addria
13.08.04, 16:41
Jakie macie pomysły, aby w tym zaganianym zyciu, kiedy na nic nie mamy czasu,
pomóc naszym bliskim-starszym osobom przezywać starośc pogodnie, ze
świadomością, że ci młodsi o nich nie zapominają, że są obok...?
Ja staram się odwiedzać dziadków (choć znów ten brak czasu...), telefonować,
wspominać z nimi (starsi ludzie b. lubią wspomnienia), zapraszać na
uroczystości rodzinne. A Wy?
Czy nie macie wrażenia, że starsi ludzie coraz bardziej spychani są na
margines życia (rodzinnego i społecznego)? A przecież wszyscy się kiedyś
zestarzejemy....