10.11.04, 02:13
Chciałbym w tym miejscu odnieść się do informacji zawartych na nowej
nieoficjalnej stronie naszego osiedla w dziale Technika.
Usterki - ilość i zakres usterek i wad wykonawczych w naszych lokalach
przyprawił o zawrót głowy niejednego inspektora nadzoru, uczestniczącego w
odbiorach lokali wraz ich nabywcami. Nie przeszkadzały one jednak
zatrudnionym na naszej budowie inspektorom w odbiorach od wykonawców oraz
zatrudnionemu kierownikowi budowy. W tym miejscu należy przypomnieć, że
ówczesny kierownik budowy nadal zatrudniony jest w spółdzielni - chyba po to
by usuwać te usterki, z marnym jednak skutkiem - ma się dobrze zapewne z
odpowiednią pensją (w końcu dojazd samochodem z okolic Sochaczewa kosztuje).
Problemy z usunięciem usterek przez zobowiązaną do tego spółdzielnię mają
jednak tylko szeregowi jej członkowie. Pan Prezes w swoich lokalach ich nie
ma. Bierze inspektora nadzoru pracującego dla spółdzielni, który spisuje
protokół z usterkami będący wraz z wyceną tych usterek załącznikiem do
podania do RN o zwrot tej kwoty (wcale nie małej) lub odliczenie jej w ramach
płaconego czynszu. Jak myślicie jaka była decyzja RN - mylą się ci, którzy
myśleli że negatywna.

Narazie
Obserwuj wątek
    • smootek Re: Technika 10.11.04, 11:52
      Wiem, że "zwykli" lokatorzy także rozliczali się podobnie - po napisaniu pisma.
      Ja osobiście nie korzystałem z tej możliwości - większość usterek została
      naprawiona w trakcie wykańczania mieszkania. Wielu i to poważnych - nie da się
      usunąć nigdy. I tu otwiera się poważniejszy moim zdaniem problem - szukania
      możliwości dochodzenia naszych praw od firm wykonujących TO i owo.

      I mam tu na myśli np. izolację w garażu podziemnym i inne rzeczy widoczne - np.
      pękające tynki, ściany. Nie znam się na technice budowlanej - ale warto
      pomyśleć, jakie to może mieć konsekwencje za kilka - naście lat.

      Jaki masz pomysł na dotarcie do Wykonawców i domaganie się usuwania tego
      wszystkiego w ramach rękojmi, gwarancji, itd.?

      • abc121 Re: Technika 10.11.04, 18:12
        Sposobów rozwiązania tego problemu może być kilka.
        Zgłaszamy usterkę do wykonawcy, a ten zobowiazany jest ją zweryfikować i
        przyjąć lub odrzucić.Jeżeli reklamację akceptuje to powinien ją naprawić.
        Jeżeli reklamacją odrzuca to pozostaje tylko sądowa droga wyegzekwowania
        usunięcia usterki. Podstawą jest tutak Kodeks Cywilny, Prawo Budowlane i pare
        innych ustaw - ale o tym powinien wiedzieć nasz spółdzielniany radca prawny bo
        nie są to żadne tajemne sprawy.
        W naszym przypadku należy jednak rozgraniczyć występujące usterki, na te
        wykonane przez generalnego wykonawcę czyli WIR-PRIM i wykonane przez firmy
        zatrudnione bezpośrednio przez spółdzielnię. Za usterki wykonane przez firmy
        zatrudnione przez Generalnego wykonawcę odpowiada generalny wykonawca i to od
        niego spółdzielnia powinna domagać się usunięcia usterek.
        Narazie
        • smootek Re: Technika 11.11.04, 07:41
          3 x Tak. Ale co robić, gdy nie ma firmy, która była generalnym wykonawcą?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka