justynnka
18.12.06, 13:12
w centach handlowych głownie ale nie tylko. wczoraj widziałam jak na stacji
benzynowej dwaj kierowcy w mocno średnim wieku chwycili się za klapy bo jeden
drugiemu drogę zajechał. ludzie się zrą w kolejkach do kas, mnie samej
wczoraj puściły nerwy i wyk...łam babę w kolejce bankomatu. w tym samym
czasie mój maż odprowadził za kołnierz na koniec kolejki do kasy gościa ktry
chciał bez kolejki bo ,,on ma tylko poduszki". co mają poduszki do świąt?
macie zadzę mordu czy potraficie zachować spokój?