć, każdy ma jakiegos bzika. Akurat
                wiernej padło na ortografię.

                A tak na prawdę..., sądzę że wszystko zależy przede wszystkim od tego jaki
                posiada się stosunek do ludzi. Z reguly, ludzie otwarci na innych są
                wyrozumiali wobec slabostek drugich i na odwrót - ludzie, którzy z zalożenia są
                nieufni wobec innych, którym potrzebne jest dopiero bliższe poznanie innego
                człowieka aby mieli do niego choć odrobinę przyjazny stosunek - niemal z
                definicji zwracją uwagę i wytykaja wszystkie potknięcia.
                No, ale może sie mylę. Moze ktoś ma inne zdanie.
                • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 10:48
                  ja się z Tobą zgodzę...
                  to samo jest ze sławetną "obroną poprzez atak"....
                  albo "na złodzieje czapka gore"....czyli "każdy swoją miarą innych mierzy".....
                  • matrek Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 10:52
                    agick napisał(a):

                    > ja się z Tobą zgodzę...
                    > to samo jest ze sławetną "obroną poprzez atak"....

                    Moim zdaniem, wlaśnie do tego sie to sprowadza - muszę dać komuś kopasa w dupasa,
                    bo inaczej na pewno ja zostane kopnięty.
                    • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 10:55
                      tak właśnie jest - jeśli człowiek ma zdrowe poczucie własnej wartości, szacunek
                      do samego siebie i dystans do wielu spraw jest człowiekiem przyjaznym....
                      podejście do niego nie grozi przegryzieniem ręki lub obszarpaniem nogawki...

                      forum to miejsce more or less anonimowe - nie dziwi więc mnie fakt, że się tu
                      ludzie wyżywają...
                      • kini Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:05
                        agick napisał(a):

                        > forum to miejsce more or less anonimowe - nie dziwi więc mnie fakt, że się tu
                        > ludzie wyżywają...

                        Moja droga, jak możesz wtrącać angielskie zwroty do polskich zdań!!
                        Angielszczyzną się tu popisuje, a ludzie nie rozumieją!!! :))))
                        • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:44
                          upssss... kini.... przeeeeepraaaaszam baaaaardzo... ale jestem bufonowaty
                          niedouk.... poisuję się językiem.... wybaczcie mi ! tak na prawdę znam trzy
                          słowa - na filmie "Psy" się nauczyłam....
                          • kini Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:46
                            Mi tu! Fok! :)))
                            • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:48
                              fok fok fok.....! to właśnie te trzy.....:))))
                              • kini :))))))) 10.05.02, 11:54
                • wierna1 Re: Matrek 10.05.02, 10:52
                  matrek napisał(a):

                  > Z drugiej strony - jak by na to nie patrzeć, każdy ma jakiegos bzika. Akurat
                  > wiernej padło na ortografię.
                  >
                  Twoja indolencja mnie poraziła! Jak możesz nazwać bzikiem ortografię?

                  > A tak na prawdę..., sądzę że wszystko zależy przede wszystkim od tego jaki
                  > posiada się stosunek do ludzi. Z reguly, ludzie otwarci na innych są
                  > wyrozumiali wobec slabostek drugich i na odwrót - ludzie, którzy z zalożenia są
                  >
                  > nieufni wobec innych, którym potrzebne jest dopiero bliższe poznanie innego
                  > człowieka aby mieli do niego choć odrobinę przyjazny stosunek - niemal z
                  > definicji zwracją uwagę i wytykaja wszystkie potknięcia.
                  > No, ale może sie mylę. Moze ktoś ma inne zdanie.


                  Tak, myślisz się, chociaż nie w całości swojej wypowiedzi.
                  Nie potrzebuję bliżej poznać Viki, bo to, co sobą tu zaprezentowała, wystarczy
                  mi. Myślę, że mam dar rozszyfrowywania ludzkich charakterów i jest to
                  jednocześnie mój plus i minus. Coraz mniej szczerych ludzi wokół mnie, bo ludzie
                  są coraz gorsi. Tylko zwierzęta się nie zmieniają. Wiem, że "pijesz" do tego, że
                  Tobie też wytknęłam błędy ortograficzne. Ale wszystko też zależy od formy, w
                  jakiej się wytyka błędy. Chyba nie poczułeś się wtedy obrażony? Przynajmniej nic
                  mi o tym nie wiadomo.
                  Nie chce mi się już z wami gadać. Nie ma wątku.Koniec. Wszystko zepsuliście.
                  • agick Re: wierna 10.05.02, 10:58
                    do zobaczenia zatem jak już ochłoniesz.
                    pozdrawiam Cię, Agick
                  • matrek Re: Matrek 10.05.02, 11:03
                    wierna1 napisał(a):

                    > matrek napisał(a):
                    >
                    > > Z drugiej strony - jak by na to nie patrzeć, każdy ma jakiegos bzika. Akur
                    > at
                    > > wiernej padło na ortografię.
                    > >
                    > Twoja indolencja mnie poraziła! Jak możesz nazwać bzikiem ortografię?

                    Daruj sobie wierna już te epitety. Nie chodzilo mi o to, że ortografia to bzik,
                    lecz o to że Ty masz bzika na punkcie ortografii. Inaczej mowiąc, że jesteś na
                    nią szczególnie - może nawet zbyt mocno - uczulona.

                    >
                    > > A tak na prawdę..., sądzę że wszystko zależy przede wszystkim od tego jaki
                    >
                    > > posiada się stosunek do ludzi. Z reguly, ludzie otwarci na innych są
                    > > wyrozumiali wobec slabostek drugich i na odwrót - ludzie, którzy z zalożen
                    > ia są
                    > >
                    > > nieufni wobec innych, którym potrzebne jest dopiero bliższe poznanie inneg
                    > o
                    > > człowieka aby mieli do niego choć odrobinę przyjazny stosunek - niemal z
                    > > definicji zwracją uwagę i wytykaja wszystkie potknięcia.
                    > > No, ale może sie mylę. Moze ktoś ma inne zdanie.
                    >
                    >
                    > Tak, myślisz się, chociaż nie w całości swojej wypowiedzi.
                    > Nie potrzebuję bliżej poznać Viki, bo to, co sobą tu zaprezentowała, wystarczy
                    > mi.

                    To chyba każdemu wystarczy - takie wlasnie "bliższe" poznanie miaem na myśli.
                    Zresztą niekoniecznie te tez byla skierowan bezpośrednio do ciebie. to raczej
                    uwaga natury ogolnej. Nie skierowana wprost do jakiegokolwiek konkretnego
                    czlowieka.

                    Myślę, że mam dar rozszyfrowywania ludzkich charakterów i jest to
                    > jednocześnie mój plus i minus. Coraz mniej szczerych ludzi wokół mnie, bo ludzi
                    > e
                    > są coraz gorsi. Tylko zwierzęta się nie zmieniają. Wiem, że "pijesz" do tego, ż
                    > e
                    > Tobie też wytknęłam błędy ortograficzne. Ale wszystko też zależy od formy, w
                    > jakiej się wytyka błędy. Chyba nie poczułeś się wtedy obrażony? Przynajmniej ni
                    > c
                    > mi o tym nie wiadomo.

                    Nie nie poczułem sie obrazony. Gdyby tak było, nie odzywalbym sie do Ciebie.
                    Zaszła mi za skóre jedna osoba na tym forum i nie zostawię tak tego - tyle tylko
                    że już nie on line. Ale nie jesteś to Ty

                    > Nie chce mi się już z wami gadać. Nie ma wątku.Koniec. Wszystko zepsuliście.

                    Szkoda

          • Gość: banana a może bufonada krytykantów? IP: *.chello.pl 10.05.02, 20:13
            Gość portalu: Pom napisał(a):
            Czy pisarz może sobie
            > pozwolić na robienie błędów pisząc do kogoś list?

            na robienie błędów ortograficznych na pewno nie powinien pozwolić sobie korektor.
            A pisarz? To rzecz do dyskusji. Boy np. uważał, że w publikacjach powinno sie
            zachowywać wszystkie błędy autora (składniowe, ortograficzne, językowe ect.), bo
            te wyrażają jego indywidualność, umysłowość, osobowość.
            Inni naturalnie są zwolennikami gorsetów - we wszystkim.
            Dla jednych ważniejsza jest treść, przesłanie, myśl (co napisał), dla innych
            forma (jak napisał). Kto ma rację? Pewnie wszyscy.
        • Gość: ydorius Re: Bufonada niedouków IP: *.acn.waw.pl 10.05.02, 11:24

          No cóż...
          Bruno Jasieński też pisał o nożu w bżuhu... A trochę chyba na tej literaturze
          musiał się znać (tak mi się wydaje).

          Ostatnio ze zdziwieniem przyjąłem fakt, który przedstawiła mi moja
          rodzicielka, że dawniej trzy błędy ortograficzne i matura z polskiego była
          zdyskwalifikowana...
          A co z dysortografikami? Musieli przechodzć piekło. To nie jest wymysł chorych
          czasów, niektórzy ludzie tak po prostu mają: nie są w stanie odróżnić podobnie
          brzmiących głosek i ich poprawnie w słowie zapisać. Tacy literaccy daltoniści.

          Oczywiście - jeżeli ktoś jest dysortografiiem, to raczej nie powinien zajmować
          się literaturą, podobnie jak daltonista malarstwem. Ale - jeżeli naprawdę
          kocha? W końcu, jak to mówią, liczy się treść, nie forma, choć rozumiem, że
          może być ona *irytująca*.

          pozdrawiam,
          .y.
        • Gość: vagin Re: Bufonada niedouków IP: *.acn.pl / 10.131.130.* 10.05.02, 18:41
          wierna1 napisał(a):

          > Wiem o tym, co napisał Slawek. Jednakże będę się upierała, że ktoś
          > będący "specjalistą" od literatury nie powinien robić podstawowych błędów
          > ortograficznych. Już samo oczytanie predysponuje taką osobę do poprawnego
          > pisania. Czyż wyraz "pręgierz" jest tak mało popularnym zwrotem, że można go
          > napisać przez "ż"?
          A SŁYSZAŁAŚ O DYSORTOGRAFII?

          • Gość: mario2 Re: Bufonada niedouków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 18:46
            nie slyszala! parciana dupa slyszala tylko o dyskotece!
          • Gość: alka Re: Bufonada niedouków IP: *.oc.oc.cox.net 14.05.02, 09:24
            Gość portalu: vagin napisał(a):

            > A SŁYSZAŁAŚ O DYSORTOGRAFII?
            >


            Pewnie nie slyszala, jak zreszta wszyscy pozostali, bo czegos takiego
            po prostu nie ma.
            Jest natomiast DYSGRAFIA.
            Czy o to moze chodzilo?
    • Gość: mario2 Re: Bufonada niedouków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 10:47
      Pierdniecia Wiernej niewiele mnie interesuja, oczywiscie, jezeli nie liczyc
      koniecznosci nadziewania na ryj maski pe-gaz, ze wzgledu na smrodek dobywajacy
      sie z jej przepoconego mozgu.
      Odpowiem tak: Einstein ( Ajnsztajn; by Wierna wiedziala o kogo chodzi) z trudem
      otrzymywal promocje z klasy do klasy. Nie znaczy to, ze ja z Einsteinem
      (Ajsztajnem) porownuje! Uwazam ja za pitekantropusa, kurwa, tego sie nie da
      przetlumaczyc- niech wiec pozostanie w nieswiadomosci!
      • matrek Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 10:54
        Gość portalu: mario2 napisał(a):

        > Odpowiem tak: Einstein ( Ajnsztajn; by Wierna wiedziala o kogo chodzi) z trudem
        >
        > otrzymywal promocje z klasy do klasy. ...

        Stąd też bynajmniej nie wyśmiewane na wiecie wątpliwości co do jego osobistych
        praw autorskich do ogólnej teorii wzgledności.
        • Gość: mario2 Re: Bufonada niedouków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 11:04
          matrek napisał(a):

          > Stąd też bynajmniej nie wyśmiewane na wiecie wątpliwości co do jego osobistych
          > praw autorskich do ogólnej teorii wzgledności.

          niestety nie wiem, gdzie to jest na wiecie!

          A propos teorii wzglednosci- wiesz o tym , ze jak arcybiskup wsadzi komus palec w
          dupe, to ten ktos ma palec w dupie i arcybiskup ma palec w dupie- a to nie jest
          to samo! Wystarczy powachac! :o))
          • matrek Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:16
            Nie, jako wzglść w tym zakresie, wystarczą mi ostatnie nowinki o prałacie
            Jankowskim :)
            • Gość: mario2 Re: Bufonada niedouków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 11:21
              mam zaserwowac te nowinki o Ojcu Dyrektorze?
              Do naszej Redakcji splywa ten syf na codzien!
              • matrek Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:26
                Nie musisz, wystarczy mi to, co przeczytalem gdzie indziej
                A a'propos, czym sie zajmujesz ?
                • Gość: mario2 Re: Bufonada niedouków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 12:53
                  po ichniemu "sales manager" po naszemu- chuj do wtryniania kitu naiwnym.
                  Prywatnie- wspolpracownik Niezaleznej Inicjatywy Obywatelskiej! :o)
      • Gość: Liver Re: Bufonada niedouków IP: 157.25.84.* 10.05.02, 11:12
        A któryś z Wielkich Kompozytorów był głuchy i co z tego ?
        Może każdy powinien postępować jak Einstein wtedy by zapewne
        został fizykiem, nie ?
        Durnowaty przykład, zresztą tak jak Ty.
        • Gość: mario2 Re: Bufonada niedouków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 11:16
          sluch wewnetrzny, czy sluch absolutny, mozna porownac ze zdebileniem klinicznym-
          chcesz sie poddac badaniom?
        • matrek Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:19
          Gość portalu: Liver napisał(a):

          > A któryś z Wielkich Kompozytorów był głuchy i co z tego ?

          Bethoven

          > Może każdy powinien postępować jak Einstein wtedy by zapewne
          > został fizykiem, nie ?
          > Durnowaty przykład, zresztą tak jak Ty.

          • Gość: mario2 Re: Bufonada niedouków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 11:23
            Dropgi Matereku,
            gratuluje wiedzy z zakresu histori muzyki,
            wiekszosc z ankietowanych odpowiedzialaby,
            ze to byl Rembtant, bo upierdolil sobie ucho!
            • kini Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:25
              To był Van Gogh!!! :))))) To on odciął sobie ucho!
              • matrek Re: Bufonada niedouków :) 10.05.02, 11:27
              • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:45
                a co z cyganerią...?
              • Gość: Vika Re: Bufonada niedouków IP: *.ewave.at 10.05.02, 11:46
                kini napisał(a):

                > To był Van Gogh!!! :))))) To on odciął sobie ucho!
                A Lenin skomponowal symfonie smyczkowa na dwa glosy z prologiem i epilogiem.

                • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:50
                  a Słowacki umarł na syfilis...
                  a Curie Skłodowska ponoć była bi....
                  a prezydentem polski był elektryk...
                  a moja koleżanka kupiła pracę magisterską...
                  aaaaa...
                  • Gość: mario2 Re: Bufonada niedouków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 11:58
                    ja pierdole- ale jazda!
                    Kopernik tez byla kobieta :o))
                    • matrek Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 11:58
                      Gość portalu: mario2 napisał(a):

                      > ja pierdole- ale jazda!
                      > Kopernik tez byla kobieta :o))

                      Plagiat, plagiat, plagiat :)
                      • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 12:04
                        wybatożyć gada....!
                        • Gość: mario2 Re: Bufonada niedouków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 12:07
                          Kopernika?
                          • Gość: Vika Re: Bufonada niedouków IP: *.ewave.at 10.05.02, 12:11
                          • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 12:14
                            na kogo wypadnie na tego bęc.
                            • Gość: Vika Re: Bufonada niedouków IP: *.ewave.at 10.05.02, 12:27
                              agick napisał(a):

                              > na kogo wypadnie na tego bęc.
                              Moga pomioty dygnitarskie cierpiec na pomrocznosc jasna -mozesz i ty.Przebaczamy
                              ci. Jak wytrzezwiejesz moze byc za pozno gadac z sensem bo nikogo juz tu nie
                              bedzie.

                              • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 12:31
                                ha, w piersi się biję....
                                nie będę jadła kolacji w formie pokuty...
                                • Gość: Vika Re: Bufonada niedouków IP: *.ewave.at 10.05.02, 12:48
                                  agick napisał(a):

                                  > ha, w piersi się biję....
                                  > nie będę jadła kolacji w formie pokuty...
                                  To nie jedz. I tak na kacu nie ma apetytu.Lepiej kolacje wypij.
                                  • agick Re: Bufonada niedouków 10.05.02, 12:56
                                    tak też zrobię - łikend jest przecież.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka