surinam6 20.06.06, 09:48 co jest lepsze -okłamywac kogoś czy powiedziec prawde wiedzac ze ta prawda bedzie bardzo bolesna??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ikonka_20 Re: pytanie!!! 20.06.06, 09:51 Lepiej powiedzieć prawdę. Bo jak kłamstwo wyjdzie na wierzch i będzie jeszcze gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
surinam6 Re: pytanie!!! 20.06.06, 10:03 chodzi o to ze zdradzilam chłopaka i wiem raczej napewno ze on sie o tym nie dowie od osoby z ktora go zdradzilam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_ruchasia Re: pytanie!!! 20.06.06, 10:08 z własnego doswiadczenia wiem: nie mówić prawdy bo rozpiepszysz na bank zwiazek w kórym jesteś. Inna sprawa to że to Cię może zeżreć, ale NIE MÓWIĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
madzi1 Re: pytanie!!! 20.06.06, 10:31 i tak go juz rozpiepszyla, tylko on o tym jeszcze nie wie... smutne Odpowiedz Link Zgłoś
mmajja Re: pytanie!!! 20.06.06, 10:38 nie mowic. Sobie moze troche ulzysz, ale jego podwojnie skrzywdzisz. Pierwszy raz - kiedy mu to zrobilas,drugi, kiedy mu powiesz. Nic to nie wniesie do sprawy oprocz tego, ze w falszywy sposob bedziesz chciala sie pozbyc swoich wyrzutow sumienia - on moze pozniej nie odzyskac zaufania do Ciebie, a nawet stracoic je do innych kobiec. Nie krzywdz go bardziej niz to zrobilas. Przy okazji - jak Ci tak koniecznie chce sie zwierzac z takich podbojow to rob to na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
hildeth Re: pytanie!!! 20.06.06, 10:58 prawede lepiej powiedzieć, nawet jeśli będzie baaardzo bolesna. może sumienie zacząć Cię gryść. u mnie zwykle było tak że jedno kłamstwo ciągneło za sobą kolejne. a jak nie od tego kolesia to od kogoś innego może się Twój chłopak dowiedzieć i będzie wtedy jeszcze gorzej. i nie zawsze musi być tak, że żprzyznanie się do zdrady oznacza koniec związku. istnieje jeszcze czasem coś takiego jak wybaczenie, kiedy drugiej osobie na Tobie na prawde zależy. i nie wszystkich ludzi tyczy się przekonanie, że jeśli zdradził i mu się wybaczy to bedzie myślał że wszystko mu się upiecze i bedzie zdradzał dalej. wilu docenia daną im drugą szansę. Ale jak mówiłąm musi mu zależeć i trzeba umieć przekonać go żeby dał drugą szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzolia Re: pytanie!!! 20.06.06, 13:17 co za pytanie, jasne że nie mówić. Jestes juz ukarana ( jeśli chcesz rozgrzeszenia) tym właśnie że nie powiesz........ Odpowiedz Link Zgłoś
skorpionica11 najwyzej bedziesz miec wyzuty sumienia 20.06.06, 13:50 jesli wogle masz sumienie bo po tym co zrobilas ta watpie rozstala bym sie na twoim miejscu z osoba ktorej nie kocham,nie ma sensu zyc w klamstwie [ale kazdy jest inny jak widac na tym forum ] Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: pytanie!!! 20.06.06, 19:24 gdy moj chlopak mi cos takiego wyznal, to niedlugo potem sie z nim rozstalam, po co mi ktos, kto lubi inne??? Odpowiedz Link Zgłoś
fruuzka Re: pytanie!!! 20.06.06, 19:58 oj, ja tez jesem z moim chlopakiem od 1,5 roku i niedawno go zdradzilam. mimo,ze bylam pod wplywem alkoholu,to jednak wiedzialam co sie dzieje... i tez nie wiem co mam zrobic, bo gdy mu powiem,on moze zrobic sobie krzywde,tak mnie kocha...moze to wydac sie dziwne,ale on jest (mimo tego ze naprawde meski) slaby psychicznie,jestem jego pierwsza wielka miloscia, wiec boje sie mu powiedziec. zdrada uswiadomila mi,ze czegos brak w naszym zwiazku, zaczynam obawiac sie,ze brak tu milosci mojej...ze mimo tego,ze mowie mu "kocham Cie", tak naprawde to bardziej jestem do niego przyzwyczajona,niz zakochana w nim... i tez nie wiem co robic,dlatego doskonale Cie rozumiem. chyba mu nie powiem... Ty tez mu nie mow...pewnie i tak predzej czy pozniej zrozumiesz, ze 1) kochasz go najbardziej w swiecie i to byl błąd; 2) tak naprawde czegos Ci w nim brakuje,ze go zdradzilas,i ze wam nie wyjdzie.. pozdrawiam:* Odpowiedz Link Zgłoś
arktur Re: pytanie!!! 20.06.06, 19:59 nie ma co mowic czego oczy nie widza tego sercu nie zal :) Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: pytanie!!! 20.06.06, 21:25 Pytanie dotyczy tego, co będzie lepsze dla tej osoby, czy co będzie lepsze dla Ciebie? Różnica jest znaczna. Odpowiedz Link Zgłoś
searena Re: pytanie!!! 20.06.06, 21:32 I co, chcesz gotową receptę? Wszystko zależy o co chodzi. Prawdę można też powiedzieć z grubej rury nie dbając o czyjeś uczucia albo powiedzieć z zachowaniem empatii. Zawsze natomiast lepiej powiedzieć tylko tyle ile trzeba niż za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
betty88 Re: pytanie!!! 20.06.06, 21:35 Jeezu,co za pytanko...Jednoznacznej odpowiedzi nawet filozofowie nie potrafili udzielić.Przecież sama znasz najlepiej swoją sytuacją, siebie i paretnera,więc co do Twojego życia mają inni?:P Bez obrazy:P Odpowiedz Link Zgłoś