Dodaj do ulubionych

smieszne sytuacje

16.11.05, 22:08
Opowiem wam cos. Dzisiaj mialam sie spotkac z niejaka pania Yasmine. Tej pani
wczesniej na oczy nie widzialam i mialo to byc spotkanie tzw. sluzbowe.
Czekam na nia, czekam, przegladam ulotke (troche sie to czekanie przeciaga w
czasie) i widze, ze z konca korytarza jakis gosc podaza energicznie w moja
strone, pokazujac zegarek i przepraszajac.. Przez glowe przebieglo tylko
jedno: 200% pedal (to myskuanie, subtelnosc ruchow, kokieteria) i to jeszcze
o damskim imieniu YASMINE! A on podchodzi do mnie i podajac reke
mowi: "ARNOLD. Nice to meet you. Yasmine is waiting for you" Slabe?

Obserwuj wątek
    • dyskopata Re: smieszne sytuacje 16.11.05, 22:10
      dobrze ze ty sie pierwsza nie odezwalas bo zatanawiam sie co bys powiedziala
      dzien dobry panie czy pani yasmine
      • u25 Re: smieszne sytuacje 16.11.05, 22:12
        :D Troche mnie wtedy zatkalo, ale do tej pory mam glupawke!
        • dyskopata Re: smieszne sytuacje 16.11.05, 22:16
          ale ta wlasciwa yasmine to juz byla kobieta?
          • u25 Re: smieszne sytuacje 16.11.05, 22:19
            Tak, kobieta..
    • kardiolog Re: smieszne sytuacje 16.11.05, 22:17
      :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka