Dodaj do ulubionych

mamisynek ?

10.08.07, 15:20
Witam,
Czy myślicie, że można stworzyć normalny związek z facetem który
jest mocno po trzydziestce i nadal mieszka z rodzicami? (aspekt
ekonomiczny odpada, bez problemu mógłby coś wynająć czy kupić na
kredyt). Dodam że jest to osobnik atrakcyjny, o silnej i
interesującej osobowości (żadna tam ciapa bez powodzenia u kobiet),
zupełnie nie wygląda na "mamisynka" również przy nieco bliższym
poznaniu.
Zastanawiam się z czego taki stan może wynikać? Oczywiście
próbowałam o tym rozmawiać ale odpowiedzi wydają mi się dosyć
pokrętne, prosiłabym o Wasze doświadczenia w tego typu związkach,
czy coś z tego może być, czy lepiej uciekać od razu ;) ? Dodam że
nie chce uciekać bo facet jest poza tym super i dobrze się
dogadujemy, właściwie jest tylko ten jeden mały (czy aby napewno
mały ?) problem.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • alexxa6 Re: mamisynek ? 10.08.07, 15:26
      ciężko powiedzieć czy maminsynek czy nie.Trzeba by z takim pożyć dłuższy czas
      pod wspólnym dachem i przetestować go.A i tak nie będzie gwarancji że kiedyś
      maminsynek z niego wylezie.Może jest wygodnisiem? po co ma sam prać,gotować i
      sprzątać, jak mamusia to za niego załatwi?może rodzice wymagają opieki?A te
      wykrętne odpowiedzi to konkretnie jakie?
      vanilla-cafe.net/
      • bosorka1 Re: mamisynek ? 10.08.07, 15:41
        wykrętna odpowiedź brzmi mniej więcej tak: on twierdzi że poprostu
        nie che mieszkać sam, że ma w miare dobre stosunki z rodzicami i
        gdyby mieszkał sam to by się czuł samotny i by było smutno i nie
        byłoby się do kogo odezwać itp itd
        no nie wiem
        ja się wyprowadziłam z domu po studiach i też sie czułam troche
        samotna oczuwiście itd no ale to takie dosyć naturalne i większość
        ludzi jednak przez to przechodzi - wyfrunięcie z gniazdka toszkę
        boli oczywiście, ale moim zdaniem warto a jego zdaniem niekoniecznie
        warto
    • panistrusia Re: mamisynek ? 10.08.07, 15:39
      MamiNsynek. Gramatyki historycznej nie chce mi się na forum tłumaczyć, więc
      proszę przyjąć za pewnik.
      • bosorka1 Re: mamisynek ? 10.08.07, 15:51
        ok, faktycznie :-)
        • panistrusia Re: mamisynek ? 10.08.07, 15:53
          Trzeba dbać o polskie zabytki. Choćby to były tylko zabytki językowe ;)
    • panistrusia Re: mamisynek ? 10.08.07, 15:57
      A co do tematu: Chyba najważniejsze jest to, jak rodzice traktują partnerki
      syna. Jeśli są to fajni ludzie, którzy nie wtrącają się w wybory syna, to mogę
      zrozumieć, dlaczego facet z nimi mieszka.

      Aczkolwiek jego wiek i brak partnerki dają do myślenia...
    • qw994 Re: mamisynek ? 10.08.07, 16:05
      Dla mnie to patologia. Szczerze mówiąc, taki facet nie miałby u mnie
      większych szans.
      • credaq Re: mamisynek ? 10.08.07, 21:31
        Bez przesady. Mnie jego motywacja nawet przekonuje. Nie każdy dobrze
        znosi samotność. Jeśli rodzice są w porzadku, nie wtracają sie,
        jeśli ma w tym mieszkaniu swój pokój, to po co mial się wyprowadzać.
        Rzeczywiście mozna chociaż po pracy otworzyć do kogoś gębę. Choc
        oczywiscie mialabym oczy szeroko otwarte i obserwowala jego relacje
        i jego matkę tzn jaki to typ kobiety.
        • perseidaa Re: mamisynek ? 10.08.07, 21:34
          nieumiejętność zerwania więzi z matką to bardzo poważny problem.
        • qw994 Re: mamisynek ? 11.08.07, 01:59
          Jeśli rodzice są w porzadku, nie wtracają sie,
          > jeśli ma w tym mieszkaniu swój pokój, to po co mial się
          wyprowadzać.

