Dodaj do ulubionych

Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bródnie

    • radykal Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 27.01.06, 11:44
      Moje wspomnienia z dzieciństwa na Bródnie
      Rocznik 70 - od grudnia 70 do dzis mieszkam tu ...
      Pamietam - jak zamiast trasy toruńskiej byla wies ,pola PGR-u gdzie rosła
      kukurydza , park za kondratowicza byl pusty tylko drzewa owocowe , sklep
      Interfragrance przy Krasiczsnkiej i taki sklep z zabawkami w bloku po drugiej
      stronie za Herbapolem
      Pamietam jak byl autobus M i mial petle na Torunskiej , dalej petle mialo 169 i
      jezdzil autobus 369 , po przeciwnej stronie byla petla 156. Torunska byla mala
      uliczka za stadione a dalej pola ...
      autobus 500 mial petle na Łabiszyskiej przy barze KOS i jechal na okolo
      poloneza i do Chodeckiej ....
      Potem pojawil sie taki dziewny autobus 405 który jezdzi inacze niz reszta ( nie
      Wincentego ) tylko odrowąza - ale to bylo inne odrowąza waska ulica ( tam byl
      wielki sklep meblowy )
      Na stadionie ( druga polowa lat 70-tych grala Stal FSO wtedy II liga i byl mecz
      z Widzewem Lodz wtedy tez II liga i gral Boniek , te krzyki kibiców Ryży
      graj ...) w miejscu gdzi ekiedys byly korty ( teraz jest parking basenu ) -
      zima robili lodowisko.
      Po chleb mozna bylo jechac do sklepu firmowego piekarni Zerań na Odlewnicza (
      byly tam tory i czasmi jezdzily drobne pociągi ) Tramwajem lub autobusem 176 (
      376 )
      Sklepy paierniczo zabawkarskie ( państrwowe ) byly dwa na kondratowicza i przy
      Pobożanskiej
      Z rzeczy nie zmiennych pamietam Apteke na Kondratowicza 11 - jest do dzis ...
      Pamietam te czasy jak biegalo sie pod poczte na Labiszyńskiej lub po klatakach
      schodowych bo tylko tam byly automaty telefoniczne i mozna bylo zadzwonic do
      dziewczyny ...
      Miasteczko ruchu ze znakiami i kiedys nawet swiatla tam byly - teraz jest
      osiedle , w miejscu OS Korczakówka bylo miasteczko indiańskie - stopniow
      degradowane prze meneli do miejsca popijawy
      Na rogu Łojewskiej i Labiszyskiej byl placyk gdzie moznabylo grac w pilke (
      kapsle ) - taki owal z asfaltu z trwa posredku , na rogu stala budka warzywna
      ( zieleniak - teraz tylko ruiny fundametu zostały )
      Przy Szkole Podst. 308 byl skwer zieleni ze starym drzewem - teraz jest tam
      osiedle ..
      Tyle zmian ... kto to jeszcze pamieta
      • rene8 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 27.01.06, 13:19
        A kto uczęszał do Biblioteki Publicznej Na Bazyliańskiej?smile Pewnie co druga
        osoba.
        Przesiadywałam z koleżankami w dziecięcej czytelni całe wieczory...Pamiętam
        nasze zabawki na choinke biblioteczna.robota szła pełną parą 3 wieczory. Już
        nas doś mieli.
        A mój Pajacyk wisiał 10 latkiss**
        • mili28 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 29.01.06, 13:12
          ja obecnie uczęszczam do tej biblioteki
    • doncia68 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 27.01.06, 14:59
      tak sobie czytam wasze wypowiedzi i wlasnie mi sie wspomnialo ze w Ogrodku
      Jordanowskim bylo cos co przypominalo fontanne /basenik gdzie nawet czasem byla
      woda, a w tym domku ( nie wiem czy jest do dzis) koledzy z podstawowki uczyli
      sie gry na akordeonie..zima mozna tam bylo wypozyczyc cos co mialo przypominac
      lyzwy wink
      • ania.zalogowana Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 27.01.06, 19:06
        w brodziku nie czasem, ale codziennie była woda (w sezonie letnim),w tym domku
        było przedszkole oraz świetlica ze stołem do pink-ponga, piłkarzykami, można
        było wypożyczyć piłki, skakanki (teraz też można), a zimą na całym boisku
        wylewane było lodowisko i grała muzyka i oczywiście mozna było wypożyczyć
        "łyżwy"smile(tak samo jak na boisku szkoły 275)
        a w zieleniaku Pani Ani była pyszna oranżada (w butelkach z korkiem)a później
        "mirinda"-niestety kapslowana i kiszona kapusta kupowana po 2dkgsmilena kawałek
        torebki (papierowej!)
        • doncia68 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 30.01.06, 09:27
          pamietam kapuste kwaszona bo czesto kupowalam po powrocie ze szkoly , niestety
          oranzadka w okresie letnim nie zawsze byla ..wiec sie kupowalo syfon wody
          sodowej na miejscuwink)to byly piekne latawink
          • magoo_king Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bródnie 30.01.06, 19:21
            napoje w woreczkach ?? pamiętacie to cudo ??
            Wbijało się słomkę w folię i wypijało wodę z cukrem zabarwioną na czerwono,
            żółto lub zielono ;]]]]
            • mili28 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 25.08.06, 12:13
              jejku piszcie coś na tym forum, żerby ono nie zaginęło, bo to jest bardzo
              ciekawy temat i nie warto tego kończyć
              • beer_forever Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 25.08.06, 22:29
                A kto pamieta kino "Swit" jeszcze z drewnianymi siedzeniami.
                Jak lecialy japonskie filmy z Godzila w roli glownej to do kina walily
                pielgrzymki malolactwa z calego Brodna. Mnie zawsze fascynowala gablota z
                czarno bialymi zdjeciami z filmow ktore byly lub mialy byc wyswietlane. Jak
                zdjecia byly fajne to sie szlo na film. Albo letnie kino z tylu Switu. Pociagi
                troche przeszkadzaly w skupieniu sie na filmie ale atmosfera byla na luzie.
                Wiadomo wakacje.
                Kopalem troche pilke na Reducie. Po meczu szlo sie na obiad do "Kujawjaka" na
                zupe z rabarbaru(najtansza potrawa).Oj mozna wspominac.Temat rzekasmile
                Pozdrawiam.
    • margala fajne foto 25.08.06, 21:39
      bloki przy Rembielińskiej jeszcze z rusztowaniami:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=32872433&a=40633233
    • margala PKP 25.08.06, 21:57
      Chyba nikt o tym jeszcze nie wspominał.
      Jako syn kolejarza byłem pacjentem przychodni kolejowej, znajdującej się przy
      ul. Palestyńskiej w starym budynku z czerwonej cegły. Budynek stoi, ale
      przychodni od dawna nie ma tam.
      Pamiętam też działki kolejowe między torami kolejowymi a lokomotywownią, gdzie w
      czasach kryzysowych mój ojciec hodował nawet kury.
      Pamiętam też samą lokomotywownię. Obecnie to ruina, ale dawniej tętniła życiem.
      Byłem zachwycony odrzutowcem, który stał tam z obciętymi skrzydlami i służył
      podobno zimą do topienia śniegu na torach.
      W budynku kolejowym, gdzie obecnie jest dom starców znajdowała się administracja
      i świetlica, gdzie od czasu do czasu urządzane były dla dzieci pokazy filmów.
      Widziałem tam m.in.: "W pustyni i w puszczy" i wiele bajek.

      są tu jeszcze jakieś bródnowskie dzieci kolejarzy?

      pozdrawiaM.
      [rocznik75]
      • beer_forever Re: PKP 25.08.06, 22:40
        margala napisał:

        > Chyba nikt o tym jeszcze nie wspominał.
        > Jako syn kolejarza byłem pacjentem przychodni kolejowej, znajdującej się przy
        > ul. Palestyńskiej w starym budynku z czerwonej cegły. Budynek stoi, ale
        > przychodni od dawna nie ma tam.
        > Pamiętam też działki kolejowe między torami kolejowymi a lokomotywownią,
        gdzie
        > w
        > czasach kryzysowych mój ojciec hodował nawet kury".

        >
        Pamietam przychodnie.Paru moich kumpli mieszkalo na Palestynskiej
        (Dzieciol,Kaminski).
        He,he kury tez moja mama hodowala. Byly tak spasione ze jajka wyskakiwaly z
        podwojnym zoltkiem.
        • artmoo wspomnienia z Bródna 28.08.06, 19:38
          Jak to fajnie wspomniec sobie czasy młodości. Ja z rocznika'73 z Krasnobrodzkiej
          od 1976. Wiele rzeczy, które tu przytoczyliście przywołało wspomnienia. ja
          dodatkowo pamiętam kiosk ruchu przy Krasnobrodzkiej 8, w którym się stało w
          sobotę rano[często gęsto od 6-tej lol]nawet w największe mrozyw kolejce po
          Dziennik Ludowy i zamieszczone w nim kolorowe plalaqty zespołów i piosenkarzy.
          Jeżeli chodzi o autobusy, to czy przypadkiempierwszym autobusem to nie było 120,
          które jeździło do FSO? pamiętam przystanek na rogu ulicy Chodeckiej i
          Krasnobrodzkiej, z którego najpierw jeździłem do przedszkola na Turmonckiej
          (tego na przeciwko szkoły 105), a potem do szkoły.... Potem chyba wprowadzili
          169 oraz M,kę, a na koniec 156....
          Uroczystość otwarcia komendy MO odbyła się w sobotę i zaczęła się chyba o
          9:00-pamietam do dziś, bo moja klasa została wytypowana do tej uroczystości i
          cała klasa musiała tam iść w wolną sobotę.
          Lodowisko też w zimie robili na jordanku przy 105 i można było wypożyczyć
          (kaucją była legitymacja szkolna) w lato piłkę, a zimą łyżwy.
          Przy kościele na echa Leśne była ogromna góra, która stanowiła zimą wielką
          atrakcję( teraz tam są parkingi).
          Sadzenie drzewek w Lasku Bródnowskim też wspominam( było i często jadąc
          Kondratowicza przy Zaciszu spoglądam jak tam moje drzewa rosną.wink

          • radulamen Re: wspomnienia z Bródna 29.08.06, 12:31
            Bomba wątek, na Bródnie mieszkałem przez bez mała 27 latek, rocznik 1973, i jak
            sobie tak poczytałem to wszystko mi się przypomniało, szczególnie "sady za
            torami", chodziło się tam do małpiego gaju, a i pamiętam jak bawiliśmy się w
            czołg w betonowych półokrąglakach które w dużej liczbie były składowane w
            miejscu przedłużenia Poborzańskiej, to jest ten fragment żużlowo-piaskowej
            drogi którą teraz dojeżdżają samochody na budowę tego pasażu i do parkingu
            strzeżonego. Te półokrąglaki były tak w połowie tej drogi po lewej stronie.
            • antybandzior Re: wspomnienia z Bródna 29.08.06, 15:33
              Pewnie się tam szprycowałeś...albo co gorszego robiłeś
          • ania.zalogowana Re: do artmoo 30.08.06, 07:42
            to moje drzewa tam rosnąsmile
            PS Czyżby klasa a? Może odwiedzisz wątek 105-dawno nikt nowy tam nie wpadał
            • artmoo Re: do artmoo 30.08.06, 17:58
              Droga Aniu ty sadziłaś choinki, a ja w tym samym czasie sadziłem jakieś
              liściaste. Pamiętam, że nas było 6-ciu przy tych liściastych. A tak samo jak Ty
              jestem "A-owiec" ze 105. Najśmieszniesze, że własnie chcąć przejrzeć to forum
              wpadłem na forum o 105-ce, czego faktem jest post zamieszczony tam. Pozdrawiam.
              P.S.: będę zaglądał też na 105, ale ostatnio tam marnie....
    • mieszbr Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 31.08.06, 15:54
      pisać, pisać, jej jak fajnie sobie powspominać. Cłowiek poszedł na tereny
      obecnego parku i bał się, że jak wróci do domu to dostanie burę bo wybrał się
      tak "daleko"smile)
    • iloneczka27 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 02.09.06, 19:02
      Hej, mieszkałam na Krasiczyńskiej. Pamiętam jak w zieleniaku obok "u waldka"
      kupowałam donaldówy i napój w woreczku ze słomką na krechę. Rachunki regulowała
      mama w drodze powrotnej z pracy. pamiętam jak w baltonie na kondratowicza
      stałam z mamą w kolejce po toaleciak i watę...
      Pamiętam festyny na Polonezie.
      Na kondratowicz w miejscu nowej stacji Statoil (przy gminie) były dwa domki. W
      jednym z nich mieszkała moja koleżanka z podstawówki (308). Pamietam sklep
      nazwany "blaszakiem" - teraz leader price.
      W miejscu kościoła na rogu kondratowicza i rembelińskiej było wesołe
      miasteczko, latałam na samolotach i diabelskim młynie.
      Z tyłu klubu lira chodziłam na angielski - teraz jest tam chyba stolarz (?)
      Tam gdzie teraz jest osiedle przy lasku bródnowskim babcia pochowała mojego
      pierwszego pieska sad
      pamiętam autobus 490 teraz 500.
      jak cos jeszcze sobie przypomne napisze... fajnie jest powspominać.
      Jestem rocznik 76.
      ilona
      • rehan Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 14.09.06, 14:46
        Jestem z rocznika 71', czy ktoś pamięta suchy basen przy Budowlanej i okolice
        tj boisko Reduty, wraz z asfaltowym "kortem" tenisowym, no i oczywiście
        tajemnicze ruiny gotyckiego "zamku" z czerwonej cegły na tyłach małego bazarku
        przy Wysockiego. Ktoś gdzieś pisał, że to były tylko stare magazyny, ale wtedy
        wersja z ruiną zamku była dla mnie ciekawsza.
        • tomi1872 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 22.09.06, 12:47
          te ruimy to pamiętam jako magazyny lub starą parowozownie. Krążyły legendy z
          etam samolty niemieckie stoja z II wojny światowej i mnóstwo sprzętu po
          niemieckiej armii. smileW podstawówce brat z kolegami ciągneli mnei tam na
          papierosy "Klubowe" smile. Ja pamiętam jeszcze stary żłobek PKP przy Syrokomli.
          Strasznie tam stęchlizną pachniało, chodziłem tam po siostre. Pamiętam jak zimą
          przy Nadwiślańskiej wylewaliśmy lodowisko a wiosną, latem i jesienią
          przyjeżdzali tam rolnicy wozami konnymi i handlowali. To była atrakcja dla nas,
          koniki smile. Pamiętam jak przed moim blokiem (Nadwiślańska8) były jeszcze stare
          ruiny domów, a na górce też stały ruiny fundamentów. Obok była administracja.
          Potem było miasteczko ruchu a teraz osiedle. Oczywiście Betula, cukiernia przy
          Bazyliańskiej róg Wysockiego. Oczywiście basen na Balkonowej i Reduta (skąd
          nazwa?) Sklep ZOO na wysockiego a potem w boku na przeciwko był drugi
          konkurencyjny, początki wolnego rynku smile Pamiętam jak powstała Piekarnia przy
          Bolesławickiej a z młodzieńczych lat wspominam dziuple z alkoholem w budynku
          obok "panienka z okienka" tak ją nazywaliśmy smile. Oczywiscie sklepy z zabawkami
          na Pobożańskiej, Urwis na Rembielińskiej. Jak sobie jeszcze coś przypomne to
          napisze smile
          • tomi1872 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 22.09.06, 12:50
            Pamiętam jeszcze salon gier elektronicznych na Bolesławickiej, dziś jest tam
            sklep z artykułami dla dzieci. Ile ja tam oszczędności puściłem sad.
            • kriss67 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 22.09.06, 15:33
              No młody, jeszcze ta "panienka z okienka". Tylko tyłek nakopaćsmilesmile
          • kriss67 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 22.09.06, 13:25
            Hejka Tomismile
            No, no, czego to ja sie dowiaduje. Że chodiliście małolaty jarać szlugi do
            parowozowni. Jako starszy wiekiem jakbym Was wtedy dorwał, to nogi z tyłka
            powyrywanesmileI to jeszcze Klubowe. Chociaz lepsze to niz Sporty
            I po tylu latach sie wydałosmile

            Pozdro
            Krzysztof
            • magdak75 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 27.10.06, 22:58
              A ja pamietam jeszcze festyny na Polonezie smile Ja z ulicy Tokarza jestem,
              niestety już nie mieszkam na Brodnie, ale nadal tam wpadam do rodziców i brata.
              Pamietam jak na "alejkach" ktorymi sie szło z Tokarza na Malborską był taki
              mały park za boiskiem 308 , były tam kiedys takie wielkie przewrocone drabinki,
              uwielbiałam sie na nich bujac, paliliśmy tez tam ogniska smilePamietam lasek
              brodnowski i chodzenie na "bunkry" jejku jak fajnie było, pmaietam tez jak w
              smródce były pijawki smile
              ja rocznik 75
              • sklow Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 28.10.06, 00:45
                Ja jestem z ulicy Pokemonona i pamietam festyny z okazji...
                • mili28 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 07.11.06, 13:10
                  weź się utop sam wyglądasz jak pokemon
            • beatap75 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 08.11.06, 12:11
              Mieszkałam na Kowalskiego, pamiętam pasaż na kondratowicza gdzie zawsze coś
              rzucili do sklepu np. papier i jak całymi rodzinami staliśmy, a kolejki jak
              otworzyli Sam na malborskiej teraz Lider po remącie ( były w tedy szynki do
              kupienia na święta). Lasek Brónnoski - lekcje w-f, w polach z żytem bawiliśmu
              się w chowanego. Chodziłam do sp 308, a na religie na Echa , pamiętacie te
              paczki z pomarańczmi i pomaganie przy budowie w ramach lekcji. A pamiętacie
              paczki na święta jakie dostawaliśmy w szkole od naszych przyjacil ze wschodu.
              pozdrawiam rocznik 75
              • mk968 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 08.11.06, 12:30
                a katechetów religję miałem do 5kl od 6 w podstawówce z obecnym proboszczem Ks
                Dybkiem ale to był inny ks teraz stał się zamknięty
                • truckin Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 08.11.06, 19:08
                  a zwało się go wtedy "Diabeł" smile
                  '71
                  • mk968 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 08.11.06, 20:58
                    tak ale to był zupełnie inny ks teraz stał się mocherową ciotką
                    • ewa345 Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 09.11.06, 13:07
                      Hej, ja pamiętam i betonowe kręgi, i handel na Kondratowicza, pamiętam, jak nie
                      było jeszcze kościoła na Echa Leśne, i na religię jeździłam na Wysockiego. Był
                      tam zdaje się taki stary ksiądz Gawlik, potem był krótko na Echa Leśne.
                      Pierwsze 3 i pół roku edukacji szkolnej to 285, potem 308, obecnie gimnazjum.
                      pamiętam, jak budowali tą szkołę.
                      • rashomon Klub Lira 09.11.06, 18:34
                        A na filmy video do Klubu Lira się nie chadzało? Pamiętam, że w takiej
                        niewielkiej salce wstawiali dwa telewizory, płaciło się chyba jakieś grosze, i
                        oglądało filmy. O Jednorożcu był jakiś, wiem, że trudno było wybrać w który
                        telewizor patrzeć. To było dziwne... Jakoś tuż obok była słynna wypożyczalnia,
                        gdzie gość miał całą kolekcję filmów klasy B, C i Z, np horror Świnie, Świnie
                        2, Świnie: Powrót...
                        • mk968 Re: Klub Lira 09.11.06, 20:01
                          WYPOŻYCZALNI NIE PAMIĘTAM A NA FILMY W SOBOTĘ CHADZAŁO SIĘ FAKTYCZNIE
                        • ewa345 Re: Klub Lira 10.11.06, 08:28
                          Klub też pamiętam, i filmy, i były też jakieś imprezy choinkowe dla dzieci. I
                          na przykład na moim podwórku były huśtawki, karuzele, drabinki, teraz nie ma
                          nic.
      • zolwkiczynski Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 20.12.16, 22:01
        Krasiczyńska 2? pozdr
      • zolwkiczynski Re: Urodzeni w latach 70 tych, dzieciństwo na Bró 20.12.16, 22:02
        krasiczyńska 2?smile pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka