dorota2222 03.02.05, 12:27 czy jezeli majac pasemka przefarbuje cala glowe na brazowo czy bede miala zielone wlosy???tak powiedziala mi pewna fryzjerka.wiec jak to jest z tym farbowaniem?znudzily mi sie pasemka i chce miec znowu brazowe wlosy~!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grubaska20 Re: Pasemka 03.02.05, 12:31 hmm.. moja droga, jesem teraz śliczna brunetką, ale po głupotce jaką był balejaż cierpiałam i to jeszcze jak! heh:) nigdy nie dobierzesz idealnie odcienia farby do twojego koloru i tak czy inaczej będziesz miała odrost.. ja sobie po prostu czekałam aż zrośnie mi to z głowy i kombinowałam jedynie z cieniowaniem włosów upinaniem ich tak, aby jak najmniej rzucał sie w oczy odrost.. troche to trwało, ale było warto:) hehe:0 mam swoje piekne naturalne włosy i nikt nie chce wierzyć, ze to mój prawdziwy kolor:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasica Re: Pasemka IP: *.ecofis.de 03.02.05, 12:32 nie, bo wtedy co druga pani na ulicy bylaby zielona. Tylko sprawdz sobie jaka farbe uzylas ostatnio, czasem sie na siebie fraby nie chca nalozyc (np. wella pod spodem moze spowoidowac, ze farba innego producenta nie zostanie ci na wlosach) Najwyzej moze ci sie jeszcze zdazyc, ze jasne pasemka zafarbuja sie intensywniej na dany kolor niz reszta wlosow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: Pasemka IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.02.05, 12:39 po co nakladac farbe domowym sposobem. zniszczy włosy a efekt mierny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 bzdura, jak pojdziesz do dobrego fryzjera IP: .48.242.* / 80.51.176.* 03.02.05, 12:38 to nalozy ci porządna farbę. ale jak sie bedzie zmywać to kto wie Odpowiedz Link Zgłoś
nat.ka Re: Pasemka 03.02.05, 12:41 to może najpierw powinnaś zmyć te pasemka, są jakieś specjalne preparaty u fryzjerów do odbarwiania? moja znajoma miała lekko niebieskawe, ale było widać tylko w pełnym słońcu:) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Pasemka 03.02.05, 12:52 nat.ka napisała: > moja znajoma miała lekko niebieskawe, ale było widać tylko w pełnym słońcu:) Kiedyś, jak miałam jakieś 14 lat, kupiłam piankę koloryzującą. Na opakowaniu dziewczyna miała piękne, ciemnośliwkowe włosy, cud-miód. Potem przez miesiąc chodziłam po mieście z siwo-fioletowo-niebieską głową. Ohyzda, mówię Wam. Bo nie napisali, że to dla ciemnowłosych kobiet. I że z blond włosów _nie_ zejdzie po 2-3 myciach. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: Pasemka 03.02.05, 13:53 nie masz jakieś foty z tego radosnego okresu twojego życia? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasica Re: Pasemka IP: *.ecofis.de 03.02.05, 15:15 Pozwolcie, ze przytocze tu wesola angdote o mojej bylej wspollokatorce. Otoz J. jest bulgarka i bedac w Sofii poszla do fryzjera. bedac spowrotem w niemczech, chciala pewnego dnia przefarbowac wlosy z czarnych na ciemno brazowe. Poszla do fryzjerki, ktora powiedziala, ze nalezy najpierw sciagnac uprzednia farbe, zeby nalozyc nowa. I tak sie stalo. Z tym wyjatkiem ze bulgarskiej farby niemieckie odczynniki nie ruszyly, a odrost zrobil sie pomaranczowy (jak od garnka). A dowiedzialam sie o tej historii tylko dlatego, ze pewnego dnia J. zadzwonila do innej wspollokatorki i z placzem prosila o zakup chleba na miescie. Okazalo sie, ze J. przez dwa dni nie wychodzila z pokoju, bo sie wstydzila i powoli konczylo jej sie jedzenie... Na koniec wspollokatorka E. znajaca sie na sztuczkach fryzjerskich przefarbowala J po raz trzeci i wyszla jednolita normalna fryzura i nawet jej wlosy o dziwo nie wypadly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Pasemka IP: *.crowley.pl 03.02.05, 15:21 Miałam w liceum taką koleżankę punkówę i ona kiedyś nagle zaczęła chodzić w chustkach na głowie, pomyślałam: oho, ona to jest odważna, taka alternatywna... Dopiero niedawno powiedziała mi, że będąć głupią młodą laską wymyśliło jej się zrobić trwałą, takiego baranka... Odpowiedz Link Zgłoś