          Po to chociażby, żeby swobodnie móc uprawiać seks?
    • kotkaaaa Re: mamisynek ? 10.08.07, 21:35
      dziwny uklad, normalnie to sie ludzie wyprowadzaja od rodzicow, no
      chyba ze ich nie stac
      on nigdy nie mieszkal gdzie indziej? na studiach, z inna dziewczyna?
      o wlasnie, wiesz cos o jego bylych zwiazkach?
    • wiarusik Re: mamisynek ? 10.08.07, 21:36
      Po tylu latach ma swoje przyzwyczajenia;)
      • alexxa6 Re: mamisynek ? 11.08.07, 15:24
        Ta wykrętna odpowiedź faktycznie jest wykrętna;-)
        30letni fecet nie ma po pracy do kogo ust otworzyć?W tym wieku powinno się mieć
        krąg przyjaciół,znajomych jeśli już nie stałą partnerkę.I o czym on tak z
        rodzicami gawędzi? piękna sprawa mieć dobry kontakt z rodzicami,ale dokąd tak
        można z mamusią i tatusiem za rączkę?
        vanilla-cafe.net/
        • wiarusik Re: mamisynek ? 11.08.07, 15:36
          A z kim za rączkę?;)
          Z heterą wysysającą pensję?;)
    • nerri Re: mamisynek ? 11.08.07, 15:38
      Może być różnie...a przekonasz się o tym dopiero,gdy będziesz
      chciała z nim po jakimś czasie zamieszkać...bo może Cię czekać
      szczęście we czwórkę:P:P
    • nadinka_nadinka Re: mamisynek ? 11.08.07, 19:52
      moja kolezanka poznala kiedys faceta po 30., ktory mieszkal z rodzicami. nie
      zachowywal sie jak maminsynek, a okazal sie byc. teraz sa juz malzenstwem, ale
      co z nim przeszla to ksiazke mozna napisac, lacznie z wyganianiem tesciowej z domu.
      • wielo-kropek Re: mamisynek ? 11.08.07, 20:41
        Najwidoczniej mieszkanie z rodzicami mu sluzy, stad i jest jak
        piszesz super. Kobiecie jest naprawde trudno dogodzic. To raczej z
        toba jest cos nie tak, bo szukasz czegos czego znalezc nie mozna. A
        co powiesz o facecie, ktory w wieku 20 lat zostawil rodzicow, ma
        znikomy kontakt z nimi, jest juz po 30, mieszka sam, bo ostatnia
        dziewczyne wygonil, lub ona sama go zostawila, kiedy sie dowiedziala
        ze on wiecej jak tuzin ich mial i mieszkal z nimi? Czy taki
        niemaminsynek by ci odpowiadal? Tez jest przystojny, zaradny itp.
        • trypel Re: mamisynek ? 12.08.07, 08:44
          wielo-kropek napisał:

          > A
          > co powiesz o facecie, ktory w wieku 20 lat zostawil rodzicow, ma
          > znikomy kontakt z nimi, jest juz po 30, mieszka sam, bo ostatnia
          > dziewczyne wygonil, lub ona sama go zostawila, kiedy sie dowiedziala
          > ze on wiecej jak tuzin ich mial i mieszkal z nimi? Czy taki
          > niemaminsynek by ci odpowiadal? Tez jest przystojny, zaradny itp.

          Że jest zdecydowanie normalniejszy niż ten pierwszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka