Muszę się wyżalić

02.02.10, 08:59
Przepraszam,że smęcę,ale muszę się wyżalić.Wczoraj byłam na usg.Wód
jest już 21(a 2tyg.temu było 16)norma to 15.Jeśli będę tak szybko
przybywać będzie problem.Poza tym jest pytanie dlaczego?Niby z usg
wynika,że dziecko jest zdrowe ale wielowodzie jest często
spowodowane wadami u dziecka.W piątek jadę na echo serca płodu.Żyję
w stresie,boję się czy mój synek będzie zdrowy.Do tego wielowodzie
grozi przedwszesnym porodem.Dziś śnił mi się mój śp. tata,który mnie
przytula-nie wiem czy to znaczy,że będzie dobrze czy może chciał
mnie wesprzeć,bo będzie źle.Ja tak po prostu po ludzku bardzo się
boję.
    • wiesia140 Re: Muszę się wyżalić 02.02.10, 09:07
      Anik ściskam cię. Pamiętaj choroba nie oznacza od razu wyroku. Nie
      wiadomo czy dziecko będzie chore, to jeszcze nic nie oznacza. Z drugiej
      strony kardiochirurgia i kardiologia dokonały i wciąż dokonują
      olbrzymiego postępu.
      • wiesia140 Re: Muszę się wyżalić 02.02.10, 09:10
        Wiem , bo miałam praktykę w Zabrzu, a teraz jeżdżę tam z dzieckiem.
    • sulla Re: Muszę się wyżalić 02.02.10, 10:20
      Anik, pamiętam o Tobie w modlitwie. Wiem, że się boisz i wiem, ze nic na ten
      strach Ci nie mogę poradzić, ale pamiętaj, ze cokolwiek się dzieje, nie jesteś
      sama. Są wokół Ciebie ludzie, którzy Cię kochają, a przede wszystkim jest z Tobą
      Bóg. Dasz radę smile
      • maadzik3 Re: Muszę się wyżalić 02.02.10, 10:40
        Jestem
        • mamaanieli Re: Muszę się wyżalić 02.02.10, 11:10
          przytulam mocno. wiesz, czasem na pozor niefizjologiczne jest
          fizjologiczne. ja traciłam wody płodowe - wyciekały. a urodziłam
          zdrwoe dziecko o czasie. i żaden lekarz nie wie dlaczego nawet crp nie
          wzrosło. grunt ze dziecko zdrowe. a.
    • liliana22 Re: Muszę się wyżalić 02.02.10, 11:17
      Pamiętam o Tobie.
      Pamiętaj - cokolwiek się dzieję Bóg jest przy Tobie i Cie prowadzi.
      Wiem, że się boisz, każda z nas się martwi, ale jednak najczęście
      jest wszystko ok. Moja koleżanka twierdzi z pełnym przekonaniem, że
      Bóg do ciężarnych ma szczególną słabość i ich modlitwa ma większą
      moc - sprawdziłam na sobie - zawsze działało. Polecam i Tobie. smile
    • krysiastach Re: Muszę się wyżalić 02.02.10, 12:45
      Wspieram modlitwą i polecam powierzenie tych wszystkich lęków św. Ignacemu Loyoli, patronowi matek spodziewających się dziecka.
    • nati1011 Re: Muszę się wyżalić 02.02.10, 15:57
      Anik,

      to wielowodzie jest nipokojące, ale nie zawsze oznacza chore
      dziecko. Nie pozostaje ci nic innego jak czekac i mieć nadzieję.
      Wiem, jakie to trudne. Ale wytrwasz.
    • sylwia0405 Re: Muszę się wyżalić 03.02.10, 07:41
      Anik - wiem, jak trudno się opanować, kiedy obawiasz się o zdrowie
      dzieciątka. Doświadczyłam takiego lęku - dziecko urodziło się
      zdrowe, a na drugą dobę poinformowano mnie, że coś z głową jest nie
      w porządku i z wynikami krwi. Może wodogłowie, może jakaś inna wada -
      oczekiwanie na kolejne wyniki badań to były najdłuższe 4 dni w moim
      życiu. A kolejne badania niewiele wyjaśniły - miałam codziennie
      mierzyć po kąpieli główkę dziecka czy zbyt dużo nie rośnie.
      Wystarczyło, że metr krawiecki odrobinę się przesunął na tej główce
      i już wychodziły wyniki przyprawiające mnie o panikę. Raz w miesiącu
      usg kontrolne i wizyta u neurochirurga - po ósmym miesiącu, kiedy
      nadal nic nie wskazywało, że cokolwiek jest niepokojącego dałam
      sobie i dziecku spokój. Dziś zdrowa, mądra czterolatka chodzi do
      przedszkola i jest wspaniałą dziewczynką.

      Więc nic nie jest przesądzone. Jestem z Tobą, będę pamiętała w
      modlitwie.
    • anik801 już po badaniu 05.02.10, 19:41
      Według lekarza dziecko jest zdrowe-wszystkie narządy oraz praca
      serca również nie budzą żadnych zastrzeżeń.Poziom wód płodowych
      obniżył się z 21 do 18.Powiedział,że nie mamy powodów do obaw,że
      pepowina dwunaczyniowa jest dość częsta,a wód nie jes aż tyle,żeby
      panikować.Dzięki Bogu z naszym synkiem jest wszystko ok.
      (przynajmniej zdaniem lekarzy).
      • nati1011 Re: już po badaniu 05.02.10, 19:52
        świetna wiadomość smile

        Oby tak dalej. NIe martw sie na zapas. Ufaj. Bedzie dobrze. smile
      • paszczakowna1 Re: już po badaniu 06.02.10, 22:39
        Cudownie. I który to tydzień? 28-my? Pewnie, że będzie dobrze. Dzięki Ci, Panie.
      • aka21 Re: już po badaniu 06.02.10, 22:43
        (przynajmniej zdaniem lekarzy).
        Zaufaj, ze to ludzie których Bóg stawia Ci na drodze, zebyś uwierzyła, ze jest z
        Tobą i z dzidziusiemsmile Naprawdę wszystko będzie dobrzesmile Pamiętam!
    • krysiastach Re: Muszę się wyżalić 06.02.10, 19:23
      Cieszę się z Tobą z dobrych wieści smile Ale św. Ignacego i tak polecam smile
    • wiesia140 Re: Muszę się wyżalić 07.02.10, 00:04
      Anik pamiętam o tobie
      • sulla Re: Muszę się wyżalić 07.02.10, 01:19
        Ja też pamiętam. Jesteś codziennie w mojej modlitwie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja