Gość: xy2 IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 12:11 czesc, mam na imie ..., mam 29 lat. znalazlem kartke na której było napisane piekna i wolna. ciekawe czy to prawda? umówisz sie ze mna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: xy2 korekta IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 12:12 czesc, mam na imie ..., mam 29 lat. znalazlem kartke z twoim nr telefonu, na której było napisane piekna i wolna. ciekawe czy to prawda? umówisz sie ze mna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: korekta IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 12:14 zapomniałam wziąć tekst w cudzysłów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: po rozmowie? fajnie było? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 12:17 jaka rozmowe masz na mysli? Odpowiedz Link Zgłoś
spazmus Re: po rozmowie? fajnie było? 02.03.05, 12:18 No ze mną przecie :))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: po rozmowie? fajnie było? 02.03.05, 12:20 tę, która miała Cię wg sagis wyautować cycuś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: po rozmowie? fajnie było? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 12:23 jezeli postawia głównie na angielski, mam marne szanse. w ciagu kilku lat zapomniałam. idac jeszcze 3-4 lata temu nie byłoby najmniejszego problemu. a jak postawia na to co powinni, to mam co chciałam Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: po rozmowie? fajnie było? 02.03.05, 12:25 no, mój inglisz też marnieje z każdym dniem, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: po rozmowie? fajnie było? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 12:27 ale teraz mam motywacje zeby nie marniał, niezaleznie czy mi sie uda czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: powróćmy do sedna 02.03.05, 12:30 zboczyłam, bo nie zrozumiałam, za bardzo o co chodzi, brak mi kontekstu (takie zboczenie zawodowe) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: jakiego kontekstu 02.03.05, 12:32 no co z tym tekstem w cudzysłowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: jakiego kontekstu IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 12:34 bo ten tekst miał być w cudzysłowie. to nie moje słowa Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: jakiego kontekstu 02.03.05, 12:35 noa, ale po co to umieściłaś na forum??? Cel? Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: no właśnie cel 02.03.05, 12:44 Czy to pułapka na mambę? Bo tamtego wątku też za bardzo nie rozumiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: Hm, a dla mnie to wciąż czeski film:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 13:01 zwykła prosta intryga a rezyser próbował z siebie zrobić samego davida lincha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: Hm, a dla mnie to wciąż czeski film:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 13:04 zrobiłam bład, nei widzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Hm, a dla mnie to wciąż czeski film:) 02.03.05, 13:04 No to cel został osiągnięty, czuję się skołowana jak na Mulholland Drive:) (czy jak to się tam pisze) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: nie ja byłam reżyserem 02.03.05, 13:18 Wszystko jedno, to nawet pasuje do mojego pogubienia w tym wątku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: nie ja byłam reżyserem IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 13:22 a samego scenarzyste znam od wielu lat Odpowiedz Link Zgłoś
grubaska20 Re: powróćmy do sedna 02.03.05, 13:08 hmm, a mnie tylko zaintrygowało, czy xy jest kobietą czy mężczyzną..? heheh:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: powróćmy do sedna IP: .48.242.* / 80.51.176.* 02.03.05, 13:17 ty lepiej nie mysl za duzo bo to ci nie słuzy, heheh Odpowiedz Link Zgłoś
beate1 Re: powróćmy do sedna 02.03.05, 13:24 "znalazłem", więc przyjęłam, że mężczyzną, chociaż faktycznie- różnie bywało Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: powróćmy do sedna 02.03.05, 13:31 Wystarczy przeczytać bodaj czwarty post od góry:) Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 xy2 02.03.05, 13:40 No właśnie o tym mówię w wątku założonym przez Grubaskę. Jakbyś na siłę chciała zamotać... Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: xy2 02.03.05, 13:43 truskawka75 napisała: > Jak mówią na północy: musi co i jo. A ja akurat z południa, proszę o tłumaczenie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MZ CTZ 350 Re: truskawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 13:44 Co ty kobieto tak na siłe bronisz niektórych postaci z tego forum, wystarczy odrobinka zdrowego rozsądku aby się domyślic że pisza pod wieloma nickami i leczą kosztem innych swoje kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 Re: truskawka 02.03.05, 13:51 Do istnej: "Musi co i jo" znaczy "chyba tak". Do emzety: Ale kogo ja bronię, bo nie rozumiem? No właśnie chyba zaatakowałam, co? A że lekuchno, to fakt, bo co ja tu będę jakieś burdy sobie fundować. W prawdziwym życiu dosyć jest syfu, co mnie tam jakaś xy2... Wyraziłam podejrzenie, że jakiś zamot i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: truskawka 02.03.05, 14:03 truskawka75 napisała: > Do istnej: "Musi co i jo" znaczy "chyba tak". No tak, ale ze mnie głupek, mogłam się domyślić:))) Do emzety: Ale kogo ja bronię, bo nie rozumiem? No właśnie chyba zaatakowałam, To chyba do mnie było:) Odpowiedz Link Zgłoś