luiza-w-ogrodzie
31.05.05, 04:52
Moja niemal czterdziestoletnia kuzynka wyszla za maz za swojego rowiesnika w
trakcie studiow, ktorych nigdy nie skonczyla. Maz nie tylko skonczyl swoje,
teraz jest na najlepszej drodze do zostania profesorem. W domu pojawia sie
rzadko, bo dorabia, utrzymujac cala rodzine (maja piecioro dzieci od 7 do 12
lat) i bawiac sie w polityke. Od czasu do czasu romansuje ze studentkami,
wczesniej z "przyjaciolkami" zony. Kuzynka pracuje spolecznie, ale glownie
zajmuje sie dziecmi i domem. Nie ma wyksztalcenia, nie ma stazu pracy, nie ma
czasu na hobby. Zacina zeby, gdy maz nie wraca, bo co ma zrobic - wniesc o
rozwod i mieszkac z dzieciakami pod mostem? Zreszta oboje sa praktykujacymi
katolikami, wiec rozwod nie wchodzi w gre. Jestem przerazona patrzac na nia.
Jest zmeczona, zrezygnowana, stara kobieta bez zludzen na temat przyszlosci.
Kobiety, nie robcie tak jak ona. To droga do kleski zyciowej.
Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
.·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>