Dodaj do ulubionych

Podsumowanie

16.05.15, 11:05
Pora na małe podsumowanie. Trzeba obiektywnie stwierdzić że forum już od dośc dawna praktycznie nie istnieje. Poniewaz w pewien sposób czuję sie także współodpowiedzialny za ten stan rzeczy, a dodatkowo mam coraz mniej czasu na aktywność uznałem że powinienem coś napisać.
Czy tak musiało stać się? - trudno powiedzieć. Faktem jest, że forum którego celem nadrzędnym miało być utwierdzanie w wierze stało się, pomimo swojego zamkniętego charakteru, miejscem na nieustanne utyskiwania. Może wcześniej trzeba było reagować bardziej zdecydowanie na tego typu zachwaszczanie forum - trudno powiedzieć. Zwłaszcza że zawsze w takim przypadku podnosi się krzyk o cenzurze, działaniach niezgodnych z regulaminem itp.
Zastanawiałem się czy zrobiłem dobrze prowokując awanture która skończyła się emigracja i załozeniem odrebnego forum. Jednak wraz z upływem czasu stwierdzam że było to bardzo dobre posuniecie. Mogę miec do siebie pretensję że zbyt późno zareagowałem.
Ale nie chcialem aby forum "Wychowanie w wierze" powoli przeradzało się w kolejne forum na ktorym głownym tematem bedą rozważanie typu" jak kompromituje się koscielna hierarchia" jaki to głupi jest ogół wierzących gdyz potulnie przyjmuje to co zwierzchność mu narzuca. Podczas gdy to właśnie "my" jesteśmy "myslacy, poszukujacy, uduchowieni".
Problem polega na tym, że gdzies po drodze w trakcie tych twórczych poszukiwań zapomina się o tym, czym jest wspólnota. O tym że nie ma czegos takiego jak Kościół otwarty, zamknięty gdyż jak pisał św. Atanazy:

"Nasza wiara jest prawdziwa, ponieważ bierze początek zarówno z nauki apostolskiej, jak również z Tradycji ojców, a potwierdzenie znajduje w Nowym i Starym Testamencie".

Właśnie tutaj trzeba szukać potwierdzenia naszych poszukiwań i źródeł duchowości. Problemem jest to, że nie wystarczy określić przykładowo gazetę czy tez radio jako katolickie lub chrzescijańskie - trzeba jeszcze wypełnić te media treścią zgodną z chrześcijańskim nauczaniem Okreslenie - chrześcijańskie - do czegoś zobowiązuje. I nie potrzeba żadnego miernika ortodoksji aby móc to stwierdzić.
Mam wrażenie że powstała nowa kategoria - kategoria ludzi którzy określają siebie jako wierzących, tylko że w ich przypadku wiara bardzo często nie idzie w parze z religijnością.
Dziwnie bowiem brzmią takie oto stwierdzenia w ustach osoby okreslającej sie jako wierząca - "kto czyta dokumenty kościelne? najwyżej kilku fanatyków" - to skad w takim razie czerpią swoja wiedzę o wierze? Niestety - ale najczęściej źródłem tej wiedzy jest prasa. Jaki jest poziom tej wiedzy - mozna o tym przekonać sie czytając wpisy na forach internetowych - mamy do czynienia z eksplozją tematów tabloidowych, szukaniem taniej sensacji i wyciaganiem niczym nieuprawnionych wniosków. Celuje w tym zwłaszcza GW czy też "Newsweek" Przykładem jest chociażby artykuł,zamieszczony w "Newsweeku" mówiący o tym jakoby Kościołem rządziła „homoseksualna mafia” (choć nie przedstawiono przekonujących dowodów na ten temat), a okładka przedstawiała zdjęcie dwóch mężczyzn w sutannach podczas pocałunku. Inna okładka ostrzegała przeciwko katolickim „talibom”, którzy nienawidzą dzieci poczętych metodą in vitro itd.
Czy protest wobec metody oznacza brak szacunku dla dzieci poczętych metodą in vitro? Czy sprzeciw wobec ideologizacji problemu zwalczania przemocy oznacza akceptację przemocy? - Nie - ale ten sposób myslenia jest nam uparcie wmawiany. Co gorsza, tym negatywnym stereotypom ulegają także tzw. postępowi chrześcijanie.
Zamiast rzetelnej wiedzy, zamiast sięgania do nauczania Kościoła - sięgamy do mediów. Mozna powiedzieć że Biblię i Tradycję zastepuje GW i Newsweek.

Nie zgadzam się na taką wizję chrzescijaństwa, na wizję prezentowaną chociażby przez teologa gorliwie hołubionego przez GW p. Bartosia który ma taką wizję Kościoła: "biskupi sa jak upierdliwy rodzic. Niech się odczepią" - .

Jestem przekonany że ten typ myślenia prędzej czy później odejdzie w zapomnienie. Tylko że w miedzyczasie bardzo wiele osób ulegnie, niestety, ideologii która pozwala na stwierdzenie że istnieja grzechy które nikogo nie krzywdzą, zapominając przy tym, że jak to stwierdził kard. Dziwisz w homilii wygłoszonej w Wielki Piątek:
"Prawdziwy chrześcijanin, prawdziwy uczeń Jezusa nie będzie nigdy korzystał z niegodziwych praw, nawet uchwalonych w majestacie demokratycznego państwa. Bo prawda i dobro nie podlegają głosowaniu” .

Zdanie które powinno być mottem każdego chrześcijanina, nawet jeżeli czasem bywa trudno.
Praktycznie kończę swoją obecność na forum, być może jeszcze kiedyś forum odżyje. Jeżeli ktoś chciałby je prowadzić chętnie przekaże uprawnienia, mając jednak nadzieję że nie będzie to osoba należąca do kościoła "wyborczej".
Obserwuj wątek
    • andrzej585858 Re: Podsumowanie 25.05.15, 13:27
      krótkie postscriptum:

      Pomimo że na forum w zasadzie nie są poruszane tematy okołopolityczne, tym razem pozwolę sobie na kilka zdań. Ciesze się z zwycięstwa w wyborach prezydenckich A. Dudy - daje to bowiem nadzieję na zakończenie pewnej ery w naszym państwie. Wierzę w to, że nie będzie już nieustannie podkreslany podział na tych radykalnych i racjonalnych, na tepych moherów i oświeconych Europejczyków. Wierzę w to że tych co mają inne zdanie nie będzie wysyłać się na leczenie i że nie bedziemy mieli więcej do czynienia z butną arogancją zadufanych w siebie "światłych Europejczyków" mówiących o swoim ojczystym kraju - "ten kraj". Wierzę w państwo neutralne światopoglądowo, a nie przesiąknięte odgórnie lansowana ideologią świeckiego państwa.
      Cieszy zwłaszcza to, że właśnie młodzież stawia na zmiany i to, że młodzież wykazuje zrozumienie dla takich pojęć jak tradycja i religijność. Cieszy zwłaszcza że wobec nieustannych ataków ze strony tzw. mainstreamowcyh mediów bez przerwy podkreslających złą wolę Koscioła, właśnie młodzież nie uległa tej wszechobecnej propagandzie wyznawców "kościołą Wyborczej".
      To pierwszy dobry krok w dziele naprawy Rzeczypospolitej, następne też nie bedą łatwe, ale trzeba zbudować państwo w którym nikt nie będzie podważał godności i wartości ludzkiego życia oraz rodziny.
      Potrzebne nam państwo w którym nie będzie uchwalać się praw podważających prawdę i dobro.
      Wczorajszy dzień to nie tylko uroczystość zesłania Ducha Świętego - to także dzień który przejdzie do historii jako dzień w którym Polacy dali sobie szansę na zmianę.
      Na dobrą zmianę.
      • olga727 Re: Podsumowanie 29.05.15, 18:02
        Pożyjemy,zobaczymy - jak będzie ?!
        • andrzej585858 Re: Podsumowanie 10.06.15, 09:06
          olga727 napisała:

          > Pożyjemy,zobaczymy - jak będzie ?!

          Zgadzam się - od strony czysto politycznej trudno wyrokować jaka to będzie prezydentura. Ale są juz pewne elementy które pozwalają ocenić nowego prezydenta. I nie chodzi o ocene czysto polityczną - lecz o ocenę zgodności czynów z głoszonymi zasadami.
          Pozwole sobie na zacytowanie wypowiedzi polityka z konkurencyjnej opcji politycznej:

          "Ale za jedno muszę Andrzeja Dudę mocno pochwalić. Za sensus fidei – instynkt wiary, jaki wykazał podczas ostatniej warszawskiej mszy dziękczynienia podnosząc z ziemi hostię – Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.

          Ja na Andrzeja Dudę nie głosowałem. I są dziś osoby, które z tego jego zachowania sobie żartują. Więc – tym bardziej – czuję się w obowiązku to napisać. Że to było bardzo ładne zachowanie. Że Andrzej Duda mnie tym ujął. Dziękuję Panie Prezydencie…"
          jflibicki.blog.onet.pl/2015/06/09/ladne-zachowanie-andrzeja-dudy/
          Tak właśnie powinien postępować człowiek który niezaleznie od sprawowanego urzedu wie że trzeba postępowac godnie.
          Mam, niestety, dziwne wrażenie że dla pewnych srodowisk idea rozdzialu Koscioła od państwa polega na tym aby funkcje publiczne pełniły osoby niewierzace gdyż tylko one gwarantują ten rozdział. Natomiast jezeli ten urzad pełni osoba deklarująca się jako wierząca to niech na okres swojego urzedowania przestanie być osobą wierzącą.
          Tylko że wiara to nie przynalezność do partii politycznej . Nie można zejść do katakumb i udawac osobę dla której nauczanie Kościoła jest obojętne.

          Udział w uroczystosciach religijnych nie jest lansowaniem się - tak jak niektorzy uwazają. Zastanawiam sie czy naprawde to tak trudno zrozumieć że ta obecnośc może wynikać także z wewnetrznej potrzeby?

          • olga727 Re: Podsumowanie 10.06.15, 11:24
            podczas ostatniej warszawskiej mszy dziękczynienia podnosząc z ziemi hostię ? Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.

            Odnosząc się do powyższego,to mam pewne wątpliwości odnośnie tego podniesienia Hostii;otóż mnie kiedyś tam uczono,że świeckiemu człowiekowi nie wolno Hostii podnosić,może to zrobić tylko kapłan lub diakon. Jak to faktycznie z Tym jest :wolno czy też nie ?
            • mmk9 Re: Podsumowanie 11.06.15, 08:42
              olga727 napisała:

              >
              > Odnosząc się do powyższego,to mam pewne wątpliwości odnośnie tego podniesienia
              > Hostii;otóż mnie kiedyś tam uczono,że świeckiemu człowiekowi nie wolno Hostii p
              > odnosić,

              Gdyby nie było wolno, media mainstreamowe grzmialyby :Świetokradztwo! Duda-obłuda, falszywy katolik. A nie grzmialy. Tak serio, to wszystko zostało od razu wyjaśnione, m.in.bp Pieronek wyjasnial. W obronie przed profanacją mozna, a raczej trzeba. I fatalnie o nas, świeckich katolikach świadczy, ze tego nie wiemy. Na szczeście mamy szansę mieć mądrzejszego od nas prezydenta. Piszę o szansie, bo wciaż sie o niego boję.
              • andrzej585858 Re: Podsumowanie 12.06.15, 11:54
                mmk9 napisała:


                > Gdyby nie było wolno, media mainstreamowe grzmialyby :Świetokradztwo! Duda-obł
                > uda, falszywy katolik. A nie grzmialy. Tak serio, to wszystko zostało od razu w
                > yjaśnione, m.in.bp Pieronek wyjasnial. W obronie przed profanacją mozna, a racz
                > ej trzeba. I fatalnie o nas, świeckich katolikach świadczy, ze tego nie wiemy.
                > Na szczeście mamy szansę mieć mądrzejszego od nas prezydenta. Piszę o szansie,
                > bo wciaż sie o niego boję.

                Bardzo dobry komentarz dotyczący cytowanej sytuacji:

                "Zdziwiło mnie, że oczywiste zachowanie katolika, dla którego Najświętszy Sakrament jest rzeczywiście najświętszy, wzbudziło tyle emocji. Zarówno wśród innych wierzących przejętych tym, czy aby wolno i czy jest to zgodne z przepisami, jak i tych, dla których reakcja Andrzeja Dudy jest sposobem na autopromocję. Dobrze, że prezydent elekt, nie zważając na obstawę BOR i swoją oficjalną, jakby nie było, rolę na Dniu Dziękczynienia, rzucił się na kolana i nie pozwolił, żeby hostię powiało dalej, między rzędy krzeseł. To był impuls, podświadome działanie człowieka, którego wiara jest żywa, autentyczna i który jej prawdami żyje na co dzień. Widać, że mamy do czynienia z politykiem, który nie cierpi na rozdwojenie jaźni: nie wstydzi się klęczeć przed jasnogórskim wizerunkiem Maryi, iść w procesji Bożego Ciała czy publicznie mówić o swojej wierze. I miejmy nadzieję, że tak zostanie również po 6 sierpnia, po zaprzysiężeniu na prezydenta."
                warszawa.gosc.pl/doc/2531065.Instynkt-katolika
                Właśnie - dla mnie zachowania prezydenta-elekta było tym co winno okreslać się jako instynkt katolika i wierzę że ten instynkt zachowa także po zaprzysiężeniu. Ze nie zostawi swojego sumienia na wieszaku w przedpokoju.
                Z tego tez powodu uważam że nie była to ani autopromocja ani wykorzystanie nadarzającej sie sposobności na cyniczne lansowanie się.


          • k_j_z Re: Podsumowanie 10.06.15, 15:54
            andrzej585858 napisał:


            > Udział w uroczystosciach religijnych nie jest lansowaniem się - tak jak niektor
            > zy uwazają. Zastanawiam sie czy naprawde to tak trudno zrozumieć że ta obecnoś
            > c może wynikać także z wewnetrznej potrzeby?

            Udział w uroczystościach religijnych nie jest lansowaniem się.
            Obecność dziennikarzy na prywatnej dziękczynnej modlitwie za uzyskane dobro (wygrane wybory) także może wynikać z wewnętrznej potrzeby.
            >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka