Dodaj do ulubionych

wiara w miejscu pracy

13.04.13, 22:15
zastanawiam sie w jakikolwiek sposob manifestujecie swoja wiare w miejscu pracy,

skad to pytanie - u jednej z kolezanek z pracy zauwazyłam biurko pełne świętych obrazków - obłożone gazetami, książkami o tematyce religijnej... jakoś tak mnie to zaskoczyło - w sumie mi to nie przeszkadza- wiara ta sama co moja - może ktoś tak ma - tego potrzebuje

druga sytuacja - nowa osoba w pierwszym dniu pracy w ramach przedstawiania siebie wyraźnie zaznaczyła swoją wiarę

w moim poczuciu praca to nie czas i miejsce na tak ostentacyjne manifestowanie swoich przekonań...

ja staram sie dobrze pracowac, byc pomocna dla innych, skracać dystans, być przystępna dla każdego - wg mnie to najlepsze świadectwo- co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • twoj_aniol_stroz Re: wiara w miejscu pracy 13.04.13, 22:27
      Książki na biurku to może niekoniecznie, no chyba, że moja praca ma polegać na byciu do dyspozycji, ale mam sporo czasu, gdy czekam aż będę potrzebna. Kiedyś tak miałam w pracy i wówczas po prostu miałam książki religijne, czasem Pismo Św, bo je po prostu czytałam w ramach zabicia wolnego czasu. Obrazki u mnie z definicji odpadają, bo jakoś niekoniecznie do mnie przemawiają gromkim głosem wink
      Natomiast mój mąż miał sytuację w pracy średnio przyjemną. Otóż w marynarce w klapę wpiął kiedyś małą srebrną rybkę, dosłownie 1 cm długości. Od tamtej pory rybka sobie jest i na ogół nikomu nie przeszkadza. Ale kiedyś kolega w pracy dość ostro go zaatakował, że po co on coś takiego nosi. Wręcz spytał dość napastliwie: "A coś ty, chrześcijanin?" Mąż stwierdził, że tak, chrześcijanin. Kolega troszkę się zagalopował, bo zaczął coś w temacie zabobonów, że sekciarzy nie powinno tu być itd, ale mąż szybko spytał, czy koniecznie życzy sobie rozmawiać z kadrami w temacie dyskryminacji i kolega raz dwa odzyskał spokój wink
      Generalnie uważam tak: nic nikomu do tego co noszę na sobie i co czytam w pracy jeśli akurat mam chwilę wolnego. Natomiast faktycznie to moje życie, moja praca, odnoszenie się do innych i sposób bycia mają świadczyć o mojej wierze, a nie fakt, że powieszę sobie obrazek, noszę medalik lub krzyżyk, czy obłożę się książkami teologicznymi smile
    • rohatyna Re: wiara w miejscu pracy 14.04.13, 00:50
      Myślę, że emblematy to nie wiara. Wiara to wiara a emblematy to emblematy. Jedni stawiają na biurkach zdjęcia rodziny od Annasza do Kajfasza, inni symbole chrześcijańskie, znałam takiego co stawiał zdjęcie swojej ulubionej fajki. Nie przywiązywałabym do tego większego znaczenia. Ot .. takie hobby. Ludzie myślą, że jak pokażą innym reprodukcję Kossaka to staną się artystami. Wiara jest w sercu. Ma ktoś potrzebę obnoszenia się - dobrze! Nie ma - drugie dobrze! wink
    • aka21 Re: wiara w miejscu pracy 14.04.13, 19:39
      Ja mam dobrze, bo wszyscy (przynajmniej w najbliższym otoczeniu) wierzącysmile. Symbolami się nie obwieszam, książek, gazet religijnych tam nie czytam, za to czytania z dnia jak jest chwila to tak. No i my normalnie o wierze, KK, jego zaleceniach itp rozmawiamy, choć poglądy związane z zaangażowaniem bywają lekko różnewink. Jak post to poszczę, wiedzą że we wspólnocie jestem ale do niej nie naciągam, nie krytykuję, nie przekonuję. Ot tak zwyczajnie...
      • andrzej585858 Re: wiara w miejscu pracy 15.04.13, 10:23
        Symbole religijne są dla wielu ludzi bardzo ważne. Tak, wiara jest w sercu, ale sama obecnośc symboli religijnych w przestrzeni publicznej, w tym także w miejscu w pracy to dla ludzi wierzących bardzo istotna pomoc duchowa.
        Obecnośc krzyża, widoczna obecnośc stanowi dla chrześcijanina wsparcie duchowe, dlaczego więc ma byc tej mozliwości byc pozbawiony? Hasła o usuwaniu religijnych symboli z przestrzeni publicznej dlatego właśnie są niezrozumiałe. Gdyby bowiem ich symbolika była niezrozumiała i w jakikolwiek sposob atakująca innych to byłby to jakis problem.
        Ale przecież krzyz zawiera w sobie jak najbardziej pozytywne przesłanie. Oto Bóg także cierpi, przez te cierpienie jest z nami, w ten sposób mówi że nas kocha.
        Oprócz tego, że pozwala nam przejść przez trudy życia, to jest także świadectwem, jest znakiem nie tylko naszego świadectwa wiary, ale także naszej tożsamości kulturowej o czym nie wolno nam zapominać. I jest także odpowiedzią na pytanie które wczoraj zadal nam wszystkim papież Franciszek:

        "A my? Czy potrafimy nieść Słowo Boże w nasze środowiska życia? Czy umiemy mówić o Chrystusie, o tym, czym jest On dla nas, w rodzinie, z osobami, które należą do naszego codziennego życia? "
    • nati1011 Re: wiara w miejscu pracy 15.04.13, 18:25
      do mnie obrazki też nie przemawiają. Jeżlei jakieś widoczne znaki to krzyż. Obrazki okolicznościowe gdzieś wiszą, czasem leżą na półce. Choć marzy mi się jakaś ładna - oryginalna - ikona. Ale też raczej powiesiłabym ją w sypialni, nie w biurze.
      Noszę krzyż na piersi, rybkę na samochodzie. W biurze nie mam miejsca na żadne ozdoby. Ale nawet wcześniej nie stawiałam żadnych obrazków - zdjęć rodzinnych zresztą też.
      Wszystko zależy od sytuacji. Ale osobiście czuję się nieswojo jak u wykładowcy - przykład autentyczny - biurko wyglądało jak mini- ołtarz i to w jarmarcznym stylu. Krzyż tak - obrazki, i inne gadżety niekoniecznie.
      Zresztą w krzyżu zawiera się wszystko. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka