barbie-torun
20.04.04, 15:31
Smutno mi się robi, gdy czytam to forum.
Wciąż "wojna na klawiaturę".
Może by tak zignorować kilka osób i nie odpowiadać im, nie podsycać
do "walki".
Czym bardziej im udowodniamy swoją wiarę tym bardziej pokazują swoją
niewiarę, nietolerancję, wrogość do KK.
Założeniem tego forum nie była misja ewangelizacji ateistów, ale właśnie
doświadczenia związane z wychowaniem dzieci w wierze.
Może niektóre osoby (m.in. rzekomo pokrzywdzone przez KK) starają się rozbić
to forum.
PS. Specjalnie dla Marty - 18 lipiec. Proszę, nie zabieraj głosu w moim
wątku, jak już będziesz mężatką i urodzisz dziecko to podyskutuję z Tobą.
Basia mama trójki przedszkolaków.
(od pokoleń katoliczka)