anteny

02.08.07, 14:11
Witam, wczoraj na dachu naszego budynku montowano maszty (przypuszczam ze
anten telefonii komorkowej), mam wiec pytanie do forumowiczow oraz naszych
wladz - czy ktos (i kto) wydal na to zgode??? Moze tez ktos wie jak powinna
wygladac procedura uzyskania zezwolenia na taka instalacje?
    • smootek Re: anteny 02.08.07, 23:56
      Najwięcej wie właściciel masztu. I ile zapłacił za jego postawienie. Dla nas
      ciekawe - czy i ile zarobiliśmy, na jak długo, itd. Reklama STO miała zniknąć
      lata całe temu, a teraz nawet nie sprawdzam, czy jest tam nadal.
      Wspólnoty nie ma, zarząd w upadłości - bez władny - czyli pada na Syndyka...
      Pewnie mozna p. Dudowicza zapytać - będzie wiedział. Ciekawe tylko, czy SBM w
      upadłości może generować dochód - bo chyba charytatywnie tego masztu nie mamy?
      Choc tu już nie takie akcje się działy.
      Jeśli może z masztu - to może i z parkingu obok Banku by mogła? Znak
      informujący, że to parking dla CENATAR odwrócony - parking służy w ciągu dnia
      szpitalowi - ciekawe ile kosztuje godzina postoju przed wejściem do szpitala?
      Tylko trzeba, by to zorganizować - a to w tym miejscu awykonalne...
      • rysie Re: anteny 03.08.07, 09:20
        Wlasciciel masztu nie mogl ot tak sobie postawic go na naszym dachu! Dach jest
        przeciez nasza wspolwlasnoscia, tak samo jak inne elementy budynku i o ich
        przeznaczeniu powinnismy decydowac MY! Spółdzielni nic do tego!!!
        Zastanawia mnie tylko na jakiej podstawie ktos zgodzil sie na instalacje anten
        bez naszej zgody, bo ogloszen nie bylo, nikt podpisow nie zbieral, a sprawa
        przekracza zwykly zarzad nieruchomoscia, syndyk tez powolany jest do czego
        innego - i to niezaleznie od "zysku" jaki powinien z tego byc.
        Z parkingiem to troche inna sprawa, z tego co wiem, za parking my placilismy w
        ramach zagospodarowania terenu wokol naszego bloku bo taka byla umowa z gmina
        ale nie jest on na naszej dzialce i dlatego musi byc parkingiem publicznym ;-(
        Zamierzam probowac wyjasniec sprawe anten, ale prosze waszystkich o pomoc, moze
        razem w koncu cos nam sie uda...
        PS. Pamietacie sprawe zezwolenia na alkohol - zbieranie podpisow, sprawa na
        walnym zgromadzeniu, a tu nic, cichutko!
        • smootek Re: anteny 03.08.07, 11:06
          Wiesz, "ot tak" wyprowadzono duuuuuuuuuużo kasy - i jakoś dziś nikomu nie chce
          się o tym mówić, ani jej szukać smile To większa współwłasność niż dach. Czy
          wiesz, co się stało w tej sprawie?

          Czy Syndyk zapytał przez te kilka lat o cokolwiek? I czy ktoś zarządza tą
          nieruchomością? Zobacz: antresola, elewacja, zniszczenia na klatkach (cudowne
          zniknięcie kluczyków od hydrantów, domykacze), grzyb i odnawialny SMRÓD w
          garażu podziemnym. Po kilku latach udało sie załatać dziurę w dachu - by woda
          po kazdym deszczu nie zalewała mieszaknia ludzi, którzy kupili sobie mieszkanie
          bez dziury.
          Były narzekania przed Syndykiem, że za dużo osób i za duże wydatki na koszta
          osobowe. Od dawna nie ma już takiego stanu zatrudnienia - płacisz mniejszy
          czynsz z tego pwoodu?
          Kasa się liczy - policz ile przybyło klimatyzatorów - można będzie piękne
          wzorki układać. A czy to zmienia wygląd budynku, czy wymaga opinii architekta -
          nie wiem. jak inwestor chce - tak jest. Ostatnio widziałem, jak wózek
          inwalidzki musiał zjechać z chodnika na sfalt - bo przejazd przez ogródki GT i
          pozostałych właścicieli wyszynków to uniemożliwiał. Ciekawe, czy ktoś wnosi
          opłaty za wynajęcie gruntu pod te ogródki - czy to kolejna samowolka. Sprawdź
          sobie też jak można parkować na dziko w parkingu podziemnym - szkoda, że inni
          musieli bulić kasę za miejsce parkingowe. Ciekawe też jak się płaci czynsz za
          dzikie miejsce na parkingu...
          A co do zbierania podpisów antyalkoholowych - co to dało? nic. podważono
          podpisy kilkunastu osób - i koniec pieśni.
          Liczysz, że teraz ktoś przykuje się do masztu w proteście??? I że po tej akcji
          ludowej właściciele masztu przyjadą i go zdemontują? Śmieszne i tragiczne -
          pokazuje, że TU MOŻNA ZROBIĆ Z LUDŹMI WSZYSTKO - BEZKARNIE. Nic się nie
          zmieniło 2000r. Ktoś wziął kasę - pół biedy, jeśli to działania Syndyka - mniej
          miło (dla resztysmile, jeśli popłynęły do prywatnej kieszeni. Jeszcze nie jeden
          maszt/absurd/przekręt nas czeka.
          Mistrz Narzekania smile))))))))))))))
          • dlug1 Re: anteny 04.08.07, 14:05
            ... no i kolejna sprawa/wątek spacyfikowana/spacyfikowany. Brawo.
            • pieskuba Re: anteny 04.08.07, 19:25
              W jakim sensie spacyfikowany?
            • smootek ... czyli ZBRODNIA? 04.08.07, 20:07
              pacyfikacja (łc. pacificatio ‘zawarcie pokoju’ od pacificare ‘zawierać pokój’ od
              pax, pacis ‘pokój’ + facere ‘czynić’wink polit., wojsk. stłumienie oporu i
              zaprowadzenie spokoju na zajmowanym lub okupowanym terenie przez użycie sił
              zbrojnych, uznawane w prawie międzynarodowym za zbrodnię przeciw ludzkości.

              Hasło opracowano na podstawie „Słownika Wyrazów Obcych” Wydawnictwa Europa, pod
              redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i
              zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001.

              tongue_out
              • pieskuba Re: ... czyli ZBRODNIA? 04.08.07, 20:14
                Aaaaaaaaaaaa.... No dzięki, smootek, dzięki. Co ja bym bez Ciebie zrobiła :o)
        • smootek Re: anteny 27.08.07, 10:13
          no i jak tam? - jakieś masztowe ustalenia? wiadomo kto komu i
          dlaczego?
          • rysie Re: anteny 29.08.07, 22:21
            Tak jak mozna bylo przypuszczac - Dudowicz twierdzi ze na anteny
            zgodzil sie syndyk, umowe podpisal juz ponad rok temu, na 10 lat.
            Syndyk, mimo zlozenia oficjalego pisma z zapytaniem, milczy.
            Prosze wiec, przylaczcie sie i tez pomolestujcie go pismami - moze w
            koncu odpowie, to zreszta jego obowiazek.
            Nadal nie widze podstawy prawnej rozporzadzenia NASZYM majatkiem. A
            sprawe chyba trzeba wyjasnic bo stacje bazowe nie sa obojetne dla
            naszego zdrowia, a perspektywa zycia z nimi przez 10 lat nie jest
            przyjemna ;-(
    • pieskuba Re: anteny 13.09.07, 10:38
      W Lublinie naród waleczniejszy niż u nas :o)))
      • smootek Re: anteny 01.04.08, 08:53
        Zniknęły ogłoszenia, antenty stoją a zebranie o 19.00.
        • rysie Re: anteny 01.04.08, 09:39
          No wlasnie, zebranie dzis (wtorek) o godz. 19 w spoldzielni. Prosze
          powiadomcie sasiadow i znajomych bo ogloszenia znikaja - oczywiscie
          informacja i nasza obecnosc na tym zebraniu nie jest na reke
          syndykowi. dlatego PRZYJDZCIE, razem mozemy sprobowac cos dla nas
          zdzialac.

          Dla niezorientowanych kilka slow wyjasnienia: w 2006 r. syndyk bez
          zgody mieszkancow i sedziego komisarza wynajal nasz dach pod anteny
          telefonii komorkowej, ktore postawiono dopiero latem ubieglego roku.
          Wtedy dopiero zaczelismy wyjasniac sprawe, syndyk dlugo nie chcial
          udzielac informacji, w koncu dostalismy umowe. Bardzo ciekawa -
          syndyk oswiadczyl m.in. ze jest uprawniony do rozporzadzania oraz
          zaciagania zobowiazan dotyczacych nieruchomosci polozonej przy
          Kondratowicza 18!!! Umowa zostala zawarta na 10 lat, z opcja
          automatycznego przedluzenia na kolejne 5 letnie okresy, jesli nie
          zostanie wypowiedziana w odpowiednim terminie. najemca moze dowolnie
          zwiekszac moc anten, a my musimy uzgadniac z nim wszelkie inwestycje!
          oczywiscie nikt tez nie konsultowal z nami umiejscowienia tych anten.
          Syndyk nie ma prawa do czynnosci przekraczajacych zwykly zarzad
          nieruchomoscia, do tych czynnosci potrzebna jest uchwala wlascicieli
          lokali wyrazajaca zgode. syndyk nawet nie probowal jej uzyskac!

          Jednym slowem UMOWA JEST DLA NAS NIEKORZYSTNA i zostala zawarta z
          naruszeniem prawa.

          Dlatego zlozylismy skarge na syndyka do sedziego-komisarza
          nadzorujacewgo nasza upadlosc. Sedzia nakazal syndykowi
          zorganizowanie zebrania i zasieganie opinii mieszkancow w sprawach
          przekraczajacych zwykly zarzad. Stad ankiety, ktore pojawily sie w
          okresie swiatecznym(!) dotyczace montazu reklamy i nadajnika banku.
          Teraz musimy wymoc rozwiazanie umowy najmu zawartej z naruszeniem
          prawa.
          • smootek Re: anteny 01.04.08, 22:53
            Jakie(ś) rozstrzygnięcia?
            Z zasięganiem opinii właścicieli nigdy nie było tu dobrze...
            • smootek Re: anteny 04.04.08, 19:21
              Jaki będzie efekt tego zebrania?
              • rysie Re: anteny 28.01.09, 12:33
                Oto kolejna sprawa do zalatwienia...
                Przypominam tylko ze syndyk zobowiazal sie (na pismie!!!) do
                usuniecia anten i rozwiazania umowy przed wakacjami - UBIEGLYMI.
                Kolejne ponaleglenia i rozmowy z sedzia komisarzem nie daja efektow,
                anteny stoja tak jak staly, sedzia przyznaje nam racje ze syndyk nie
                mial prawa bez naszej zgody i dalej nic...
                Ciagle slyszymy ze juz, juz, tylko firma Play znajdzie nowa
                lokalizacje.
                Ewidentnie licza na przeczekanie, syndyk odejdzie, anteny zostana, a
                my bedziemy sie klocic i nie zdolamy wyegzekwowac zadnej decyzji...
                • oscarek Re: anteny 28.01.09, 12:52
                  uno momento... jeśli ktoś coś postawił bezprawnie na dachu, to jak to na świecie bywa, administrator budynku idzie, demontuje i wystawia "poza teren posesji". tak jest na blokowiskach, gdzie wszelkie anteny CB, kable sieci osiedlowych itp bez pozwolenia (zgłoszenia w administracji) są przy okazji prac na dachach usuwane bez ostrzeżenia. To, że syndyk się do czegoś zobowiązał bezprawnie bez naszej zgody, to jego prywatny problem.

                  mam rację? pewnie nie do końca, ale chyba tak to jakoś jest.
                  • smootek Re: anteny 28.01.09, 14:47
                    już widzę działania usuwające te anteny smile
                    Warto zobaczyć jak wygląda proces naprawczy bramy - od prawie
                    miesiąca już stoi sobie koziołek "AWARIA BRAMY"
                    • oscarek Re: anteny 28.01.09, 15:11
                      jak przejmiemy "władzę" to może zrobimy imprezę na dachu, z piwkiem przy grillu
                      i komisyjnie zdemontujemy anteny w czynie społecznym? smile
                      • pieskuba Re: anteny 28.01.09, 16:05
                        A może zdewastujemy anteny i postawimy koziołki z napisem "awaria
                        anteny"?
                • smootek Re: anteny 29.01.09, 23:50
                  i co sędzia komisarz na to? Jakieś upomnienia, żółta kartka, druga,
                  a potem czerwona? Czy to tak można?
                • smootek Re: anteny 30.01.09, 23:41
                  A może warto rozpocząć obywatelską akcję upominania się o nasze
                  prawa w stopniu większym niż to miało do tej pory? Czy możesz podać
                  namiary na tego Sędziego, co ma władzę nad Syndykiem?
                  Może jak odbierze kilka telefonów po weekendzie to zdobędzie się na
                  jeden do Syndyka? MOże jak w następnym tygodniu odbierze kilka
                  kolejnych zrobi podobnie?
                  Nie powinno być tak że jest decyzja, a my czekamy... czekamy....
                  czekamy.
                  W tym miejscu od zawsze czeakmy na odrobinę normoalności - a ona nie
                  nadchodzi.
                  • rysie Re: anteny 04.02.09, 10:59
                    Problem nie w tym ze firma play sama weszla i postawila anteny,
                    tylko syndyk bez naszej wiedzy i zgody przekroczyl swoje uprawnienia
                    i na 10 lat bezprawnie wynajal nasz dach tej firmie. umowa jest
                    superkorzystna dla tej firmy - pozwala dowolnie zwiekszac moc anten,
                    zakazuje innych inwestycji.
                    Sedzia komisarz uprzejmie zobowiazal syndyka do rozwiazania umowy i
                    po moich ponagleniach nadal uprzejmie go prosi o wyjasnienia, syndyk
                    pisze ze firma szuka nowej lokalizacji - i tak od roku...
                    Zainteresowanych prosze o kontakt na priva, moze wspolnie sie uda
                    cos zrobic!
                    • smootek Re: anteny 04.02.09, 12:38
                      A nie można przeprowadzić zmasowanej kampanii, by sędzia nakazał
                      Syndykowi rozwiązanie umowy i doprowadzenie do demontażu anten?
                      Jeśli syndyk przekroczył uprawnienia to czemu nie może przywrócić
                      porządku prawnego sprzed decyzji? Play nas weźmie przez
                      zasiedzenie smile

                      To jakiś absurd - dach jest nasz, syndyk nie nasz, umowa na 10 lat
                      poza ludźmi, którzy zrzucają się na jego pensję.

                      Rozumiem, że nowopowstała wspólnota przejmie zobowiązanie syndyka i
                      wymina korespondencji będzie trwała przez kolejne 8 lat, bo Play nie
                      będzie chciał zebrać sprzętu?

                      • oscarek Re: anteny 04.02.09, 20:10
                        daj "wzór" pisma do sędziego, adresik, każdy kto będzie chciał sobie zgodnie ze
                        wzorem list wyśle. chętnie na stronie wzór pisma z instrukcją obsługi zamieszczę smile
                      • rysie Re: anteny 05.02.09, 12:18
                        Sedzia nakazal syndykowi rozwiazac umowe i doprowadzic do demontazu
                        anten w termnie do konca czerwca 2008 r. No i co? Pan syndyk tak sie
                        przejal ze... ma to gdzies. Korespondencja jest dosc obszerna,
                        zapraszam na priva - calkiem ciekawa lektura, moze ktos pociagnie to
                        dalej i bedzie efekt!
                        molestujcie w tej sprawie sedziego komisarza, zainteresowanym
                        namiary przesle mailem.
                        • smootek Re: anteny 05.02.09, 23:33
                          Wpisz namiary na forum, lub podaj link do strony Sądu, gdzie można
                          je znaleźć. Oscarek pewnie chętnie powiesi na stronie część
                          korespondencji, która pokazuje jak naprawdę działą syndy.
                          Jak znam życie, niewiele osób będzie chciało się fatygować, bo do
                          Ciebie pisać na priv.
                          Dobrze, że monitorowałaś tę sprawę - nie rozumiem, jak od czerwca
                          2008 można bezkarnie ignorować polecenie wydane przez organ
                          nadrzędny?
                          Tak jak nietykalni są Ci co zwinęli kasę, tak nietykalny jest
                          syndyk. To jest chore, niech nikt nie nazywa tego prawem, co jest
                          bezprawiem i kpiną ze sprawiedliwości. Nikogo za rękę nie złapałem,
                          ale jaka jest inna interpretacja, niż taka, że PLAY ma się najlepiej
                          w tej sytuacji. Tylko jak się załatwia takie interesy?
                          Ja bym chętnie poszedł, poprosił o antresolę...
                          • rysie Re: anteny 08.02.09, 22:15
                            Namiary na sad nadzorujacy syndyka Ryszarda Zakrzewskiego:
                            IX Wydział Gospodarczy - dla spraw upadłościowych i naprawczych
                            Przewodniczący Wydziału - SSR Przemysław Rogowski , pok. 315.
                            Sekretariat, pok.313, tel.022 50 91 689
                            Godziny obsługi interesantów: poniedziałek 10.00 - 18.00, wtorek -
                            piątek od 9.00 do 15.00.
                            Sprawe naszej upadlasci nadzoruje Przewodniczacy Wydzialu.
                            • smootek Re: anteny 09.02.09, 00:05
                              A jaki to Sąd? smile
                              • rysie Re: anteny 19.02.09, 23:00
                                Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie
                                ul. Terespolska 15a, 03-813 Warszawa


                                • smootek Re: anteny 09.11.09, 16:37
                                  też sprawa żywa do dziś
Pełna wersja