dyfre 26.05.06, 20:47 prosze o rade kiedy prośić jak klękąc przed teściową czy jak zaręczyny w niedziele wiem że kwiaty dla teściowej i wybranki i co dalej kiedy powiedziec itp Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iberia30 dzisiaj prohibicja a ty chyba 26.05.06, 21:00 sobie pofolgowales..niezly belkot. Odpowiedz Link Zgłoś
kaktusik0 Re: dzisiaj prohibicja a ty chyba 26.05.06, 23:11 tu pewnie coś znajdziesz :) kobieta.gazeta.pl/slub/0,67666.html życzę żeby wyszło jak w bajce :) Odpowiedz Link Zgłoś
witkacyp Re: dzisiaj prohibicja a ty chyba 26.05.06, 23:13 jak w bajce to bedzie mial po slubie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaktusik0 Re: dzisiaj prohibicja a ty chyba 26.05.06, 23:16 to już inna bajka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: zaręczyny 26.05.06, 23:14 za duzo filmow chlopie sie naogladales jak sa oficjalne to normalnie idziesz z jakąś wiąchą zielska, dajesz przyszlej mamusi i juz. raczej jej sie nie pytaj czy corke odda, tylko ew. mozesz zapytac dziewczyne przy wszystkich czy za ciebie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
witkacyp Re: zaręczyny 26.05.06, 23:17 kup tesciowej WIEKSZY bukiet i najpierw wrecz a potem kleknij i popros o reke corki. Z ojcem trzeba wstac i MOCNO uscisnac grabe! Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: zaręczyny 26.05.06, 23:19 jak dla mnie kabaret, po kij ma klękać przed przyszłą tęściową? Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett_kapusta Re: zaręczyny 27.05.06, 21:39 jak to po co. przecież to będzie jej decyzja ;) i jeszcze całuj chłopie teściową po stopach. a dla teścia nowego maybacha. Odpowiedz Link Zgłoś
compor Re: zaręczyny 26.05.06, 23:16 a masz problem, hahahaha. Kupujesz kwiaty dla Mamy, polowke dla Ojca i juz Cie wszyscy kochaja. A kiedy? to bez roznicy. Trzeba byc twardym, najlepiej od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
becia88 Re: zaręczyny 27.05.06, 14:45 Najlepsze są zaręczyny nieoficjalne - bez rodziców!!Do czego oni potrzebni??To jest Wasza osobista sprawa!Bynajmniej takie jest moje zdanie!A zaręczyny w domu (oficjalne) to juz niemodne - ptrzeżytek!We dwoje romantycznie i nastrojowo to jest ta magia.....!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaktusik0 Bynajmniej = wcale 27.05.06, 14:59 sorry że się czepiam, ale krew mnie zalewa jak widzę takie zdanie jak to Twoje. poza tym zgadzam się z tym co napisałaś :) Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Bynajmniej = wcale 27.05.06, 15:44 Ja też uważam, że zaręczanie się w obecności rodziców to przeżytek. Po co? Przecież ślub bierze się z 1 osobą, a nie z całą rodziną? Ja jeszcze się nie zaręczałam, ale na pewno nie zgodziłabym się na takie przedstawienia, mój chłopak myśli tak samo. Zaręczny powinny być romantyczne i najfajniejsze sa chyba takie, gdy kobieta wczesniej o niczym nie wie... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: zaręczyny 27.05.06, 15:50 wypij przed kilka glebszych, a wszystko samo sie jakos ulozy :) -- CEO Odpowiedz Link Zgłoś
poziomka35 Re: zaręczyny 27.05.06, 21:46 Smieszą mnie tacy ludzie. Po co chcesz klekać przed teściowa? To jakis staroświecki zwyczaj. Zrób niespodzianke dziewczynie, jakaś kolacja przy świecach, romantyczny wieczór tylko we dwoje a nie jakieś sztuczne zachowania i formułki. co z teściową się żenisz? Odpowiedz Link Zgłoś
nandii Re: zaręczyny 28.05.06, 16:20 "Młody" powiem Ci tak: patrząc z kobiecego punktu widzenia kiedy robienie z zaręczyn przestawienia rodzinnego to w tych czasach nieporozumienie jakieś. Nie podoba mi się. Jestem dokładnie 2 lata po zaręczynach. Dzień ten był dla mnie niesamowitym zaskoczeniem. Ponieważ nie mieszkaliśmy razem, byliśmy umówieni na konkretną godzinę w sobotę zresztą jak zwykle to bywało. I .. Kiedy mój luby stanął w drzwiach z bukietem DLA MNIE, ubrany odświętnie i z wszystkim co miało temu towarzyszyć a potem pierśconek ... to było super. Rodzice dowiedzieli się w tym samym dniu :). W niedługim czasie spotkaliśmy się w " 6 " nie było płaczu matek ani ojców i ustaliliśmy wstępnie datę ślubu. Zmiany tej daty były kilka razy. Ale nie zawsze wszystko się udaje tak jak chcemy ... ;) tak więc zrób niespodzianke dziewczynie i zaoszczedźcie sobie zbędnych stresów :)) Odpowiedz Link Zgłoś