Dodaj do ulubionych

Osiwieję! aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!

16.11.06, 00:05
Kórcze (- tak pewnie brzmiałoby to w wydaniu chłopa w rajtuzach... ;-)))
trzydziestka wprawdzie zbliża się wielkimi krokami, ale to chyba nie powód do
tylu siwych włosów na głowie. Co więcej, jest ich coraz więcej i więcej. A ja
włosów nie farbuję i, niestety, blondynką nie jestem, więc nasilający się
proces siwienia jest coraz bardziej widoczny... Buuuuuuu! Na pewno nie jest
to kwestia "dziedziczenia" - moi rodzice zaczęli siwiec dośc późno. Ale
niewątpliwie bardzo przyczynia się do tego codzienny stres w pracy. Brrr! Czy
jest jakiś sposób medyczny, żeby to zatrzymać, a może cofnąć? Czy z tym do
lekarza polecieć - tylko do jakiego? Ratujcie, kobitki!!! I faceci też! Help!
Obserwuj wątek
    • kliq Kobiece siwienie. 16.11.06, 00:17
      Jezeli tylko siwiejesz a poza tym jestes mila, czesto usmiechajaca sie
      i inteligentna kobieta to spoko. Bez nerwow. Wiekszosci normalnym facetom
      pasemka siwych wlosow u kobiet nie przeszkazdaja. Nic z nimi nie rob.
      Skroc tylko troche wlosy. Przy krotkich kobiecych wlosach troche siwych
      pasemek wyglada sexy. Mnie sie one bardzo podobaja. Sa pewnym wartym
      wysilku wyzwaniem :). Usmiechnij sie wiec i nie obawiaj zmarszczek od
      usmiechu :))).
      • 5aga5 Re: Kobiece siwienie. 16.11.06, 00:19
        I to jest bardzo dobra odpowiedź.
    • filicudi Re: Osiwieję! aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! 16.11.06, 00:26
      Dzieki wielkie! Ale zmarszczki - te mimiczne - mam już od daaawna, bo uśmiecham
      się często i dużo się śmieję... nawet wtedy, kiedy wcale mi nie do śmiechu...
      czasami też jest to śmiech nerwowy... albo śmiech przez łzy... ale to drobny
      szczegół... A więc żadnych medykamentów - poza inną reakcją na stres - niet???
      Bardzo śmieszne... ;-)
      • kliq Smiejace sie zmarszczki. 16.11.06, 01:07
        Te mimiczne smiejace sie zmarszczki to kolejny plus.
        Reklamuja Twoj czesty usmiech. A usmiech facetow przyciaga.
        Nawet ten przez lzy. Medykamentow zadnych wiec.
        Widzialem kiedys sympatycznie zielona kartke pocztowa
        z ogorkiem i napisem: "Ogorek jest dobry na stress".
        Ale sadze, ze my, mezczyzni, bijemy ogorek na glowe :).
        • filicudi Re: Smiejace sie zmarszczki. 16.11.06, 01:21
          ach... wy... mężczyźni... wiesz co, sorry, ale czasami wolę mizerię... ;-)
          zwłaszcza ostatnio... :-(
          • kliq Uzyteczne warzywa. 16.11.06, 01:44
            Mizerie tez lubie. I swieza tarta marchewke. Gotowanej nie lubie.
            Ty pewnie tez :).
            • filicudi Re: Uzyteczne warzywa. 16.11.06, 17:16
              A właśnie że baaaardzo lubię gotowaną marchewkę!!! :-P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka