Gość: Monika
IP: 5.5R* / 193.188.105.*
16.02.05, 18:00
Znam Agnieszke od 17 lat.
Pracuje w dobrej firmie.
Ale zachowuje w sposób podły.
Gdy Michał jej dobry kolega z
Liceum i Akademii ekonomicznej.
wpadł pod samochód a grodził mu
paraliż (na szczeście skonczyło się na
niewielkiej amputacji nogi).
To zerwała z nim kontakt.
Gdy po 10 latach spytałem się
DLaczego zerwała kontakt|?
to
Odpowiedziała
"Bo innym jest gorzej".
Ciekawe tylko Michał
z naszych znajomych
miał gorzej.
Czy to wyrachowanie?
Czy lenictwo?