Dodaj do ulubionych

striptizu = zdrada ??

03.02.07, 22:49
Jakie jest wasze zdanie na temat striptizu np: na wieczorku kawalerskim?
Czy patrzenie na gołą babke i siłą rzeczy podniecanie sie na jej widok to
zdrada stałej partnerki?
Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: striptizu = zdrada ?? 03.02.07, 22:53
      alisssa napisała:

      > Jakie jest wasze zdanie na temat striptizu np: na wieczorku kawalerskim?
      > Czy patrzenie na gołą babke i siłą rzeczy podniecanie sie na jej widok to
      > zdrada stałej partnerki?

      Jeśli z tego podniecenia nie zrobi "użytku" to moim zdaniem nie:D
      • menk.a Re: striptizu = zdrada ?? 03.02.07, 22:55
        mimo, ze zapewniamy sie nawzajem, jak istotne w zwiazku są emocje, uczucia, to
        tak naprawdę dużo boleśniej przeżywamy zdradę fizyczną. Jestesmy zazdrośni o
        ciało. Nie było seksu, nie ma zdrady;)
        • warsawvoice Re: striptizu = zdrada ?? 03.02.07, 23:00
          bo zdrada fizyczna moze wiazac sie z potomstwem , ktore z zalozenia powinno byc
          owocem zwiazku , stad jezeli okazujemy chec posiadania potomstwa z kims innym
          to podwazamy istote zwiazku
          • menk.a Re: striptizu = zdrada ?? 03.02.07, 23:01
            nie łączmy seksu z chęcia prokreacji, tak samo seksu z uczuciami, to nie to
            samo;)
            • warsawvoice Re: striptizu = zdrada ?? 03.02.07, 23:04
              wiesz ... niektorzy nie lacza a potem sa zmuszeni kupowac wieksze rozmiary
              sukien slubnych :-) ktos kto nie laczy seksu z prokreacja moze sie kiedys
              baaardzo przejechac :-)
              • kociamama Re: striptizu = zdrada ?? 04.02.07, 11:18
                Wiesz co, ja tam jakos od 10-ciu lat sie nie "przejechalam", choc seks
                uprawiam. A jak przyjdzie co do czego, zawsze mozna poddac sie aborcji, albo i
                urodzic, bo w moim wieku juz by ine byla to wielka tragedia.
                Pozdr,
                Kociamama.
    • thelma3 Re: striptizu = zdrada ?? 03.02.07, 22:58
      a jak w polsce byli chippendalesi to przyznaj się, chciałaś się wybrać? :)
    • eluch_a Re: striptizu = zdrada ?? 03.02.07, 22:59
      Nie. Tak samo oglądanie pornola mogłoby być zdradą.
      • crunch4 Re: striptizu = zdrada ?? 04.02.07, 08:26
        i ogladanie reklamy victoria secret
    • cioccolato_bianco nie n/t 04.02.07, 10:15

    • taisy Re: W tym cos jest? 04.02.07, 10:47
      Wiele kobiet mogloby odebrac to jako zdrade, ale czy to jednak zdrada? Troche
      tak.
      • kociamama Re: W tym cos jest? 04.02.07, 11:25
        To prawda, ze wiele kobiet odbiera cos takiego jako zdrade. Nie rozumiem tylko
        czemu? Czy to dazenie do totalnej kontroli swojego faceta? Niepewnosc? Niskie
        poczucie wartosci?

        Pzdr,
        Kociamama.
      • bupu Re: W tym cos jest? 04.02.07, 12:09
        Znaczy się co, od chwili gdy facet zwiąże się z jakąś kobietą ma mu stawać
        wyłącznie na widok wybranki, ze tak dosadnie zapytam?
        • taisy Re: Możliwe ze ma to związek z wychowaniem 04.02.07, 12:20
          i my jako kobiety inaczej funkcjonujemy? Wiele osob płci pieknej, chciałoby
          mieć ten choć malenki monopol na męskie pożadanie.>)))W sumie przyznam się że
          ze mnie żaden expert w tych sprawach.Jednak wiele zakochanych osób reaguje na
          widok pięknej striptizerki jak na widok pięknej kobiety, patrzą, podziwiają ale
          im ...no własnie... nie staje.Gdy kogoś kochamy tak naprawdę, to nie jesteśmy w
          stanie tej osoby wymienić na inną.Nawet na jedna chwile. Tak jest ze
          mną.Czasami spotykam takich panow,ze oczy stają dęba, a jednak nic poza tym,
          serce mi na ich widok szybciej nie pika. Widzę jedynie pieknego człowieka i nic
          poza tym.
          • esmeralda_pl Re: Możliwe ze ma to związek z wychowaniem 04.02.07, 13:29
            problem w tym, że na takim wieczorku to się nie kończy na rozbierance, tylko na
            bzykaniu... u babek jest to samo
            • bupu Re: Możliwe ze ma to związek z wychowaniem 04.02.07, 13:33
              Jak kto sobie takiego faceta/taką babkę wybierze to owszem. Ale pozowlę sobie
              wierzyć że świat nie składa się wyłącznie z ludzi myślących genitaliami ;)
              • taisy Re: Możliwe ze ma to związek z wychowaniem 04.02.07, 13:42
                nie nie składa sie. Na szczęscie ludzie są wrażliwi i szukają uczuc.
                • jan_stereo Re: Możliwe ze ma to związek z wychowaniem 08.02.07, 23:29
                  taisy napisała:

                  > nie nie składa sie. Na szczęscie ludzie są wrażliwi i szukają uczuc.

                  a w seksie to niby nie ma uczuc ???
    • heart_of_ice Re: striptizu = zdrada ?? 04.02.07, 13:39
      jesli striptiz konczy sie tylko na striptizie, to nie - ktos slusznie porownal
      to do pornosa:))

      Pauli
      --
      "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielki przebieg. Na chodzie. Sprzedam."
      • wiarusik Re: striptizu = zdrada ?? 04.02.07, 14:51
        Fajny taki pornos 3D ;)
        Czuć zapach,feromony,panienka się wypina i nie jest to takie płaskie jak na
        ekranie;D
    • frutinka Re: striptizu = zdrada ?? 04.02.07, 14:45
      Myśle, że zarówno kobiety, jak i mężczyzni zaoszczędziliby sobie wielu
      rozczarowań, gdyby przyjęli, że istnieją między nami pewne różnice i nie robili
      z tego dramatu. Otóż nie jest to zdrada, a nawet najbardziej zakochany facet
      będzie lubił popatrzeć na nagie panienki i nawet pewnie się podnieci. Co nie
      znaczy, że natychmiast zechce zdradzić swoją partnerkę. Natomiast panowie
      powinni sobie uświadomic, że my - kobiety potrzebujemy poczucia bezpieczeństwa
      i pewnych zapewnień, że jesteśmy najważniejsze, nawet gdy wydawać by się mogło,
      że jest to oczywiste.
      • wytrwala Tak to jest zdrada (dla mnie). 04.02.07, 15:43
        gdybym dowiedziala sie, ze partner byl gdzies na striptisie od razu wywalilabym
        go ze swojego zycia (i lata mi co mysla o takim nastawieniu osoby bardziej
        tolerancyjne dla widoku swojego faceta wpatrzonego w pania wypinajaca przed nim
        swoj odbyt).
        • bupu Re: Tak to jest zdrada (dla mnie). 04.02.07, 17:36
          Biedny być musi ten Twój mężczyzna ;D
          • wytrwala Re: Tak to jest zdrada (dla mnie). 04.02.07, 21:05
            a twoj chyba ma bardzo dobrze? uwazaj zeby kiedys nie przyniosl niespodzianki
            do domu.
            • bupu Re: Tak to jest zdrada (dla mnie). 04.02.07, 21:40
              Od patrzenia? Raczej wątpię.
    • gemini14 Re: striptizu = zdrada ?? 04.02.07, 15:50
      głupszych problemów nie masz?:)
      • alisssa Re: Do Tolerancyjnych, striptizu = zdrada ?? 04.02.07, 23:22
        A jezeli Wasz narzeczony pół nagi tancuje z taką striptizerką, nie tylko patrzy,
        to też nie zdrada?-jezeli ja obłapia?. Ja nie wiem co o tym myśleć:( do
        współzycia nie doszło, ale czy zdradą jest tylko zdrada fizyczna?

        a pornos to tylko film, tam zadna lafirynda nie dmucha Ci do ucha-inne wrazenia
        • bupu Re: Do Tolerancyjnych, striptizu = zdrada ?? 04.02.07, 23:32
          Jeżeli tylko patrzy to nie widzę problemu. Obmacywanki uznaję za zdradę drugiego
          stopnia ;)
    • m.a.l.a.m.i Re: striptizu = zdrada ?? 04.02.07, 23:33
      Dla mnie to zdrada
      • alisssa Re: striptizu = zdrada ?? 05.02.07, 14:04
        dla mnie w pewnym stopniu też chyba zdrada :-/
    • diabelek.1987 Re: striptizu = zdrada ?? 05.02.07, 15:14
      Z jedne storny nie można tego nazwać zdradą (bo niby jej nie dostyka, nie
      całuje, nie uprawia z nią sexu), ale jednakże mnie by to bardzo zraniło, gdybym
      się dowidziała że tydzień przed naszym ślubem mój narzeczony ślinił się na widok
      jakieś nagiej baby... i chyba ślub by był już przełożony (bo po co mam brac
      ślub z rozwalonym humorem-to ma być w końcu najszczesliwszy dzień w moim życiu)
      No ale ja jestem bardzo wrażliwą, uczuciową osobą i dlatego tak bym to przyjęła.
      A tak pozatym nie wiem czy bym mu ufała gdybym się dowiedziała że miał
      striptizerke na wieczorze kawalerskim (ustalaliśmy że nie będziemy mieli, On ma
      podobne zdanie jak ja) pewnie pomyślałabym że zmnie zdradził fizycznie,no bo od
      jednego kłamstwa do drugiego już bliska droga. Pewnie po jakimś czasie by mi
      przeszło ale nad ślubem musiałabym sie dokładnie zatsanowić.
      • wytrwala Re: striptizu = zdrada ?? 05.02.07, 15:41
        ja nie dosc, ze jestem wrazliwa (ale naprawde, naprawde mocno wrazliwa) to
        jeszcze wybuchowa i jestem pewna, ze gdyby mial striptizerke to slubu by nie
        bylo a tak poza tym to nawet nie planuje zadnych kawalerskich glupot.
        • madzia22121986 Re: striptizu = zdrada ?? 08.02.07, 21:32
          zastanawiam sie, skad sie bierze ten ból, rozczarowanie w naszych sercach w
          momencie gdy nasi mezczyzni ogladaja nagie panny...jesli chodzi o mnie, to fakt
          - nie jestem ideałem mam pare kompleksow wiec chyba stad sie bierze to okropne
          uczucie zazdrości (jesli chodzi o mnie). bo tu chyba o zazdrosc chodzi, że my
          nie jestesmy takie ładne, okrąglutkie tu i tam, nie mamy jędrnych pupci tak jak
          "te" panie itp itd...można by wymieniać
          Ale co zrobić żeby nie było żadnej monotonii w związku, tylko zebysmy się nadal
          bezustannie podobały swoim partnerom...mamy odszczelic im striptiz? tak z
          zaskoczenia?:)
          • justysialek Re: striptizu = zdrada ?? 08.02.07, 23:23
            Wiecie co, ja też należę do wrażliwych osób, bardzo uczuciowych i niezwykle
            mocno kocham swojego męża. Jednak nie zabraniam mu oglądania porno, wychodzenia
            na miasto ze znajomymi, rozmawiania z innymi kobietami, tańczenia z nimi i
            gdyby zechciał, nie zabroniłabym mu wyjścia z kolegami do klubu ze striptizem,
            mogłabym nawet iść z nim.
            Z kompleksami sie walczy i nie sa one wystarczającą wymówką dla zazdrości - ona
            zawsze jest czymś negatywnym.
            Natomiast ty Madziu może lepiej sama sobie coś "odszczel".
    • jan_stereo dziewcze zlote 08.02.07, 21:37
      nie trzeba na nikogo patrzec zeby sie podniecic, wystarczy miec troche wyobrazni.
      Jak to wszystko zdrady sa, to najlepiej jakiego faceta w stanie spiaczki sobie skolowac i obserwowac co
      tam na wykresie(z encefalografu ?) widac, jak jakies wyzsze piki i bicie serca skoczy na innym ekranie tez
      znacznie, to oznaka ze mysli niecne ma nasz ukochany/ukochana. Trzeba wowczas natychmiast odlaczyc
      milosc od aparatury.
    • fergie18 Re: striptizu = zdrada ?? 09.02.07, 00:22
      samo oglądanie - nie
      dotykanie i inne - tak
    • czikita1233 Re: striptizu = zdrada ?? 09.02.07, 13:52
      gdyby dotykal inna to zdrada jak dla mnie.Ale nie wierze zeby męzczyzna w
      związku nie podniecil sie na widok innej kobiety;(
    • popka5 Re: striptizu = zdrada ?? 09.02.07, 14:53
      samo przygladanie sie nie jest zdrada, ale obmacywanie .... owszem.
    • ewelina23-20 Re: striptizu = zdrada ?? 09.02.07, 14:56
      alisssa napisała:

      > Jakie jest wasze zdanie na temat striptizu np: na wieczorku kawalerskim?
      > Czy patrzenie na gołą babke i siłą rzeczy podniecanie sie na jej widok to
      > zdrada stałej partnerki?
      • madzia22121986 Re: striptizu = zdrada ?? 09.02.07, 15:24
        no ale co zrobić...nic na to nie poradzimy. bo wydaje mi się, że zabranianie
        może doprowadzic własnie do tego ze naszego mężczyzne jeszcze bardziej bedzie
        ciągneły do "tego typu" rzeczy. Zakazany owoc lepiej smakuje, a on sam musi
        wiedzieć co jest dobre dla związku a co złe...
        • alisssa Re: striptizu = zdrada ?? 09.02.07, 17:50
          hm..większosc wypowiadajacych sie, twierdzi, iz striptiz to nie zdrada, ja sama
          nie wiem jak to traktowac, ale powiem jedno BARDZO BOLI, :-( i nic na to sie nie
          poradzi, a ból i człowiekowi, który je sprawił ciężko wybaczyc.
          • misscraft Re: striptizu = zdrada ?? 09.02.07, 20:10
            Ale zataił to przed Tobą czy powiedział od razu?
    • misscraft Re: striptizu = zdrada ?? 09.02.07, 20:09
      Myśle, że nia, ale tego samego prawa wymagam dla siebie;]
      • alisssa Re: striptizu = zdrada ?? 10.02.07, 21:32
        powiedział,ale na szczescie to nie był jego wieczorek......ale na jego kumple
        tez planuja takie atrakcje. hm..powiem szczerze, ze myślałam w podobny sposób,
        jezeli on moze to ja tez chce, ale tak naprawde nie chce:( ogladac jakiś
        wyginajacych sie facetow i uważam, ze on powinien czuc, ze nie powinien chodzić
        na striptiz ...
        eh..zamotałam, ale własnie tak zamotane są ostatnio moje myśli

        pozdrawiam
        • madzia22121986 Re: striptizu = zdrada ?? 11.02.07, 16:56
          ajjj z facetami....:) jesteśmy jak to się mówi w kropce...:) oj kobietki musimy
          być silne, dbac o siebie, tak aby nasi mężczyźni nie musieli i nie czuli
          potrzeby oglądania się za "takimi" paniami. Ha tylko zagadka jak to zrobić żeby
          wyjśc na swoje?:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka