Dodaj do ulubionych

seks z nowym partnerem

26.12.07, 19:37
Moze to pytanie Was rozsmieszy, ale trudno...

Bylam kilka lat w zwiazku i jesli chodzi o sfere seksulana wszystko
ukladalo sie samo z siebie, spontanicznie. Bylismy mlodzi i wiele
rzeczy wyprobowywalismy razem. Zwiazek sie rozpadl, a ja przez jakis
czas bylam sama. Teram mam ok. 30 lat i poznalam kogos waznego.
Wszystko zmierza w strone lozka, a ja mam szereg watpliwosci
zwiazanych z seksem.

Nie wiem, na ile moge sobie pozwolic w seksie. Nie chce wyjsc na
osobe z zahamowaniami, ale tez nie chce byc przez Niego uwazana za
wyuzdana kobiete( wiem, wiem dylematy nastolatki). W poprzednim
zwiazku lubilam milosc francuska i... mam ochote, ale z drugiej
strony boje się, ze moj mezczyzna jezeli za pierwszym wspolnym
razem "zrobie mu loda" pomysli, ze ... no wlasnie.Wiem, ze powinnam
postawic na spontanicznosc, ale z mezczyznami bywa roznie, moze maja
swoje wyobrazenia na temat kobiet i ich dostepnosci.

Panowie, panie czego oczekujecie po Waszym pierwszym seksie z nowym
partnerem i gdzie przebiega granica intymnosci?
Obserwuj wątek
    • kajetanb52 Re: seks z nowym partnerem 26.12.07, 21:35
      Lodzik to absolutny standart :) Prędzej bym się zastanowił co z tobą jest nie
      tak gdybyś nie chciała mi dać takiej pieszczoty ;)
    • bugbuddy Re: seks z nowym partnerem 26.12.07, 22:42
      Sama sobie odpowiedziałaś: dylematy nastolatki. Naście lat mamy już za sobą,
      dorośli jesteśmy (heh, 30+) i wiemy już jak 'te klocki' wyglądają.

      W żadnym więc wypadku bym już teraz nie szufladkował czy łatwa czy nie. Jak
      zaiskrzy to idzie się na całość - szkoda czasu (w naszym wieku...) na długie
      próbowanie. Praca i tak zabiera go za dużo i lepiej wieczory w pełni wykorzystać.

      A lodzik? To podstawa, tak samo jak wygolona muszelka!
      • murakami2 Re: seks z nowym partnerem 27.12.07, 18:38
        Wygolona muszelka nie jest standardem, sprzeciwiam się. Nie sądź po sobie, bo
        nie jesteś średnią społeczną!
        • demoniqa Re: seks z nowym partnerem 27.12.07, 21:04
          wygolona lub podstrzyżona muszelka świadczy tak samo jak wygolone
          nogi lub pachy,chyba,że ktoś lubi kobitki-sierściuchy :(
      • demoniqa Re: seks z nowym partnerem 27.12.07, 21:10
        Też uważam,że lepiej nie marnować czasu na zastanawianie.Jeśli Ty
        masz na to ochotę to czemu nie i nie zastanawiaj się nad tym jak on
        to odbierze bo jeśli w tej materii nie będziecie otwarci to zemści
        się to w przyszłości.Oboje jesteście dorośli więc carpe diem.
    • gomory Re: seks z nowym partnerem 26.12.07, 23:14
      W dzisiejszych czasach posrod ludzi chociaz podstawowo erotycznie wyedukowanych, oral (w obie strony) jest powszechna pieszczota. Nie musisz sie wiec niepotrzebnie krygowac.
      Granica intymnosci od poczatku przebiega tam dokad sie dojdzie ;). Nie masz po co sama na sztywno ustalac wstepnych barier. Temperament i potrzeba chwili wszystko same ustala :).
      • pl210 Re: seks z nowym partnerem 27.12.07, 13:01
        No fajnie i AIDS gotowe
        • your_and Re: seks z nowym partnerem 27.12.07, 13:08
          pl210 napisał:
          > No fajnie i AIDS gotowe

          Szczególnie jak się weźmie do serca kazania że prezerwatywa to największy grzech
      • driadea Re: seks z nowym partnerem 27.12.07, 13:59
        omory napisał:

        > W dzisiejszych czasach posrod ludzi chociaz podstawowo erotycznie wyedukowanych
        > , oral (w obie strony) jest powszechna pieszczota.

        Tak? Pytam zwłaszcza o nawias, bo jakoś nie dowierzam. A szkoda, szkoda, bo
        skoro lodzik to podstawa, to dlaczego w drugą stronę już niekoniecznie..? ;)
        • gomory Re: seks z nowym partnerem 27.12.07, 21:03
          Coz, moge to tylko osadzic wg swoich znajomych i tego co opowiadaja. Z ich slow wynikaloby, ze nie stronia od pieszczot jezykiem (mam na mysli mezczyzn). No przynajmniej tacy "klasycznie w porzadku".
          Oczywiscie faceci silnie zwiazani z ideologia blokersko-grypserska miewaja przed tym opory. Ludzie starsi tez (kiedys oral byl uznawany za dewiacje). No i leniwi - mam kolege ktory szczerze wyznal, ze to go po prostu nudzi.
          Skoro masz inne doswiadczenia pozostaje mi chyba tylko wspolczuc, i zyczyc wiekszej ilosci facetow zainteresowanych pozyciem urozmaiconym w obie strony :).
          • driadea Re: seks z nowym partnerem 28.12.07, 11:41
            Tam zaraz inne doświadczenia... Ja mam po prostu inne dane, bo i znajomi inni...
            :)
    • loppe Re: seks z nowym partnerem 27.12.07, 15:53
      po co się spieszyć? jak kocha to poczeka na tego loda do trzeciego
      łóżka?
      • murakami2 Re: seks z nowym partnerem 27.12.07, 18:35
        Brawo, loppe! Po kiego grzyba się spieszyć? Może to normalne dla Was, ale ja mam
        takich znajomych, którzy robią to rzadko lub wcale. To nie jest standard społeczny.
        Autorko posta, może po prostu będziesz się w trakcie pytała, na co ma ochotę
        Twój luby? A może w szale namiętności to on przejmie inicjatywę i nie będziesz
        miała kłopotu?
        • loppe Re: seks z nowym partnerem 28.12.07, 12:35

          na pierwsze tetate bardziej obiecująca wydaje mi się ta technika:

          rozrywka-i-humor.www.videogalaxy.tv/videos/view/1226.html
          • nangaparbat3 Re: seks z nowym partnerem 28.12.07, 22:54
            Najbardziej mi sie spodobało, ze to medalista w DZIWGANIU na .... Rzeczywiście
            proste dźwiganie byłoby nie na miejscu.
            • loppe Re: seks z nowym partnerem 28.12.07, 23:03
              całkowite nieporozumienie

              to polski internauta strywializował tak istotę zawodów
              zorganizowanych przez firmę Trojan - największego producenta
              condomów w USA

              to była dyscyplina zespołowa - patrz nazwiska dwójki medalistów



    • anais_nin666 Re: seks z nowym partnerem 28.12.07, 17:51
      Myślę, że jesli trochę się juz znacie, pragniecie, to zastanawianie nad tym na co mozesz sobie pozwolic jest fatycznie dylematem nastolatki, a nie dojrzałej kobiety...;).
      Moim zdaniem pozwalaj sobie na tyle na ile Wam ochta przyjdzie. Jesli wyczujesz, ze kochanek woli przystopowac, to wpisz sie w jego rytm. Macie duzo czasu, ale myslenie "wypada/nie wypada" zostaw na rozmowe kwalifikacyjna, nie na seks. To zmysły, pożądanie, a nie domino;)
    • iberia.pl Re: seks z nowym partnerem 28.12.07, 20:29
      a moze najpierw badania ? :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka