andrzej585858
01.06.11, 13:09
Dawno mnie tutaj nie było, jakoś nie bardzo miałem chęć do wchodzenia do internetu. Trochę zycie mi sie zmieniło i musze się jakoś psychicznie odnaleźć w nowej sytuacji.
Trudno tak z dnia na dzien przestac chodzić do pracy - bo po prostu już nie ma gdzie chodzić, tym bardziej że budynek firmy widzę z okna. No, ale to już tylko martwy budynek, bez ludzi.
Raptem mam nadmiar czasu i tak właściwie nie bardzo wiem co mam z nim zrobić - a to dopiero miesiąc.
No to trochę poużalałem się nad sobą i wystarczy.
Natomiast widzę że forum popadło w senny marazm, brak nowych wątków, nowych tematów - nikt z nikim się nie kłóci. Można wręcz powiedzieć że ci ktorzy byli aktywni w kazdym kontrowersyjnym temacie jakos ucichli gdy ich nie ma?
Z drugiej strony może to i dobrze że forum przybiera bardziej spokojny i wyciszony ton?
Szkoda że tak wiele osób umilkło lub przestało się pojawiać, nie pojawiają się ciekawe wątki. Ja, niestety jestem dość monotematyczny i najchętniej to bym ciągle pisał tylko o Ojcach Kościoła, ale przecież tyle jest ciekawych rzeczy i tyle przecież u każdego z nas się dzieje.