medikeena 21.07.09, 20:15 On zakończył znajomość . Ja przestałam szukać z nim kontaktu. Nawet koleżeńskiego. On ma o to pretensje. Ze milcze, że sie pierwsza nie odzywam. Umiem bez niego żyć. To go boli? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan_hus_na_stosie Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:19 tak, uraziłaś jego ego ;) Czy teraz znając prawdę Twoje urażone ego z faktu, że to on zakończył znajomość z Tobą a nie Ty z nim jest już mniej urażone? Odpowiedz Link Zgłoś
medikeena Ale ja go bardzo lubie 21.07.09, 20:56 tylko on zaczyna odwaracać kota ogonem, teraz to ja jestem ta zla bo na pozdrowienia z wakacji nie odpisalam od razu..no o co kaman? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko-basia Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:20 Trudno powiedzieć czy to Go boli czy też nie. Jedni po zakończeniu "związku"- nawet mało zobowiązującego, zrywają kontakt, inni natomiast nadal utrzymują wspólne relacje. Nie zawsze warto palic za sobą mosty... Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:20 a skąd mamy wiedzieć co go boli? Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:23 > odzywam. Umiem bez niego żyć. To go boli? Prawdopodobnie boli go rozstanie jako takie. Możliwe, że miało to być tylko straszenie, miałaś poczuć jak strasznie go kochasz i przyjść z ręką wyciągniętą do zgody. Znam jednak przypadek, kiedy chłopak zerwał z dziewczyną bo go zdradzała (całkiem brzydko, ale to nie na temat), ale pozostał z nią w dobrych koleżeńskich stosunkach. Może to ten typ człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:24 gobi05 napisał: > Znam jednak przypadek, kiedy chłopak zerwał > z dziewczyną bo go zdradzała (całkiem brzydko, > ale to nie na temat), ale pozostał z nią > w dobrych koleżeńskich stosunkach. frajer :] Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko-basia Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:27 Frajer moze tak ale chyba nie przez to, że nie zerwał całkowicie kntaktów- czysto koleżeńskich Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:30 sloneczko-basia napisała: > Frajer moze tak ale chyba nie przez to, że nie zerwał całkowicie > kntaktów- czysto koleżeńskich no właśnie dlatego frajer Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:41 > > pozostał z nią > > w dobrych koleżeńskich stosunkach. > frajer :] Mnie też to zdziwiło, ale jemu to po prostu nie przeszkadza. Nie palić mostów, jak to mówią. Zawsze to jakaś znajomość, zażyłość. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:43 tak, świetny sposób, by po kilku latach próbować odnawiać znajomość tekstami: ale z tobą mi było dobrze w łóżku, czy z moją żoną nie mamy wspólnego języka, a my tak świetnie się rozumieliśmy. Pitu pitu, jakby się tak świetnie rozumieli, to by się nie rozstali, ale łatwo tak rozwalać związek "przyjaźniami z byłymi". Odpowiedz Link Zgłoś
monikinha Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:43 Ciekawe od czego to zależy, że z niektórymi ludźmi można utrzymywać relacje po zakończeniu związku, a z niektórymi nie. Odpowiedz Link Zgłoś
monikinha Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:38 A jakie to ma znaczenie, czy go to boli czy nie? Jesteś historykiem z zawodu czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina25 Re: Urażone męskie ego? 21.07.09, 20:40 a co ma historia do osobliwych poglądów Jana....?! Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Urażone męskie ego? 22.07.09, 10:24 medikeena napisała: > Umiem bez niego żyć. No to nie nadajesz się na to forum. Sorka, bejb. ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_de_vratislavia Re: Urażone męskie ego? 22.07.09, 10:29 medikeena napisała: > On zakończył znajomość . Ja przestałam szukać z nim kontaktu. Nawet > koleżeńskiego. On ma o to pretensje. Ze milcze, że sie pierwsza nie > odzywam. Umiem bez niego żyć. To go boli? Skoro umiesz bez niego żyć, to po co roztrząsasz jego motywacje, uczucia etc? Podejrzewam,że nie wyrzuciłaś go jeszcze z głowy ( i to jest naturalne, skoro zostałaś porzucona). Ale dobrze robisz, nie szukając kontaktu. Jeśli on ma pretensje,że się nie odzywasz, to na pewno nie z powodu nawrotu wielkiej miłosci. Odpowiedz Link Zgłoś
medikeena Re: Urażone męskie ego? 22.07.09, 22:32 No na bank nie z milosci skoro zerwał:) Wiec po co???? Odpowiedz Link Zgłoś
yannika Re: Urażone męskie ego? 22.07.09, 10:31 No wiesz co? Jak śmiałaś! Przecież powinnaś na kolanach przyjść (koniecznie w białych spodniach, żeby było widać poświęcenie) i błagać pana i władcę o odrobinę jego uwagi i łaskę usługiwania mu. <ironia off> Kopnij gnojka w zadek i nie zadawaj się ze smarkaczami. Odpowiedz Link Zgłoś
medikeena To nie jest żaden gnojek 22.07.09, 20:39 Owszem jest mi przykro,ze nic z tego powaznego nie bylo, nie zakochał sie..Ale wole całkowicie sie odciąć by zapomnieć i po co sie dręczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
yannika Re: To nie jest żaden gnojek 22.07.09, 20:44 Jeszcze w sobie szukaj winy, że ktoś się zachowuje niedojrzale. Jakby mu zależało na kontakcie dla kontaktu to nie byłoby problemu. Jeśli kontakt owszem, on by chciał ale pod warunkiem że to Ty będziesz się starać, to sorry ale JEST niedojrzałym gnojkiem i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
medikeena Re: To nie jest żaden gnojek 22.07.09, 20:58 On jest tylko zły jak nie odpisze smsa. Koleżeńskiego smsa.. Odpowiedz Link Zgłoś
yannika Re: To nie jest żaden gnojek 22.07.09, 20:59 Bo jest obowiązek w Konstytucji zapisany, żeby odpisywać na wszystkie koleżeńskie smsy. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
yannika Re: To nie jest żaden gnojek 22.07.09, 21:01 I dalej się upierasz, że nie zachowuje się jak obrażony gnojek? Odpowiedz Link Zgłoś
medikeena Re: To nie jest żaden gnojek 22.07.09, 22:32 Jakoś nadal...stąd ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
yannika Re: To nie jest żaden gnojek 22.07.09, 22:34 To przeczytaj to co napisałaś jeszcze raz za rok. A nie możesz mu po prostu powiedzieć, coby się łaskawie ewakuował z Twojego życia? Odpowiedz Link Zgłoś
medikeena Re: To nie jest żaden gnojek 22.07.09, 22:54 Mowilam, ale nalegal na kontakt.. Odpowiedz Link Zgłoś
yannika Re: To nie jest żaden gnojek 22.07.09, 22:58 Nie, zdecydowanie nie szczeniackie zachowanie. I Ty go jeszcze bronisz... Dziewczyno, otrzeźwiej. Jak po n-tym smsie nie pojmie to go poinformuj, że nękanie jest karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Urażone męskie ego? 22.07.09, 10:32 może rzeczywiście zdał sobie sprawę z utraty Ciebie i żałuje... może Ty źle interpretujesz jego słowa, po prostu on chce byc "miły" w beznadziejny sposób... Odpowiedz Link Zgłoś
stinefraexeter Re: Urażone męskie ego? 22.07.09, 10:55 Wydaje mi się, że to typowy przykład urażonego ego. Jemu może być nieprzyjemnie ze świadomością, że po wspólnie spędzonym czasie (nie ważne jak długim) ty tak "lekko" przechodzisz nad rozstaniem. Nie daj sobie wmówić winy. Jak to wygląda? Zrywam, a potem mam pretensję, że "nie jesteśmy przyjaciółmi"? Dziecinada. Odpowiedz Link Zgłoś
bartnik3 Re: "Nie Ty, to Inna". 22.07.09, 20:50 po prostu. my faceci, mocni psychicznie nie przejmujemy sie jednym nieudanym kontaktem. bo jak mamy doswiadczenie w poznawaniu wielu kobiet, to dobrze wiemy, ze w niedlugim czasie inna kobiete poznamy, ktora nam sie podoba. w koncu to MY wychodzimy, szukamy tej, ktora sie nam podoba a potem to ONA ostatecznie decyduje, czy chce ciagnac znajomosc.. wiec jak ty nie chcesz, to INNA zechce :) proste, jak budowa CEPA. a ze kobiet jest wiecej, niz mezczyzn.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Urażone męskie ego? 22.07.09, 20:51 "On zakończył znajomość . Ja przestałam szukać z nim kontaktu." Aaaale jaja... Ludzie - myślcie trochę co piszecie i czym się podniecacie, he he he Odpowiedz Link Zgłoś
medikeena Re: Urażone męskie ego? 22.07.09, 21:00 Juz tłumacze. Przez pewnien moment to ja szukalam kontaktu po zerwaniu. Tak od razu nie umialam sie pogodzic z tym. Ale przeszlo, potrzebowalam czasu. Tylko jak przestalam z nim utrzymywac kolezeńskie kontakty to wlasnie zrobil sie taki dziwny i natarczywy Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Urażone męskie ego? 22.07.09, 21:05 medikeena napisała: > Juz tłumacze. Przez pewnien moment to ja szukalam kontaktu po > zerwaniu. Tak od razu nie umialam sie pogodzic z tym. Ale przeszlo, > potrzebowalam czasu. Tylko jak przestalam z nim utrzymywac > kolezeńskie kontakty to wlasnie zrobil sie taki dziwny i natarczywy bo to zły mężczyzna był... tell me another Your story, he he he Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: Urażone męskie ego? 22.07.09, 23:05 napisz mu sms ze twoj nowy chlopak jest bardzo zazdrosny i nie mozesz nic wysylac hlehlehle :P Odpowiedz Link Zgłoś